Strona główna Artykuły Numery 2012/1 (wiosna) Korea Południowa. Kraj nieustannej modlitwy
korea

Korea Południowa. Kraj nieustannej modlitwy

Ludzie w Korei Południowej znają potężną moc modlitwy. Dowodem tego są miejsca specjalnie przeznaczone do spędzania czasu z Bogiem.

Korea Południowa to wyjątkowy kraj. Podobnie jak Polska doświadczył on najazdów i wojen, po których niestrudzenie się podnosił. Dzisiaj funkcjonuje jako jeden z najlepiej rozwiniętych ekonomicznie krajów. Narodziło się tu wiele światowych marek w dziedzinie technologii. Korea Południowa słynie również z nieustającego przebudzenia wśród chrześcijan. Trwa ono od ponad stu lat. To zaowocowało powstaniem kilkudziesięciu tysięcy potężnych kościołów. Korea Południowa jest drugim po Stanach Zjednoczonych krajem, który wysyła w świat największą liczbę misjonarzy. Rozpoczęta w 1884 roku wytrwała modlitwa poprzedziła przebudzenie, które trwa do dzisiaj. W 1994 roku istniało tu 30 tysięcy kościołów, a w 2000 roku liczba ta wzrosła dwukrotnie.

W małym kraju wielu ludzi

Korea to kraj wyżynno-górzysty. Prawie niemożliwe jest znaleźć miejsce, w którym nie byłoby gór. Pomimo niełatwego ukształtowania terenu, Koreańczycy są znani z doskonałego zagospodarowania przestrzeni. To małe państwo (trzy razy mniejsze od Polski) ma 48 milionów mieszkańców. Większość ludzi mieszka w miastach. Prawie 20 milionów zamieszkuje stolicę – Seul. Drugie największe miasto to Pusan. Korea Południowa jest zabudowana drapaczami chmur. Większość ludzi mieszka w potężnych wieżowcach. Gęstość zaludnienia jest ogromna – na 1 km2 przypada ok. 500 osób. Dla porównania, w krajach europejskich średnia liczba to ok. 200 osób na km2.

Styl życia

Koreańczycy lubią robić zakupy w centrach handlowych. Nie ma tutaj ulic, wzdłuż których ciągnęłyby się sklepy jak w Europie. Koreańczycy lubią być podobni do siebie nawzajem. Jeżeli coś jest modne, wszyscy chcą to mieć. To także odróżnia Koreańczyków od Europejczyków, którzy z kolei chcą być oryginalni, mieć swój własny styl, szczególnie w sposobie ubierania.

Codzienność i praca

Typowy dzień mieszkańca Korei zależy od jego wieku. Młodzież, która chodzi do szkoły, zaczyna naukę o godzinie siódmej rano i uczy się do dwudziestej drugiej, a nawet do dwudziestej trzeciej. Jest tutaj mnóstwo instytucji, w których dzieci i młodzież spędzają swoje popołudnia na nauce. Dzieci w szkołach podstawowych mają więcej wolnego czasu, ale młodzież w gimnazjach i liceach jedynie uczy się i śpi. Kobiety, które wyszły za mąż i mają już dzieci, zajmują się głównie domem, nie pracują zawodowo. Jest to raczej powszechne. Mężczyźni natomiast pracują bardzo ciężko, do późna w nocy. Koreańczycy traktują swoją pracę jako styl życia, w odróżnieniu od większości ludzi z krajów zachodnich, postrzegających pracę jako źródło finansowania „życia po pracy”. Koreańczycy nawet po pracy jedzą wspólny posiłek w towarzystwie współpracowników z firmy.

W tym małym kraju powstało kilkadziesiąt tysięcy potężnych kościołów

Przebudzenie

Korea Południowa kojarzy się chrześcijanom z przebudzeniem, osobą pastora Davida Yonggi Cho i olbrzymimi wspólnotami. Historia kościoła, który obecnie prowadzi pastor David Yonggi Cho, zaczęła się od pięciu osób. W 1958 roku mała społeczność rodzinna spotykała się w prywatnym domu. Pewnego razu podczas spotkania modlono się o czyjeś uzdrowienie i gdy ta osoba została przez Boga uzdrowiona, niedługo potem ten niewielki domowy kościół powiększył się o pięćdziesiąt osób. Wtedy dom okazał się zbyt mały, więc w ogrodzie rozstawiono namiot. Na spotkania zaczęło przychodzić coraz więcej osób. Kupowano coraz większe namioty. W 1961 roku zorganizowano obóz ewangelizacyjny. Przyjechała duża liczba mieszkańców Seulu. Wiele osób zostało przez Boga uzdrowionych z różnych chorób. Wiele się nawróciło. W tym samym roku powstał nowy budynek dla kościoła, który liczył wtedy już pięciuset członków. Wkrótce społeczność rozrosła się do 10 tysięcy. Bardzo potrzebny był kolejny budynek. Po modlitwach przyszła Boża odpowiedź, żeby zlokalizować go na wyspie Youido, w samym sercu Seulu. Nie istniały wtedy mosty łączące tę wyspę z lądem. Łodzie stanowiły jedyny środek transportu. Budowa nie obyła się bez trudności, ale ludzie trwali w nieustającej modlitwie. Postanowili sprzedać swoje domy i kosztowności, by móc dokończyć to dzieło. 19 sierpnia 1973 roku odbyło się pierwsze nabożeństwo w nowym miejscu. Obecnie jest to jeden z największych kościołów w całej Korei Południowej.

Kultura Kościoła

Ludzie w Korei Południowej znają potężną moc modlitwy. Dowodem tego są miejsca specjalnie przeznaczone do spędzania czasu z Bogiem. Słynna góra modlitwy, która jest położona niedaleko Seulu, przyciąga milion odwiedzających rocznie. Duszpasterze w kościołach w Korei Południowej bardzo dużo czasu poświęcają nauczaniu o tym, jak ważna jest modlitwa. Ludzie, widząc Boże odpowiedzi, są zachęceni, by modlić się jeszcze więcej. Nieustanna modlitwa jest nieodłączną częścią kultury kościoła w Korei Południowej. Wczesnym rankiem każdego Nowego Roku ludzie wierzący spotykają się na modlitwie, aby powierzyć Bogu cały nadchodzący rok. Wielu chrześcijan gromadzi się także każdego dnia przed pracą, by poświęcić 20–30 minut na modlitwę ze swoimi współpracownikami lub znajomymi w danych grupach zawodowych. Spotykają się ze sobą wierzący biznesmeni, nauczyciele, handlowcy.

Reżim sąsiadów

W dzisiejszych czasach mieszkańcy Korei Południowej nie boją się już reżimu Korei Północnej. Ale dawniej tak było. Obcokrajowcy, którzy tu przyjeżdżają, mają bardziej lękliwe podejście niż rodowici mieszkańcy. Młodsze pokolenie przyzwyczaiło się do odmiennej polityki sąsiadów i nie obawia się, że zagrozi mu reżim Korei Północnej.

Wytrwali w modlitwie

Każdy kościół w Korei Południowej modli się o Koreę Północną. Ludzie modlą się, by mieszkańcy Korei Północnej mogli poznać Jezusa Chrystusa jako swojego Pana i Zbawiciela. Modlą się również o sytuację w tym kraju. Brakuje tam żywności. Południowi sąsiedzi proszą Boga, by w cudowny sposób zaopatrywał mieszkańców Północy. Modlą się także o kościół podziemny i o wszystkich, którzy uwierzyli w Jezusa Chrystusa. O polityków, by oba kraje mogły powrócić do życia ze sobą w pokoju.

*Źródło:
http://www.msz.gov.pl/files/Informator%20ekonomiczny%20-%20pdf/Korea%20Poludniowa/Korea%20Poludniowa%2001.pdf (dostęp z dnia 02.02.2012).