<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tomasz Bogowski &#8211; Nasze Inspiracje</title>
	<atom:link href="https://naszeinspiracje.com/archiwa/autorzy/tomasz-bogowski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszeinspiracje.com</link>
	<description>Magazyn online</description>
	<lastBuildDate>Tue, 25 Apr 2023 09:17:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Nadzieja pomimo zagrożenia</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/nadzieja-pomimo-zagrozenia/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/nadzieja-pomimo-zagrozenia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Jun 2020 08:59:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2020/2 (lato)]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2844</guid>

					<description><![CDATA[<p>Śmiem twierdzić, że stało się tak, ponieważ wymienione zagrożenia zdawały się nie dotyczyć nas bezpośrednio. Nie odczuwaliśmy konsekwencji tego, co działo się w innej części świata. Obecna sytuacja, a w dużej mierze jej globalny wymiar oraz nieprzewidywalny przebieg, powoduje w ludziach niepokój. Nawet chrześcijanie w ostatnich dniach zaczynają szukać nowych odpowiedzi i pokoju. Czyżbyśmy zapomnieli [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/nadzieja-pomimo-zagrozenia/">Nadzieja pomimo zagrożenia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Śmiem twierdzić, że stało się tak, ponieważ wymienione zagrożenia zdawały się nie dotyczyć nas bezpośrednio. Nie odczuwaliśmy konsekwencji tego, co działo się w innej części świata.</p>
<p><a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/blizej-boga/gdy-swiat-staje-na-glowie/">Obecna sytuacja</a>, a w dużej mierze jej globalny wymiar oraz nieprzewidywalny przebieg, powoduje w ludziach niepokój. Nawet chrześcijanie w ostatnich dniach zaczynają szukać nowych odpowiedzi i pokoju.</p>
<p>Czyżbyśmy zapomnieli o biblijnych zapowiedziach podobnych, a nawet jeszcze cięższych wydarzeń, które nas czekają? Powinniśmy wykorzystać stosunkowo niegroźny czas kwarantanny i izolacji na weryfikację swojej wiary i podejścia do trudnych chwil.</p>
<h3>Przepowiedziane zagrożenia</h3>
<p>Osobiście jestem przekonany, że jesteśmy dopiero na początku boleści. Ale co ważniejsze, myślę, że odpowiedź Jezusa na pytanie uczniów o <a href="https://naszeinspiracje.com/numery/jesien-2012/powtorne-przyjscie-jezusa/">czasy końca</a> zostały zapisane w Biblii ku uspokojeniu, a nie zatrwożeniu nas:</p>
<p>„<em>I odpowiedział im Jezus: Uważajcie, aby was ktoś nie zwiódł. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem, mówiąc: Ja jestem Chrystusem. I wielu zwiodą. Usłyszycie też o wojnach i pogłoski o wojnach. Uważajcie, abyście się nie trwożyli. Wszystko to bowiem musi się stać, ale to jeszcze nie koniec. Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będzie głód, zaraza i trzęsienia ziemi miejscami. Lecz to wszystko jest początkiem boleści.</em>” (Ew. Mateusza 24:4-8)</p>
<blockquote><p>Cokolwiek wydarzy się wokół nas, Biblia ma na to jasną odpowiedź: <strong>Nie bój się!</strong></p></blockquote>
<p>Jezus wymienia głód, zarazę, wojny i trzęsienia ziemi. Z pewnością nie robi tego po to, aby przestraszyć swoich odbiorców, a raczej by ich przygotować. Cokolwiek wydarzy się wokół nas, Biblia ma na to jasną odpowiedź, która powtarza się na jej kartach ponad 360 razy (na każdy dzień w roku – co najmniej jedno Boże zapewnienie!): <strong>Nie bój się!</strong></p>
<h3>Miłość ponad strachem</h3>
<p>Strach nie pochodzi od Boga. Sprawia, że działamy instynktownie, zamiast poprzez wiarę i w oparciu o Boże prowadzenie.</p>
<p>„<em>Jestem bowiem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani moce, ani teraźniejsze, ani przyszłe rzeczy; Ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie będzie mogło nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.</em>” (Rzym. 8:38-39)</p>
<p>W którym momencie Bóg przestał mieć o ciebie staranie? W którym zamyślił się i nie zauważył, że cierpisz? Kiedy zdenerwowałeś Boga na tyle, że postanowił zgładzić cię zarazą? Znając <a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/pelne-zdrowie/zaufanie-przejaw-najwiekszej-madrosci/">Bożą naturę</a> wiemy, że żadna z tych sytuacji nie miała miejsca.</p>
<p><strong>Bóg jako wszechpotężny Stwórca nie tylko kocha &#8211; On cały jest miłością! Gdyby nie był miłością, to nie byłby Bogiem.</strong> Dlatego tak ważne jest, aby poznawać Go przez Pismo Święte, dowiadując się jakim Bogiem jest naprawdę.</p>
<p>Być może w ostatnim czasie zbyt wiele czasu spędzasz oglądając w Internecie filmiki lub czytając artykuły, które demaskują takie czy inne „zwiedzenie”. W efekcie, zamiast napełniać się pokojem, w twoim sercu gromadzi się niepokój o to, co jest prawdą, a co nie.</p>
<h3>Nadzieja pomimo zagrożenia</h3>
<p>Obawy o zdrowie nasze i bliskich są czymś zupełnie normalnym. Jeśli jednak przerastają nas zamiast dawać bodziec do działania, obawy te staną się ciężarem i powodem niepotrzebnych, negatywnych emocji. Spójrz tylko:</p>
<p>„<em>Kto mieszka pod osłoną Najwyższego, w cieniu Wszechmocnego przebywać będzie. Będę mówił o PANU: Moja ucieczka i twierdza, mój Bóg, jemu będę ufał. Zaprawdę, on wybawi cię z sideł łowcy i od zgubnej zarazy. Okryje cię swymi piórami i pod jego skrzydłami będziesz bezpieczny; jego prawda będzie ci tarczą i puklerzem. Nie ulękniesz się strachu nocnego ani strzały lecącej za dnia; Ani zarazy, która przychodzi w ciemności, ani dżumy, która pustoszy w południe. Tysiąc padnie u twego boku, a dziesięć tysięcy po twojej prawicy, lecz ciebie to nie dosięgnie.</em>” (Psalm 91:1-7)</p>
<blockquote><p>Najprostszą odpowiedzią na obecną sytuację powinno być spędzanie czasu z Bogiem, normalne funkcjonowanie, podparte prawdą Słowa Bożego</p></blockquote>
<p>Najprostszą odpowiedzią na obecną sytuację powinno być spędzanie czasu <a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/blizej-boga/uslyszec-bozy-glos-w-halasie-swiata/">z Bogiem</a>, normalne funkcjonowanie, podparte prawdą Słowa Bożego. Pamiętasz, jak ciągle narzekałeś na brak czasu, by poświęcić go na solidne studium Bożego Słowa? Być może chciałeś zacząć ćwiczyć, a piętrzący się na regale stos książek czeka na ich przeczytanie. A może potrzebowałeś kilku dodatkowych tygodni, aby nadrobić obowiązki?</p>
<p>Każda sytuacja może być motorem napędowym dobrych zmian, każda nawet tragedia powinna być nawozem miłości. Poproś Boga o pomoc, by pozwolił ci spojrzeć na obecny czas z Jego <a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/blizej-boga/jak-sie-nie-bac/">perspektywy</a>. Zobaczysz jak mocno się zdziwisz, jak ta zmiana optyki zmieni nasze reakcje i zachowania.</p>
<p>Aha, i jeszcze jedno. Wyłącz wiadomości.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/nadzieja-pomimo-zagrozenia/">Nadzieja pomimo zagrożenia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/nadzieja-pomimo-zagrozenia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wierne inwestowanie</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/wierne-inwestowanie/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/wierne-inwestowanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Aug 2019 12:06:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/3 (jesień)]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2760</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ja chcę żonę! Poznaję wielu ludzi, którzy po decyzji o rozpoczęciu relacji z Bogiem przychodzą następnie modlić się o współmałżonka. Jest jeden warunek: teraz, już, zaraz. Czekanie ich nie interesuje. Skoro się nawrócili, pora zrobić kolejny krok – założyć rodzinę. Opowiadam im wtedy o Bożym czasie, pracy nad sobą, odpowiednim przygotowaniu własnego charakteru, zanim Bóg [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/wierne-inwestowanie/">Wierne inwestowanie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ja chcę żonę!</h3>
<p>Poznaję wielu ludzi, którzy po decyzji o rozpoczęciu relacji z Bogiem przychodzą następnie modlić się o współmałżonka. Jest jeden warunek: teraz, już, zaraz. Czekanie ich nie interesuje. Skoro się nawrócili, pora zrobić kolejny krok – założyć rodzinę. Opowiadam im wtedy o Bożym czasie, pracy nad sobą, odpowiednim przygotowaniu własnego charakteru, zanim Bóg da im odpowiednią osobę. Niestety część tych osób postanawia działać na własną rękę, bo zależy im na czasie.</p>
<p>Podobnie jest z zakupem nowego auta, mieszkania czy domu. Nawet jako wierzący dajemy się porwać trendom – jeśli nasi rówieśnicy właśnie kupują mieszkanie, my też szukamy najlepszej opcji kredytowej i nie chcemy być gorsi. To często rodzi problemy, bo w wieku 25–30 lat chcemy mieć podobny stan posiadania jak nasi rodzice, którzy najczęściej w naszym wieku nie mieli jeszcze nic, może poza dwoma kompletami ubrań.</p>
<h3>Poczekaj</h3>
<p>Bóg ma swój czas na wszystko. To zdanie jest powtarzane tak często, że przestajemy się już zastanawiać nad jego sensem. Czy w skali całego życia ma znaczenie, czy kupisz dom dwa czy pięć lat później? Czy robi różnicę rok czy dwa w kwestii znalezienia odpowiedniego życiowego partnera, jeśli postawimy na szali szczęśliwą i trwałą rodzinę, a z drugiej strony po prostu zauroczenie i fascynację? Boży czas to właściwy i doskonały moment, w którym coś ma się wydarzyć. Na siłę go przyspieszając, nie dajemy Bogu możliwości wypełnienia planu, który ma dla nas, ponieważ postępujemy po swojemu.</p>
<h3>Rodzicielstwo</h3>
<p>Mam wspaniałą córkę. Skończyła dwa lata i kiedy na nią patrzę, najwyraźniej dostrzegam, jak szybko płynie czas. Córka już mówi, wszystko chce robić sama i zaczyna mieć własne zdanie. Gdybym próbował postawić ją na nogi i zmusić do chodzenia, gdy miała pół roku, moje zabiegi mogłyby skończyć się katastrofą. Gdybym się frustrował, że nie mogę się z nią porozumieć, bo nie wypowiada pięknie złożonych zdań, machnąłbym ręką na wychowanie, oddając je całkowicie mojej żonie. Dokładnie tak samo jest z naszym życiem, nie tylko we wzniosłych duchowych kwestiach, ale też w każdej codziennej sprawie. W życiu są różne okresy, pory i sytuacje – i jest to odbiciem Bożych praw rządzących całym światem. Zaburzając ten rytm, po prostu próbujemy Bogu udowodnić, że wiemy lepiej, co i jak ma być poukładane.</p>
<h3>Zasiej i obserwuj</h3>
<p>W życiu z Bogiem lubię to, że co się zasieje, to wraca. Wraca za jakiś czas, bardzo często dłuższy, ale zawsze w momencie, w którym najbardziej tego potrzebuję. Poświęcając swój czas dla innych ludzi, często nie widzę postępu, a zmaganie z tymi samymi problemami wydaje się nie mieć końca. Po jakimś czasie jednak pojawia się ten sam człowiek, jakoś dziwnie odmieniony i zwycięski, mówiąc: „Pamiętasz&#8230;?”.</p>
<blockquote><p>W życiu z Bogiem to, co się zasieje, to wraca. Za jakiś czas, bardzo często dłuższy, ale zawsze w momencie, w którym najbardziej tego potrzebujemy</p></blockquote>
<p>Piękne i wzniosłe rzeczy rodzą się często w bólach, a prawie zawsze w oczekiwaniu. Możemy próbować przyspieszać pewne procesy, ale wtedy albo łatwo wszystko zepsujemy i zmarnujemy poświęcony czas, albo zbierzemy niedojrzałe jeszcze owoce, które do niczego się nie przydadzą.</p>
<p>Michał Anioł malował freski w Kaplicy Sykstyńskiej latami. Codziennie wstawał rano, pakował kanapki do torby i szedł do pracy. Dziś zachwycamy się jego pięknymi malowidłami, będąc pod wrażeniem nie tylko kunsztu, lecz także wytrwałości artysty. Czy to pomieszczenie w Pałacu Watykańskim byłoby tak samo popularne, gdyby autor stworzył malowidła w ciągu miesiąca? Czy nie przeszlibyśmy przez nie, myśląc sobie po prostu: „Ładne”? Jakie dzieło twojego życia wymaga takiej wytrwałości oraz takiego poświęcenia czasu i środków, by kiedyś wprawiło innych w zachwyt?</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/wierne-inwestowanie/">Wierne inwestowanie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/wierne-inwestowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jeśli fakty są przeciwko nam&#8230;</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/jesli-fakty-sa-przeciwko-nam/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 10:57:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/2 (lato)]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2616</guid>

					<description><![CDATA[<p>Trudne dni Nasze życie składa się z różnych okresów. Salomon pisał, że na wszystko w życiu człowieka jest czas. Jest czas siania, zbierania, rodzenia, zabijania, rozrywania i naprawiania. Jest czas radości, wesela, świętowania i czas żałoby, smutku oraz cierpienia. Wszystko to spotyka każdego człowieka, może w różnej skali, nikt jednak nie jest od tego wolny. [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/jesli-fakty-sa-przeciwko-nam/">Jeśli fakty są przeciwko nam&#8230;</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Trudne dni</h3>
<p>Nasze życie składa się z różnych okresów. Salomon pisał, że na wszystko w życiu człowieka jest czas. Jest czas siania, zbierania, rodzenia, zabijania, rozrywania i naprawiania. Jest czas radości, wesela, świętowania i czas żałoby, smutku oraz cierpienia. Wszystko to spotyka każdego człowieka, może w różnej skali, nikt jednak nie jest od tego wolny. Trudne dni trwają, czasami po prostu nadchodzą, ale to od ciebie zależy, jak sobie z nimi poradzisz, a może nawet jak długo będą trwały.</p>
<p>Bóg jest dobry. To Jego natura, która się nie zmienia, bez względu na to, czy to czujemy czy nie. Bóg chce jak najlepiej dla nas, swoich dzieci, co czasem oznacza coś innego, niż sami sobie wymyślimy. Bóg ma o nas dobre myśli i przygotował nam dobrą przyszłość, dając nadzieję i szykując pokój. Bóg nie ma upodobania w cierpieniu człowieka. Jeśli trudno ci się zgodzić z kilkoma powyższymi stwierdzeniami, przeczytaj je jeszcze raz, a potem przejdź do dalszej części.</p>
<h3>Co widzisz?</h3>
<p>Patrząc na swoje życie, możesz widzieć jego ciemne strony. Czy to znaczy, że nie ma tych jasnych, przyjemnych i błogich chwil? Nie. To znaczy, że celowo bądź nieświadomie je umniejszasz. Jest dobry sposób, by zacząć zauważać pozytywne aspekty swojego życia. Każdego poranka dziękuj Bogu za trzy rzeczy, które masz. Niezależnie od tego, jak jest ci ciężko, na pewno znajdziesz trzy powody do wdzięczności. Po kolejnych trzech dniach dodaj do nich kolejne trzy. Myśl aktywnie i szukaj dobrych rzeczy w swoim życiu. Mogą to być osoby, które cię otaczają, mogą to być dobre wydarzenia z danego dnia albo chociażby dobry obiad, miłe słowo. Spróbuj wyrobić w sobie nawyk dziękowania za drobne rzeczy, a zobaczysz, jak bardzo zmieni się twoje postrzeganie codzienności.</p>
<h3>Czego nie widzisz?</h3>
<p>Kiedy starasz się zaprząc umysł do poszukiwania dobrych rzeczy, masz mniej czasu i przestrzeni na myślenie o problemach. Wypełniasz swoje myśli pozytywnymi sprawami, zaczynasz być wdzięczny i dochodzisz do wniosku, że może twoje zmagania nie są takie straszne. Fakt, praca nad nimi wymaga czasu, wysiłku, ponoszenia kosztów, ale czas i tak minie. Siłę znajdziesz w Bogu, a koszty jesteś gotów zapłacić, by zwyciężać w swoim życiu, walka po walce. Nie poddawaj się. Zobaczysz, jak po kilku dniach zmieni się twoje nastawienie, a problemy faktycznie zmaleją.</p>
<h3>W dobrym kierunku</h3>
<p>Proszę, zapisz na kartce swoje postanowienie. Możesz nawet zapisywać powody do wdzięczności. Jeśli tego nie zrobisz, po jakimś czasie odczujesz pokusę, by zapomnieć o swoim nowym zwyczaju, i wrócisz do punktu wyjścia, sfrustrowany i przekonany, że akurat w twoim przypadku to nie działa. Jeśli masz ochotę, zacznij prowadzić dziennik. Zapisuj w nim swoje powody do wdzięczności, cele, które chcesz zrealizować, i kroki, jakie musisz podjąć. Przeplataj je zawsze powodami do wdzięczności. Zapisuj także poszczególne małe sukcesy, które udało ci się osiągnąć w tej materii. Być może właśnie nauczyłeś się nowej metody rozwiązywania mniejszych i większych problemów. Na koniec proszę cię o jedną rzecz. Jeśli spotkasz kogoś smutnego, sfrustrowanego, powiedz mu o swoich doświadczeniach i podziel się z nim swoim nawykiem. Wdzięczność nie tylko zmienia nasze nastawienie, ale także w ponadnaturalny sposób wpływa na otoczenie. Zaufaj i spróbuj!</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/jesli-fakty-sa-przeciwko-nam/">Jeśli fakty są przeciwko nam&#8230;</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ten moment w życiu faceta</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/ten-moment-w-zyciu-faceta/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Aug 2019 09:02:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/1 (wiosna)]]></category>
		<category><![CDATA[Dobry wpływ]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2532</guid>

					<description><![CDATA[<p>Prawie półtora roku temu zostałem ojcem. Ten moment w życiu faceta naprawdę zmienia perspektywę. O ile na zewnątrz, poza większym bałaganem w domu, nie zmienia się nic, w głowie i w sercu mężczyzny zmienia się wszystko. Być może jesteś w miejscu rozważania, czy się nadajesz na rodzica, czy podołasz obowiązkom, czy będzie cię stać. Proszę, [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/ten-moment-w-zyciu-faceta/">Ten moment w życiu faceta</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Prawie półtora roku temu zostałem ojcem. Ten moment w życiu faceta naprawdę zmienia perspektywę. O ile na zewnątrz, poza większym bałaganem w domu, nie zmienia się nic, w głowie i w sercu mężczyzny zmienia się wszystko. Być może jesteś w miejscu rozważania, czy się nadajesz na rodzica, czy podołasz obowiązkom, czy będzie cię stać. Proszę, zostań ze mną do końca artykułu.</p>
<h3>Czy mnie stać?</h3>
<p>Ktoś policzył, że utrzymanie jednego dziecka od narodzin do pełnoletności kosztuje średnio jakieś 200 tys. złotych. Przy każdym kolejnym dziecku mnożymy tę sumę. Już pewnie budujesz w głowie obraz pięknego domku wybudowanego za te pieniądze. To jednak tak nie działa. Najważniejsze i najlepsze, co możesz dać swojemu dziecku, to czas – i to czas aktywnie spędzony z nim. Dziecko nie potrzebuje najnowszych i najlepszych zabawek, a pewności, że w danym momencie jest dla rodzica całym światem. To może być kwadrans, pół godziny, godzina, weekend. Stać cię na tyle?</p>
<h3>Będę musiał zrezygnować z wielu rzeczy</h3>
<p>Od razu i w ciemno mogę przytaknąć. Tak, rodzicielstwo to rezygnacja z wielu dotychczasowych aktywności, ale nie na rzecz próżni. Pojawiają się nowe zajęcia, priorytety i plany. Wszystko zaczyna się kręcić wokół dzieci – i to jest normalne. My ciągle staramy się, żeby dopasować naszą córkę do naszego trybu życia, i dotychczas całkiem dobrze nam to wychodzi. Czy mam jakieś poczucie straty? Wręcz przeciwnie. Często zastanawiamy się, co robiliśmy i jak wyglądało nasze życie, zanim pojawiła się Bianka.</p>
<h3>Dziecko to duża odpowiedzialność</h3>
<p>Oczywiście. Nic tak nie uczy dojrzałości i odpowiedzialności jak wychowywanie dziecka. Mały człowiek jest zależny od ciebie przez całą dobę, każdego tygodnia, aż do osiągnięcia dorosłości. Myślę jednak, że Bóg daje nam z jednej strony dużą dawkę sił, by temu podołać i nie zwariować, a z drugiej strony kawał swojej łaski, by nawet nasz brak doświadczenia przekuć w wychowawczy sukces. Myślę, że wychowanie dziecka to najlepsza szkoła poznawania Boga jako dobrego Ojca. Gdy dostrzegamy w sobie pewne mechanizmy, łatwość wybaczania, bezgraniczną miłość, łatwiej nam przyjąć je od Boga.</p>
<h3>Nie jestem gotowy</h3>
<p>Nigdy nie będziesz. Emocjonalnie, finansowo, lokalowo, czasowo&#8230; nigdy nie będzie tego „doskonałego” momentu, w którym stwierdzisz, że to już. Wszystko przygotowane, finanse zabezpieczone, dużo wolnego czasu&#8230; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> To kwestia decyzji, że chcesz odrabiać te lekcje każdego dnia, że zmieniasz priorytety i że chcesz zainwestować wszystko, co masz, w nowe stworzenie. Nikt nie obiecuje ci, że będzie łatwo, ale chwile, w których trzymasz na rękach swoje maleństwo, widzisz pierwszy uśmiech i pomagasz postawić pierwsze kroki, będą najważniejszymi wspomnieniami twojego życia, przy których cała reszta zblednie i wyda się tylko ozdobnikiem. Nie musisz mi wierzyć. Spróbuj!</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/ten-moment-w-zyciu-faceta/">Ten moment w życiu faceta</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Codzienność pod napięciem</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/codziennosc-pod-napieciem/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/codziennosc-pod-napieciem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jul 2019 16:07:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2015/4 (zima)]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2286</guid>

					<description><![CDATA[<p>Stres, który nakręca Coraz więcej osób zaczyna każdy dzień w podobny sposób. Stres stał się niechcianym towarzyszem ludzi młodych i starszych. Nie jest już, jak kiedyś, efektem wywołanym przez trudną sytuację. Stał się codziennym stanem niezdrowego podenerwowania wszystkim. Sąsiad za głośno chrapie za ścianą? W domu znów bałagan? W pracy dziesiątki maili, na które trzeba [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/codziennosc-pod-napieciem/">Codzienność pod napięciem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Stres, który nakręca</h4>
<p>Coraz więcej osób zaczyna każdy dzień w podobny sposób. Stres stał się niechcianym towarzyszem ludzi młodych i starszych. Nie jest już, jak kiedyś, efektem wywołanym przez trudną sytuację. Stał się codziennym stanem niezdrowego podenerwowania wszystkim. Sąsiad za głośno chrapie za ścianą? W domu znów bałagan? W pracy dziesiątki maili, na które trzeba odpisać? Kto dał prawo jazdy temu kierowcy? Przykłady można mnożyć. Żyjemy coraz szybciej i coraz intensywniej. Chcemy więcej, marzymy odważniej, motywujemy się codziennie, chcemy być najlepsi w każdej dziedzinie. Czy to nie brzmi super? Oczywiście! Co więcej, jest możliwe. Wystarczy tylko pozbyć się tej kuli u nogi, którą jest&#8230; stresowanie się w każdej możliwej sytuacji.</p>
<h4>Taki już jestem</h4>
<p>Pomyśl o momencie, w którym twoje zdenerwowanie i przejmowanie się sprawiło, że coś zmieniło się na lepsze. Pomogę – nie było takiej sytuacji. Większość tego napięcia siedzi w naszych głowach i praktycznie w ogóle nie jest związana ze stanem faktycznym. Sami sobie „wkręcamy” scenariusze, które mogą się wydarzyć, a które w 99% nie mają prawa się ziścić. Denerwujemy się na zapas, więc ostatecznie stajemy się kłębkiem nerwów, który jedynie nauczył się przykrywać ten stan szerokim uśmiechem i profesjonalnym strojem. Jest to o tyle niebezpieczne, że poza poważnymi chorobami, które pośrednio są skutkiem ciągłego podenerwowania, grozi nam także znalezienie sobie niebezpiecznego „wentylu bezpieczeństwa”. Dla większości ludzi są to używki bądź zajęcia pomagające zagłuszyć stres adrenaliną, w większości nielegalne bądź przynajmniej wątpliwe moralnie.</p>
<p>Zawsze zazdrościłem ludziom podchodzącym do życia na zasadzie „co ma być, to będzie”. Nie chodzi oczywiście o to, by nie dbać o przyszłość, nie mieć marzeń i planów, ale o sposób na myślenie o przyszłości w jasnych barwach, nieprzejmowanie się na zapas sytuacjami, na które i tak nie mamy wpływu. Przyglądając się bliżej takim osobom, stwierdziłem, że w sumie nie jest to trudne i na pewno ja też tak mogę. Od razu zaznaczam, że często jednak wpadam w pułapkę starego myślenia i muszę bardzo świadomie porozmawiać sam ze sobą, odpuścić i zacząć od nowa. Dobra wiadomość jest taka, że da się to zrobić.</p>
<h4>Chłodna ocena</h4>
<p>Czasem faktycznie znajdujemy się w sytuacji, w której nie da się uniknąć podwyższonego poziomu stresu. Takie jest życie i taka jest ludzka natura. Dobrze wtedy zrobić krok w tył i z dystansu przyjrzeć się sytuacji, przed którą stoimy. Ja wtedy zadaję sobie następujące pytania:</p>
<ul>
<li>Jakie są <strong>faktyczne</strong> (nie iluzoryczne!) zagrożenia?</li>
<li>Czy i jaki mam wpływ na całą sytuację?</li>
<li>Co mogę zrobić, by zminimalizować ryzyko?</li>
<li>Jakie są szanse odniesienia sukcesu?</li>
<li>Czy sukces jest wart ponoszonego nakładu sił i środków?</li>
</ul>
<p>Dopiero po takiej chłodnej analizie mogę podjąć właściwą decyzję. Zwykle jest to decyzja dobrze przemyślana, choć czasami musi zostać podjęta bardzo szybko. Ocena dokonana z takiego dystansu pomaga też zrozumieć, czy martwię się słusznie czy jednak na zapas. Ciekawe, że gdy w kilku sytuacjach w taki świadomy sposób przemyślimy możliwe scenariusze, uczymy się podobnego postępowania we wszelkich okolicznościach, które nas spotykają. Ostatecznie zmniejsza to ilość stresu w codziennym życiu.</p>
<h4>Rozładowanie „nerwów”</h4>
<p>Wszyscy wiemy, że zdarzają się także sytuacje stresowe, na które nie mamy wpływu. Bardzo często taki stres kumuluje się w nas. Jeśli nie damy mu zdrowego kanału odpływu z naszego życia, w końcu wybuchniemy – w taki czy inny sposób. W letnim numerze „Naszych Inspiracji” pisałem o konieczności zresetowania się. Inaczej mówiąc, jest to umiejętność chwilowego wyłączenia się z funkcjonowania na najwyższych obrotach. Na pewno taki reset bardzo pomaga poradzić sobie także ze stresem. Chcę jednak przytoczyć kilka innych metod, które mnie osobiście pomagają odkręcić na chwilę psychiczny wentyl bezpieczeństwa i obniżyć wewnętrzne napięcie. Warto wprowadzić:</p>
<p><strong>małe przyjemności i przyzwyczajenia:</strong> ulubiona kawa rano i dobra kolacja z żoną czy przyjaciółmi – to zawsze daje chociażby chwilowy odskok od problemów;<br />
<strong>czas na przemyślenia:</strong> spojrzenie chłodnym okiem na obecną sytuację, ale też snucie wielkich marzeń i planów, bo wiedząc, dokąd faktycznie chcemy dojść, zawsze znajdziemy drogę; jeśli nie masz konkretnego celu, będziesz kręcić się w kółko;<br />
<strong>zmianę otoczenia:</strong> wyjedź za miasto, odwiedź znajomych, zwiedzaj okolicę; zmienisz na chwilę perspektywę i może zobaczysz swoją sytuację w innych barwach;<br />
<strong>aktywność fizyczną:</strong> siłownia czy bieganie lub też inny wysiłek na maksymalnych obrotach powoduje takie zmęczenie, że nie ma już przestrzeni na negatywne rozmyślania;<br />
<strong>czas z Bogiem, czytanie książek, słuchanie wykładów:</strong> zawsze modlitwa, rozważanie Bożego Słowa i wartościowe wykłady pomagają zweryfikować, czy faktycznie jest tak, jak myślimy; moje ulubione wykłady dotyczące spojrzenia na rzeczywistość to seria nauczań Henryka Wieji pt. „Gdzie umysł zmierza, tam człowiek podąża”.</p>
<p>Bóg zaplanował dla człowieka życie pełnią i tylko z Nim jest to możliwe. Dlatego ogromnym wrogiem nie tylko nas samych, ale także Bożego planu jest spinanie się i stresowanie. Spróbuj zacząć od małych rzeczy, by zmienić swój sposób myślenia, a bardzo szybko zobaczysz, jak przeobraża się twoje otoczenie. Pełnia życia jest możliwa dla każdego. Także dla ciebie!</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/codziennosc-pod-napieciem/">Codzienność pod napięciem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/codziennosc-pod-napieciem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy wszystko muszę robić sam?</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/czy-wszystko-musze-robic-sam/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/czy-wszystko-musze-robic-sam/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Apr 2017 13:51:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2015/3 (jesień)]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=2190</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bezrobotni wizjonerzy Niejednokrotnie uczestniczę w spotkaniach, na których powstają świetne pomysły. Niestety sporo z nich kończy się niewypowiedzianym głośno stwierdzeniem „Weźmy się i zróbmy”. Ludzie wokół nas, a nawet my sami mamy często bardzo ciekawe koncepcje, które niestety nie wychodzą poza etap planowania. O wiele łatwiej jest być „ojcem założycielem”, który nakreśli wszystko na papierze, [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/czy-wszystko-musze-robic-sam/">Czy wszystko muszę robić sam?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Bezrobotni wizjonerzy</h4>
<p>Niejednokrotnie uczestniczę w spotkaniach, na których powstają świetne pomysły. Niestety sporo z nich kończy się niewypowiedzianym głośno stwierdzeniem „Weźmy się i zróbmy”. Ludzie wokół nas, a nawet my sami mamy często bardzo ciekawe koncepcje, które niestety nie wychodzą poza etap planowania. O wiele łatwiej jest być „ojcem założycielem”, który nakreśli wszystko na papierze, niż robotnikiem kładącym pierwszą cegłę budowli. Droga od słów i planów do czasami ciężkiej i niewdzięcznej pracy jest długa. Zwyciężają ci, którzy potrafią aktywnie połączyć oba etapy tworzenia.</p>
<p>Jeśli, podobnie jak ja, jesteś wizjonerem i masz tysiąc pomysłów dziennie, pewnie także zderzasz się z murem frustracji. Brak pomocników, wsparcia finansowego czy po prostu czasu potrafi skutecznie zniechęcić i zostawić wiele dobrych pomysłów w fazie pomysłów. A co by było, gdybyśmy potrafili skuteczniej zachęcać innych do pomocy? A gdyby tak chociaż jeden procent naszych pomysłów zakończył się skuteczną realizacją?</p>
<h4>Dziel się wizją</h4>
<p>Wizjonerzy to ludzie specyficzni. Nie muszą przypominać sobie wizji, bo nią żyją. Ta wizja należy do nich i przepełnia ich życie. Zakładają także, bardzo często błędnie, że inni mają podobne podejście do sprawy. Niestety twoja wizja – to twoja wizja. Aby stała się wizją wspólną, musi być często przypominana, podsycana i weryfikowana. Już na etapie planowania pozwól innym modyfikować swój projekt, dodawać własne pomysły, poprawki. Poza faktycznym ulepszeniem projektu zyskasz także sojuszników, którzy twoją wizję podzielą i się z nią utożsamią. Ciężko bowiem odejść od projektu, któremu nadało się w jakimś stopniu ostateczny kształt.</p>
<blockquote><p>Uświadamiaj ludziom, jaki mają potencjał i kanalizuj go w odpowiednią stronę</p></blockquote>
<p>Dopuść ludzi do wspólnej pracy, pozwól im popełniać błędy, wymagaj od nich wytrwałości i konsekwencji. Biblia od pierwszych stron promuje coś, co trafnie nazywamy uczniostwem. Najpierw Bóg pozwala nam naśladować siebie, a następnie, kiedy coś już umiemy, posyła nas, by uczyć tego także innych. Gdyby wszyscy już wszystko umieli, byłoby nudno i smutno.</p>
<p>Jeśli jesteś szefem, duszpasterzem, rodzicem – dopuszczaj ludzi do uczestnictwa w swojej pracy. Pozwól się obserwować, odpowiadaj na pytania i objaśniaj. Problem braku zaangażowania zniknie sam.</p>
<h4>Doceniaj i promuj</h4>
<p>Podziel się swoją odpowiedzialnością. Nie zrzucaj jej na innych, ale podziel projekt na części i obdarz pełną odpowiedzialnością za każdą z nich innego członka zespołu. Suma potencjału nawet słabego zespołu jest większa niż najwyższy potencjał wybitnej jednostki, dlatego zawsze lepiej pracować w grupie niż samemu. Pamiętaj o pochwałach i docenianiu każdego włożonego w projekt wysiłku. Dawaj przykład swoją postawą i wymagaj od siebie więcej niż od innych. Przeciętny przywódca mówi: „Naprzód!”, wybitny lider krzyczy: „Za mną!”.</p>
<p>Obserwuj członków swojego zespołu. Dostrzegaj ich naturalne obdarowanie i kompetencje. Stawiaj ich w różnych rolach. Nie pozwól im osiąść na wypracowanej pozycji. Najwygodniejsze jest siedzenie w ławce w roli publiczności, która podnosi kciuki w górę bądź w dół. Zwycięzcami są jednak ci, którzy wychodzą na scenę i poddają się publicznej weryfikacji. Pucharu nigdy nie otrzymuje widz – zawsze zawodnik. Uświadamiaj ludziom, jaki mają potencjał, i kanalizuj go w odpowiednią stronę. Wtedy zawsze, gdy twój współpracownik odnosi sukces, wygrywasz także ty.</p>
<h4>Podziel się sukcesem</h4>
<p>Niech twoja wdzięczność będzie szczera. Podkreślaj zawsze, że sukces osiągacie razem, nawet jeśli to ty jesteś osobą odbierającą uznanie. Pamiętaj, że sukces ma wielu ojców i nie jest to tylko prześmiewcze stwierdzenie. Praca zespołowa nie jest grą o sumie zero-jedynkowej; każdy może być zwycięzcą, jeśli mu na to pozwolisz.</p>
<p>Ludzie pragną się angażować (serio!). Chcą mieć poczucie misji, być częścią czegoś większego. Chcą poświęcać się dla rzeczy ważnych. Rzadko mają taką możliwość, gdyż dzisiejszy model pracy czyni z pracowników bardziej niewolników niż partnerów. Lęk przed porażką nie może tłumaczyć braku zaangażowania. Znajdź lub zbuduj team, który podzieli każdy twój sukces i każdą porażkę. Wtedy żaden projekt nie będzie zbyt trudny, żadne marzenie zbyt odległe. Wtedy każdy problem stanie się możliwością.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/czy-wszystko-musze-robic-sam/">Czy wszystko muszę robić sam?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/czy-wszystko-musze-robic-sam/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szybki reset</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/szybki-reset/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/szybki-reset/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Oct 2016 14:02:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2015/2 (lato)]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=2094</guid>

					<description><![CDATA[<p>WYZWANIE Wielu z nas nie widzi problemu. Wstajemy rano, idziemy do pracy, wracamy padnięci i&#8230; czekamy na weekend. Wtedy odreagowujemy i zawsze, czy to długi weekend czy standardowy, wolnych dni jest za mało. Brzmi znajomo? Nasze życie przypomina bieżnię: jeśli dostosujemy tempo do naszych możliwości, trening doda nam sił i wzmocni kondycję. Gdy jednak przesadzimy [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/szybki-reset/">Szybki reset</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>WYZWANIE</h4>
<p>Wielu z nas nie widzi problemu. Wstajemy rano, idziemy do pracy, wracamy padnięci i&#8230; czekamy na weekend. Wtedy odreagowujemy i zawsze, czy to długi weekend czy standardowy, wolnych dni jest za mało. Brzmi znajomo? Nasze życie przypomina bieżnię: jeśli dostosujemy tempo do naszych możliwości, trening doda nam sił i wzmocni kondycję. Gdy jednak przesadzimy z tempem, nie tylko możemy się przemęczyć. W wielu przypadkach życia w takim kieracie człowiek popełnia jeden błąd, za nim następne, a konsekwencje są poważne.</p>
<p>Różni ludzie w różny sposób próbują sobie poradzić z nawałem pracy, stresem oraz rosnącymi oczekiwaniami. I bez względu na środowisko pracy każdy szuka wytchnienia na swój sposób. Jedni uciekają w alkohol, który daje chwilowe uczucie odprężenia i pozostawienia problemów za sobą. Inni zażywają mocniejsze środki odurzające, leki albo dopalacze. Każdy czuje, że potrzebuje się zrestartować, czyli wyłączyć na chwilę i zdystansować od codziennych zmagań. Niewielu jednak potrafi zrobić to bez pomocy. Okazuje się, że wszystkie wymienione wyżej metody są równią pochyłą, która zamiast pomóc, powoduje jeszcze gorszy stan w życiu człowieka.</p>
<h4>RESET</h4>
<p>Czy w dzisiejszych czasach potrafimy odpoczywać? Nawet na urlopie mamy ze sobą komputer z dostępem do służbowej poczty, telefon i zaległe, niezałatwione sprawy. Próbując wyjść z domu bez telefonu, czujemy się dziwnie, a niektórzy wpadają w panikę. Przyzwyczailiśmy się, że jesteśmy pod telefonem przez całą dobę, a to prowadzi nas do ciągłego napięcia i oczekiwania na nowe wyzwania. Wielu z nas marzy o tym, by organizm człowieka posiadał guzik z napisem „Reset” – po naciśnięciu którego zaczynalibyśmy wszystko od nowa – wypoczęci, z nowymi siłami i pasją. Oczywiście taki guzik nie istnieje. Istnieją jednak pewne sposoby zrestartowania się, które nie niosą za sobą negatywnych konsekwencji. Przyjrzyjmy się kilku z nich, byśmy mogli wybrać ten najbardziej dla nas odpowiedni. Spróbujmy w pierwszej wolnej chwili wyłączyć na pewien czas funkcjonowanie na najwyższych obrotach.</p>
<h4>PASJA</h4>
<p>Pasja to paliwo dla każdego człowieka. To ona pomaga nam podejmować największe wysiłki, by tylko osiągnąć zamierzony cel. Pasja to coś, co nakręca nas do działania i co pozwala przetrwać nawet największe przeciwności. Jaka jest twoja pasja? Jeśli zbyt długo zastanawiasz się nad odpowiedzią, to pomyśl, czy na pewno ją masz. Znajdź hobby. Poświęć się czemuś bezgranicznie. Niech to będzie coś, co wywoła ogromny uśmiech na twojej twarzy. Rozwijaj się w tym, udoskonalaj, poznawaj innych, bądź najlepszy. Być może kiedyś miałeś pasję i dziś z nostalgią wspominasz dawne czasy&#8230; Wróć do tego, co dawało ci tak wiele satysfakcji, co porusza twoje serce. Człowiek bez pasji usycha, traci powoli sens życia i staje się niewolnikiem własnych obowiązków.</p>
<blockquote><p>Im intensywniej szukasz Boga, tym bardziej odpoczywasz</p></blockquote>
<h4>RODZINA I PRZYJACIELE</h4>
<p>Każdy z nas posiada krąg ludzi, z którymi czuje się bardzo dobrze. Najczęściej są to nasi najbliżsi: rodzina oraz przyjaciele. Z braku czasu dzisiejsze relacje stają się coraz bardziej płytkie i powierzchowne. Rzadziej się spotykamy, by po prostu spędzić ze sobą czas, więcej kontaktów przenosimy do internetu lub załatwiamy szybkim telefonem. Spędź więcej czasu z ludźmi, którzy są dla ciebie ważni. Postanów, że chcesz zadbać o te relacje. Weekend z rodziną w cichej okolicy, kolacja z przyjacielem czy chociażby spacer z żoną to chwile, które sprawiają, że umysł zaczyna odpoczywać. Dzieje się coś jeszcze – chwytamy nową perspektywę i stajemy się bardziej zrelaksowani.</p>
<h4>SPORT</h4>
<p>Nie od dziś wiadomo, że porządne zmęczenie fizyczne powoduje w rezultacie lepszy odpoczynek – zarówno dla ciała, jak i dla umysłu. Uprawiaj sport! Czy będzie to bieganie maratonów czy jazda na rowerze do pracy, a może chociażby długie spacery – niech w twoim codziennym planie dnia nie zabraknie aktywności fizycznej. Zapytasz: „Czy to aż takie ważne?”. Sport połączony z pasją daje podwójne efekty. Ostatnimi czasy popularne stają się dyscypliny takie jak squash, off golf czy nordic walking. Aplikacje oraz portale gromadzące fanów podobnych dyscyplin pomagają nam utrzymać regularność treningów, a także stawiać sobie wyzwania i je podejmować. Rywalizacja sprawia, że mamy dodatkową energię do osiągnięcia założonego celu. Dlaczego więc z tego nie skorzystać? Poza tym, kiedy ruszysz swoje ciało, twój umysł także zacznie dużo lepiej pracować.</p>
<h4>NAUKA</h4>
<p>Tym, którzy są uczniami, pewnie wyda się dziwne, że nauka może stanowić sposób na odstresowanie się. Człowiek uczy się całe życie, a kończąc ostatni etap edukacji, mamy ten przywilej, że możemy wybrać, czego chcemy uczyć się dalej. Szkolenia, kursy, studia podyplomowe z interesującej nas dziedziny – to doskonała odskocznia od codziennych obowiązków. Szeroki wachlarz tematyki szkoleniowej, który pojawił się w ostatnich latach, daje praktycznie każdemu możliwość znalezienia odpowiedniej tematyki, często nawet na bezpłatnych kursach. Zdobywanie nowych umiejętności i wiedzy jest niesamowitym doświadczeniem, nawet jeśli pozostawi nasze nowe osiągnięcia jedynie w sferze teorii. Jednak coraz częściej przekłada się ona na praktykę.</p>
<h4>CZAS Z BOGIEM</h4>
<p>Nie różnilibyśmy się od innych czasopism, gdyby nie fakt, że zawsze wskazujemy na to, co najważniejsze. Niezależnie od tego, w jaki sposób lubisz się odstresowywać, jak często potrzebujesz restartu, jak bardzo niewiele czasu zostaje ci z każdego dnia, jest jedno miejsce i jedna Osoba, z którą przebywanie dodaje nowej energii, pozwala prawdziwie odpocząć i motywuje do pokonywania nawet największych przeszkód. Ten czas jest najskuteczniejszym sposobem na reset, odnowienie sił i zregenerowanie umysłu. To intymna i szczera rozmowa z Bogiem, kiedy słuchamy, co Bóg ma nam do powiedzenia poprzez wersety Pisma Świętego. To wylewanie największych smutków i najradośniejszych przeżyć przez Nim – Bogiem, który jest naszym Ojcem. Nic nie zastąpi tego głębokiego poczucia więzi i przynależności do Bożej rodziny, gdy każdego dnia możemy szukać Boga jako sensu i celu naszego życia. Niech więc będzie to zachętą dla każdego z nas. Paradoksalnie, im intensywniej szukasz Boga, tym bardziej odpoczywasz. Rozpocznij i wyrób w sobie taki nawyk. To klucz do spełnionego życia.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/szybki-reset/">Szybki reset</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/szybki-reset/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak działać w nowy sposób?</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/jak-dzialac-w-nowy-sposob/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/jak-dzialac-w-nowy-sposob/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Jul 2016 12:40:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2015/1 (wiosna)]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=2001</guid>

					<description><![CDATA[<p>Talent nie wystarczy &#8230;napisał John Maxwell i jest w tym sporo prawdy. Z drugiej strony nie można nie doceniać roli talentu w osiąganiu sukcesów. Po prostu jesteśmy przez dobrego Boga obdarowani i przeznaczeni do pewnych funkcji i działań. Im szybciej odkryjemy, do czego mamy predyspozycje, tym lepiej dla nas. Talent jednak jest tylko (i aż!) [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/jak-dzialac-w-nowy-sposob/">Jak działać w nowy sposób?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Talent nie wystarczy</h4>
<p>&#8230;napisał John Maxwell i jest w tym sporo prawdy. Z drugiej strony nie można nie doceniać roli talentu w osiąganiu sukcesów. Po prostu jesteśmy przez dobrego Boga obdarowani i przeznaczeni do pewnych funkcji i działań. Im szybciej odkryjemy, do czego mamy predyspozycje, tym lepiej dla nas. Talent jednak jest tylko (i aż!) inwestycją. A co z tą inwestycją zrobimy, zależy tylko od nas samych.</p>
<p>W biblijnej przypowieści o talentach trzej słudzy uzyskali różne stopy zysku z powierzonych im pieniędzy. Dostali różną ich ilość, ale dla inwestora liczyła się stopa zwrotu, a nie sama ilość gotówki. Nie porównuj się zatem z ludźmi renesansu, obdarzonymi w każdej możliwej dziedzinie. Pomyśl, jak możesz rozwijać się w aspektach, w których już jesteś dobry. Niestety większość z nas próbuje pracować nad swoimi słabymi stronami zamiast rozwijać te mocne. To drugie podejście przyniesie nam więcej wymiernych skutków, pomoże opracować jeszcze lepsze rozwiązania, ochroni przed frustracją. Nie próbowałeś nigdy? Zacznij i zrób prostą rzecz. Wypisz na kartce po pięć swoich mocnych stron oraz słabych, nad którymi chciałbyś popracować. Potem symbolicznie skreśl drugą część listy i&#8230; nie zajmuj sobie nią głowy. Skup swój potencjał i całą energię na rozwijaniu atutów, a będziesz najlepszy w swojej dziedzinie.</p>
<blockquote><p>Charakter to bardzo często kropla, która jest w stanie wydrążyć skałę. Tylko tyle i aż tyle decyduje o sukcesie bądź porażce</p></blockquote>
<h4>Ciężko czy mądrze?</h4>
<p>Ciężka praca zawsze jest pewną wartością. Oczywiście lepiej pracować mądrze niż ciężko. Abraham Lincoln powiedział, że gdyby miał sześć godzin na ścięcie drzewa, to cztery poświęciłby na naostrzenie siekiery. Jakże często zabieramy się do pracy „z biegu” i zamiast mądra, jest ona po prostu ciężka? Jak wiele czasu zaoszczędzilibyśmy, gdyby nasza praca była przemyślana, zaplanowana i po prostu wykonana mądrzej?</p>
<p>Trud i mozół są uważane za cenne. Gdy pracujemy zarówno mądrze, jak i ciężko, wykonujemy 200% normy i jesteśmy w stanie podeprzeć swój talent czynami. Nikt też nie dochodzi do pożądanych efektów, jedynie planując. Ciężka i wykonywana z zaangażowaniem praca zawsze przyniesie korzyść – o tym pisał już król Salomon. Czasem wydaje nam się, że to, co robimy, nie ma większego sensu, zwłaszcza kiedy napotykamy przeszkody. Musimy jednak pamiętać, że każda przeciwność i doświadczenie przemieniają nasze serca i charakter. W konsekwencji wcześniej czy później osiągniemy efekt lepszy, niż się spodziewaliśmy. Jeśli jesteś świadom swojego talentu, dodaj do niego dużo pracy, a osiągniesz rzeczy, o których nie śnili twoi poprzednicy</p>
<blockquote><p>Nie porównuj się z ludźmi renesansu, obdarzonymi w każdej możliwej dziedzinie. Pomyśl, jak możesz rozwijać się w aspektach, w których już jesteś dobry</p></blockquote>
<h4>Formuj i zmieniaj</h4>
<p>Jeśli szukasz w tym artykule przepisu na sukces, to&#8230; dobrze trafiłeś <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Masz już talent i znasz potrzebę pracy. Trzecim składnikiem jest jednak coś, co zdobyć najtrudniej. Gdybyś miał powierzyć cały swój majątek młodemu bankierowi, czy wybrałbyś człowieka z umiejętnościami czy z charakterem? Ja wybrałbym człowieka z charakterem, który dotrzymuje słowa, ma jasno poukładane zasady, dba o dobro klienta. Nie twierdzę, że wykształcenie i umiejętności nie są ważne, ale to rzecz nabyta. O solidny charakter o wiele trudniej, bo kształtuje się go przez całe życie. Czy jesteś osobą z charakterem czy może zawsze idziesz na łatwiznę? Czy ludzie mogą na tobie polegać i jednym tchem są w stanie wymienić listę twoich atutów? Jeśli nie, możesz nad tym popracować. Mimo że to droga długa i niełatwa, naprawdę warto ją obrać. Dlaczego? Charakter to bardzo często kropla, która jest w stanie wydrążyć skałę, przeważyć szalę. Tylko tyle i aż tyle decyduje o sukcesie bądź porażce. Praca nad własnym charakterem to także najlepsza inwestycja w przyszłe pokolenia.</p>
<h4>Dodaj smaku</h4>
<p>Bez przypraw żadna potrawa nie smakuje pysznie. Możesz mieć zatem wrodzony talent, być zdeterminowany do ciężkiej pracy i nastawiony na kształtowanie charakteru. Aby z tych trzech składników uzyskać przepis na sukces, musisz jeszcze coś dodać: użyj przypraw. To te substancje decydują o smaku dania. Jeśli spoisz przepis na sukces relacją z Bogiem, inspiracją Jego Słowem i modlitewną prośbą o pomoc we wszystkim, do czego się zabierasz, to już wygrałeś. Bez Boga żadna rzecz nie jest możliwa, ale z Nim możesz osiągnąć o wiele więcej, niż sam marzysz i pragniesz. To przecież On daje talent, obdarza nas możliwościami, motywuje do pracowitości, kształtuje nasz charakter. Dlatego On sam najlepiej wie, w jaki sposób tego wszystkiego odpowiednio użyć, aby powstało coś pięknego. Bóg jest też w pełni świadomy, do jakiego miejsca chce nas doprowadzić. Zaufaj więc Bogu i nie bój się działać w nowy sposób. Stawiaj kroki na nowej ziemi. A potem bądź najlepszy w tym, co robisz!</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/jak-dzialac-w-nowy-sposob/">Jak działać w nowy sposób?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/jak-dzialac-w-nowy-sposob/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czym dysponujemy jako duchowi ojcowie?</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/czym-dysponujemy-jako-duchowi-ojcowie/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/czym-dysponujemy-jako-duchowi-ojcowie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2016 14:27:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2014/4 (zima)]]></category>
		<category><![CDATA[Dobry wpływ]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=1873</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ojcowie czy mentorzy? Zrobię coś, czego nie powinno się robić, mianowicie wyrwę fragment biblijny z kontekstu. Bo choćbyście mieli dziesięć tysięcy nauczycieli w Chrystusie, to jednak ojców macie niewielu (1 List do Kor. 4:15). Abstrahując od całości nauczania tego rozdziału, Biblia stwierdza, że możemy mieć wielu mentorów i nauczycieli (gr. didaskalos), ale niewielu mamy duchowych [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/czym-dysponujemy-jako-duchowi-ojcowie/">Czym dysponujemy jako duchowi ojcowie?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Ojcowie czy mentorzy?</h4>
<p>Zrobię coś, czego nie powinno się robić, mianowicie wyrwę fragment biblijny z kontekstu. <em>Bo choćbyście mieli dziesięć tysięcy nauczycieli w Chrystusie, to jednak ojców macie niewielu</em> (1 List do Kor. 4:15). Abstrahując od całości nauczania tego rozdziału, Biblia stwierdza, że możemy mieć wielu mentorów i nauczycieli (gr. didaskalos), ale niewielu mamy duchowych ojców. Jaka jest zatem między nimi różnica?</p>
<p>Po pierwsze, ojciec to ktoś, kto dał nam życie. Jest bardzo naturalne, jeśli osoba, która przyprowadziła nas do Boga, jest naszym duchowym ojcem. Uczy nas podstaw wiary, w miłości koryguje popełniane błędy, odpowiada na banalne pytania, wyjaśnia rzeczy, które często są dla nas niezrozumiałe. Taka właśnie jest rola ojca – wprowadzać dziecko w pierwsze lata życia i kształtować jego charakter. Potem posyłamy dzieciaki do przedszkola i szkoły, aby osoby do tego przygotowane przekazały im wiedzę, której my sami nie mamy, i aby nauczyły je funkcjonować w społeczeństwie. Nie sposób przecenić wartości dobrego dydaktyka, ale nigdy nie może on zastąpić kochającego ojca. Podobna sytuacja występuje w życiu duchowym.</p>
<blockquote><p>Nasi duchowi ojcowie niejako pomnażają siebie w nas</p></blockquote>
<p>Nasi duchowi ojcowie – bo nie musi to być jedna osoba, ale np. zaprzyjaźnione małżeństwo – niejako pomnażają siebie w nas. Przejmujemy ich styl duchowości oraz wartości moralne, uczymy się oceniać duchowe zjawiska jako pozytywne bądź negatywne, w końcu przez ich naśladowanie szkolimy się w reagowaniu na trudności i problemy. Od duchowych ojców przejmujemy wiele cech – nie tylko przez rozmowę i naukę, ale też po prostu przez naśladowanie. Duchowi nauczyciele natomiast to ludzie obdarowani, często przygotowani do przekazywania merytorycznej wiedzy teologicznej lub praktycznych umiejętności poruszania się w duchowym świecie. Możemy ich słuchać, przyjmować to, co mówią, bądź też to odrzucać i z tym polemizować, ale powinniśmy ich szanować.</p>
<h4>Duchowa odpowiedzialność</h4>
<p>Jako wierzący jesteśmy odpowiedzialni za ludzi, których przyprowadzamy do Chrystusa. Nawet jeśli nasze relacje po jakimś czasie się rozluźniają, to zawsze jako duchowi ojcowie mamy prawo, a nawet obowiązek w pewnym sensie weryfikować jakość duchowego życia naszych duchowych dzieci. Bardzo często także w ich zachowaniu możemy dostrzec swój wpływ, zarówno dobry, jak i negatywny. Mentorzy również odpowiadają za jakość nauczania i prowadzenia ludzi, których powierzył im Bóg, jednak ta odpowiedzialność jest nieco inna.</p>
<p>Apostoł Paweł wzywał swojego duchowego syna Tymoteusza, by szukał ludzi godnych przekazania im wiary i wszystkiego, czego się od niego nauczył. Dziś czytamy jego słowa jako aktualne wezwanie także dla nas: <em>A co słyszałeś ode mnie wobec wielu świadków, to przekaż ludziom godnym zaufania, którzy będą zdolni i innych nauczać</em> (2 List do Tym. 2:2). Co ciekawe, każdy wierzący ma obowiązek wydawać na świat kolejne duchowe dzieci, czyli głosić ludziom ewangelię. Odpowiedzialność za duchowe wychowanie następnego pokolenia jest tak ważna, ponieważ od wychowania tego zależy jakość Kościoła, jaki po nas zostanie.</p>
<blockquote><p>Najlepszym znakiem duchowego zdrowia i odpowiedzialnego ojcostwa są dzieci, które przerastają rodziców</p></blockquote>
<h4>Przekazuj dziedzictwo</h4>
<p>Biblia naucza, że to rodzice gromadzą majątek dla dzieci. Każdy z nas ma pewne obdarowanie, które może przekazać kolejnym pokoleniom. Nie jest to rola doradców chrześcijańskich czy najlepszych nawet mentorów, ale każdego człowieka wierzącego. Jeśli dzielisz się tym, co masz, i pomnażasz duchowe owoce swojej wiary, przygotowujesz kolejne silne pokolenie. Najlepszym znakiem duchowego zdrowia i odpowiedzialnego ojcostwa są dzieci, które przerastają rodziców. Wierzę, że jest to wezwanie dla Kościoła, byśmy potrafili zainwestować to, co mamy, w życie innych ludzi. Do tego jednak potrzebujemy czasu, miłości i cierpliwości, dokładnie tak jak w przypadku naszych cielesnych dzieci. Nie możemy pozwolić, aby rolę duchowych rodziców przejęli najlepsi nawet nauczyciele. Kluczem do sukcesu w rozwoju Kościoła jest udana współpraca duchowych ojców z mentorami oraz trenerami.</p>
<p>Wydaj owoc wiary i przygotuj wokół siebie następne pokolenie. Zasiej miłość w życie ludzi, którzy cię otaczają, i bądź gotów ponieść z nimi ich zmagania. Uwierz w swój potencjał jako duchowego rodzica, troszcząc się o wierzących być może zostawionych samym sobie. A w końcu oglądaj efekty swojej pracy w zmienionym życiu, niesamowitych osiągnięciach i piętnie, jakie zostawią twoi duchowi następcy, osiągając rzeczy, o których być może ty mogłeś tylko pomarzyć.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/czym-dysponujemy-jako-duchowi-ojcowie/">Czym dysponujemy jako duchowi ojcowie?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/czym-dysponujemy-jako-duchowi-ojcowie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Twórczy, kreatywni i skoncentrowani</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/tworczy-kreatywni-i-skoncentrowani/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/tworczy-kreatywni-i-skoncentrowani/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2016 17:31:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2014/3 (jesień)]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=1784</guid>

					<description><![CDATA[<p>Boża cecha: twórczość Bóg jest Stwórcą, co do tego nie mamy wątpliwości. Znaczy to także, że jest twórcą, czyli tworzy – coś z czegoś bądź nawet z niczego! Skoro Go naśladujemy i pragniemy stawać się takimi jak Bóg, naszym zadaniem jest tworzyć. W pierwszej księdze Biblii Bóg powiedział do Adama: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/tworczy-kreatywni-i-skoncentrowani/">Twórczy, kreatywni i skoncentrowani</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Boża cecha: twórczość</h4>
<p>Bóg jest Stwórcą, co do tego nie mamy wątpliwości. Znaczy to także, że jest twórcą, czyli tworzy – coś z czegoś bądź nawet z niczego! Skoro Go naśladujemy i pragniemy stawać się takimi jak Bóg, naszym zadaniem jest tworzyć. W pierwszej księdze Biblii Bóg powiedział do Adama: <em>Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną</em> (Ks. Rodz. 1:28). To fascynujące, że w przekładzie Biblii na język łaciński – Wulgacie – słowo użyte przez Boga na określenie „poddawania ziemi” to colere. Od niego pochodzi słowo „kultywować” oraz „kultura”. Kultura zaś to cały dorobek danej społeczności, dziedzictwo materialne oraz niematerialne. Z tej krótkiej wycieczki od uprawy ziemi do tworzenia kultury możemy wyciągnąć jeden wniosek. Bóg namawia nas do tworzenia. Wypełnieniem tego zadania jest w życiu codziennym tworzenie czegoś nowego: maszyn, komputerów, postępu nauki i medycyny, a także uprawianie sztuki, rozwój itd. Ale czy tylko?</p>
<h4>Tworzenie Bożej kultury</h4>
<p>Czy patrzysz na swoją codzienną pracę, jakkolwiek monotonna i nieciekawa ci się wydaje, jak na wypełnianie Bożego polecenia: Twórz!? Przecież w każdym przypadku można robić coś lepiej, wykonywać pracę mądrzej, szukać nowych rozwiązań, systemów, inspiracji. Dążenie do doskonalenia rzeczy jest poddawaniem Bogu nowych, pozornie świeckich przestrzeni i sfer. Kiedy przebywając z Bogiem, ucząc się z Jego Słowa, naśladując Jego prawa, czerpiemy z tego inspirację i przemieniamy zastaną rzeczywistość, możemy wypełniać Jego nakaz „uprawiania i poddawania sobie ziemi”, tworzenia Jego kultury, stawania się twórczymi. Pomyśl, co możesz zrobić jeszcze lepiej.</p>
<blockquote><p>Kreatywność to otwarcie na głos Ducha Bożego. Jeśli to On nas prowadzi, w każdej sytuacji wiemy, co zrobić, by efekt był jak najlepsz</p></blockquote>
<h4>Kreatywność jest w modzie</h4>
<p>Dziś każdy poszukujący pracy kandydat, nawet jeśli aplikuje na niezbyt wymagające stanowisko, ma w swoim podsumowaniu zawodowym wpisane słowo „kreatywność”. Czym jest ta kreatywność i czy faktycznie warto trochę o nią zabiegać? Prosta definicja mogłaby brzmieć: <em>kreatywność to zdolność do tworzenia czegoś nowego, oryginalnego, pomysłowego</em>. Kreatywność jest fundamentem twórczości. Nie będąc kreatywnymi, powielamy po prostu rozwiązania i schematy, które ktoś już stworzył. Kreatywność pozwala nam nawet w pozornie absurdalny sposób powiązać ze sobą dwa pomysły, przedmioty, rozwiązania – tak, by w efekcie powstało coś, co będzie odpowiedzią na potrzebę, rozwiązaniem problemu. Kiedy już tego dokonamy, być może usłyszymy: „No tak, przecież to takie proste! Dlaczego ja na to nie wpadłem?”. To jest kreatywność.</p>
<blockquote><p>Przebywając z Bogiem, ucząc się z Jego Słowa, naśladując Jego prawa, czerpiemy z tego inspirację i możemy przemieniać zastaną rzeczywistość</p></blockquote>
<p>Czy jesteś kreatywny czy wolisz powielać schematy? Bóg jest kreatywny. Najlepiej widać to w sposobach Jego działania. Raz nakazuje Mojżeszowi uderzyć laską w skałę i wypływa woda. Innym razem wysyła ludzi na bojowy spacer wokół Jerycha. Raz Jezus uzdrawia za pomocą jednego słowa, a innym razem miesza błoto i nakłada na oczy niewidomego. Skutek jest zawsze taki sam: Boże rozwiązanie jest lepsze, wspanialsze i bardziej zaskakujące, niż oczekujemy. Pokuszę się o stwierdzenie, że kreatywność to w pewnym sensie otwarcie na głos Ducha Bożego. Jeśli to On nas prowadzi, w każdej sytuacji wiemy, jak się zachować, co odpowiedzieć, co zrobić, by efekt był jak najlepszy. Nawet jeśli chodzi o stworzenie tabelki w Excelu czy naprawę zepsutego samochodu</p>
<h4>Koncentracja za wszelką cenę</h4>
<p>Często spotykamy się z reklamami jakiegoś środka lub napoju poprawiającego koncentrację. Żyjemy w czasach, które wymagają od nas funkcjonowania na wysokich obrotach. Wszelkie „wspomagacze” są dziś w powszechnym użyciu. To jednak nie taka koncentracja jest potrzebna do osiągnięcia spełnionego życia.</p>
<p>Koncentracja na tym, co robimy i do czego zmierzamy, jest bardzo ważna, ale tylko gdy wiemy, jakie jest nasze powołanie. Jeśli rozproszymy się i pójdziemy swoją drogą zamiast szukać tego, co Bóg dla nas zaplanował, nie osiągniemy sukcesu. Być może twoim powołaniem jest być autorem książek, mechanikiem, może mamą albo pastorem&#8230; Tego nie wiem, takie indywidualne powołanie każdy z nas musi odkryć osobiście. Natomiast ty i ja mamy też wspólne, konkretne powołanie od Boga. Jest nim poznawanie Go i opowiadanie o Nim innym ludziom. Jeśli skoncentrujemy się na tym celu i będziemy go sobie przypominać co rano, nigdy nie zgubimy właściwej drogi.</p>
<p>Skoncentruj się na Bogu. Porozmawiaj z Nim. Zaczerpnij od Niego nieco kreatywności i ucz się twórczości w odniesieniu do własnego codziennego życia. Odkryj swoje powołanie, a podniesiesz jakoś życia swojego i innych. Bądź twórczy, kreatywny i skoncentrowany – naśladuj Boga!</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/tworczy-kreatywni-i-skoncentrowani/">Twórczy, kreatywni i skoncentrowani</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/tomasz-bogowski/tworczy-kreatywni-i-skoncentrowani/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
