<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mirosław Broda &#8211; Nasze Inspiracje</title>
	<atom:link href="https://naszeinspiracje.com/archiwa/autorzy/miroslaw-broda/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszeinspiracje.com</link>
	<description>Magazyn online</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Mar 2020 09:47:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Właściwa perspektywa</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/miroslaw-broda/wlasciwa-perspektywa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 08:27:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/2 (lato)]]></category>
		<category><![CDATA[Mirosław Broda]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2664</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dwa sposoby patrzenia Nasz sposób patrzenia na sytuacje w naszym życiu, na doświadczenia, na problemy, decyduje o tym, czy obraz, który widzimy, jest prawdziwy czy niepełny lub nawet zafałszowany. Możemy patrzeć na otaczającą nas rzeczywistość z perspektywy ludzkiej i otrzymać tym samym niekompletny lub nieprawdziwy obraz. Ale możemy też patrzeć na życie z perspektywy Bożej, [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/miroslaw-broda/wlasciwa-perspektywa/">Właściwa perspektywa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dwa sposoby patrzenia</h3>
<p>Nasz sposób patrzenia na sytuacje w naszym życiu, na doświadczenia, na problemy, decyduje o tym, czy obraz, który widzimy, jest prawdziwy czy niepełny lub nawet zafałszowany. Możemy patrzeć na otaczającą nas rzeczywistość z perspektywy ludzkiej i otrzymać tym samym niekompletny lub nieprawdziwy obraz. Ale możemy też patrzeć na życie z perspektywy Bożej, z pespektywy prawdy Bożego Słowa.</p>
<p>Dom, w którym mieszkam z moją rodziną, mieści się na wzniesieniu. Kiedy otwieram okno, główną część panoramy tworzy góra Czantoria. Zajmuje ona większą część obrazu, który mam przed sobą. Jednak kiedy udam się zaledwie sto metrów wyżej od tego miejsca i stanę na ulicy nieopodal, widzę zupełnie inny obraz. Nagle pojawiają się też inne góry i wzniesienia, które wcześniej były niewidoczne. Kiedy odwiedzę kogoś, kto mieszka jeszcze wyżej, widzę o wiele dalej i o wiele więcej. Im jesteśmy wyżej, tym więcej widzimy. Najlepszy zaś widok jest z okręgów niebieskich (zob. List do Efez. 2:6), w których zostaliśmy posadzeni wraz z Chrystusem. Im jesteśmy bliżej Boga, tym obraz, który widzimy, staje się wyraźniejszy.</p>
<h3>Obserwator lub uczestnik</h3>
<p>Dwie perspektywy patrzenia na życie człowieka to perspektywa ludzka oraz Boża. Możemy zobaczyć dwa różne obrazy. Przykładem tego może być sposób postrzegania wydarzeń o charakterze przebudzeniowym. Jedni widzą w nich działanie Boga, inni odcinają się, deklarując, że to na pewno z Boga nie jest. Wszystko zależy od tego, czy patrzymy na coś z perspektywy obserwatora czy też uczestnika. Patrząc z perspektywy obserwatora, być może będziemy zauważać coś, do czego nie przywykliśmy, co wydaje się nam dziwne. Jednak patrząc z perspektywy uczestnika, możemy doświadczyć pokoju, oczyszczenia, Bożej Obecności, uzdrowienia, poszerzenia wizji. Kiedy zostajemy przepełnieni Duchem Świętym, nasza reakcja może być zupełnie inna, ale w tym wszystkim będziemy odczuwać Boży pokój. Zastanówmy się, w jaki sposób dzień Pięćdziesiątnicy odbierali obserwatorzy, a jak ci, którzy byli uczestnikami tych wydarzeń? (zob. Dz. Ap. 2:1–13). Kiedy Bóg przychodzi, robi to zazwyczaj w inny sposób, niż ludzie się tego spodziewają.</p>
<h3>Obraz przed naszymi oczyma</h3>
<p>Asaf, autor Psalmu 73, patrzy na życie wokół siebie, na losy ludzi, którzy żyją bez Boga. Patrzy z ludzkiej perspektywy. Słowa zapisane przez Asafa pokazują, że taki sposób patrzenia nie daje mu prawdziwego obrazu – taki obraz jest niepełny. Nie jest prawdą, że ludzie żyjący bez Boga zawsze są szczęśliwi. W tym momencie Asaf miał nieprawdziwy obraz rzeczywistości, która go otaczała. Przyznaje, że przepełniało go poczucie niesprawiedliwości oraz krzywdy: <em>Zaiste, dobry jest Bóg dla tego, kto prawy, dla tych, którzy są czystego serca. Co do mnie – omal nie potknęły się nogi moje, omal nie pośliznęły się kroki moje, bo zazdrościłem zuchwałym, widząc pomyślność bezbożnych. Albowiem nie mają żadnych utrapień, zdrowe i krzepkie jest ich ciało. [&#8230;] Czy więc na próżno w czystości zachowywałem serce moje i w niewinności obmywałem ręce moje? Albowiem co dzień znoszę ciosy i jestem smagany każdego rana. Gdybym pomyślał: Będę tak mówił, jak oni, to byłbym zdradził ród twoich dzieci. Chciałem to tedy zrozumieć, lecz niezwykle trudne mi się to wydał</em>o (Psalm 73:1–4.13–16).</p>
<blockquote><p>Im jesteśmy bliżej Boga, tym obraz, który widzimy, staje się wyraźniejszy</p></blockquote>
<p>Asaf dodaje jednak:<em> dopókim nie dotarł do tajemnic Bożych i nie zrozumiałem kresu ich</em> (w. 17). Widzimy tu zupełną zmianę perspektywy patrzenia na otaczającą rzeczywistość. Asaf już nie przypisuje wartości rzeczom, z którymi wcześniej ją utożsamiał. Zaczął patrzeć z perspektywy przeznaczenia, jakie Bóg ma dla człowieka. Tego, co tak naprawdę w życiu się liczy. Asaf zaczął dostrzegać rzeczywistość z właściwego miejsca i rozpoznawać, co jest dla niego źródłem pokoju i bezpieczeństwa.</p>
<h3>Wypełnienie Bożych obietnic</h3>
<p>Z jakiej perspektywy patrzymy na wypełnienie się Bożych obietnic w naszym życiu? Józef opisany w Starym Testamencie również czekał na realizację obietnic, które otrzymał od Boga w snach. Już wtedy Bóg mówił mu, w jakim miejscu chce go postawić. Jednak rzeczywistość w żaden sposób na to nie wskazywała. Józef musiał oprzeć się poczuciu niesprawiedliwego traktowania, oskarżaniu Boga za wydarzenia, które miały miejsce wokół. Wiedział jednak, że Boże obietnice się wypełnią. Wiedział, że nie zawiedzie się na Bogu. Z dnia na dzień z więźnia Józef stał się jedną z najważniejszych osób w państwie. Kiedy chcemy zobaczyć wypełnienie Bożego Słowa, stójmy po stronie prawdy, a Bóg doda nam sił, abyśmy się nigdy nie poddali i otrzymali wypełnienie Bożych obietnic, na które czekamy.</p>
<p>Patrzenie na rzeczywistość z różnych perspektyw dotyczy również postrzegania tych, którzy upadli, zgrzeszyli. Może to być perspektywa miłującego Boga Ojca – wtedy zobaczymy miłość, współczucie, uzdrowienie relacji, przebaczenie. Ale może to też być perspektywa pełna żalu, zgorzknienia, rozgoryczenia, rozczarowania, osądzenia. Stańmy zawsze w miejscu, w którym stoi Bóg Ojciec, który kocha człowieka.</p>
<h3>Dokonać zmiany</h3>
<p>Jak zmienić perspektywę patrzenia na rzeczywistość z ludzkiej na Bożą? A może jesteśmy skazani na ludzki sposób patrzenia? Nie, ponieważ Bóg chce, abyśmy chodzili Jego drogami. Abyśmy szli drogą świętą. Żeby to się stało, potrzebujemy być pełni Bożej, a nie ludzkiej mądrości. Wybierajmy zawsze perspektywę Bożego Słowa. Słowo Żywego Boga zmienia perspektywę patrzenia z ludzkiej na Bożą, a to, co ujrzymy, będzie prawdziwe, niezafałszowane, nieczęściowe.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/miroslaw-broda/wlasciwa-perspektywa/">Właściwa perspektywa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Człowiek przebudzenia – człowiek o sercu Dawida</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2012/czlowiek-przebudzenia-czlowiek-o-sercu-dawida/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2012/czlowiek-przebudzenia-czlowiek-o-sercu-dawida/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2015 06:53:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2012/4 (zima)]]></category>
		<category><![CDATA[Bliżej Boga]]></category>
		<category><![CDATA[Mirosław Broda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=493</guid>

					<description><![CDATA[<p>Co takiego Bóg chce ukształtować w każdym z nas? Prawdą jest, że im więcej będzie w Kościele mężczyzn i kobiet o postawie Dawida, czyli ludzi według Bożego serca, tym bardziej Kościół będzie Kościołem według Bożego serca. Istotna jest postawa serca każdego z osobna. Bowiem na Kościół składają się postawy serc ludzi, którzy są jego częścią. [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2012/czlowiek-przebudzenia-czlowiek-o-sercu-dawida/">Człowiek przebudzenia – człowiek o sercu Dawida</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Co takiego Bóg chce ukształtować w każdym z nas? Prawdą jest, że im więcej będzie w Kościele mężczyzn i kobiet o postawie Dawida, czyli ludzi według Bożego serca, tym bardziej Kościół będzie Kościołem według Bożego serca. Istotna jest postawa serca każdego z osobna. Bowiem na Kościół składają się postawy serc ludzi, którzy są jego częścią. Na co więc Bóg zwraca szczególną uwagę, kiedy patrzy na człowieka? Bóg postrzegał Dawida według najważniejszego kryterium: według serca. Powiedział o Dawidzie następujące słowa: <em>Znalazłem Dawida, syna Jessego, męża według serca mego, który wykona całkowicie wolę moją</em> (Dz. Ap. 13:22b). Co dzisiaj to dla nas oznacza?</p>
<p>Według ludzkich standardów Dawid nie posiadał wymaganych walorów, by zostać królem. Co zatem ujęło Boga w postawie Dawida? Pismo Święte podkreśla: <em>Czujniej niż wszystkiego innego strzeż swego serca, bo z niego tryska źródło życia!</em> (Przyp. Sal. 4:23). Nawet jeśli sami czujemy się niezauważeni, mało znaczący, Bóg nie posługuje się ludzkimi kryteriami. To nie jest Boży sposób myślenia. Bóg patrzy na serce. Mamy strzec swojego serca ponad wszystko. Musi o tym pamiętać także Kościół czasów ostatecznych. Kiedy jesteśmy czujni i pilnujemy swojego serca, może przez nas przepływać moc Bożej obecności, by wzbudzać życie w innych ludziach.</p>
<h4>Człowiek, który jest spragniony Bożej obecności</h4>
<p>Dawid pragnął obecności Boga. To był priorytet jego życia. Zainicjował sprowadzenie do narodu izraelskiego Skrzyni Przymierza, która była związana z Bożą obecnością. To właśnie Dawid pisał w Psalmach o swoim głębokim pragnieniu Boga: <em>Boże! Tyś Bogiem moim, ciebie gorliwie szukam, ciebie pragnie dusza moja; tęskni do ciebie ciało moje, jak ziemia zeschła, spragniona i bezwodna</em> (Psalm 63:2). Dawid otwierał swoje serce przed Bogiem, pragnął Go i adorował. Zabiegał o Bożą obecność, umiał ją doceniać i rozkoszować się nią.</p>
<h4>Człowiek, który ma czyste serce</h4>
<p>Starsze tłumaczenie znanego wersetu biblijnego brzmi: Błogosławieni czystego serca; albowiem oni Boga oglądają (Ew. Mat. 5:8, Biblia Gdańska). Apostoł Paweł pisze na temat czystości w ciekawy sposób: <em>W wielkim zaś domu są nie tylko naczynia złote i srebrne, ale też drewniane i gliniane; jedne służą do celów zaszczytnych, a drugie pospolitych. Jeśli tedy kto siebie czystym zachowa od tych rzeczy pospolitych, będzie naczyniem do celów zaszczytnych</em> (2 List do Tym. 2:20–21). Kryterium czystości decyduje o tym, jakim jesteśmy naczyniem. Jesteśmy przeznaczeni do celów zaszczytnych. Bóg w taki sposób chce nas użyć. Ktoś, kto pełni mało widoczną służbę, ale ma czyste serce, jest w Bożych oczach naczyniem do celów zaszczytnych.</p>
<h4>Człowiek, który ma autorytet</h4>
<p>Dawid był człowiekiem, który miał autorytet, ale też szanował autorytet innych. Najpierw musimy się nauczyć szanować autorytety, by stać się ludźmi autorytetu według Bożego modelu. W tym aspekcie moglibyśmy wyróżnić dwa rodzaje autorytetu: autorytet nadany (wynikający z pełnionej funkcji, np. zwierzchnik w pracy) oraz autorytet rozpoznawalny (taki, który ludzie sami dostrzegają) – inaczej autorytet duchowy. Podwładni dostrzegali i respektowali duchowy autorytet Dawida. Mówili: <em>Co tylko postanowi nasz pan, król, my, twoi słudzy, jesteśmy przy tobie</em> (2 Sam. 15:15b). Najlepiej, kiedy autorytet nadany pokrywa się z autorytetem rozpoznawalnym. Zauważmy, że Saul utracił swój duchowy autorytet, choć przez jakiś czas posiadał jeszcze autorytet nadany, wynikający z funkcji. Czytamy, że Dawid uszanował nadany autorytet Saula. Zdawał sobie sprawę, że tylko Bóg ma prawo Saula odwołać.</p>
<h4>Człowiek, który wnosi jedność</h4>
<p>Słudzy mówili do Dawida w ten sposób: <em>Otośmy kość twoja i ciało twoje</em> (2 Sam. 5:1). Świadczy to o istotnej kwestii: Dawid wnosił do swego otoczenia jedność. Pan Jezus modlił się o jedność w Kościele. Dlatego nie możemy w swoich umysłach go dzielić. Mamy być tymi, którzy błogosławią innych. Wtedy bowiem utwierdzamy i wzmacniamy jedność w Kościele, jaką w zamyśle ma Bóg Ojciec.</p>
<h4>Człowiek, który zna granice</h4>
<p>Dawid szanował Boże decyzje i okazywał Bogu posłuszeństwo. Kochał Boże prawa, był świadomy, że są ustanowione dla jego dobra. Wiedział także, że do Boga należy ostatnie słowo. Szanował Bożą wolę, a więc nie chciał postępować według ludzkich scenariuszy. Choć Dawid pełnił funkcję króla Izraela, nie szukał chwały dla siebie, ale pragnął chwalić Najwyższego Boga.</p>
<h4>Człowiek, który zna wartość przymierza</h4>
<p>Dawid zawarł przymierze z Jonatanem. Doskonale wiedział, w jaki sposób zawiera się przymierze przed obliczem Boga i co to oznacza. Przymierze upoważnia do tego, aby być rozliczanym. Gotowość do rozliczenia jest dla każdego z nas zabezpieczeniem, by nie zejść z Bożej drogi. Ma to ogromne znaczenie w relacjach w Kościele. Liczy się nie tylko postawa odpowiedzialności za siebie nawzajem, ale także postawa otwartości na rozliczenie.</p>
<h4>Człowiek, który szuka i pyta Boga</h4>
<p>Zauważmy, że kiedy ktoś próbował założyć na Dawida zbroję Saula, nie pasowała ona na niego. Dawid musiał otrzymać własną. Bóg ma dla każdego z nas bardzo konkretne powołanie. Nie zgadujmy, co Bóg zaplanował na dany czas. Nie inicjujmy niczego na własną rękę, ale pytajmy Boga. Dawid o wszystko pytał Pana. Postępował według Jego instrukcji. Pytał Boga, gdzie ma wyruszyć, z kim toczyć walkę, a z kim jej nie toczyć. Człowiek o takiej postawie zdaje sobie sprawę, że po prostu nie wie wszystkiego. To prawdziwa otwartość na korektę. Taki człowiek jest świadomy, że musi się stale uczyć, i pragnie tego. Modli się o Boże instrukcje.</p>
<h4>Człowiek o sercu sługi</h4>
<p>Bóg szuka ludzi, którzy będą usługiwać innym z potrzeby serca, nie tylko z racjonalnych przesłanek. W Piśmie Świętym jest napisane, że wokół Dawida nie zgromadzili się podziwiani bohaterowie, ale wszyscy uciśnieni. Dawid miał dla nich serce – dlatego ludzie sami do niego przyszli. Serce sługi wzmacnia słabych, jest zachęceniem. Człowiek o sercu sługi wypowiada słowa zachęcenia, buduje innych. Nie odnosi się z pogardą do tych, którzy błądzą, i nie pozwala sobie na oskarżenia. Dawid odnosił się do Saula z szacunkiem, nie przyjmował postawy oceniającej, ponieważ wiedział, że osąd należy wyłącznie do Boga.</p>
<h4>Człowiek modlitwy</h4>
<p>Wszystkie psalmy napisane przez Dawida to najlepszy dowód na to, że był on człowiekiem modlitwy. Dawid rozkoszował się Bogiem. Modlitwa nie była dla niego mozołem czy ciężarem, ale miejscem największego spełnienia i radości. Dla Dawida nic nie było tak ważne jak spędzanie czasu w obecności Boga. Tego pragnął z całej duszy.</p>
<h4>Człowiek, który uwielbia Boga w każdym czasie</h4>
<p>Dawid wiedział, co to znaczy prawdziwie uwielbiać Boga. Ustanowił w Izraelu ściśle określone sesje uwielbienia Boga w Świątyni przy udziale lewitów. Postawa uwielbienia charakteryzuje człowieka, który chce wywyższać Boga w każdym czasie, zarówno dogodnym, jak i trudnym. Dawid ogłaszał: <em>Będę błogosławił Pana w każdym czasie, chwała jego niech będzie zawsze na ustach moich!</em> (Psalm 34:2). Wiedział, że to decyzja woli. Nad takim człowiekiem Bóg uwalnia także coraz większe namaszczenie. Dawid był namaszczony trzykrotnie. Miało to znaczenie w świecie duchowym. Dawid zdobywał coraz większe terytoria, wyrywając je z rąk wrogów. Bóg poszerzał jego granice.</p>
<h4>Człowiek, który przekazuje błogosławieństwo</h4>
<p>Dawid przekazał błogosławieństwo następnym pokoleniom. Pismo Święte wielokrotnie podaje, że ze względu na Dawida Bóg błogosławił następne pokolenia i je chronił. Postawa Dawida jeszcze długo po nim stanowiła dla Boga powód, by okazywać łaskę narodowi Izraela.</p>
<h4>Człowiek o sercu gotowym do pokuty</h4>
<p>Czytając Boże Słowo, możemy zauważyć różnicę pomiędzy postawą Saula a postawą Dawida w kwestii pokuty. Saul racjonalizował i próbował tłumaczyć swój grzech, Dawid natomiast wyznawał go Bogu. Dawid miał serce pełne pokory i głębokiego uniżenia przed Bogiem.</p>
<h4>Człowiek, który wstawia się za narodem</h4>
<p>Dawid miał serce dla swojego narodu. Wstawiał się za nim w modlitwie. Takie serce miał także Daniel. Obaj żyli w duchu wstawiennictwa, zachowując przy tym pokorę. Zadziwiające, jakie słowa Dawid pisał do swego narodu z pozycji króla Izraela. Całym sercem zachęcał:<em> Ufaj mu [Bogu], narodzie, w każdym czasie, wylewajcie przed nim serca wasze: Bóg jest ucieczką naszą!</em> (Psalm 62:9).</p>
<h4>Spragnieni samego Boga</h4>
<p>Jeśli w Kościele w obecnym czasie znajdą się ludzie o dawidowej postawie, Kościół czasów ostatecznych będzie Kościołem według Bożego serca. Pamiętajmy, że to Kościół jest w Bożych rękach kluczem do przebudzenia. Ono zaczyna się od Kościoła i w konsekwencji dotyka także narodu. Ma to miejsce wtedy, gdy Bóg zaczyna działać w nadzwyczajny, nieoczekiwany sposób. Dzieje się tak w odpowiedzi na postawę ludzi w Kościele. W przebudzeniu Duch Święty w twórczy sposób przemawia do danego narodu. Pamiętajmy, że to efekt jednego rodzaju postawy w Kościele – polega ona na tym, że ludzie zaczynają szukać samego Boga. Wtedy On staje się dla nich wszystkim i już nic innego nie jest równie ważne ani atrakcyjne. Ludzie zaczynają być spragnieni czystości serca, pragną Bożego przebaczenia i Jego obecności.</p>
<p>W przebudzeniu nie chodzi o znaki i cuda. Jeśliby tak było, przebudzenie nie miałoby sensu. Kiedy bowiem człowiek obserwuje same tylko cuda, jest w stanie odejść, pozostać niezmienionym. Kiedy jednak człowiek naprawdę zetknie się z obecnością Świętego Boga, doznaje przemiany i nic już w jego życiu nie pozostaje takie samo. Gdybyśmy zapytali, od czego zaczyna się przebudzenie w Kościele i całym narodzie, odpowiedź dla każdego z nas brzmi tak samo: ode mnie. Od tego, czy moje serce stanie się podobne do serca Dawida. Czy tego chcemy?</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2012/czlowiek-przebudzenia-czlowiek-o-sercu-dawida/">Człowiek przebudzenia – człowiek o sercu Dawida</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2012/czlowiek-przebudzenia-czlowiek-o-sercu-dawida/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
