Abraham Heschel i lekcje dla chrześcijan

Czym jest kultura judeochrześcijańska? Często kojarzymy ją z korzeniami cywilizacji europejskiej i utożsamiamy z historią Kościoła. Jednak w przeciwieństwie do średniowiecza, kiedy Kościół charakteryzował porządek liturgiczny, dziś Kościół jest budowany na świadectwie wiary i miłości. Jak zatem nasza wiara i miłość mogą się objawić w połączeniu judaizmu i chrześcijaństwa?

Abraham Heschel i Martin Luther King Jr. 

14 stycznia 1963 roku na Konferencji Chrześcijan i Żydów w Chicago spotkali się wielcy przywódcy dwóch różnych światów: Martin Luther King Jr. i Abraham Heschel.

Pastor Martin Luther King Jr. od wielu lat był wiernym naśladowcą Jezusa oraz rzecznikiem pokoju w Jego imieniu. Abraham Heschel z kolei, żydowski teolog, był nauczycielem i działaczem społecznym. Co połączyło tych dwóch przywódców, by walczyć o lepsze jutro?

Obaj byli marzycielami, którzy głęboko wierzyli, że Bóg Stwórca czuwa nad światem i chce dobra dla ludzi, których stworzył. Chce także równości, szacunku i wzajemnej miłości.

Od słów do czynów i modlitwy

Gdy dwa lata później tych dwóch bohaterów uczestniczyło w marszu o prawa obywatelskie dla grup mniejszościowych, obaj odebrali ten akt jako wielkie wydarzenie duchowe. Heschel wypowiedział później pamiętne słowa, że ich nogi nie maszerowały, lecz się modliły. Bez użycia słów ich kroki były uwielbieniem dla jedynego Boga.

Tego dnia ci dwaj słudzy Boga, Żyd i Chrześcijanin, zdali sobie sprawę, że są braćmi. Obaj tęsknili do Boga. Głosili, że modlitwa jest więzią, a nie prośbą. Jeden i drugi nawoływali, by być odbiciem Bożej chwały tu na ziemi.

Abraham Heschel, urodzony w Warszawie, po studiach w Berlinie w czasie wojny znalazł schronienie w Anglii, a później w Stanach Zjednoczonych. Wykładał na uczelniach wyższych, zajmował Katedrę Żydowskiej Etyki i Mistyki. Jednak przez całe życie bardziej od studiowania tekstów interesowała go duchowość i relacja z Bogiem.

Abraham Heschel jako autor

Praca doktorska Abrahama Heschela, pt. Prorocy, została następnie rozszerzona i wydana w formie książkowej. Ta opisuje dużo więcej niż kontekst historyczny życia i misje powierzone biblijnym prorokom. Skupia się także na ich psychice i relacji z Bogiem.

Heschel opisał swój proroczy obraz Boga, który mówi, że nasz Stwórca nie tylko przybliża się do człowieka fizycznie – objawiając mu się i mówiąc do niego. Ale przede wszystkim przybliża się psychoemocjonalnie, rozumiejąc ludzkie uczucia.

W najnowszej książce (ostatnio wydanej w Polsce) pt. Szabat, Heschel tłumaczy, że wiara mojżeszowa to religia czasu. Priorytetowe potraktowanie czasu jest niepopularne w naszej cywilizacji technicznej, która skupiona jest przede wszystkim na przekształcaniu i ujarzmianiu przestrzeni. Heschel odwołuje się do czasu stworzenia, kiedy Pan Bóg określił, że to, co jest święte, to nie miejsce czy rzecz, ale czas – dzień szabatu.

Priorytet relacji z Bogiem

Jednak najbardziej imponującą książką autora jest nieoceniona Bóg szukający człowieka. To dzieło jego życia. Rozdział po rozdziale możemy nie tylko poznawać fundamenty wiary starotestamentowej. Książka pokazuje, w jaki sposób myśl staje się wiarą, a wiara staje się sednem całego naszego jestestwa.

Biblia jest naszym najważniejszym połączeniem z niebiańskim Ojcem. Nigdy się nie zmienia, ale też nigdy nie powszednieje. Heschel zrozumiał, że Boże Słowo jest żywe. Tłumaczy, czym naprawdę jest Boża chwała, jak rozumieć bojaźń, czym jest objawienie i dlaczego często nie umiemy go opisać.

Autor konfrontuje także problem, jakim jest postawa neutralności. Dlatego tego pamiętnego roku Heschel stanął u boku Martina Luthera Kinga Jr. i opowiedział się po stronie sprawiedliwości. Zarówno w świecie fizycznym jak i duchowym nie ma czegoś takiego, jak „neutralność”.

Heschel wyjaśnia także, że neutralność jest przeszkodą w przeżywaniu Bożego objawienia. Nauczanie Heschela skupia się wokół jasno określonego celu: w życiu duchowym nie chodzi o zrozumienie jak największej ilości faktów. Ale o przeżycie świętych momentów z Bogiem.