Żyjemy w czasach, kiedy widzimy poważne załamanie fundamentalnych podstaw rodziny, w tym niejednokrotnie zanikający wpływ ojca. Często jedno z rodziców opuszcza swoich bliskich z różnych powodów. Niestety, najczęściej tą osobą jest ojciec.
Dla wielu instytucja małżeństwa stała się „niemodna”, a dzieci w tych wolnych związkach mają wielu „tatusiów”, którzy w różnym stopniu wykazują zainteresowanie ich wychowaniem i nimi samymi. Popularne jest dzisiaj robienie kariery, a w tym wyścigu dzieci zostają zepchnięte na dalszy plan.
W innych przypadkach, nawet jeżeli ojciec jest obecny w domu, często nie radzi sobie ze swoją rolą. Zazwyczaj dlatego, że samemu brakuje mu pozytywnych wzorców dobrego ojca. Prawdopodobnie sam wychował się bez ojca, być może jego ojciec także nie umiał angażować się w wychowanie dzieci, a jego rola ograniczała się wyłącznie do finansowego zabezpieczania bytu rodziny. Takie wzorce często powielane są przez kolejne pokolenia.
Rola ojca w życiu córki
Z własnego doświadczenia, chciałabym się skupić na problemie kształtowania się osobowości córki pod wpływem ojca, A właściwie na tym, co się dzieje, gdy ojciec jest nieobecny w jej życiu (czy fizycznie, czy po prostu nie angażując się w proces jej wychowywania).
W jaki sposób taka sytuacja może wpłynąć na rozwój córki? Czy oddziaływanie ojca, a raczej jego brak, może zaważyć na jej późniejszych postawach? W jaki sposób będzie nawiązywać relacje i jak będzie postrzegać, oceniać samą siebie i innych ludzi?
By zrozumieć, jak bardzo złożony jest to problem, musimy przede wszystkim dostrzec, jakie potrzeby są w każdym z nas i kto lub co ma największy wpływ na ich zaspokojenie.
Podstawowe, i najważniejsze zarazem, potrzeby każdego dziecka, od najmłodszych lat, mieszczą się w trzech najistotniejszych kategoriach. Są to:
- Potrzeba przynależności – chcemy do kogoś należeć i mamy pełne poczucie bezpieczeństwa, jeśli ktoś się o nas troszczy. Dziecko musi wiedzieć, że jest ktoś, komu na nim zależy, kto je przytuli, uważa za ważne i godne poświęconej uwagi.
- Potrzeba wartości – pragniemy być akceptowani tacy, jacy jesteśmy. Chcemy być kochani bezwarunkowo, ponieważ to wiąże się z akceptacją samego siebie i z poczuciem wartości. Jeżeli czujemy, że jesteśmy cenni w oczach innych ludzi, że znaczymy coś dla nich, wtedy potrafimy akceptować samych siebie.
- Potrzeba kompetencji – wynika z braku poczucia, że coś umiemy i potrafimy radzić sobie z trudnościami. Dzięki wsparciu osób znaczących, takich jak rodzice, zaczynamy odkrywać swoje możliwości. Jeżeli mamy zdrowe poczucie własnych możliwości, do nowych wyzwań podchodzimy z radością i entuzjazmem, a nie ze strachem.
Tato inny niż mama
Potrzeby te muszą być na równi zaspokajane przez oboje rodziców. Jednak każde z nich w inny sposób będzie okazywać swoją uwagę, uczucia i zainteresowanie dzieckiem. Zupełnie inaczej brzmi pochwała z ust matki, a inaczej z ust ojca. Zwłaszcza że dzieci często są przeświadczone, iż na miłość ojca trzeba sobie w jakiś sposób zasłużyć. Nie jest ona tak bezwarunkowa jak miłość matki – myślą.
Ojciec koncentrujący się na zaletach dziecka a nie na jego wadach, wzmacnia je w wymiarze każdej z tych potrzeb. Robi to, kiedy słowami i gestami zwraca uwagę na jego osiągnięcia. Pokazuje również, jak bardzo zależy mu na nim. Ojciec powinien być zachęceniem, dodawać otuchy przy zdobywaniu nowych umiejętności. Ma on być dziecku w tym procesie pomocą.
Pozwalając na porażki, ojciec powinien jednocześnie skutecznie zachęcać do kolejnych prób. Tak, aby dziecko umiało realnie ocenić swoje mocne strony. A zarazem, aby mogło zaakceptować swoje ograniczenia bez popadania w kompleksy i poczucie winy.
Wpływ ojca na dorastającą dziewczynkę
Istnieją pewne dziedziny, w których wpływ ojca ma wielkie znaczenie i duży wpływ na rozwój oraz przyszłość jego córki. Ojcowie zupełnie inaczej niż matki wyrażają swoje uczucia. Chociaż w większości przypadków nie potrafią uzewnętrzniać ich w sposób spontaniczny i bezpośredni, ojcowska uwaga i reakcja wywierają na córkę dużo większy wpływ.
Bardzo ważna jest afirmacja ojca.
Od niej będzie zależeć samoakceptacja córki oraz jej stosunek do przedstawicieli płci męskiej. Ojciec powinien doceniać wygląd córki bez umniejszania jej osiągnięć, przymiotów moralnych, postaw wobec życia – kochać ją taką, jaka jest, wyrażać pochwałę i komplementy.
Powinien także doceniać jej kobiecość i nie bać się dostrzec jej pierwszej troski o wygląd, o ubiór. W ten sposób zaszczepia w niej poczucie zdrowej wartości i pewności siebie. Gdy z entuzjazmem wypowiada się o jej intelektualnych i duchowych przymiotach, sprawia, że będzie się czuła wartościową osobą.
Ojciec kształtuje także oczekiwania córki względem innych.
To obejmuje jej zachowania w kontaktach z mężczyznami na poziomie osobistym i zawodowym. Jest on pierwszym mężczyzną, którego względy córka próbuje pozyskać, którego podziwia, do którego może się bezpiecznie przytulać. Jeżeli ojciec nie jest wrażliwy na jej potrzeby, hamuje prawidłowy rozwój córki. To negatywnie wpływa na jej przyszłe relacje z przedstawicielami płci męskiej.
W efekcie złych relacji z ojcem dziewczęta, a później młode kobiety, próbują odkryć swoją kobiecość na własną rękę – najczęściej w negatywny sposób. W dalszej kolejności może to zaważyć na ich późniejszych związkach. Oziębłość ojca może spowodować, że dziewczynie będzie trudno okazywać kobiece uczucia. Może też spowolnić lub zatrzymać rozwój wrażliwości, by nawiązać prawidłowe relacje z mężczyznami.
Ojciec odgrywa również istotną rolę w kształtowaniu ambicji.
Innymi słowy, marzeń i pragnień dorastającej córki oraz jej celów życiowych i kompetencji zawodowych. Dobrze, gdy potrafi w sposób zachęcający wyznaczyć zakres otwierających się przed nią możliwości. Od ojca córka uczy się kierowania ludźmi (zarządzania), dzięki niemu poznaje też pozytywne i negatywne skutki męskiego podejścia do pracy. Dobra relacja z ojcem chroni ją także przed nadmiernym uzależnieniem się od matki.
Zachwiana relacja z tatą
Co się dzieje, gdy na jakimś etapie rozwoju córki, jej dorastania, zabraknie ojca lub jego zaangażowania? Efektem braku ojca zazwyczaj jest bardzo niska samoocena, brak poczucia własnej wartości i niepewność w relacjach.
Zdarza się, że dziewczyny, które nie miały kontaktu z ojcem, idealizują go. A nawet, w potencjalnych partnerach doszukują się tego ideału. Takie nastawienie prowadzi do rozpadu nowych związków na skutek rozczarowań. Szczególnie kiedy okazuje się, że dany mężczyzna nie spełnia tych kryteriów i nie potrafi sprostać wymaganiom wyimaginowanego ideału.
Bywa również odwrotnie. Zły obraz ojca sprawia czasem, że kobieta na każdego mężczyznę patrzy krytycznym wzrokiem i nie jest w stanie żadnemu zaufać. W kontaktach z innymi osobami czuje się niepewnie, często uważa się za gorszą, brzydszą, niewystarczająco zdolną czy mądrą.
Nierzadko w młodym wieku szuka akceptacji i adoracji w ramionach mężczyzn, rozpoczynając współżycie seksualne. W ten sposób stara się znaleźć namiastkę miłości, której nie doświadczyła ze strony ojca. Zaburzone relacje z ojcem lub ich brak mogą również spowodować występowanie różnych chorób, w tym anoreksji; bywają nawet pośrednią przyczyną samobójstw.
Boży plan dla ojców
Stwarzając człowieka, Bóg uczynił mężczyznę i kobietę, by byli jedno i razem panowali nad wszelkim stworzeniem, żyli w relacji miłości ze sobą nawzajem i z Bogiem, a także rozradzali się (Ks. Rodzaju 1:27-28). Bóg rzekł: „Rozradzaj się” nie tylko do Ewy, ale do nich obojga. Jego zamiarem od początku było, by rodzina składała się z męża i żony, którzy razem angażują się w wychowywanie dzieci.
Bożym zamierzeniem było, żeby mąż był głową rodziny, sam pozostając pod zwierzchnością Chrystusa, co zapewnia żonie i dzieciom bezpieczeństwo (List do Efezjan 5:25-30). Dzieci są darem od Boga, darem Jego miłości: Oto dzieci są darem Pana, podarunkiem jest owoc łona (Psalm 127:3).
Z tą świadomością każdy rodzic, w odpowiedzialności przed Bogiem, powinien wychowywać swoje dzieci. To przede wszystkim ojciec ma uczyć dzieci Bożych praw, życia z Bogiem i polegania na Nim. Pan Bóg darował przykazania i prawa, które:
…nadał ojcom naszym, aby poznało go następne pokolenie, a synowie, którzy się urodzą, znów opowiadali go dzieciom swoim: że mają pokładać nadzieję w Bogu i nie zapominać o dziełach Bożych, lecz strzec przykazań Jego (Psalm 78:5-7).
Wpływ ojca na dorosłą kobietę
Wspomniane na początku trzy podstawowe potrzeby, gdy zostaną we właściwy sposób zaspokojone, stanowią filary dobrego obrazu siebie samego. Niestety, odejście od tego Bożego planu spowodowało, że obecnie często tak nie jest. Czy zatem fakt, że kobieta wychowywała się bez ojca, oznacza, że jej potrzeby będą do końca życia niespełnione?
Musimy sobie uświadomić, że nasze całkowite poczucie przynależności spoczywa w Bogu Ojcu, poczucie własnej wartości – w Bogu Synu, a poczucie własnych możliwości – w Duchu Świętym. Zatem nowe poczucie przynależności możemy czerpać z obecności niebiańskiego Ojca, który kocha nas miłością naprawdę bezwarunkową. To On pierwszy nas pokochał:
Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze (1 List Jana 4:10).
Jego miłość jest tak ogromna, tak bezgraniczna, że postanowił ofiarować za nas to, co miał najcenniejszego – swojego Syna. Ta miłość trwa i będzie trwać, i nic jej nie zmieni:
Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym (List do Rzymian 8:38-39).
Jezus i Boża rodzina
Bóg zaakceptował nas jako swoje dzieci – z naszymi zdolnościami, możliwościami. Ale także słabościami i ograniczeniami – i tego też nie zmieni. Poprzez przyjęcie do naszego życia Jezusa Chrystusa staliśmy się dziećmi Boga. W konsekwencji jesteśmy członkami Bożej rodziny. Jeżeli poddamy się Jego prowadzeniu, On objawi się w naszych słabościach i ograniczeniach.
Nowe poczucie własnej wartości jest niezależne od tego, jak wielki niesiemy bagaż przeszłości. W Bogu jest nasze uwolnienie, oczyszczenie z wszelkiego grzechu, przebaczenie i nowy początek. Przyjmując Boże przebaczenie, przebaczając sobie i innym ludziom. To znaczy rodzicom, a zwłaszcza ojcom i otwieramy się na Boże przemiany w naszym życiu.
Bóg stworzył nas na swój obraz, ukształtował nas w łonie naszych mam. Każdy człowiek jest niepowtarzalnym dziełem Bożego cudu stworzenia. Jego niepojęta miłość do nas miała swój największy wyraz w śmierci Chrystusa. Nasza wartość ma swój początek w Bogu. To On sprawia, że nasze życie jest cenne i każdy człowiek jest wyjątkowy. Zostaliśmy stworzeni przez Boga i odkupieni do pełni życia drogocenną krwią Chrystusa.
Nowe poczucie własnych możliwości otrzymujemy dzięki obecności Ducha Świętego w nas samych. To On nas prowadzi, daje talenty, zdolności i dary duchowe. Jedynie w mocy Ducha Świętego możemy wieść życie, które przyniesie Bogu chwałę. Dlatego konieczne jest proszenie Boga o napełnianie Duchem Świętym. Wtedy możemy powiedzieć za apostołem Pawłem:
Wszystko mogę w tym, który mnie wzmacnia, w Chrystusie Jezusie (List do Filipian 4:13).
Mama bez taty
To nowe spojrzenie na siebie i zrozumienie Bożej miłości potrzebne jest nie tylko kobietom i dziewczynom, które wychowały się bez ojca. Czy pod wpływem biernego ojca, który negatywnie oddziaływał na ich rozwój. Jest także bardzo potrzebne matkom, które samotnie wychowują swoje dzieci.
Ważne, by one również zdawały sobie sprawę, jak istotna jest rola ojca w kształtowaniu osobowości córki i w jaki sposób można uzupełnić jego brak. Myślę, że dobrze jest, gdy dziecko przebywa w towarzystwie osoby, która w pewien sposób może stać się jego duchowym ojcem. Może to być bliski wujek lub dziadek, ewentualnie osoba z Kościoła, wspólnoty, do której należą.
Konieczne jest, aby była to osoba godna zaufania, która może poprzez swoje postępowanie i stosunek do dziecka wskazywać na cechy niebiańskiego Ojca. Musi to oczywiście przebiegać we właściwych granicach, przy zdrowym stosunku do seksualności dorastającej kobiety i poszanowaniu jej godności.
Istotna rola matki w kreowaniu wizerunku ojca
Matki powinny także uzmysławiać swoim córkom, jak wielka jest ich wartość w oczach Boga, jak bardzo Bóg je kocha i jak są dla Niego ważne. Nie należy natomiast idealizować fizycznego ojca w oczach dzieci (jeżeli na przykład ojciec nie żyje). Tym bardziej też nie tworzyć negatywnego wizerunku ojca jako najgorszego człowieka na świecie.
Odmienną kwestią jest edukacja i uświadamianie ojcom, jak wielki wpływ mają na rozwój osobowości swoich córek. Jeżeli sami nie doświadczyli miłości ojca w domu, nie umieją okazać tej miłości swoim dzieciom. Dlatego też, by mogli przekazywać Bożą miłość dzieciom, muszą ją najpierw przyjąć do własnego życia i zrozumieć, jak wielką rolę odgrywają w życiu swoich dzieci. Nawet, jeśli nie są tego świadomi.
Bóg jako najlepszy Ojciec
Cechy Boga Ojca opisane w Bożym Słowie mogą być cenną wskazówką dla każdego mężczyzny. Ilustrują bowiem, kim może on być dla swoich dzieci. Dzięki Bożej pomocy te cechy mogą się stawać coraz bardziej widoczne w jego życiu jako ojca, jeśli tylko tego pragnie i prosi o to Boga.
Zostaliśmy stworzeni, aby dawać i przyjmować miłość. Bóg nas kocha, rozkoszuje się nami (Psalm 139:17-18). Przyjmując Jego miłość, otwieramy się na uleczenie wszelkich zranień w naszym sercu, na wypełnienie wszelkiej pustki. Kiedy otworzymy się na Jego miłość, On będzie nas przemieniał i pokaże nam, jak okazywać tę miłość innym ludziom. Jedynie Bóg jest najdoskonalszym wzorem ojcowskiej miłości.
Jaki jest Bóg Ojciec? Bóg jest:
- schronieniem – jest przystanią, w której można się schronić przed niebezpieczeństwem, jest zawsze dostępny, jest tarczą, ucieczką i skałą;
- przyjacielem – jest dostępny dla swojego dziecka, serdeczny, cieszy się, gdy Jego dziecko lubi z nim przebywać, dzielić się z Nim smutkami i radościami;
- oparciem w trudnościach – do Niego można zawsze przyjść ze swoimi problemami, a On pomoże przez nie przejść;
- towarzyszem – jest zawsze ze swoim dzieckiem, by towarzyszyć mu w trudnościach;
- obecny w życiu dziecka – w każdym dniu interesuje się dzieckiem i daje mu poczucie, że zawsze i ze wszystkim może do Niego przyjść;
- doradcą i przewodnikiem – dziecko może się do Niego zwrócić z problemem bez narażania się na krytykę i potępienie, poucza je i troszczy się o jego pełny rozwój;
- szkłem optycznym – pomaga dziecku we właściwy sposób patrzeć na własną seksualność, zgodnie z Bożym wyobrażeniem;
- przebaczający – nie chowa urazy;
- godny zaufania.