finanse-w-malzenstwie

Finanse w małżeństwie

Finanse są jedną z dziedzin życia, które mogą być przeszkodą w osiągnięciu prawdziwej bliskości w małżeństwie. Nieumiejętne planowanie wydatków, zła komunikacja czy brak porozumienia pomiędzy małżonkami w dziedzinie finansów są cichymi niszczycielami bliskości. Jak im zapobiec?

Problemy finansowe z łatwością przenoszą się na inne obszary związku małżeńskiego, w tym na uczucia i współżycie seksualne. Rozstrzygnięcie tak ważnych kwestii jak dziesięcina, tolerowana wysokość zadłużenia, oszczędzanie czy sposoby inwestowania – odgrywa istotną rolę w budowaniu relacji małżeńskiej. Jest możliwe, aby relacja małżeńska była wolna od zbędnego stresu, jaki często towarzyszy sprawom finansowym. W tym temacie warto przyjrzeć się kilku kluczowym kwestiom.

Dziesięcina

Oddawanie dziesięciny jest ponadczasową zasadą biblijną, zgodnie z którą oddaje się 10 proc. swoich dochodów do domu Bożego, czyli do kościoła, wspólnoty, do której przynależymy. Pan Bóg mówi: Przynieście całą dziesięcinę do spichlerza, aby był zapas w moim domu, a wtedy możecie Mnie doświadczać w tym – mówi Pan Zastępów – czy wam nie otworzę zaworów niebieskich i nie zleję na was błogosławieństwa w przeobfitej mierze. I zgromię dla waszego dobra szkodnika polnego, aby wam nie niszczył owocu pól, a winorośl nie będzie już pozbawiona owoców, mówi Pan Zastępów (Ks. Mal. 3:10–11, Biblia Tysiąclecia). Jako małżeństwo powinniśmy być zgodni w kwestii dziesięciny. Jeżeli nie jesteśmy, szukajmy informacji na ten temat w Piśmie Świętym. W modlitwie prośmy Boga, aby pozwolił nam poznać Jego wolę. Bardzo ważne jest, aby nie czuć się przymuszonym do ofiarowania dziesięciny. Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg (2 List do Kor. 9:7, BT). W Bożej ekonomii najważniejsza jest postawa serca.

Zadłużenie

Dług często jest powodem stresu, może zniszczyć więzi międzyludzkie. Co Pismo Święte mówi na temat długu? Nie mówi, że jest grzechem, lecz stanowczo odradza zadłużanie się. Nikomu nie bądźcie nic dłużni (List do Rzym. 13:8, BT). W Piśmie Świętym dług uznany jest za niewolę: Ubogimi kieruje bogaty, sługą wierzyciela jest dłużnik (Ks. Przysłów 22:7, BT). Zdaniem Edukacji Finansowej Crown, która naucza na temat Bożych zasad finansowych, dozwolone jest branie kredytu hipotecznego, kredytu na rozwój firmy lub na rozwój zawodowy. To dopuszczalne zadłużenie powinno jednak spełniać kilka ważnych warunków. Jeżeli jako małżeństwo zdecydujemy się na zaciągnięcie długu, powinniśmy zadać sobie pytanie, jaką część dochodów jesteśmy w stanie przeznaczyć na spłatę zadłużenia: 10, 20 czy 30 proc.? Przede wszystkim pytajmy Pana Boga w modlitwie, czy to dobra decyzja. Jeżeli nie jesteśmy całkowicie zgodni, lepiej powstrzymajmy się przed podjęciem tego kroku.

Oszczędzanie

Jedną z dobrych postaw w małżeństwie jest umiejętność oszczędzania. Pismo Święte zachęca nas: Mądry oszczędza na przyszłość, lecz głupiec wydaje wszystko, co ma (Ks. Przysłów 21:20, tłum. dosł.). Najskuteczniejszy sposób oszczędzania to nawyk regularnego odkładania określonej kwoty. Kiedy otrzymujemy dochód, najpierw powinniśmy odłożyć dziesięcinę należną Bogu, a następnie pewną sumę na rachunek oszczędnościowy. W momencie pojawienia się nieprzewidzianych wydatków, np. utraty pracy czy choroby, dostępne oszczędności będą pomocne w trudniejszym okresie. Zapobiegniemy niepotrzebnym presjom i przeszkodom w budowaniu bliskości w małżeństwie. Najlepiej wspólnie ustalić, jaki procent dochodów chcielibyśmy przeznaczyć na oszczędności, np. 10, 20, a może 40 proc. Upewnijmy się, że jest to realistyczna kwota w świetle naszych obecnych dochodów i standardu życia. Następnym krokiem jest uzgodnienie, od kiedy rozpoczynamy oszczędzanie (konkretny miesiąc) oraz gdzie ulokujemy nasze oszczędności.

Inwestowanie

Inwestowanie jest tematem, który może – ale nie musi – powodować napięcia w małżeństwie. Pierwszym krokiem do inwestowania jest oszczędzanie. Najważniejsza zasada, jakiej należy przestrzegać, aby osiągnąć sukces w inwestowaniu, brzmi: wydawaj mniej, niż zarabiasz. Także na temat inwestowania Pismo Święte podaje nam pomocne wskazówki. Radzi, abyśmy cierpliwie inwestowali: Zamiary pracowitego przynoszą zysk, a wszystkich śpieszących się – biedę (Ks. Przysłów 21:5, BT). Mamy też lokować finanse w różne instrumenty finansowe: Rozdaj część między siedmiu czy nawet ośmiu, bo nie wiesz, co może się złego przydarzyć na ziemi (Ks. Koheleta 11:2, BT). Powinniśmy również unikać ryzykownych inwestycji (Ks. Koheleta 5:13–15, BT). Zanim strategia inwestycyjna zostanie ustalona, ważne jest, aby małżeństwo określiło wspólne cele inwestycyjne – czas inwestowania oraz maksymalną kwotę, którą chce uzyskać. To uchroni nas przed niebezpieczeństwem zachłannego gromadzenia. A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się, niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami (1 List do Tym. 6:9–10, BT). Musimy być czujni, przywiązani sercem do Boga, a nie do inwestycji.

Budżet domowy

Jeśli zaplanujemy, na co przeznaczymy nasze środki finansowe, możemy lepiej je wykorzystać. Tym właśnie jest budżet – planem wydawania pieniędzy. Określa, na co chcemy przeznaczyć pieniądze i w jakiej kwocie. Bez względu na wysokość dochodu, większość z nas napotyka trudności, by związać koniec z końcem. Potrzebujemy planu wydawania pieniędzy. Korzystanie z budżetu świadczy o tym, że mamy nad naszymi wydatkami kontrolę. Prowadzenie budżetu domowego może łączyć się z modlitwą o decyzje dotyczące wydawania. Jest to bardzo ważne, gdyż – jak podkreśla H. Dayton w książce Twoje pieniądze się liczą – zgodnie z wynikami ostatniego badania przeprowadzonego wśród młodych małżonków, w ponad 50 proc. przypadków finanse są powodem poważnych problemów małżeńskich. Jeden z sędziów stwierdził nawet, że kłótnie o pieniądze to główny powód tak wysokiego wskaźnika rozwodów. Rzadko można spotkać rodziny borykające się z problemami finansowymi, w których nie istniałoby poważne napięcie między małżonkami.

Wiele osób ma problemy z rozpoczęciem planowania budżetu o własnych siłach. Na rynku wydawniczym dostępne są pomocne publikacje na ten temat. Można także skorzystać z pomocy doradcy finansowego lub wziąć udział w kursach finansowych Edukacji Finansowej Crown, organizowanych w różnych miastach Polski. Dojrzałość, odpowiedzialność i szczera komunikacja w sferze finansów mogą uchronić małżeństwo przed niepotrzebnymi zranieniami. Bez porozumienia w tej dziedzinie pieniądze mogą prowadzić do rozłamów w małżeństwie. Jeśli naszym celem jest budowanie silnej, bliskiej relacji, jako małżeństwo musimy podejmować rozważne decyzje w wymienionych kwestiach. Lepiej się z tymi wyzwaniami zmierzyć jak najwcześniej.

Opracowano na podstawie książki Douglasa Weissa 30 dni, które odmienią twoje małżeństwo, Koinonia 2012.
Źródła:
Materiały uczestnika kursu Edukacji Finansowej Crown (www.crown.org.pl).
H. Dayton, Twoje pieniądze się liczą, Crown 2008.