Każdy z nas ma jakieś wyobrażenie na temat Kościoła. Czym on jest, jak funkcjonuje. To wyobrażenie jest w nas ukształtowane na podstawie przekazywanej nauki, tradycji, własnych obserwacji czy doświadczeń. Zwróćmy uwagę na kilka ważnych kwestii w kontekście Pisma Świętego, które odnoszą się do Kościoła.
CZAS ODBUDOWY
Kościół w Nowym Testamencie jest przyrównany do ciała ludzkiego. Jest organizmem złożonym z ludzi, którzy powierzyli i poddali swoje życie pod panowanie Jezusa Chrystusa. W ciele każdy organ ma swoją funkcję, zadanie do wykonania, by ciało było zdrowe i dobrze funkcjonowało. Kościół to przede wszystkim organizm, nie organizacja, instytucja czy budynek.
Era Kościoła to czas pomiędzy pierwszym a drugim przyjściem Pana Jezusa Chrystusa na ziemię. Biblia w wielu miejscach wzywa wierzących do życia w świadomości i oczekiwaniu na Jego powtórne przyjście. Ta postawa oczekiwania jest ważna dla zdrowia i dobrej duchowej kondycji Kościoła. Mając to wszystko na uwadze, zadajemy sobie pytanie: Po jaki Kościół Chrystus przyjdzie? Jak ma wyglądać Kościół gotowy na Jego przyjście? Ta wizja, ten proroczy obraz Kościoła, po który przyjdzie Chrystus, pozwala nam dokonywać właściwej oceny jego stanu. Nie oceny innych ludzi, ale oceny poprzez pryzmat osobistej odpowiedzialności. To z kolei jest dla nas wskazówką, co mamy zmienić, na czym się koncentrować. Bóg mówi: Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha, co Duch Święty mówi do Kościoła (Obj. Jana 3:6, BT – parafraza). W obecnym czasie Duch Święty wskazuje na potrzebę odbudowy Kościoła w wielu dziedzinach. Dzisiaj kluczową dla nas sprawą jest odbudowa służby apostolskiej i proroczej.
BOŻY OBRAZ KOŚCIOŁA
Bóg mówi w swoim Słowie, że On ustanowił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami, a innych pasterzami i nauczycielami, aby przygotować świętych do dzieła posługiwania, do budowania ciała Chrystusowego, aż dojdziemy wszyscy do jedności wiary i poznania Syna Bożego, do męskiej doskonałości, i dorośniemy do wymiarów pełni Chrystusowej (List do Efez. 4:11–13). Niezmiernie mnie ekscytuje myśl o Kościele, który żyje w równowadze. W prawidłowym funkcjonowaniu tych pięciu służb. To Chrystus je ustanowił, by doprowadzić swój Kościół do życia, które przynosi dobry owoc. Czytamy, że Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo, aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy, lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i niepokalany (List do Efez. 5:25b–27). To sam Pan Jezus Chrystus buduje Kościół, który jest Jego własnością, za który zapłacił najwyższą cenę. On powołał nas, byśmy z Nim w tym dziele uczestniczyli.
Jezus Chrystus przyjdzie po Kościół pełen chwały. W tym proroczym obrazie Kościoła nie ma żadnego brudu, grzechu, żadnej nieprawości, nieczystości. Z ludzkiego punktu widzenia wydaje się to niemożliwe. Ale tak jest napisane w Biblii. Jezus przychodzi po Kościół, który jest doskonały. Zauważmy, że termin „doskonały” nie oznacza „idealny”. Oznacza Kościół, który funkcjonuje doskonale, czyli żyje w posłuszeństwie Chrystusowi. Kościół – Oblubienica Chrystusa – nosi w sobie głębokie pragnienie podobania się Jemu we wszystkim.
Kościół pełen chwały to Kościół niosący w sobie Bożą obecność. Nie odnosi się to tylko do zgromadzenia w jednym budynku. Kościół jest wszędzie tam, gdzie są ludzie, w których życiu Jezus Chrystus autentycznie panuje. Oni niosą Jego obecność, gdziekolwiek się udają. Można też powiedzieć, że Boża obecność niesie ich. Są tam, gdzie Bóg chce, aby byli i wykonali Jego plan.
Kościół pełen chwały jest też święty, co oznacza – całkowicie oddzielony od grzechu, brudu, zepsucia. Całkowicie oddany Bożym celom. Cytowane wyżej wersety mówią nam o tej niesamowitej jakości, która ma wyróżniać Kościół. Tym znakiem wyróżniającym są Boże standardy przejawiające się w życiu każdego wierzącego człowieka, w jakości życia każdego z nas. To czyni nas światłem dla świata i solą ziemi (Ew. Mat. 5:13–16).
AUTORYTET KOŚCIOŁA
Jest też inny aspekt Kościoła, który wyróżnia go w świecie. To autorytet, moc, wpływ Kościoła. Źródłem tego autorytetu jest Duch Święty. Pan Jezus Chrystus nie wzbudził Kościoła, żeby był słaby, mało znaczący, uginający się pod przeciwnościami, nastawiony na przetrwanie. On wzbudził Kościół autorytetu i mocy, by niszczyć dzieła przeciwnika i ustanawiać Boże Królestwo. Chrystus jest wielki i potężny, a wszystkie Jego dzieła są na miarę Jego wielkości. On powiedział, że dana Mu jest wszelka moc na niebie i na ziemi. Kościół ma reprezentować ten autorytet i moc. Jesteśmy na ziemi, żeby ustanawiać wszystko to, czego Chrystus dokonał, za co zapłacił cenę. Potrzebujemy objawienia i większego zrozumienia tej roli Kościoła. Bóg ma plan, by poprzez duchowy autorytet Kościół mógł przejawiać potężną mądrość Bożą w każdej dziedzinie i sferze życia tutaj na ziemi. Kościół Jezusa Chrystusa jest przeznaczony do zwycięstwa ze względu na Jezusa Chrystusa i poprzez Niego. Boża jakość służby apostolskiej i proroczej jest niezbędna, żeby Kościół miał wszystkie te cechy. Rozwój tych służb jest fundamentalny dla życia Kościoła.
Tych pięć służb: apostołów, proroków, ewangelistów, duszpasterzy i nauczycieli ma przygotować członków Kościoła do posługi, do budowania ciała Chrystusa. Co ważne, tych pięć służb nie wyręcza poszczególnych wierzących w działaniu, ale właśnie poprzez swoje oddziaływanie wyposaża ich do efektywnego, owocnego życia. Stanowią one konieczne zasilenie dla ciała Chrystusa. Poprzez te służby ma przepływać Boże życie. Można to ująć w ten sposób: każda z tych służb jest wyposażona w swoje DNA, które ma być wszczepione w każdego członka Kościoła. Podniesienie, uznanie i uszanowanie tych służb wprowadzają do Kościoła dynamikę i równowagę, które są tak bardzo potrzebne, a które Kościół miał na początku. W Liście do Efezjan Bóg zwraca naszą uwagę na to, że wszystkie te pięć posług razem to gwarancja wzrostu i rozwoju Kościoła.
SŁUŻBA APOSTOLSKA
Na czym polega służba apostolska? Apostoł, z greckiego apostolos, znaczy „posłany”. To ktoś, kto rozumie, że został posłany w autorytecie i mocy Tego, który go posłał. Apostoł w Kościele to osoba, która otrzymała mandat od Pana Jezusa Chrystusa, aby budować, sadzić, troszczyć się i nadzorować Jego Kościół. Jego zadaniem jest pilnowanie, aby Jezus Chrystus znajdował się w centrum wszystkiego. Apostołowie to ludzie, którzy mają świadomość i autorytet do ustanawiania fundamentu i pielęgnowania budowy Kościoła. Są posłani, aby głosić, ustanawiać i rozszerzać Królestwo Boże. Apostołowie również inicjują i nadzorują zmiany potrzebne Kościołowi. Służba apostolska ma za zadanie zaszczepić świadomość „posłania” w każdego wierzącego człowieka. Apostoł Paweł pisze, że ci, którzy żyją życiem Chrystusa i dzięki Chrystusowi, nie żyją już dla siebie, ale dla Niego. Służba apostolska uświadamia nam, że jesteśmy na tym świecie, żeby działać, przynosić owoc i dokonywać dobrych zmian wszędzie tam, gdzie zostaliśmy postawieni. Jesteśmy posłani przez Boga z ważnym zadaniem.
DUCHOWE OJCOSTWO
Ważnym aspektem służby apostolskiej jest ojcostwo. Apostoł Paweł przemawia jako duchowy ojciec do tych, których zrodził do nowego życia – do swoich umiłowanych dzieci. Bądźmy wdzięczni Bogu, że potrzeba ojcostwa jest obecnie coraz bardziej zauważana w Kościele. Duchowe ojcostwo budzi się do życia. Ma ono swoje źródło w objawieniu Boga jako Ojca. Odbudowanie służby apostolskiej to przywrócenie prawdziwego duchowego ojcostwa. Autorytet ojcowski przynosi poczucie przynależności i bezpieczeństwa. Duchowi ojcowie mają duchowych synów, uczą ich Bożych standardów. Dają synom przykład, co to znaczy być duchowym ojcem i jak następne pokolenie może to przekazywać dalej.
Apostołowie to ludzie, którzy mają zdolność widzenia i rozumienia duchowej rzeczywistości. Pojmują strategię Boga, ale też rozumieją strategię Bożego przeciwnika. Są przeznaczeni, by to, co Bóg zaplanował w niebie, ustanawiać na ziemi, by na ziemię sprowadzać rzeczywistość nieba.
Autorytet ojcowski przynosi poczucie przynależności i bezpieczeństwa
SŁUŻBA PROROCZA
Służba prorocza, według Listu do Efezjan, razem ze służbą apostolską stanowią fundament Kościoła. Kościół zdrowy to Kościół proroczy. Prorocy nie tylko przekazują słowo od Pana Boga. Ich zadaniem jest przygotowanie świętych, czyli członków Kościoła, do życia i służby w duchu proroczym, w proroczej perspektywie (List do Efez. 4:11–12). Duch proroczy to inaczej DNA proroków. Kiedy zostaje zaszczepiony w ludziach wierzących, czyni ich to duchowo wrażliwymi na Ducha Świętego. Jeśli Kościół ma wejść w pełnię Bożych planów, potrzebujemy, aby ta służba wzrastała. Prawdziwa służba prorocza musi być całkowicie zintegrowana ze Słowem Bożym i jej duchowym dziedzictwem. Bóg szuka ludzi, którzy z drżeniem odnoszą się do Jego Słowa (Ks. Izaj. 66:2b). Dla własnego bezpieczeństwa musi być poddana i ściśle związana także z pozostałymi czterema posługami (zob. List do Efez. 4:11), a szczególnie ze służbą apostolską. Bóg chce komunikować swoje plany, zamysły w każdym pokoleniu. Służba prorocza jest Bożym narzędziem w tej komunikacji. Zaiste, nie czyni Wszechmogący Pan nic, jeżeli nie objawił swojego planu swoim sługom, prorokom (Ks. Amosa 3:7).
Ważnym elementem przygotowania wierzących do służby jest ustanawianie standardów czystego, oddzielonego życia dla Boga. Poprzez takie życie Bóg może swobodnie działać, a Jego Królestwo może się rozprzestrzeniać. Prorocy, spotykając się z Bogiem, przebywając z Nim, mają na celu nauczanie stylu życia, które się Bogu podoba. Jeżeli uczestniczyli w mojej radzie, to niech zwiastują mojemu ludowi moje słowa i odwracają ich od ich złej drogi i ich złych uczynków (Ks. Jer. 23:22).
Służba prorocza jest niezmiernie ważna, ponieważ Kościół nie może być zdrowy i mocny, jeśli nie ma w nim proroków. Duch proroczy ma być udzielany i musi rezonować w sercach wszystkich ludzi wierzących. Kościół proroczy to Kościół, który słyszy, co Duch Święty do niego mówi. Proces duchowego wzrostu oznacza między innymi uczenie się słyszenia i słuchania głosu Bożego dla swojego życia. Nasze uszy stają się otwarte, zaczynamy widzieć i rozpoznawać rzeczy w duchowej rzeczywistości. Tym darem możemy też służyć innym i w ten sposób przyczyniać się do budowania Ciała Chrystusa. Duch proroczy musi być zaszczepiony w każdym z nas, byśmy właśnie w taki sposób mogli odbierać od Boga rzeczywistość nieba i poszerzać Jego Królestwo.
APOSTOŁOWIE I PROROCY FUNDAMENTEM KOŚCIOŁA
Kościół jest zbudowany na fundamencie apostołów i proroków, a kamieniem węgielnym jest sam Pan Jezus Chrystus (List do Efez. 2:20). Bez tych służb Kościół nie może dobrze funkcjonować. Wiele problemów, słabości Kościoła wynika z tego, że zostały one zaniedbane, zatrzymane. Kiedyś postanowiono, że czasy apostołów i proroków się skończyły. To spowodowało wielką szkodę dla Kościoła. Dziękujmy Bogu, że On dzisiaj odbudowuje te służby, ponieważ Kościół zaczyna dostrzegać potrzebę ich obecności.
Dziś potrzebujemy nauczyć się rozróżniania, co jest dobre, co złe, co jest czyste, co nieczyste, co jest prawe, a co nieprawe. Musimy wiedzieć, co jest w Bożym sercu. Żyjemy w świecie, który nie uznaje prawdy absolutnej. Wszystko jest względne. Lecz ludzie wierzący muszą stać na mocnym fundamencie, na którym budują swoje życie duchowe. Kościół otrzymał zadanie, by zachęcać i uczyć przestrzegania tych rzeczy. Potrzebujemy dzisiaj nadprzyrodzonego objawienia od Boga, czym tak naprawdę jest Kościół jako organizm, jako Oblubienica Chrystusa. Bóg szuka takich ludzi i czeka na nich. Na ludzi, którzy chcą się podłączyć do Bożego planu, którzy chcą w nim uczestniczyć.
Wierzę, że Duch Święty chce dokonać czegoś wspaniałego w Kościele. Jezus Chrystus chce przyjść. On przyjdzie, kiedy wypełni się to, co ma się wypełnić. Wtedy Kościół będzie gotowy, by Go przywitać. Niech to stanie się naszym wołaniem, naszą modlitwą i naszym głębokim pragnieniem. Bądźmy wdzięczni Bogu za Jego plany. Za to, że dzisiaj możemy to odkrywać. Bóg wzbudza potężny Kościół. Musimy widzieć obraz tego Kościoła i w tym uczestniczyć. Dlatego, że nadchodzą czasy, kiedy chwała Bożego domu będzie większa niż kiedykolwiek. Jezus Chrystus przyjdzie po Kościół, który jest żywym, mocnym i wypełnionym Jego miłością organizmem, wywierającym dobry wpływ na otaczający świat.