Podstawa góry lodowej – ukryta część problemu, obejmuje wiele czynników zewnętrznych i wewnętrznych. Czynniki zewnętrzne, które mają niewidoczny wpływ na daną sytuację, to najczęściej: sytuacja zawodowa, ekonomiczna kraju, rodzinna, dzieciństwo i wychowanie, doświadczenia w relacjach. Co ciekawe, do tych wewnętrznych czynników należą nie tylko własne nastawienie, zdolności i ukształtowanie genetyczne, ale również nasz temperament.
Czym jest temperament
Temperament definiuje się jako zespół naturalnych cech osobowości, ujawniających się już w pierwszym roku życia człowieka i już wówczas widocznych w charakterystyce zachowania. Temperament to siła życiowa, z którą się rodzimy, która napędza do działania. Leży u podstaw tego, jaki mamy potencjał życiowy. W dużej mierze determinuje on nasze wybory życiowe, nasz styl komunikowania się ze światem, dążenia do szczęścia. Temperament określa też sposób, w jaki zaspokajamy nasze potrzeby. Skoro temperament jest odpowiedzialny za tak wiele dziedzin życia, warto zapoznać się z tym zagadnieniem. Znajomość wszystkich cech danego temperamentu jest bardzo pomocna w codziennym życiu. Możemy wtedy lepiej określić źródło problemu oraz przyspieszyć drogę wyjścia z niego.
Introwertycy i ekstrawertycy
Według potencjału danego każdemu człowiekowi przez Stwórcę, ludzie dzielą się na dwie podstawowe grupy: introwertycy i ekstrawertycy. Określenie „introwertyk” wcale nie oznacza osoby nieśmiałej, z kompleksami, choć tak powszechnie jest to kojarzone. Nieśmiałość czy kompleksy są wynikiem niskiego poczucia własnej wartości, w związku z tym mogą występować również u osoby ekstrawertycznej. W psychologii introwertyzm oznacza cechę osobowości, która polega na tendencji do kierowania swojej percepcji i działań do wewnątrz (na własne myśli i emocje) i zmniejszonej aktywności skierowanej na świat zewnętrzny. Ekstrawertycy natomiast kierują swoją percepcję i działania na zewnątrz, ku otoczeniu. Znaczenie mają tutaj szybkość reakcji, szybkość ruchów, gestykulacja, tempo mówienia. Stosunkowo łatwo jest odróżnić osoby introwertyczne od ekstrawertycznych. Introwertycy zazwyczaj niewiele mówią, są spokojniejsi, a ekstrawertycy bardziej rozmowni i żywiołowi.
Widoczne skutki – niewidoczne przyczyny
Prosty przykład problemu, na który wpływają różnice temperamentów, to trudności w komunikacji z innymi ludźmi. Słabą stroną ekstrawertyków jest egocentryzm i gadatliwość, nierzadko brak umiejętności aktywnego słuchania. Prowadzi to do licznych, ale płytkich relacji i niemożności utrzymania tych głębszych. Pozornie błahy problem może przerodzić się w poważny: osamotnienie, odrzucenie. Ale tak samo na odrzucenie może narazić się też introwertyk z tendencją do perfekcyjnego nastawienia do relacji. Szybko zniechęca się słabościami, które zauważa u innych osób. Widzimy podobne objawy dręczącego problemu u dwóch różnych osób. Dlaczego? Ponieważ u jego podstaw leżą zupełnie inne przyczyny percepcji i reakcji na daną sytuację. Kiedy spotykamy się z brakiem satysfakcjonujących relacji, możemy przypuszczać, które cechy temperamentu mogły wpłynąć na taki stan rzeczy. Możemy też sprawdzić, na ile temperament, a na ile inne czynniki zewnętrzne miały wpływ na dany problem.
Znajomość różnic temperamentów może znacznie ułatwić porozumiewanie się z bliskimi
Słabe i mocne strony temperamentów
Bardziej szczegółowym podziałem temperamentów jest model Hipokratesa, który przybliża nam charakterystykę ludzkiej osobowości. Rozróżniamy w nim cztery temperamenty: sangwinik, melancholik, choleryk i flegmatyk. Każdy człowiek posiada jeden z nich jako temperament wiodący (ewentualnie mieszankę dwóch), natomiast posiada niewiele cech wynikających z pozostałych.
Każdy temperament ma typowe dla siebie słabe i mocne strony. Świadomi mocnych stron, możemy je w sposób zaplanowany wzmacniać i z nich korzystać. Zaś dzięki świadomości swoich słabych stron możemy opracować plan ich zniwelowania oraz unikać sytuacji, w których ich negatywny wpływ wyraźnie się zwiększa. Do temperamentów introwertycznych zalicza się melancholika i flegmatyka, do ekstrawertycznych sangwinika i choleryka. Powstały również inne sposoby określania temperamentów, aby lepiej zobrazować ich naturę, za pomocą kolorów, zachowań zwierząt.
Choleryk
Kiedy słyszymy o problemach typu: jestem apodyktyczny, wybuchowy, nieczuły, skupiam się głównie na pracy i zadaniach, nie mam czasu i ochoty na głębsze rozmowy, mam słaby kontakt z dziećmi, mój sposób komunikacji jest często oschły, jestem wymagający, a mało wyrozumiały, niechętnie przyjmuję inny punkt widzenia itp. możemy się spodziewać, że mamy do czynienia z typowym cholerykiem. Cholerycy są nastawieni na realizowanie celów, są zadaniowcami. Są tak zaangażowani w swoją pracę, że często stają się pracoholikami. Wymienione cechy przyczyniają się do nerwowej atmosfery w domu i oddalenia emocjonalnego. Cholerykowi szkoda czasu na nieproduktywne zabawy. Możemy mu zaproponować inny sposób spędzania czasu z rodziną, np. wspólne przeczytanie książek z określonej tematyki lub coś typowo zadaniowego. Ważne, aby pomysł miał jakiś sensowny dla choleryka cel. To wszystko nie zwalnia choleryka z pracy nad sobą. Jego cechy w innych okolicznościach są bardzo potrzebne (np. do prowadzenia biznesu), ale w relacjach rodzinnych trzeba je nieco wyciszyć. Z Bożego punktu widzenia cholerycy to osoby z powołaniem na liderów, potrzebne w Królestwie Bożym do przeprowadzania reform, do prowadzenia innych. Często są to wizjonerzy, których Bóg obdarzył ogromną wewnętrzną siłą do dokonywania wielkich dzieł. Trzeba im pomóc dostrzec to, co najczęściej umyka ich uwadze: najważniejszym i najcenniejszym „projektem”, jaki mają do zrealizowania, jest zbudowanie szczęśliwej rodziny.
Melancholik
Ten typ temperamentu charakteryzuje się złożonością świata wewnętrznego, dlatego problemy melancholika mogą być różne. Najczęstszym problemem pojawiającym się u melancholików jest tendencja do depresji lub neurotyczności spowodowana poczuciem bezsilności i frustracją. Wynika to z rozczarowania rzeczywistością. Ich naturalną potrzebą jest posiadanie uporządkowanego świata. Są perfekcjonistami, mają wysokie oczekiwania, łatwo ich rozczarować. Lubią planować, obmyślać, porządkować, są bardzo sumienni. Melancholik może odczuwać lęk przed podejmowaniem decyzji, ma skłonność do odkładania zadań na później. Melancholicy do wszystkiego przykładają wysoką poprzeczkę. Otoczenie może poprowadzić ich w kierunku większej wolności emocjonalnej poprzez słowa zapewniające o tym, że nie muszą być perfekcyjni. Melancholicy są bardzo utalentowani i twórczy, muzykalni. Są filozofujący i poetyczni, wyczuleni na piękno, wrażliwi na potrzeby innych, skłonni do poświęceń. Wielu znanych naukowców, geniuszy, odkrywców, artystów to melancholicy. Swoją naturą oddają to, jak barwnie Bóg stworzył świat, który jest równocześnie pełen porządku i starannie przemyślany. Melancholicy mogą mieć powołanie na silnych liderów, przywódców. Sprawdzają się wszędzie tam, gdzie wymagana jest wysoka precyzja, staranność, sumienność i wytrwałość.
Sangwinik
Typowe słabe strony sangwinika to brak umiejętności aktywnego słuchania, niestałość emocjonalna, roztargnienie, spóźnialstwo i skłonność do kłamstwa czy konfabulacji. Sangwinik sygnalizuje, że nie można na nim polegać, często zawodzi innych i zapomina o ważnych sprawach. Może sprawiać wrażenie, że lekceważy i nie szanuje innych, jest egocentryczny, czasem narcystyczny. Może być odbierany przez otoczenie jako człowiek niepoważny, bez zasad. Potrafi rozpocząć wiele projektów na raz, ale żadnego nie skończyć, co powoduje frustrację otoczenia i uderza w jego własną samoocenę. Kiedy więc rozpoznamy, że większość problemów ma źródło w tym typie temperamentu, możemy takiej osobie skutecznie pomóc. Głównie poprzez wprowadzenie zasad opartych na dyscyplinie. Sangwinika warto zachęcić do aktywnego słuchania, prowadzenia rozmów, w których sam zadaje więcej pytań drugiej stronie. Warto też zaprzyjaźnić go z notatnikiem, wyposażyć w narzędzia pomagające wprowadzić porządek. Trzeba poprzez dyscyplinę wyrobić dobre nawyki. Są one kluczowe. Jedynie wyrobienie nawyków samokontroli może zagwarantować, że sangwinik zapanuje nad olbrzymim ładunkiem energetycznym, jaki w nim tkwi. Z Bożego punktu widzenia takie osoby mają niesamowity potencjał do ewangelizacji, do inspirowania innych, do zarażania nadzieją, wiarą, do inicjowania wielu pożytecznych projektów. Są kreatywne i mają niekonwencjonalne pomysły.
Flegmatyk
O flegmatyku otoczenie wypowiada się w następujący sposób: nie można na nim polegać, niczego sam nie załatwi, bo nie można się doczekać, kiedy on zbierze się w sobie. Odkłada ważne rzeczy w nieskończoność, brakuje mu inicjatywy. W pierwszym odruchu można stwierdzić, że flegmatyk jest nieodpowiedzialny lub bardzo leniwy. Jeśli jednak zdajemy sobie sprawę, że rodzaj temperamentu odgrywa w tym dużą rolę, nie osądzamy go, ale widzimy jego naturalne słabe strony, nad którymi można popracować. Natura flegmatyka dąży do „świętego spokoju”. Unika sytuacji konfliktowych i stresogennych. To nie jest jego zła wola czy lenistwo, chociaż mało aktywny relaks jest jego domeną. To typ człowieka, którego trzeba zachęcać do działania. Jego stoicki spokój i dystans do świata powodują, że potrafi on przetrwać najgorsze burze. Jest oazą spokoju. Przy nim inni mogą odpocząć. Flegmatycy są najbardziej wyrozumiałymi ludźmi, mają najmniejsze oczekiwania. Jeśli chodzi o jego słabe strony, można mu pomóc pod warunkiem, że przyjmiemy wobec niego właściwą perspektywę. Flegmatyka można stymulować do działania, ale trzeba robić to zgodnie z jego naturą, inaczej skutki mogą być odwrotne od zamierzonych. Na pewno pomocne będzie wyznaczanie celów, krótko- i długoterminowych. Flegmatyk chętnie podejmie się realizacji zadań, pod warunkiem, że nie będzie musiał ich wyznaczać i obmyślać strategii. Flegmatyk również musi wykonać pracę nad sobą. Nauka odpowiedzialności jest niezbędna, podobnie jak nauka wyznaczania sobie celów i ich sprawnej realizacji na czas.
Przyjemna analiza w pracy z dziećmi
Złożoność poszczególnych temperamentów trafnie przedstawia bajka o Kubusiu Puchatku. Razem z naszymi dziećmi dokonaliśmy pewnej psychoanalizy Kubusia i jego przyjaciół. Polecamy obejrzeć kilka odcinków tej bajki z rodziną i zapytać siebie samego, którą z postaci lubię najbardziej, a której nie. Okazuje się, że lubimy tych, którzy mają podobny temperament do naszego. choć nie zawsze. Może się też okazać, że w ciągu jednego wieczoru rodzina pozna się lepiej i usystematyzuje swoją wiedzę pod kątem temperamentów, czyli wzajemnych potrzeb, oczekiwań i potencjału.
Tygrysek – to typowy sangwinik. Rozbrykany, spontaniczny, twórczy, barwny. Wszystko pragnie zamienić w zabawę. Bardzo towarzyski, wesoły i sympatyczny. Przy tym trochę zapominalski, bywa roztargniony, a jego dowcipy są śmieszne czasem wyłącznie dla niego samego. Poziom energii i ekspresji bardzo wysoki niemal przez 24 godziny na dobę.
Kubuś Puchatek – typowy wyluzowany flegmatyk. Podchodzi do wszystkiego z dystansem, niczym się zbytnio nie przejmuje. Nigdzie mu się nie spieszy. Bardzo życzliwy, spokojny, ma pogodne usposobienie i jest powszechnie lubiany. Może nie jest aż tak przebojowy jak Tygrysek czy tak konkretny jak Królik, ale też nie budzi takich kontrowersji swoją osobą jak pozostali. Można przy nim odpocząć. Poziom energii raczej niski.
Królik – analizując jego działania, z rozpoznaniem choleryka nie mieliśmy problemu. Nastawiony na konkretny cel. Sprząta, dba o ogródek, obowiązkowy, szybki w działaniu i dobry organizator. Większość spraw Królik widzi zadaniowo. Na pierwszym miejscu widzi cel, dlatego często szkoda mu czasu na zabawę. Przy tylu obowiązkach relaks to dla niego strata czasu. Wytrwały i uparty, typowy przywódca. W wielu sprawach to on narzuca rozwiązania i jest przekonany, że zawsze ma rację. Często okazuje się, że rzeczywiście ją ma.
Prosiaczek – u niego widać mieszankę temperamentu melancholika z cholerykiem wraz z odrobiną sangwinika. Widać to w jego poziomie energii. Jest zdecydowanie bardziej dynamiczny niż Kłapouchy. Obawia się przyszłości, co przemawia za melancholikiem, ale jego reakcje są bardzo szybkie i nie zawsze przemyślane, co wskazuje na choleryka. Serdeczny i przyjacielski, ceniący relacje, trudno go nie lubić.
Kłapouchy – według nas pozbawiony cech dynamicznych. Jego poziom energii i ekspresji jest bardzo niski. To daje tylko dwie możliwości: flegmatyk albo melancholik. Porównując z Kubusiem flegmatykiem, widzimy zdecydowaną różnicę. Kubuś to optymista, Kłapouchy raczej pesymista. Kłapouchy to typowy melancholik, choć przedstawia zbyt mało jego pozytywnych cech. Bardziej wyeksponowane są negatywne cechy, takie jak skłonność do depresji, rozczarowanie światem, pesymizm.
Różnorodność doceniona
Znajomość różnic temperamentów może znacznie ułatwić nam porozumiewanie się i współdziałanie z innymi ludźmi. Dzięki odkryciu naturalnych potrzeb i dążeń poszczególnych typów, poznajemy też siłę napędową problemu, możemy skuteczniej go rozwiązać. Każdy temperament jest darem Bożym, każdy z nich przedstawia część Bożej natury. Zachwyca nas ten obraz Pana Boga. Jak różnorodny i bogaty w swojej naturze potrafi On być. To spojrzenie pomaga nam też docenić różnorodność w ludziach, a szczególnie w rodzinie. Często dzieje się odwrotnie – nieznajomość natury poszczególnych temperamentów powoduje, że stwarzamy w stosunku do najbliższych oczekiwania, których oni nie są w stanie zaspokoić w sposób naturalny. To powoduje napięcia, może frustrować obydwie strony i tworzyć atmosferę niezrozumienia. Znając te odmienności, możemy wskazywać na wrodzone różnice cech temperamentów oraz zachęcać, by nad każdą słabą cechą pracować, a każdą mocną stronę wzmacniać.
Choć bardzo istotny, temperament nie jest jedynym wewnętrznym czynnikiem wpływającym na to, kim jesteśmy. Człowiek jest istotą integralną, składającą się z ducha, duszy i ciała. Zawsze powinniśmy brać pod uwagę cały obraz osoby i wszelkich okoliczności mogących wpływać na stan rzeczy. Jesteśmy przekonani, że tylko kompleksowe podejście do dynamiki naszych relacji z innymi jest w końcowym efekcie najskuteczniejsze.