Strona główna Artykuły Numery 2010/4 (zima) Sny – nocne podpowiedzi Pana Boga – cz. I
sny-podpowiedzi-pana-boga

Sny – nocne podpowiedzi Pana Boga – cz. I

Od początku dziejów ludzkości Bóg usiłuje nawiązać bliski kontakt z człowiekiem, posługując się różnymi sposobami. Biblijni bohaterowie wiedzieli, że ich Stwórca przemawia do nich także w czasie snu, dlatego traktowali tę dziedzinę życia bardzo poważnie. Obliczono, że sen zabiera nam jedną trzecią ziemskiej wędrówki. Nic zatem dziwnego, że Bóg postanowił wykorzystać ten czas, by przemawiać, ostrzegać, napominać, zapewniać o swojej miłości, przedstawiać nam swoje marzenia o nas, nasze przeznaczenie i powołanie, pomagać nam w podejmowaniu ważnych decyzji.

Biblia pokazuje wiele zwrotnych momentów, w których Bóg prowadził swoje dzieci przez sny. Tak naprawdę jedna trzecia Pisma Świętego odnosi się do snów lub wizji: Wszak Bóg przemawia raz i drugi, lecz na to się nie zważa: we śnie, w nocnym widzeniu, gdy głęboki sen pada na ludzi i oni śpią na swym łożu. Wtedy otwiera ludziom uszy, niepokoi ich i ostrzega, aby odwieść człowieka od złego czynu i uchronić męża od pychy (Ks. Joba 33:14-17).

Od Abrahama

Po raz pierwszy Pan zesłał sen Abrahamowi przed zawarciem z nim przymierza. Ukazał w nim swoje plany dotyczące potomstwa ojca wiary i 400-letniej niewoli egipskiej narodu wybranego (Ks. Rodz. 15:12-17). W Księdze Rodzaju odnajdziemy także sny, w których Bóg objawił się Jakubowi, zapewniając o ciągłości przymierza zawartego z Abrahamem (Ks. Rodz. 28:12-16 – „drabina Jakubowa”), a także udzielił mu wskazówek dotyczących jego teścia Labama (Ks. Rodz. 31). Również w najbardziej znanej historii Józefa, umiłowanego syna Jakuba (Ks. Rodz. 37-50), Pan przemówił do niego przez dwa sny dotyczące przyszłości rodziny i jego samego.

Wynikało z nich, że Józef będzie panował nad swoimi bliskimi, mimo że był najmłodszym z rodzeństwa. Interesująca jest reakcja ojca i braci Józefa na jego senne opowieści: Rzekli do niego bracia: Czy chciałbyś naprawdę królować nad nami? Czy chciałbyś naprawdę nami rządzić? I jeszcze bardziej znienawidzili go z powodu snów i słów jego (Ks. Rodz. 37:8). Ojciec go skarcił, ale zapamiętał jego sen. Ludzie Starego Przymierza mieli świadomość, że Bóg przemawia do nich przez sny, rozumieli je i zachowywali w sercu, czekając na ich wypełnienie.

Dalsze losy Józefa potwierdzają prawdziwość jego sennego objawienia, choć droga do realizacji przeznaczenia była długa i niezwykle trudna. Ciągle jednak widoczne było prowadzenie Boże w życiu ukochanego syna Jakuba i determinacja Stwórcy, by uratować swój naród przed wyginięciem z powodu siedmiu lat nieurodzaju i klęski głodu. Warto nadmienić, że dzięki trafnej interpretacji snu faraona Józef stał się „premierem” ówczesnego imperium egipskiego i narzędziem w ręku Boga.

Podobne stanowisko i wielkie uznanie w potężnym królestwie Nebukadnesara otrzymał Daniel dzięki umiejętności tłumaczenia snów. Bóg mógł przez niego zrealizować swoje zamiary względem narodu wybranego oraz ukazać swą moc i chwałę całemu ówczesnemu światu.

W życiu Józefa I Marii

W Nowym Testamencie również znajdujemy sytuacje, w których Bóg przemawia przez sny, więcej – interweniuje poprzez sny w życie ludzi, by Jego plan zbawienia został zrealizowany. W Ewangelii Mateusza 1:20 czytamy, jak Józef, mąż Marii, otrzymuje w czasie snu wskazówkę od anioła, by nie wahał się przyjąć swej małżonki, ponieważ była brzemienna za sprawą Ducha Świętego. Józef, kiedy obudził się, uczynił tak, jak mu rozkazał anioł Pański i przyjął żonę swoją (Ew. Mat. 1:24). Nie wątpił w prawdziwość objawienia otrzymanego w czasie snu.

Także mędrcy ze Wschodu zostali ostrzeżeni w czasie snu, by nie wracali do Heroda po złożeniu darów małemu Jezusowi, i inną drogą powrócili do ziemi swojej (Ew. Mat. 2:12). Józef po raz kolejny zastosował się do wskazówki anioła Pańskiego udzielonej mu w trakcie snu, uciekając z rodziną do Egiptu, a następnie wracając po śmierci Heroda, kiedy zagrożenie ze strony okrutnego władcy minęło (Ew. Mat 2:16-22). Tak więc nawet ziemskie życie swojego Syna Bóg chronił, przemawiając do ludzi w czasie snu, a ci rozumieli Jego instrukcje i byli Mu posłuszni.

Nie ma gotowych odpowiedzi i ustalonych ściśle zasada dotyczących interpretacji snów. Istnieje jednak ścisła zależności pomiędzy właściwą interpretacją snów a nieustannie pogłębianą osobistą relacją z Bogiem i studiowaniem Biblii

Świat w dwóch perspektywach

Dlaczego więc my nie mielibyśmy pozwolić naszemu Stwórcy komunikować za pomocą „nocnych podpowiedzi”? On przecież obiecał: I stanie się w ostateczne dni […], że wyleję Ducha mego na wszelkie ciało i prorokować będą synowie wasi i córki wasze, i młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, a starcy wasi śnić będą sny (Dz. Ap. 2:17).

Sny pokonują opór naszej duszy, czyli umysłu, woli i emocji. Mogą być zupełnie różne od naszych poglądów, wydawać się nielogiczne, niemożliwe do spełnienia, a jednocześnie wszystko może się w nich zdarzyć. Sny najczęściej są symboliczne, choć mogą być też dosłowne. Im jednak sen bardziej zrozumiały, tym dłużej musimy zwykle na jego wypełnienie poczekać (jak Józef, syn Jakuba).

Śniąc, możemy znaleźć się w dwóch (lub więcej) wymiarach jednocześnie, możemy przenieść się do odległej przeszłości lub dalekiej przyszłości. Możemy też spoglądać na świat z dwóch perspektyw: jako uczestnik wydarzeń i jednocześnie obserwator, a nawet z punktu widzenia innej osoby, znając jej myśli i uczucia. Z moich doświadczeń wynika, że często te myśli czy odczucia są prawdziwe, bo na przykład Bóg chce objawić nam prawdę o drugim człowieku, byśmy się za niego modlili lub pomogli mu – albo przeciwnie: chcąc uchronić nas przed oszustwem z jego strony.

Jak interpretować?

Nie ma gotowych odpowiedzi i ustalonych ściśle zasad dotyczących interpretacji snów. Próbując zrozumieć sny, powinniśmy kierować się symboliką biblijną, ale przede wszystkim słuchać Ducha Świętego i współpracować z Nim. Dlatego istnieje ścisła zależność pomiędzy właściwą interpretacją snów a nieustannie pogłębianą osobistą relacją z Bogiem i studiowaniem Biblii. Doświadczyłam tego, kiedy zaniedbałam moje spotkania z Bogiem. Nie rozumiałam wtedy swoich snów lub ich nie pamiętałam.

Bóg często daje nam rozumienie znaczenia już w trakcie snu, bo przemawia językiem dla nas zrozumiałym. On wie, jak pojmujemy dane symbole czy słowa, kim jest dla nas jakaś osoba, co znaczy jej imię, jakie są okoliczności naszego życia. Interpretacja może też przyjść w czasie zapisywania snu. Zdarza się jednak, że odkrywamy znaczenie snu przez dłuższy czas, w miarę jak dojrzewamy w poznawaniu Bożych dróg. Czasami Bóg celowo zakrywa przed nami znaczenie snu, byśmy poszukiwali i odkrywali to, co On dla nas przygotował, a przez to dążyli do intymnego spotkania z Nim.

Nie każdy jednak ma objawienie co do interpretacji snów, zwłaszcza cudzych. W Starym Testamencie jedynie Józef i Daniel są wymienieni jako interpretatorzy „nocnych interwencji”. Józef wiedział, że do Boga należy wykład (Ks. Rodz. 40:8) i bez Jego pomocy nie jest w stanie zrozumieć czyjegoś snu. Dlatego i my musimy prosić Ducha Świętego o rozumienie snów, bo często mają one podwójne znaczenie. Konieczne jest też studiowanie przypowieści Jezusa oraz snów i wizji wytłumaczonych w Biblii.

Stwierdzono, że 95% snów, które otrzymujemy, dotyczy nas samych, a około 5% – innych osób, kościołów, narodów… Nie wszystkie sny pochodzą od Boga, wiele z nich ma źródło w sferze naszych przeżyć, jest zapisem naszych emocji. Niektóre są efektem pewnych procesów chemicznych w naszym organizmie, na przykład spowodowanych zjedzeniem obfitej kolacji o zbyt późnej porze. Także szatan często próbuje manipulować nami przez sny, podobnie jak robi to poprzez nasze myśli.

Kolory Pana Boga

Wielu znawców tematu wysuwa tezę, że sny pochodzące od Boga mają barwy. Wyraźnie pamiętamy, w jakim kolorze było na przykład nasze ubranie, pejzaż czy ściany pomieszczenia, w którym rozgrywały się wydarzenia. Sny pochodzące od diabła są zdecydowanie ciemne, pełne paraliżującego strachu. Jeżeli Bóg napomina nas w czasie snu, odczuwamy niepokój, ale nie jest on destruktywny, lecz prowadzi do nawrócenia i upamiętania. Najczęściej sny pochodzące od Boga są pełne pokoju, miłości, piękna i radości. Zachęcają nas do wytrwania w trudnej sytuacji.

Czasami możemy odczuwać lęk, widząc we śnie znajomą osobę, która na przykład ulega wypadkowi drogowemu. Taki sen może przedstawiać plany szatana. W takiej sytuacji Bóg chce, abyśmy się modlili o ochronę dla tej osoby i ogłaszali Boże obietnice także w czasie snu: Nie umrzesz, ale będziesz żyć i opowiadać będziesz dzieła Pana! (Psalm 118:17). Nie możemy poddać się lękowi, który zniszczy nasze życie. Nawet poprzez sny Bóg pokazuje nam drogę wyjścia z trudnej sytuacji; dzięki snom możemy rozpoznać Boże plany, a także zamiary przeciwnika.

Sny jak przypowieści

Dlatego musimy patrzeć na sny jak na przypowieści, tj. nie skupiać się na szczegółach (zwłaszcza jeśli jest ich dużo), ale próbować wychwycić główną myśl, temat, ogólną wymowę snu (czyli nadać tytuł temu, co nam się przyśniło), a następnie wątki poboczne. Kolejny ważny krok to określenie naszego miejsca we śnie – czy jesteśmy uczestnikami, obserwatorami czy centralną postacią wydarzeń. Należy też ustalić, jakie jest usposobienie innych osób pojawiających się we śnie i czym się one obecnie zajmują.

Trzeba się również zastanowić, czy sen był pełen nadziei i pokoju czy też ciężaru. Możemy w ten sposób określić, czy sen ma charakter ostrzegający, a jeśli tak, to starać się rozszyfrować, przed czym jesteśmy ostrzegani. Dla właściwej interpretacji ważne są też emocje, jakie nam towarzyszyły w trakcie snu, barwy oraz znaczenie określonych symboli dla danej osoby. W snach także liczby mają znaczenie, ale odnosimy je do liczb występujących w Biblii.

Wielu wybitnych naukowców zawdzięcza swoje odkrycia objawieniu, które przyszło do nich w czasie snu. Ojcowie Kościoła także doceniali ten sposób przemawiania Boga do człowieka, na przykład Augustyn (354-430 n.e.), biskup Hippony, zawarł w swych pismach wiele refleksji na temat snów, a Hieronim, tłumacz łacińskiej Biblii, dzięki snom nawrócił się na chrześcijaństwo.

Sny pochodzące od Boga mogą nas napominać lub uświadamiać nam, w jakich dziedzinach nie naśladujemy Chrystusa, ostrzegać o niebezpieczeństwie, pocieszać, dawać instrukcje, zapowiadać rzeczy przyszłe, odkrywać głębsze znaczenie naszego życia, wskazywać na rzeczy, których w codzienności nie dostrzegamy. Dlatego warto zapamiętywać sny i prosić Boga o zrozumienie ich znaczenia.

Źródło:
John Paul Jackson: Sny i wizje, RHEMA, Kielce 2003, s. 8.