Według Bożego porządku nakaz ten dotyczy nie tylko wzajemnych relacji w życiu chrześcijan, ale również poszanowania porządku ludzkiego (świeckiego): Bądźcie poddani wszelkiemu ludzkiemu porządkowi ze względu na Pana, czy to królowi jako najwyższemu władcy, czy to namiestnikom […] wszystkich szanujcie, braci miłujcie, Boga się bójcie, króla czcijcie (1 Piotra 2:13–17).
W innych fragmentach Pisma Świętego, które opisują tzw. trudne czasy ostateczne – pycha i brak poszanowania rodziców, a co za tym idzie, brak szacunku dla wszelkich autorytetów – będą postawami, przed którymi Biblia przestrzega (zob. 2 List do Tym. 3:1–5).
Okazywany w praktyce
Pan Jezus wielokrotnie podkreślał, że przyszedł objawić nam Ojca. Mówił tylko to, co Ojciec Mu przekazał. Czynił dzieła Ojca. Podkreślał, że Ojciec jest większy niż On oraz że nie szuka własnej chwały, a jedynie chwały Ojca. Przed ukrzyżowaniem w swej modlitwie wyznał: [Ojcze] ja Cię uwielbiłem na ziemi; dokonałem dzieła, które mi zleciłeś, abym je wykonał (Ew. Jana 17:4). Na początku swej służby Pan Jezus tłumaczył swoim uczniom: Moim pokarmem jest pełnić wolę tego, który mnie posłał, i dokonać Jego dzieła (Ew. Jana 4:34). Zatem sam Jezus pokazał, jak w praktyce wygląda okazywanie czci i szacunku. Tłumaczył, dlaczego czuje się bezpieczny pod osłoną autorytetu Ojca. Wskazywał, że z takiej relacji bierze się też Jego autorytet, który przez Ojca został mu dany.
Mocne fundamenty
Już sam dekalog kładzie podwaliny pod kulturę szacunku: pierwsze trzy przykazania mówią o szacunku wobec Boga, pozostałe o szacunku wobec drugiego człowieka. Sam Pan Jezus wielokrotnie podkreślał, że brak poszanowania Bożego prawa prowadzi do chaosu i rozkładu społeczeństwa, a tworzenie ludzkich przepisów – odwołujących Boży porządek – jest formą przeciwstawiania się Bogu: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak napisano: Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi. Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie. […] Chytrze uchylacie przykazanie Boże, aby naukę swoją zachować (Ew. Mar. 7:6–9).
Pierwsze autorytety
Najczęstszy zarzut, jaki Pan Jezus stawiał teoretykom i aktywistom religijnym, to brak szacunku dla rodziców. Właśnie rodzice, jako pierwsi, są ustanowionym przez Boga autorytetem na życiowej drodze człowieka. Pan Jezus wielokrotnie podkreślał, że okazywanie szacunku rodzicom jest pierwszym przykazaniem z obietnicą. Zatem nieprzestrzeganie tego przykazania to nie tylko przejaw nieposłuszeństwa wobec Boga. To także pozbawianie się związanego z tym przykazaniem błogosławieństwa Bożej przychylności (powodzenia w życiu) i długiego, spełnionego życia.
Sam Jezus pokazał, jak w praktyce wygląda okazywanie czci i szacunku
W Bożym porządku
Apostoł Paweł, omawiając w swoich listach Boży porządek, posługuje się koncepcją „głowy”. Pisze, że Bóg jest głową Chrystusa, Chrystus jest głową Kościoła, a także głową męża, mąż zaś jest głową żony (i całego domostwa). Należy wszakże podkreślić, że termin „głowa” w kulturze hebrajskiej jest synonimem: źródła, zaopatrzenia, ochrony, opieki i bezpieczeństwa. Zatem poddanie się autorytetowi „głowy” i okazywanie jej szacunku – jest bezpiecznym poruszaniem się w sferze porządku ustanowionego przez Boga. Pan Bóg ustalił dla naszej ochrony porządek zaopatrzenia i bezpieczeństwa.
W Kazaniu na górze Pan Jezus przestrzega, że nie na podstawie deklaracji ust, a nawet wielkich dokonań w Jego imieniu można będzie wejść do Jego Królestwa. Stanie się tak tylko w oparciu o bliską więź z Bogiem i poprzez poszanowanie i realizowanie w życiu na co dzień Bożego porządku (prawa), tak by nie czynić bezprawia: Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w Niebie. W owym czasie wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu Twoim i w imieniu Twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu Twoim nie czyniliśmy cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie (Ew. Mat. 7:21–23).
Kim są autorytety?
Brak poszanowania Bożego porządku czy – jak to język biblijny nazywa – uprawianie bezprawia jest odbierane przez Pana Boga bardzo osobiście, jako przejaw braku szacunku oraz lekceważenia prawa i porządku przez Niego ustanowionego. Codziennym sprawdzianem jest to, jak odnosimy się do ludzi, których Bóg stawia na naszej drodze. Są oni ustanowieni w pozycji autorytetu i według Boga należny jest im nasz szacunek. Kim są te osoby? Na początku to nasi rodzice, następnie nauczyciele w szkole, potem przełożeni w pracy, przełożeni w Kościele, liderzy w grupie biblijnej, a także władze, którym podlegamy na każdym ich szczeblu aż do urzędu prezydenta czy premiera państwa. Bóg domaga się od nas szacunku wobec nich ze względu na zajmowane stanowisko i pełnioną funkcję. Nasza postawa szacunku i uszanowania ich pozycji przygotowuje nas w oczach Boga do wyniesienia do pozycji wpływu i autorytetu. Natomiast brak poszanowania dla tych autorytetów ustanowionych przez Boga, postawa pogardy, arogancji i buntu to tragiczny „zasiew” we własne życie. Taki zasiew sprawi, że takie same „owoce” będziemy zbierać. Apostoł Paweł przestrzega: Nie błądźcie, Bóg się nie da z siebie naśmiewać; albowiem co człowiek sieje, to i żąć będzie. […] A czynić dobrze nie ustawajmy, albowiem we właściwym czasie żąć będziemy bez znużenia. Przeto, póki czas mamy, dobrze czyńmy wszystkim […] (List do Gal. 6:7–10).
Prawo szacunku wobec osób w pozycji autorytetu jest jednym z zasadniczych praw duchowych
Duchowy wymiar
Boży porządek i Boże prawa mają wymiar duchowy. Funkcjonują tak samo jak prawa fizyczne, np. prawo grawitacji, bez względu na to, czy się z nimi zgadzamy czy nie. Jesteśmy im poddani i one panują nad nami. Prawa te Bóg ustanowił dla naszej ochrony i bezpieczeństwa. Skutkiem ich przestrzegania jest nasze bezpieczne poruszanie się i funkcjonowanie. Prawo szacunku wobec osób w pozycji autorytetu to jedno z zasadniczych praw duchowych. Pan Bóg przykłada do niego ogromną wagę. Jego przestrzeganie obrazuje bowiem postawę naszego serca. Czy jest ono w ukorzeniu czy w pysze. Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje (Jakuba 4:6; 1 Piotra 5:5). Bóg podkreśla, że droga do wywyższenia prowadzi tylko przez ukorzenie (zob. 1 Piotra 5:6).
W obecnych czasach zarówno w mediach, jak i w polityce, a także w wielu rodzinach, a nawet niestety w Kościele panoszy się język arogancji, pogardy, buntu oraz kwestionowania wszelkich autorytetów. Nadszedł najwyższy czas, by ludzie wierzący, ludzie Bożego Królestwa w swoim codziennym życiu praktykowali kulturę szacunku i poszanowania autorytetów. O to głównie chodzi w kulturze Bożego Królestwa – o mądry zasiew w poszanowanie Bożego prawa i Bożego porządku.
Zasiew i owoc
Należy także podkreślić, że tylko poprzez poszanowanie autorytetów i kulturę szacunku stajemy się osobami Bożego wpływu i duchowego autorytetu. Kiedy odrzucamy Boże prawa i Boży porządek, narażamy się na brak duchowej osłony. Duchowa osłona to swego rodzaju klosz Bożej chwały, dzięki któremu przeciwnik Boga nie ma do nas dostępu. Jeśli nie stać nas na okazywanie szacunku, świadomie podejmujemy ryzyko funkcjonowania w „bezprawiu” – jak to ujął sam Pan Jezus.
Pan Bóg pragnie uczynić nas ludźmi Jego wpływu, Jego autorytetu, którzy będą się bezpiecznie poruszać w duchowej rzeczywistości, zgodnie z Jego prawami i w Jego porządku. To właśnie porządek i kultura szacunku, kultura Jego Królestwa.
Niech większa świadomość Bożej kultury szacunku będzie dla nas zachęceniem do bezpiecznego poruszania się w porządku ustanowionym przez Boga. Funkcjonujmy zgodnie z Bożymi duchowymi prawami. Niech pokolenie szacunku, pokolenie kultury Bożego Królestwa weźmie duchowy autorytet od Jezusa Chrystusa i w tym autorytecie wykona Jego posłannictwo: Dana mi jest wszelka moc na Niebie i na ziemi. Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przekazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata (Ew. Mat. 28:18–20).