Strona główna Artykuły Numery 2011/1 (wiosna) Idź za tym, co porusza twoje serce
sam-na-sam-idz-za-tym-co-porusza-twoje-serce

Idź za tym, co porusza twoje serce

Przez prawie trzydzieści lat wspiera mnie szczególna osoba, którą mógłbym określić zarówno mianem mentora, jak i ojca duchowego. Często, kiedy moje wielkie wizje i plany, o których mu opowiadam, przerastają jego wyobrażenia, mówi do mnie: „Ja tego nie widzę tak jak ty, ale będę się o ciebie modlił. A ty idź za tym, co porusza twoje serce”. I zawsze potem dodaje: Ale pilnuj swojego serca, zgodnie z tym, co mówi Biblia: Czujniej niż wszystkiego innego strzeż swego serca, bo z niego tryska źródło życia! (Przyp. Sal. 4:23).

Chciałbym dzisiaj zachęcić każdego: Idź za impulsem serca. Bóg na pewno dał ci jakąś pasję. Dał ci pragnienia i marzenia. Jednak twoją odpowiedzialnością jest zweryfikować, czy pochodzą one rzeczywiście od Boga. Jeżeli tak – nie porównuj się z innymi, ale idź za tym, co porusza twoje serce. Przestańmy się porównywać z innymi. Żyjmy zgodnie z pasją własnego serca.

W jaki sposób mamy weryfikować, czy dana kwestia pochodzi od Boga czy nie? Każdy, kto przyjął Jezusa Chrystusa do swojego serca, jest świątynią Ducha Świętego. Duch Święty ma w nim swoje mieszkanie. Głos Ducha Świętego w pierwszej kolejności będzie odzywał się na poziomie naszych serc, naszych tęsknot i pragnień. Nie starajmy się od razu go tłumić jako przejawu zmysłowości. Chciejmy zweryfikować swoje pragnienia z Bożym Słowem, z Bożą wolą i zasadami Bożego Królestwa. W modlitwie Ojcze nasz podane są główne kryteria, według których wszystko mamy sprawdzać: święć się imię Twoje, przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja.

Jeżeli w tym, czego pragniesz i za czym podążasz, Boże imię jest wywyższone i uświęcone, Królestwo Boże będzie się poszerzało, a wola Boga będzie się realizowała – odczujesz pokój, spełnienie i szczęście.

Nie porównuj się z innymi, ale idź za tym, co porusza twoje serce.

Jeżeli pojawią się wątpliwości, czy jest to Bożą wolą, pytaj Boga. Bóg zachęca każdego człowieka: Wołaj do mnie, a odpowiem ci i oznajmię ci rzeczy wielkie i niedostępne, o których nie wiesz! (Ks. Jer. 33:3). Jeśli sami nie potrafimy rozpoznać Bożego głosu, szczególnie w trudnych sprawach, możemy szukać ludzi, którzy są godni zaufania, i prosić ich, żeby się razem z nami o te kwestie modlili.

Jeśli Bóg powołuje nas do konkretnego zadania, ważne jest, abyśmy je wypełnili. To może być bardzo szczególne zlecenie od Boga konkretnie dla ciebie. Jeśli będziesz zwlekał, Bóg znajdzie kogoś innego, ale dla ciebie będzie to wielką stratą, często źródłem frustracji i życiowej porażki.

Życie z Bogiem jest ekscytujące! Życie z Bogiem jest inicjowaniem zmian. Zmian w osobistym życiu, w małżeństwie, w rodzinie, w miejscu pracy, w miejscu oddziaływania. Bo Bóg chce, aby każdy z nas pozostawił trwałą zmianę tam, gdzie On sam nas umieścił. I aby to była zmiana w mocy Chrystusa żyjącego w nas. Dopiero wówczas inni poprzez nas zobaczą miłującego ich Boga.

W tym wszystkim nie chodzi o to, aby ludzie zobaczyli tylko to, co porusza nasze serca, lecz nade wszystko, aby spotkali się z żywym Bogiem. W Nim jest nie tylko nasza nowa tożsamość, ale też potężne dziedzictwo wspaniałych, realnych obietnic. W Jezusie Chrystusie jesteśmy więcej niż zwycięzcami. Pod jednym wszakże warunkiem: że nasze wybory i działania będą realizacją Bożej woli. Bóg czeka na wrażliwe, współpracujące z Nim serce. On przychodzi każdego poranka z nowym poziomem objawienia. To Duch objawienia i mądrości daje odwagę, by wprowadzać jakościowe zmiany. Bóg nie chce, abyśmy byli obserwatorami życia. Pragnie, byśmy doświadczali prawdziwej obfitości.