<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tomasz Gehrke &#8211; Nasze Inspiracje</title>
	<atom:link href="https://naszeinspiracje.com/archiwa/autorzy/tomasz-gehrke/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszeinspiracje.com</link>
	<description>Magazyn online</description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 Aug 2015 13:20:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Dziecko w wirtualnym świecie gier</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/numery/jesien-2011/dziecko-w-wirtualnym-swiecie-gier/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/numery/jesien-2011/dziecko-w-wirtualnym-swiecie-gier/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Aug 2015 11:42:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2011/3 (jesień)]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Gehrke]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=932</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rolą nas, rodziców, jest wychowanie dziecka i zapewnienie mu właściwych warunków rozwoju. Realizując ten proces, musimy mieć świadomość otaczających nas zagrożeń, w tym również związanych z grami komputerowymi. Kiedy miałem około dziesięciu lat, pojawiły się w Polsce pierwsze mikrokomputery (Atari, Commodore, ZX Spectrum, Amstrad). Były to urządzenia drogie, pozostające poza możliwościami finansowymi wielu rodzin. Jako [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/jesien-2011/dziecko-w-wirtualnym-swiecie-gier/">Dziecko w wirtualnym świecie gier</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Rolą nas, rodziców, jest wychowanie dziecka i zapewnienie mu właściwych warunków rozwoju. Realizując ten proces, musimy mieć świadomość otaczających nas zagrożeń, w tym również związanych z grami komputerowymi.</p>
<p>Kiedy miałem około dziesięciu lat, pojawiły się w Polsce pierwsze mikrokomputery (Atari, Commodore, ZX Spectrum, Amstrad). Były to urządzenia drogie, pozostające poza możliwościami finansowymi wielu rodzin. Jako dziecko interesowałem się nimi. Szukałem okazji, żeby u kogoś (lub na popularnych wtedy automatach) zagrać w gry, które wówczas – w porównaniu z dzisiejszymi – były mało rozbudowane, ubogie pod względem grafiki czy dźwięku. Wymagały one od gracza uruchomienia wyobraźni, która pozwalała widzieć w tych kilku kreskach samolot, samochód lub dzielnego rycerza szukającego przygód i sławy. Było to dla mnie niezwykle ciekawe i atrakcyjne.</p>
<h4>Dostępna forma rozrywki</h4>
<p>O ile łatwiejszy jest dzisiaj dostęp do tej formy rozrywki. Według badań przeprowadzonych w całej Europie przez firmę Walt Disney Co. na dzieciach w wieku od 8 do 14 lat, dla 70% z nich komputery służyły przede wszystkim do gry, a 59% korzystało z nich także do odrabiania zadań domowych (źródło: Reuters).</p>
<p>Dzieci dowiadują się o grach najczęściej od swoich kolegów i koleżanek. W danej klasie grający wyodrębniają się czasami jako osobna grupa ze względu na wspólne zainteresowania. Gry komputerowe same w sobie stanowią dla dzieci bardzo atrakcyjną formę zabawy, są realistyczne, odwzorowują rzeczywisty lub fikcyjny świat niemal w stu procentach. Wrażenia wizualne, w połączeniu z dźwiękowymi, ułatwiają dziecku „wejście” w wirtualny świat gry. Jednocześnie jest on dla niego bardzo atrakcyjny. Dziecko łatwo utożsamia się z bohaterem, wchodzi w interakcję z nierealnym otoczeniem, ma w nim przyjaciół i wrogów, decyduje o sobie i o innych. Może być, kim chce – żołnierzem, najemnikiem zabijającym dla pieniędzy, rycerzem walczącym ze złem, szefem korporacji, generałem armii, kierowcą rajdowym – umożliwia to wyobraźnia twórców i ogromny wybór gier na rynku.</p>
<h4>Negatywny wpływ potwierdzony</h4>
<p>A co dzieje się z dzieckiem, które spędza dużo czasu przed komputerem? Na jakie niebezpieczeństwa jest narażone? Jak gry komputerowe wpływają na jego rozwój fizyczny i psychiczny?</p>
<p>Badania psychologiczne nad oddziaływaniem na dziecko gier zawierających przemoc pokazują, iż zaangażowanie w tego rodzaju zabawę podwyższa poziom agresji graczy. Dzieci korzystające z gier akcentujących destrukcję i przemoc (a takich jest na rynku wiele) stają się bardziej agresywne wobec innych osób. Przykładowo, chłopcy w wieku od 12 do 14 lat korzystający z gier, które angażują gracza w akty przemocy, są bardziej impulsywni w działaniu, nastawieni na podporządkowanie sobie innych, wykazują większą koncentrację na sobie i swoich potrzebach (egocentryzm) oraz niższy poziom empatii niż chłopcy, którzy wcale nie interesują się grami komputerowymi. Inne badania pokazały, iż chłopcy interesujący się tego typu rozrywką mają poważnie trudności w kontaktach społecznych – są narcystyczni i obojętni wobec drugiego człowieka, nastawieni bardziej na rywalizację niż współdziałanie z innymi. Chłopcy ci ponadto częściej mają trudności w nawiązywaniu i podtrzymywaniu bliskich relacji emocjonalnych w swojej rodzinie, prezentują wyraźne cechy wyizolowania się z życia rodzinnego.</p>
<h4>„To na mnie nie działa”</h4>
<p>Osoby zaangażowane w gry komputerowe bardzo często zaprzeczają, że podlegają takim wpływom, mówiąc: „To na mnie nie działa”, „Jestem taki sam, jak byłem wcześniej”. Jednak podczas tej zabawy osoba nieświadomie podlega oddziaływaniu wielu mechanizmów psychologicznych, dlatego najczęściej nie zauważa tego wpływu i zmian, które się w niej dokonują, nie mają one bowiem charakteru skokowego, są subtelne i rozłożone w czasie.</p>
<p>Zbyt duża ilość czasu spędzanego przed komputerem może powodować u dziecka (oprócz wad postawy i wzroku) zatarcie granicy pomiędzy światem wirtualnym i realnym. Jeden z moich kolegów opowiedział mi o swoim dziewięcioletnim synu, który bił się z kolegą z klasy. Uderzył go bardzo mocno, po czym był zdziwiony, że jego przeciwnik płacze. Swojemu ojcu tłumaczył, że Bartek ma jeszcze przecież trzy życia&#8230;</p>
<p>Inni znajomi zauważyli, że ich syn zaczął wykazywać objawy uzależnienia: tak bardzo zaangażował się w gry komputerowe, że nie tylko zaniedbał naukę, ale również nie chciał wychodzić z domu, by w realnym świecie bawić się z kolegami. Każda chwila spędzona poza komputerem była dla niego stracona.</p>
<h4>Funkcja elektronicznej niani</h4>
<p>Jako rodzice nie możemy dopuścić do sytuacji, w której komputer stanie się „elektroniczną niańką” dla dziecka. Gry przekazują różne treści, nie zawsze zgodne z wyznawanymi przez nas wartościami. W niektórych pojawiają się obrazy i animacje erotyczne lub nawet pornograficzne. Podobnie jest z treściami satanistycznymi, w niektórych grach prezentowanymi zupełnie otwarcie, w innych subtelnie, w sposób zamaskowany. Grające dziecko oswaja się z nimi i z czasem odbiera je jako coś naturalnego, niebudzącego złych skojarzeń.</p>
<p>Oczywiście gry komputerowe to nie tylko zagrożenia – uczą, rozwijają refleks i spostrzegawczość, zmuszają do myślenia, stymulują rozwój. Wszystko zależy od tego, co kupujemy i instalujemy na komputerze lub konsoli.</p>
<p>Nie zatrzymamy rozwoju rzeczywistości wirtualnej i jej obecności w życiu dziecka, ale możemy wraz ze swoją pociechą w tym uczestniczyć i zarazem stale kontrolować sytuację. Sam jestem ojcem dwóch chłopców w wieku szkolnym, którzy bardzo lubią gry komputerowe. Mogą z nich jednak korzystać wyłącznie w weekendy, przez godzinę dziennie. Z niecierpliwością czekają na ten spędzany razem ze mną czas, cieszą się nim, a ja mam kontrolę nad tym, w co grają. Przede wszystkim jednak pamiętajmy, że to nie gry komputerowe sprawią, że nasze dzieci będą szczęśliwe, ale nasza miłość, zrozumienie i zainteresowanie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Co współczesny rodzic może zrobić, aby jego dziecko uniknęło tych zagrożeń i bezpiecznie korzystało z komputera?</strong></p>
<ul>
<li>Powinniśmy wiedzieć, w jakie gry grają nasze dzieci – na bieżąco sprawdzać, jakie gry znajdują się w domowym komputerze i w co dzieci grają u kolegi czy koleżanki.</li>
<li>Przed podjęciem decyzji o kupnie gry komputerowej trzeba uzyskać rzetelną informację na jej temat. Należy przestrzegać zamieszczonych na pudełku z grą ostrzeżeń i informacji dotyczących wieku gracza oraz opisujących samą grę.</li>
<li>Czas na grę powinno się oddzielić od innych aktywności dziecka. Można to zrobić, pozwalając mu na tę formę rozrywki na przykład tylko w weekendy przez godzinę dziennie.</li>
<li>Musimy konsekwentnie stosować zasadę: najpierw obowiązki, potem komputer.</li>
<li>Nie wstawiać komputera do pokoju dziecka.</li>
<li>Dbajmy o wspólne, atrakcyjne dla całej rodziny spędzanie wolnego czasu na świeżym powietrzu lub w domu (gry planszowe, zabawy).</li>
</ul>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/jesien-2011/dziecko-w-wirtualnym-swiecie-gier/">Dziecko w wirtualnym świecie gier</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/numery/jesien-2011/dziecko-w-wirtualnym-swiecie-gier/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
