<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Norma Sarvis &#8211; Nasze Inspiracje</title>
	<atom:link href="https://naszeinspiracje.com/archiwa/autorzy/norma-sarvis/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszeinspiracje.com</link>
	<description>Magazyn online</description>
	<lastBuildDate>Wed, 03 Feb 2021 10:58:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Słodki Nowy Rok z połączenia nieba i ziemi</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/norma-sarvis/slodki-nowy-rok-z-polaczenia-nieba-i-ziemi/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/norma-sarvis/slodki-nowy-rok-z-polaczenia-nieba-i-ziemi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Sep 2020 07:44:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2020/3 (jesień)]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<category><![CDATA[Norma Sarvis]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=3017</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak święto Rosz HaSzana może oznaczać słodki rok, kiedy Izrael rozpoczyna trzytygodniową kwarantannę, a ulice Jerozolimy są puste? Jak może być słodkie, kiedy nosimy maski w upale? Gdzie jest słodycz tego cyklu świąt od Paschy do Sukkot, kiedy zwykle gościmy rodzinę przy obfitym stole? Jednak Boży Duch przypomina mi, że możemy rozróżnić dwa źródła „słodkości” [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/norma-sarvis/slodki-nowy-rok-z-polaczenia-nieba-i-ziemi/">Słodki Nowy Rok z połączenia nieba i ziemi</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak święto <a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/nowy-zydowski-5776/">Rosz HaSzana</a> może oznaczać słodki rok, kiedy Izrael rozpoczyna trzytygodniową kwarantannę, a ulice Jerozolimy są puste? Jak może być słodkie, kiedy nosimy maski w upale? Gdzie jest słodycz tego cyklu świąt od Paschy do Sukkot, kiedy zwykle gościmy rodzinę przy obfitym stole?</p>
<p>Jednak Boży Duch przypomina mi, że możemy rozróżnić dwa źródła „słodkości” w naszym życiu. Słodycz pochodzi z połączenia nieba i ziemi, wymiany między naszym światem a Bożym firmamentem. Słodki rok może być takim tylko z Bożej ręki.</p>
<h3>Słodycz z ziemi do nieba</h3>
<p>Słodkość unosząca się z ziemi do nieba wielokrotnie jest wspominana w Pięcioksięgu (w Księgach Mojżeszowych), kiedy Izrael składał Panu ofiary. Pismo mówi, że były dla Niego „słodkim aromatem”: <em>I spalisz całego tego barana na ołtarzu. Jest to ofiara całopalenia dla Pana, miła woń, ofiara spalana dla Pana</em>. (Wj 29:18)</p>
<p>W tym wersecie możemy zaobserwować dwa podstawowe elementy: coś, co oferujemy oraz ogień, który to pochłania. Wszystkie odniesienia w Biblii do słodkiego aromatu ofiary mówią także o ogniu. Hebrajskie słowo, oznaczające „słodycz”, pochodzi od rdzenia, który oznacza zarówno „pocieszenie”, jak i „słodkość”.</p>
<p>Myślę, że większość z nas nie zachwyciłaby się zapachem płonącego zwierzęcia. Jednak dla Pana ten zapach jest pocieszający i słodki, ponieważ jest ofiarą z serca. Nasza postawa serca jest ważniejsza niż to, co ofiarujemy.</p>
<blockquote><p>Wiem, że są w moim życiu sfery, które powinnam złożyć na Jego ołtarzu i pozwolić im spłonąć.</p></blockquote>
<p>Wiem, że są w moim życiu sfery, które powinnam złożyć na Jego ołtarzu i pozwolić im spłonąć. Obecny sezon pokazał mi mój egocentryzm dobitnie. Lubię czuć się wolna i podejmować własne decyzje. Chętnie wskakuję w samolot i odwiedzam nowe miejsca i ludzi. Lubię mieć pełny stół, zastawiony jedzeniem i otoczony przyjaciółmi.</p>
<p>Nie podoba mi się to, że panoszący się na świecie wirus odebrał mi te możliwości. Teraz, patrząc na nowy, dany nam rok, chcę rozpalić przed Bogiem ołtarz i zrzucić z siebie to, co należy się Jemu. Może ta ofiara nie pachnie zbyt dobrze i jest dla mnie niekomfortowa, ale chcę Mu to oddać w pełni. A w moim dyskomforcie przychodzi Jego pociecha i słodycz!</p>
<h3>Słodycz z nieba do ziemi</h3>
<p>Drugim źródłem słodyczy w Biblii jest Słowo. Tutaj kierunek jest odwrotny – z nieba na ziemię. Bóg dał nam w swoim Słowie wielkie bogactwo i zaopatrzenie. A my mamy je uchwycić i skosztować! W hebrajskim Piśmie czytamy, że Boże Słowo, jego wskazówki, prawa i instrukcje, mają „słodki smak”.</p>
<ul>
<li><em>Jak słodka jest dla mego podniebienia Twoja mowa, ponad miód dla ust moich.</em> (Psalm 119:103)</li>
<li><em>Wtedy zjadłem go [zwój], a on był w moich ustach słodki jak miód.</em> (Ezechiela 3:3)</li>
<li><em>Bojaźń Pana [i] Wyroki Pana są… słodsze niż miód, nawet najwyborniejszy.</em> (Psalm 19:10-11).</li>
<li><em>Poszedłem tedy do anioła i powiedziałem mu, by mi dał książeczkę. A on rzecze do mnie: Weź i zjedz ją… zjadłem ją, a była w ustach moich jak słodki miód…</em> (Obj. 10: 9-10)</li>
</ul>
<p>Podobnie jak w przypadku naszych ofiar ogniowych, ta wymiana jest także równocześnie trudna i słodka. To pomaga mi zrozumieć, że słodycz nie zależy od ziemskich warunków, ale od naszego serca. Czy pragnę Jego Słowa i spędzam czas na czytaniu i rozmyślaniu nad Nim? Tylko w ten sposób możemy liczyć na słodki rok.</p>
<h3>Słodki nowy rok 5781 plus dziesięć dni</h3>
<p>Z tych dwóch źródeł pochodzi Boża słodycz, a nie z łatwości życia. Pozbądźmy się wszystkiego, co trzeba spalić na Jego ołtarzu. Zagłębmy się w Jego Słowo z nową determinacją. A przy okazji, zjedzmy miód i jabłka, aby przypomnieć sobie o Bożej dobroci, której doświadczamy!</p>
<p>Następnie, zaraz po tej słodyczy, przechodzimy do dziesięciu dni pokuty. To dni pomiędzy Rosz HaSzaną a Jom Kippur – Dniem Odkupienia. Im bliżej Jom Kippur, zawsze mam na sercu słowa modlitwy: Ojcze nasz, Królu nasz – Avinu Malcheinu. To bardzo powszechna modlitwa żydowska na ten czas.</p>
<p>Kiedy ostatnio przeczytałam jej słowa, zdałam sobie sprawę, jak bardzo pasują one do dni, w których żyjemy. Izrael jest na kwarantannie, nasze szpitale są pełne, a armia jest osłabiona przez ograniczenia. Nasze zaufanie do rządu jest coraz niższe. ALE: Ojcze nasz i Królu!</p>
<p>Ojcze nasz, Królu nasz, zgrzeszyliśmy przeciw Tobie! Ojcze nasz, Królu nasz, nie mamy króla oprócz Ciebie! Bądź nam przychylny ze względu na Twoje Imię, spraw, niech będzie znów dobry rok.<br />
(całą modlitwę w języku polskim można przeczytać na stronie: <a href="http://zbory.org/jom-kipur">zbory.org/jom-kipur</a>)</p>
<h3>Ojcze nasz i Królu</h3>
<p>Izajasz 33:22 mówi: <em>Bo Pan jest naszym sędzią, Pan naszym prawodawcą, Pan naszym królem: On nas wybawi</em>. Służymy Bogu, który jest naszym Królem! <em>Ty wszak jesteś naszym ojcem, gdyż Abraham nas nie zna, a Izrael nas nie uznaje! Ty, Panie, jesteś naszym ojcem i naszym Odkupicielem. To jest twoje imię od wieków.</em> (Izajasz 63:16)</p>
<p>Znamy naszego Boga i służymy Mu. On jest naszym Abba – kochającym Ojcem. On zapewnia nam słodki rok. Ale On jest także potężnym, wywyższonym, wszechmogącym Królem! Dlatego dziękujemy Mu za Jego łaskę i czekamy na Jego obecność.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/norma-sarvis/slodki-nowy-rok-z-polaczenia-nieba-i-ziemi/">Słodki Nowy Rok z połączenia nieba i ziemi</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/norma-sarvis/slodki-nowy-rok-z-polaczenia-nieba-i-ziemi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przeznaczenie zrodzone z Moabitki</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/norma-sarvis/przeznaczenie-zrodzone-z-moabitki/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 11:18:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/2 (lato)]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<category><![CDATA[Norma Sarvis]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2634</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rut była niezwykłą młodą kobietą. Pochodziła z Moabu. Wyszła za mąż za syna Elimelecha i Noemi z Betlejem judzkiego. Na przestrzeni historii Moabici byli wrogami Izraela. Elimelech wyemigrował do Moabu wraz ze swoją rodziną, kiedy w Judzie zapanował głód. Zarówno mąż, jak i synowie Noemi zmarli w ziemi moabskiej. Noemi pozostała tam z dwiema synowymi [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/norma-sarvis/przeznaczenie-zrodzone-z-moabitki/">Przeznaczenie zrodzone z Moabitki</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Rut była niezwykłą młodą kobietą. Pochodziła z Moabu. Wyszła za mąż za syna Elimelecha i Noemi z Betlejem judzkiego. Na przestrzeni historii Moabici byli wrogami Izraela. Elimelech wyemigrował do Moabu wraz ze swoją rodziną, kiedy w Judzie zapanował głód. Zarówno mąż, jak i synowie Noemi zmarli w ziemi moabskiej. Noemi pozostała tam z dwiema synowymi do czasu, kiedy usłyszała, że w Betlejem ponownie zagościła obfitość chleba. Ta obietnica chleba sprawiła, że Noemi postanowiła opuścić ziemię Moabu i wrócić do rodzinnego miasta. Trzykrotnie próbowała przekonać Rut, swoją synową, by ta pozostała w Moabie. Jednak Rut nalegała – stwierdziła, że Bóg Noemi będzie jej Bogiem, lud Noemi będzie jej ludem, a ziemia Noemi będzie również jej ziemią. Cóż za niezwykłe stwierdzenia w ustach Moabitki.</p>
<h3>Ta, która przyniosła ziarno</h3>
<p>Rut bardzo przypomina współczesny Kościół kochający Izrael. Przylgnęła do Noemi, mimo że ta próbowała ją od siebie odepchnąć. Rut zdecydowanie oświadczyła, że będzie służyła temu samemu Bogu i nic nie oddzieli jej od ludu Izraela. To obrazuje tę cudowną garstkę w Ciele Chrystusa, Kościele, która przylgnęła do Izraela. I nawet kiedy żydowskie Ciało Mesjańskie może odpychać ludzi Kościoła, a nawet sprawiać wrażenie, że ci nie są mile widziani, ta wierna grupa nie pozwoli się zniechęcić. Podobnie jak Rut, wnosi coś szczególnego, czego Noemi (Izrael) nie potrafi samotnie unieść. Mesjańskie Ciało w ziemi Izraela obecnie bardzo potrzebuje tej „garstki” z Kościoła. Jako Żydzi potrzebujemy modlitw, zachęcenia i emocjonalnego wsparcia ze strony tych, którzy pochodzą z innych narodów. Potrzebna jest wspólnota <em>jednego nowego człowieka</em> (List do Efez. 2:15). abyśmy my, Żydzi, mogli żyć zwycięsko w naszej ziemi. Z tego właśnie powodu Noemi potrzebowała Rut, która przyniosła ziarno, stanowiące zabezpieczenie dla każdej z nich.</p>
<h3>Udział w obietnicach</h3>
<p>Rut reprezentuje w tej historii Kościół z narodów na całym świecie, mimo że Moabici byli wrogami Izraela i zdecydowanie nie należeli do jego dziedzictwa. W Liście do Efezjan 2:12 apostoł Paweł opisuje to w ten sposób: <em>Byliście w tym czasie bez Chrystusa, dalecy od społeczności izraelskiej i obcy przymierzom, zawierającym obietnicę, nie mający nadziei i bez Boga na świecie.</em> Jednak teraz, w Chrystusie Jezusie, wszyscy, którzy byli oddzieleni, zostali połączeni przez krew Mesjasza. Poprzez Noemi, a później poprzez odkupieńczy akt dokonany przez Boaza Rut została wprowadzona w przymierze obietnic dla Izraela.</p>
<h3>Obdarowana przychylnością</h3>
<p>Boaz był bliskim krewnym Noemi. Szybko możemy zauważyć jego przychylne, wrażliwe serce. Zwracał się do swoich sług słowami: <em>Pan z wami!</em>, a oni z wzajemnością odpowiadali mu: <em>Niech ci Pan błogosławi!</em> (Ks. Rut 2:4). Jaki piękny przykład relacji pomiędzy pracodawcą a pracownikami. Boaz szybko zauważył Rut na jednym ze swoich pól i obdarzył ją wielką przychylnością. Polecił swoim pracownikom, by jej nie przepędzali, a nawet zachęcił, by dołożyli jej zebranego ziarna. Boaz zaczepiany i pytany na temat Rut bronił jej reputacji, głównie ze względu na troskę o umiłowaną Noemi. Błogosławił Rut wspaniałymi słowami: <em>Niech ci wynagrodzi Pan twój postępek i niech będzie pełna twoja odpłata od Pana, Boga izraelskiego, do którego przyszłaś, aby się schronić pod jego skrzydłami</em> (Ks. Rut 2:12).</p>
<blockquote><p>Bóg w sposób intencjonalny wybrał Rut z narodu, który był wrogiem Izraela, by niosła największe dziedzictwo dla Izraela</p></blockquote>
<p>Kiedy Noemi zobaczyła to wszystko, co Boaz zrobił dla Rut, udzieliła swojej synowej bardzo odważnej rady, by ta poszła i położyła się u stóp Boaza. Rut zrobiła dokładnie to, co powiedziała jej Noemi. Udała się do Boaza, zdjęła swoje obuwie i położyła się u jego stóp. Kiedy Boaz zorientował się, kim jest ta kobieta, pobłogosławił ją i obiecał, że uczyni wszystko, o co tylko go poprosi. Zadbał tej nocy o jej reputację i pozwolił jej odejść, zanim zostałaby przez kogokolwiek rozpoznana. Sam zaś, z pełnym honorem i szacunkiem, udał się do drugiego krewnego i opisał mu całą sytuację. Był w tym bardzo szczery i nie zataił niczego. Przedstawił mu historię Rut, oświadczając, że jeśli ów krewny nie ma zamiaru poślubić Rut, on sam jest na to gotowy. Boaz w całej historii okazał wielki szacunek względem Rut. Zobaczył w niej osobę, która mogłaby przyjąć nasienie jego rodu i którą chciałby pokochać. Nie widział w niej zawstydzającego wroga. Nazywał ją nadal „Rut Moabitką”, ale nie było to z jego strony określeniem negatywnym.</p>
<h3>Wierna swojej tożsamości</h3>
<p>Jestem pod wrażeniem tej historii! Bardzo mi się podoba, że Rut pozostała „Rut Moabitką”. Nigdy nie próbowała być kimś innym, niż rzeczywiście była. Tak często spotykamy obecnie ludzi, którzy kochają Izrael, a w efekcie pragną stać się Izraelem. Tracą w ten sposób swoją własną tożsamość. Podejmują wszelkie możliwe wysiłki, by przyjąć tożsamość narodu żydowskiego. Rut nigdy tak nie postąpiła. Nie mówiła o sobie „Rut Żydówka”. Pozostała wierna swojej tożsamości i tak została przyjęta i ukochana – ze względu na to, kim była. To przepiękny obraz dla każdego z nas, abyśmy potrafili akceptować samych siebie i kroczyć w naszym osobistym powołaniu.</p>
<h3>Odbudowane życie</h3>
<p>Powoli dochodzimy do punktu kulminacyjnego. Boaz przyjmuje Rut jako swoją żonę, a ona rodzi mu syna. Nawet wszystkie krewne Noemi wiedziały, że to było najszczęśliwsze i najcudowniejsze wydarzenie w całej tej historii. Dlatego wypowiedziały niezwykłe błogosławieństwo dotyczące tego potomka: <em>Błogosławiony niech będzie Pan, który cię [Noemi] dziś nie pozostawił bez wykupiciela, i niech imię jego będzie głośne w Izraelu</em> (Ks. Rut 4:14). To niezwykle poruszające. Noemi straciła męża i synów, a teraz ma wnuka, który odbuduje także jej przyszłość. Syn Rut i Boaza został nazwany Obed i był ojcem Jessego, ojca króla Dawida. W ten sposób znalazł się w linii genealogicznej, z której narodził się Jezus Chrystus.</p>
<h3>Rola wywodzącej się z narodów</h3>
<p>W tej historii najbardziej dotyka mojego serca to, że w linii genealogicznej Jezusa Chrystusa, Króla żydowskiego, znalazła się kobieta pochodząca z pogan, Moabitka. Bóg potrzebował Rut, kobiety z Moabu, kraju wrogiego Izraelowi, by niosła nasienie w rodzie Jezusa Chrystusa, Mesjasza narodów. Poganka, jedna z narodów, nosiła w swoim łonie dziadka króla żydowskiego, Dawida. Łono wywodzące się z narodów zrodziło przeznaczenie.</p>
<p>Bóg w sposób intencjonalny wybrał Rut z narodu, który był wrogiem Izraela, by niosła największe dziedzictwo dla Izraela. To cudowny obraz <em>jednego nowego człowieka</em>. Pokazuje, w jaki sposób Żydzi potrzebują ludzi z narodów, by ci nieśli niezwykłe dziedzictwo razem z nimi.</p>
<h3>Powołanie w połączeniu</h3>
<p>To zastanawiające, że słowo, które określa kobiece łono w języku hebrajskim ma ten sam rdzeń co słowo oznaczające miłosierdzie. Izrael potrzebuje miłosierdzia ze strony narodów, by mógł wejść w swoje powołanie. Apostoł Paweł to wyjaśnia i zwraca się do narodów, by prowokowały Izrael do zazdrości (zob. List do Rzym. 11:13–15). Ta właściwa, pełna szacunku postawa narodów doprowadzi do zbawienia Izraela. Wzbudzi życie z miejsca śmierci. Wszyscy jesteśmy sobie potrzebni na ten czas ostatniego żniwa. Niech Bóg ponownie dotknie i połączy „Rut” z „Noemi”. I niech wzbudzi też „Boazów”, którzy zajmą właściwe miejsce i wypełnią swoje powołanie.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/norma-sarvis/przeznaczenie-zrodzone-z-moabitki/">Przeznaczenie zrodzone z Moabitki</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
