A czy ktoś nam powiedział, że będzie inaczej? Czy ktoś uprzedził, czego można się spodziewać później? Czy ktoś wyjaśnił, jakie są konsekwencje podejmowanych przez nas decyzji w relacji miłości? Te pytania mają szczególne znaczenie w odniesieniu do młodzieży. W dzisiejszych czasach media kształtują wyidealizowany i romantyczny obraz miłości skierowany do dziewcząt oraz niezobowiązujące, kuszące jej wyobrażenie zwrócone do chłopców.
Przygotowani do życia?
Tak wiele wysiłku wkładamy w edukację dzieci i młodzieży, w wykształcenie przyszłych specjalistów. Zachęcamy młodych ludzi do właściwego i przemyślanego wyboru przyszłej ścieżki zawodowej, ponieważ to jedna z najważniejszych decyzji w życiu. Tymczasem nie wkładamy wysiłku w przygotowanie młodych ludzi do przyszłego życia rodzinnego i świadomego wyboru współmałżonka. A to dziedzina życia, która w jeszcze większym stopniu będzie się przyczyniać do ich poczucia szczęścia i satysfakcji. Być może z powodu takiego braku przygotowania – w wyniku zderzenia się oczekiwań młodych małżonków z rzeczywistością – w 2008 r. aż 56% rozwodzących się mężczyzn i 75% rozwodzących się kobiet nie ukończyło jeszcze 25 r. życia*.
O zakochaniu na poważnie
Zakochanie to bardzo ciekawy stan. Swoim charakterem przypomina stan upojenia alkoholowego, ponieważ poprawia nastrój, daje poczucie mocy, zwiększa odwagę, ale może również opóźniać czas reakcji organizmu na bodźce oraz zaburzać prawidłowe funkcjonowanie zmysłów. Kiedy się zakochujemy, w naszym mózgu wydzielana jest duża ilość hormonu zwanego oksytocyną. To właśnie ta substancja sprawia, że czujemy „motylki w brzuchu”. Oksytocyna przyciąga i przywiązuje nas do obiektu naszych westchnień. Tworzy w naszym mózgu swego rodzaju chemiczną więź z ukochaną osobą. Niestety, jak się okazuje, w pewnym sensie również nas zaślepia, ponieważ dodatkowym efektem działania oksytocyny jest zwiększenie zaufania do naszej sympatii, niezależnie od sytuacji. Usypia to naszą czujność w chwilach, w których powinniśmy być bardziej ostrożni. Sam stan zakochania nie trwa jednak wiecznie. To uczucie fascynacji, ekscytacji i charakterystycznego zaślepienia wygasa po upływie mniej więcej 2 lat. Jednak przywiązanie pozostaje. I może się okazać, że związaliśmy się z kimś w toksycznej relacji.
Serce w niepowołanych rękach
Aby więc nasze serce nie znalazło się w niepowołanych rękach, musimy najpierw użyć głowy. Trzeba rozejrzeć się za znakami ostrzegawczymi, które mogą zwiastować kłopoty. Jak dostrzec takie znaki? Posłużyć nam mogą pytania pomocnicze. Podobnie jak czerwone flagi na kąpielisku zakazują wejścia do wody z powodu zagrożenia utraty życia lub zdrowia, w relacjach damsko-męskich znaki ostrzegawcze mogą uchronić przed wejściem w trudny związek. Oto przykładowe pytania, nad którymi warto się zastanowić przy wyborze współmałżonka
Słodycz i gorycz
Kiedy już rozważymy znaki ostrzegawcze i zyskamy przekonanie, że osoba, którą się interesujemy, nie wpakuje nas w tarapaty, nie oznacza to jeszcze, że to ktoś właściwy. Na świecie nie ma idealnych ludzi, dlatego nie ma też idealnych związków. Trzeba sobie szczerze odpowiedzieć na pytanie, ile słodyczy, a ile goryczy jesteśmy gotowi przyjąć? Aby właściwie ulokować swoje serce, warto zebrać odpowiednie informacje o naszej sympatii. Czasami trzeba użyć głowy, aby ochronić serce. O co zatem pytać? Na co zwrócić uwagę?
Po pierwsze, dobrze jest wiedzieć, dlaczego ta osoba chce się z nami spotykać i jakie ma wobec nas zamiary. Jakie są jej poglądy na temat małżeństwa? Jakie na temat czystości przedmałżeńskiej? To bardzo ważne pytania, które pozwolą określić, czy wasze oczekiwania się pokrywają. Dobrze jest też poznać historię relacji damsko-męskich naszej sympatii. W ilu była związkach, jak długo trwały i dlaczego się skończyły. Jak bardzo intymne były te relacje? Czy jest jakiś powtarzający się ciąg wydarzeń lub problemów i kogo ta osoba za nie obwinia? Te informacje mogą się okazać cenną wiedzą w budowaniu obecnej relacji.
Warto też poznać odrobinę historii medycznej osoby, z którą chcemy się związać. To może być niezręczny temat do rozmowy na randce, ale jeśli myślimy o kimś poważnie, powinniśmy odpowiedzialnie podejść do tej kwestii. Lepiej wcześniej wiedzieć, czy dana osoba nie cierpi na jakąś chorobę przenoszoną drogą płciową lub inną dolegliwość, która wpłynie na swobodę i komfort życia. Może zmagała się lub zmaga z depresją, ma zdiagnozowane ADHD lub nadpobudliwość ruchową. Historia medyczna nie musi być czynnikiem decydującym. Dobrze jednak wiedzieć o pewnych rzeczach, kiedy podejmujemy tak ważne decyzje jak spędzenie z kimś reszty życia.
Dowiedzmy się także, czy w życiu naszej sympatii były obecne narkotyki lub alkohol oraz jaki jest jej stosunek do uzależnień. I wreszcie trzeba zadać najważniejsze pytanie, jakie ludzkość zadaje sobie od wieków: Kim jesteś? Kim jest osoba, z którą się spotykamy? Co kształtowało jej osobowość czy wyznawane przez nią wartości? Jakie wydarzenia doprowadziły ją do miejsca, w którym jest teraz? Jaką rolę w jej życiu odgrywa rodzina? Jak wyglądały kiedyś, a jak wyglądają obecnie relacje w jej rodzinie? Jaki funkcjonował podział obowiązków w rodzinnym domu? Co dla tej osoby jest najważniejsze, co lubi, co kocha, a czego nie jest w stanie znieść? Jakie ma marzenia, pragnienia? I jedna z najważniejszych kwestii: kim dla tej osoby jest Bóg i w jakim stopniu jest On obecny w jej życiu?
Mówi się, że miłość jest ślepa, że miłość nie wybiera, że można kogoś złapać w sidła miłości. Tym charakteryzuje się miłość romantyczna, która jest niestety naiwna. Relacja miłości nie ma być pułapką. Wierzę, że oprócz ekscytacji i wielkich uniesień – miłość to decyzja. I to jedna z najważniejszych decyzji w naszym życiu. Tym bardziej należy ją dobrze przemyśleć. Bo w miłości czasem trzeba się też kierować głową, aby zadbać o swoje serce.
Oto przykładowe pytania, nad którymi warto się zastanowić przy wyborze współmałżonka:
- Czy często czujesz, że pakujesz się w tarapaty, kiedy przebywasz z tą osobą?
- Czy on/ona jest tobą często rozczarowany(a)?
- Czy czujesz presję, żeby wasz związek rozwijał się szybciej, niż tego chcesz?
- Czy twoi przyjaciele lub rodzina niepokoją się o ciebie, kiedy jesteś z tą osobą?
- Czy masz naglące, wewnętrzne przekonanie, że zanosi się na kłopoty?
- Czy jesteś pełen/pełna sprzecznych uczuć?
- Czy ta osoba ma w swojej historii wiele krótkich związków? (Może to oznaczać problemy z zaangażowaniem).
- Czy ta osoba jest chwiejna w swoim zachowaniu?
- Czy on/ona obwinia wszystkich innych za swoje problemy?
- Czy on/ona ma problemy z mówieniem prawdy?
- Czy on/ona potrafi powiedzieć „przepraszam”?
- Czy rodzina lub przyjaciele tej osoby wyrażają się o niej negatywie?
- Czy ta osoba nadużywa środków odurzających lub alkoholu?
- Czy ta osoba ma wybuchowy temperament?
- Czy on/ona zachowuje się w uwłaczający sposób?
- Czy lubisz siebie w jego/jej towarzystwie?
- Czy łapiesz się na tym, że ciągle starasz się do niego/niej dopasować, żeby go/ją uszczęśliwić?