Strona główna Artykuły Numery 2012/1 (wiosna) Proroczy ludzie – cenny dar dla Kościoła
prorocy-cenny-dar

Proroczy ludzie – cenny dar dla Kościoła

Kim jest prorok? Najprościej ujmując, to ktoś przekazujący przesłanie pochodzące od Boga. To osoba żyjąca w bardzo bliskiej duchowej relacji z Bogiem, która otrzymuje szczególne objawienie od Niego. Na Boże polecenie ogłasza słowa zasłyszane w toku tej relacji.

Prorocy pojawiają się w Starym Testamencie. Oprócz proroków będących autorami poszczególnych ksiąg biblijnych, takich jak: Izajasz, Jeremiasz, Ezechiel czy Joel, Biblia mówi o ludziach, którzy byli prorokami i wygłaszali prawdziwe proroctwa, choć nie weszły one do kanonu Pisma Świętego. Przykładowo – Eliasz nie pozostawił po sobie żadnej kanonicznej „Księgi Eliasza”. Prorocy różnili się też od siebie poziomem autorytetu. Jednym Bóg udzielał wejrzenia w duchową rzeczywistość w mniejszym stopniu, innym pokazywał o wiele więcej, przez co ich odpowiedzialność przed Bogiem również była większa.

CHRYSTUS A PROROCY

Jezus Chrystus, przestrzegając przed fałszywymi prorokami, nie zanegował prawdziwych. Czy można powoływać się na Jego wypowiedzi, by usprawiedliwiać niechęć wobec wszystkich proroków i daru proroczego? Nowy Testament zawiera blisko 160 fragmentów mówiących o prorokach. Co ważne, większość z nich dotyczy prawdziwych sług Bożych i afirmuje dar proroctwa. Sam Jezus Chrystus zapowiadany był w proroctwach Starego Testamentu. Chrystus przedstawia siebie jako Tego, który posyła proroków. Mówi: Oto […] Ja posyłam do was proroków i mędrców, i uczonych w Piśmie (Ew. Mat. 23:34).

KOŚCIÓŁ WOBEC PROROKÓW

Czy w zetknięciu z chrześcijaninem, który posiada dar proroctwa, powinniśmy okazywać rezerwę i sceptycyzm? Pierwsze Kościoły nie reagowały w ten sposób. Dzieje Apostolskie wspominają o przynajmniej ośmiu chrześcijanach noszących miano proroka oraz znacznie większej liczbie tych, którzy prorokowali. Ta sama księga wspomina tylko o jednym fałszywym proroku. W Kościele I wieku prorocy cieszyli się uznaniem. Kościół rozumiał, jak funkcjonuje ich dar, a w konsekwencji umiał odróżnić proroków prawdziwych od fałszywych.

Niektórzy uważają, że proroctwa i ponadnaturalne manifestacje przeminęły wraz z czasami pierwszych apostołów. Powołują się na fragment z 1 Listu do Koryntian, argumentując: „Mamy doskonałość, czyli Biblię. Nie potrzebujemy zatem niedoskonałych proroctw”. Pierwsi chrześcijanie uznawali jednak autorytet proroków. Czytamy o tym na przykład w Dziejach Apostolskich 11:28; 21:10. Oczywiście wyznacznikiem doktryny Kościoła jest i powinna być Biblia, a nie wypowiedzi proroka. Jednak Pismo Święte zachęca nas, żebyśmy zabiegali o dar prorokowania (1 List do Kor. 14:1) oraz poważnie traktowali proroctwa (1 List do Tes. 5:20). Negowanie daru proroctwa czy podważanie autorytetu proroków pozostaje w sprzeczności z jasnymi wypowiedziami Pisma Świętego.

W Kościele I wieku prorocy cieszyli się uznaniem. Kościół rozumiał, jak funkcjonuje ich dar, a w konsekwencji umiał odróżnić proroków prawdziwych od fałszywych

W POPRZEDNICH WIEKACH

Historia również nie potwierdza tezy o zatrzymaniu prorokowania. Historyczne zapisy wskazują, że prorocze wejrzenie w to, co miało nastąpić, zdarzało się m.in. pośród celtyckich misjonarzy, którzy przynieśli duchową odnowę do Europy Zachodniej pod koniec VI wieku.

W środowisku szkockich kalwinistów prominentną postacią był George Wishart. Kiedy został wygnany z miasta Dundee, przestrzegał, że odrzucanie Bożego Słowa sprowadzi na mieszkańców tego miasta kłopoty. Cztery dni po jego wyjeździe w mieście wybuchła zaraza, a Wishart powrócił tam, aby opiekować się chorymi.

Sławny dziewiętnastowieczny badacz Afryki i misjonarz David Livingstone powiedział: „Jesteśmy jak głos wołającego na pustyni, przygotowujemy drogę dla świetnej przyszłości. Przyszli misjonarze będą wynagrodzeni wieloma nawróceniami podczas każdego kazania. Jesteśmy ich pionierami i pomocnikami”. Przyglądając się działalności późniejszego ewangelisty Reinharda Bonnke, trudno zanegować proroczy charakter tej wypowiedzi. W 2010 roku podczas pięciodniowej ewangelizacji w nigeryjskim mieście Ogombosho ogółem 782 710 osób zadeklarowało przyjęcie zbawienia i podążanie za Jezusem Chrystusem.

PROROCTWA DZISIAJ

Wśród współcześnie uznawanych proroków można wymienić m.in. Johna Paula Jacksona. W 2008 r. ogłosił on przepowiednię na najbliższych dziesięć lat pt. Doskonała burza. Śledząc światowe wydarzenia i porównując je z treścią tego proroctwa, jestem pod wrażeniem precyzji, z jaką się ono wypełnia. John Paul Jackson ostrzegał: „Nastąpi rozregulowanie prądów powietrznych przemieszczających się z zachodu na wschód w górnej części troposfery [w oryg. jet streams – przyp. autora], co spowoduje ogromne zmiany w pogodzie”. Istotnie, dwa lata później byliśmy świadkami szokującej zmiany w pogodzie spowodowanej właśnie przez jet streams. W artykule Czas katastrof („Polityka” nr 34/2010, s. 10–13) publicysta Przemysław Berg napisał: „Z wielką i intensywną falą upałów, prawdziwym tsunami, mamy do czynienia obecnie w Rosji. Gigantyczny układ wyżowy, sięgający bardzo wysoko, zaburzył przepływ tzw. jet streams i pozostawił centralną Rosję na całe tygodnie bez dopływu chmur. Pojawiły się one nad Pakistanem zamiast nad Rosją, wywołując tam gwałtowne burze, powodując kilka gigantycznych powodzi”.

Proroctwa dotyczące zjawisk atmosferycznych to bardzo niewielka część tych ogłaszanych przez Johna Paula Jacksona. Wyliczenie wszystkich przypadków ogłaszania Bożych słów zachęty, Bożych planów dla życia poszczególnych ludzi czy Kościoła, w których proroctwa Johna Paula Jacksona dokładnie się wypełniły, nie jest tutaj możliwe. A jest on jednym z wielu żyjących współcześnie proroków.

Żyjemy w czasach, o których prorokował biblijny Joel, przekazując Boże słowo: A potem wyleję mojego Ducha na wszelkie ciało, i wasi synowie i wasze córki prorokować będą, wasi starcy będą śnili, a wasi młodzieńcy będą mieli widzenia (Ks. Joela 3:1). Możemy się spodziewać, że dar proroctwa będzie się upowszechniał, zaś wypowiedzi prorocze będą coraz bardziej precyzyjne. Oczywiście, pojawiają się również fałszywi prorocy. Powinniśmy się ich wystrzegać. Tak jednak, jak niemądre byłoby zaprzestać używania pieniędzy tylko dlatego, że istnieją fałszerze puszczający w obieg fałszywe banknoty, tak równie niemądre jest odrzucanie proroctw i proroków. To cenny dar, jaki Bóg daje swemu Kościołowi, aby przygotować go na nadchodzące czasy.

Źródła:
Jack Deere, Prorocy Reformacji, The Morning Star Edycja Polska, nr 1/1999, s. 84–88.
Reinhard Bonnke, Ewangelizacja ogniem, Effatha, Wrocław, 1995, s. 82.
John Paul Jackson, Doskonała Burza http://www.wieczernik.pl/doskonala-burza-john-paul-jackson#more-1781.