sila-pasji

Siła pasji

Pasja pozwala nie tylko przetrwać trudne chwile, ale też wykonywać zawód nauczyciela z zaangażowaniem i poczuciem spełnienia na co dzień. Oddziałuje na nas, na jakość naszej pracy. Jednak nie da się jej nabyć drogą szkoleń zawodowych. Życie pełne pasji to decyzja, która może okazać się najlepszą motywacją dla naszych uczniów.

Etap, na którym jesteś niezbędny

Fakt, że nasze życie składa się z różnych etapów, jest jednym z przejawów mądrości Boga – Stwórcy. Każdy taki etap ma swoje prawa i przywileje. Do najważniejszych etapów należy wiek dorastania. Takie to oczywiste, ale często o tym zapominamy.

Zdefiniowanie, kim są dzisiaj młodzi ludzie, jest o wiele trudniejsze niż w poprzednich pokoleniach. Czynniki społeczne czy ekonomiczne powodują, że wiele osób dorosłych pozostało emocjonalnie na etapie nastolatków. Z kolei bardzo wielu młodych nastolatków zaczyna prowadzić styl życia ludzi dorosłych. Zbyt wczesne lub zbyt późne wkraczanie w dorosłość często wiąże się z różnymi niepożądanymi skutkami. Mogą być to problemy, presje czy okoliczności, które w niewłaściwy sposób będą wpływały na rozwój osobowości.

Etap dorastania, zaplanowany przez Boga, jest okresem zmian na wielu poziomach. I to właśnie osoby pracujące z młodzieżą mogą mieć pozytywny wpływ na rozwój osobowości młodego człowieka, jego wybory i decyzje. Postawy, działania i słowa, które wypowiadamy wobec młodych ludzi w tym okresie, mają ogromne znaczenie.

Obecność obowiązkowa

Szkoła jest miejscem, w którym młodzież spędza wiele godzin. Rządzi się określonymi prawami. Wymagania, które stawia, powodują, że w życiu każdego ucznia pojawia się myśl, jak uniknąć tego obowiązku, choćby na jeden dzień. Nie ma w tym nic dziwnego. Co jednak zrobić, kiedy taka myśl pojawia się w życiu nauczyciela?

Obecność w szkole w obu przypadkach – ucznia i nauczyciela – jest wymagana przez prawo. Świadomość tego faktu nie zawsze stanowi wystarczającą motywację. Zmotywowanie ucznia, aby chodził do szkoły, często jest długoterminowym zadaniem dla wielu osób – rodziców, wychowawcy, psychologa, nauczycieli. Na różnych etapach edukacji wykorzystuje się tu różne środki.

W jaki jednak sposób nauczyciel, który sam nie jest zmotywowany do pracy, może zmotywować ucznia do jakiegokolwiek działania? To rodzi kolejne pytanie: kto odpowiada za to, aby nauczyciel był zmotywowany? Moja odpowiedź: nauczyciel!

Dobry wpływ przez to, kim jesteś

W trakcie pracy w szkole miałam okazję być opiekunem osób, które odbywały praktyki w ramach kursu pedagogicznego. Decyzja o rozpoczęciu kursu nie jest jednoznaczna z decyzją o podjęciu pracy. Jest to natomiast dobry czas na zadanie sobie kilku pytań.

Każda praca składa się z różnych działań. Niektóre z nich dodają nam energii, inne są neutralne, a część z nich całkowicie nas tej energii pozbawia. Takie cechy ma każda wykonywana praca. Ważne jest tylko, aby działań dodających energię było więcej, bo inaczej, prędzej czy później, grozi nam wypalenie zawodowe, frustracja lub permanentne zniechęcenie.

W życiu nauczyciela pojawia się to kluczowe pytanie: czy większość działań podejmowanych w pracy dodaje nam energii czy nas jej pozbawia? Odpowiedzi na to pytanie nie udzieli nam nikt inny. Ktoś może powiedzieć, że jesteśmy w stanie robić coś lepiej, ale nikt poza nami nie wie, czy dane działanie dodaje siły czy jej pozbawia. To tutaj stawiamy pierwszy odpowiedzialny krok w wyborze zawodu.

Nie przerzucimy tej odpowiedzialności na dyrektora szkoły, na innych nauczycieli. Oczywiście, to, z kim pracujemy, ma duże znaczenie. Jednak za to, jaka jest nasza postawa, jesteśmy odpowiedzialni my sami. To właśnie nasza postawa ma największy wpływ na młodych ludzi. Nie tylko praca zawodowa, zdobywanie awansu zawodowego w zawodzie nauczyciela, ale oddziaływanie na życie konkretnych ludzi.

Rozwój osobisty, zdobywanie nowej wiedzy czy umiejętności musi wynikać z wewnętrznej motywacji. Jeśli jest inaczej, możemy robić dobre wrażenie na dyrektorze czy gronie pedagogicznym, ale na pewno nie da się na to nabrać uczeń, który jest bystrym obserwatorem.

Wykorzystujmy różne możliwości zgodne z tym, kim jesteśmy. Wszyscy pamiętamy nauczycieli, którzy rozbudzali w nas pasję w jakiejś dziedzinie nie przez ilość przekazywanej wiedzy, ale przez zaangażowanie, wiarygodność i postawę.

Dobry wpływ przez to, co mówisz

Doświadczenia okresu nastoletniego kształtują naszą osobowość i wpływają na decyzje podejmowane w dorosłym życiu. Jeśli uczciwie spojrzymy wstecz, możemy zobaczyć, ile wyborów dokonanych na progu dorosłego życia wynika bezpośrednio z doświadczeń wieku młodzieńczego.

Nawet biologiczne uwarunkowania tego etapu, takie jak nie do końca ukształtowana kora mózgowa, powodują, że wiele młodych osób nie radzi sobie z porażkami w szkole czy krytyką ze strony osób dorosłych. Czasami nie potrafią wyciągnąć wniosków i nie jest to konsekwencją uporu czy złośliwości.

Zrozumienie całego szeregu tych uwarunkowań nie ma nic wspólnego z brakiem dyscypliny w pracy z młodymi ludźmi. Nie ma również prowadzić do poklepywania po plecach i popierania wyborów, których dokonują. Służy temu, aby pomóc młodemu człowiekowi odkryć to, kim naprawdę jest. Często najprostszą drogę stanowi retrospektywna podróż nauczyciela do lat własnej młodości i przypomnienie sobie, co w tym czasie było dla niego wsparciem i pomocą.

Nie spotkałam jeszcze osoby, która twierdziłaby, że nieustanne wyliczanie błędów, kwitowane hasłami: „Weź się za siebie, bo wylecisz” na kogokolwiek działają pozytywnie. Wszyscy zazwyczaj zgodnie przyznają, że największą pomocą była osoba, która wierzyła, że uda się nam pokonać trudności i osiągnąć coś w życiu.

Dlatego bardzo ważne jest, co i jak mówimy. Możemy pozytywnie oddziaływać, wzmacniając silne strony ucznia, czyli to, co potrafi i robi dobrze. Rozmowę czy ocenianie jakiejkolwiek pracy ucznia możemy rozpocząć od wymienienia, co zrobił dobrze, a następnie wskazać, co może zrobić lepiej. Ta kolejność i właściwe formułowanie uwag, na przykład: „Nie dałeś mi szansy ocenić tej pracy lepiej”, koncentruje odbiorcę na zadaniu, a nie na ocenie osoby. Często dobre aspekty pracy zaliczamy do kategorii „oczywiste”. Jednak zawsze warto wymienić te pozytywne cechy czy zadania, które uczeń wykonał poprawnie.

Należy pamiętać, że na wywierany wpływ składa się szereg czynników, które oddziałują na życie młodego człowieka. Nauczyciel jest tylko jednym z nich. Ma to znaczenie w wyznaczaniu granic. Jako nauczyciele nie bierzemy pełnej odpowiedzialności za wybory i decyzje ucznia. W bardzo trudnych sytuacjach, takich jak na przykład porzucenie szkoły lub samobójstwo, pamiętanie o tym jest szczególnie ważne, ponieważ presja otoczenia czy zaistniałe okoliczności mogą uderzać w nas z dużą siłą.

I jeszcze jeden bardzo istotny aspekt – nie możemy przekraczać granicy oddziaływania na życie ucznia, wypowiadając twierdzenia w stylu: „Nie powinieneś wybierać tego kierunku studiów”. Oczywiście nasza ocena umiejętności ucznia jest bardzo ważna i jak najbardziej powinniśmy służyć pomocą, ale odpowiedzialność za decyzje nie należy do nas.

Dobry wpływ przez to, co robisz

Spełnienie marzeń jest jedną z bardziej fascynujących rzeczy w życiu. A jednak jeszcze bardziej ekscytujące jest umożliwienie innym spełnienia ich marzeń. Jeżeli jesteśmy otwarci na podejmowanie różnych niekonwencjonalnych działań, możemy osiągnąć więcej, niż gdy chodzimy wydeptanymi ścieżkami.

Pewien znajomy nauczyciel opowiadał, jak w ramach działań szkolnych spędza czas ze swoimi uczniami. Zimą, gdy wybierają się na lodowisko, każdy zabiera dodatkowy szalik. Związują szaliki jak promienie w kole i jeżdżą na łyżwach, tworząc „karuzelę”. Pomyślałam wtedy: to na pewno nie pomysł dla mnie. Nie jeżdżę na łyżwach. Wymieniłam w tej rozmowie różne aktywności, które podejmuję w mojej szkole. Jako opiekun samorządu szkolnego i osoba, która ceni poczucie humoru, opowiedziałam kilka parateatralno-kabaretowych występów moich uczniów. Inne osoby opowiadały z kolei o swoich działaniach, ale cechą wspólną było hasło: „Bądź sobą w tym, co robisz, nie tracąc autorytetu”.

Większość młodych ludzi nie poszukuje „kumpla” w świecie dorosłych. Mają wystarczająco dużo relacji z rówieśnikami. Potrzebują autorytetu osoby znaczącej, zrozumienia i bycia czasami częścią działań, które wnoszą wartości nie do zdobycia inną drogą.