<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Małgorzata Wielchorska &#8211; Nasze Inspiracje</title>
	<atom:link href="https://naszeinspiracje.com/archiwa/autorzy/malgorzata-wielchorska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszeinspiracje.com</link>
	<description>Magazyn online</description>
	<lastBuildDate>Tue, 25 Apr 2023 09:24:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Ile wiemy o sobie? Test charakteru</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/malgorzata-wielchorska/ile-wiemy-o-sobie-test-charakter/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2021 08:57:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2021/1 (zima)]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Wielchorska]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2931</guid>

					<description><![CDATA[<p>Trudno jest nam zobaczyć siebie &#8211; swój charakter &#8211; i innych w obiektywnym świetle. W 1 Samuela 16:7 czytamy, że „człowiek patrzy na to, co jest przed oczyma, ale Pan patrzy na serce”. Do tego dochodzą słowa z Księgi Jeremiasza 17:9: „podstępne jest serce bardziej niż wszystko inne i zepsute, któż może je poznać? Ja [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/malgorzata-wielchorska/ile-wiemy-o-sobie-test-charakter/">Ile wiemy o sobie? Test charakteru</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Trudno jest nam zobaczyć siebie &#8211; swój charakter &#8211; i innych w obiektywnym świetle. W 1 Samuela 16:7 czytamy, że „<em>człowiek patrzy na to, co jest przed oczyma, ale Pan patrzy na serce</em>”. Do tego dochodzą słowa z Księgi Jeremiasza 17:9: „<em>podstępne jest serce bardziej niż wszystko inne i zepsute, któż może je poznać? Ja Pan zgłębiam serce</em>”.</p>
<p>Na podstawie tych wersów, możemy powiedzieć, że do końca nie znamy ani siebie, ani swojego serca. Co więcej, nasze serce może nas okłamywać. Jedynie Bóg zna całą prawdę o nas, widzi nasz charakter w pełnym <a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/reportaz/kim-jestes-w-glebi-swojego-serca/">wymiarze</a>.</p>
<h3>TEST CHARAKTERU</h3>
<p>Są wydarzenia w naszym życiu, które pokazują nam wyraźnie, w jakim miejscu naprawdę jesteśmy. Najczęściej są to trudne sytuacje, które obnażają nasze życie wewnętrzne. Są momenty, w których jesteśmy pozytywnie zadziwieni swoim zachowaniem czy postawą. Innym razem wręcz przeciwnie, trudno nam uwierzyć, że mogliśmy tak źle postąpić.</p>
<p>Dobrym przykładem jest apostoł Piotr i jego gorzkie rozczarowanie samym sobą. Piotr myślał, że jest mocny, odważy, gotowy na poświęcenie. Wierzył, że niczego się nie boi.</p>
<p>Chodząc z Jezusem parę lat był tego pewien, aż nagle, w ciągu zaledwie kilku godzin został obdarty z tego fałszywego obrazu siebie (<a href="https://www.biblegateway.com/passage/?search=Ewangelia+według+św.+Mateusza+26%3A31-35&amp;version=UBG">Ew. Mateusza 26:31-35</a>). W obliczu zagrożenia Piotr przestraszył się śmierci i trzykrotnie zaparł się Jezusa.</p>
<p>Czy to oznacza, że Piotr nie był szczery, kiedy gorąco deklarował swoje oddanie i wierność Jezusowi? Czy próbował tylko zrobić dobre wrażenie na Jezusie i innych uczniach? Myślę, że nie. Wierzę, że Piotr naprawdę kochał Jezusa i jego chęci były szczere… Ale Piotr przecenił swoje możliwości, ponieważ do końca nie znał samego siebie.</p>
<h3>SPRAWDZIĆ SIEBIE</h3>
<p>Nie jesteśmy w stanie przewidzieć dramatycznych wydarzeń w naszym życiu, ale możemy pielęgnować postawę <a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/pelne-zdrowie/zaufanie-przejaw-najwiekszej-madrosci/">serca</a>.</p>
<p>Maksymilian Kolbe był polskim duchownym, który w godzinie próby zdobył się na heroiczną odwagę. W obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, w czasie II wojny światowej, oddał swoje życie, aby uratować człowieka, którego nie znał, ale który posiadał rodzinę. Ta trudna sytuacja wydobyła z niego to, co było w nim najpiękniejsze – miłość do człowieka i do Boga.</p>
<p>Ta historia jest równie wstrząsająca, jak jest wspaniała. Trudy życiowe, z którymi się spotkał Kolbe, nie zniszczyły jego wiary, ale ujawniły kim był i jak kochał. Jego charakter wygrał ten test.&nbsp;</p>
<p>W Biblii w Ew. Jana 15:13 czytamy: „<em>Większej miłości nikt nie ma nad tę, jak gdy kto życie swoje kładzie za przyjaciół swoich</em>”. Do momentu próby nie jesteśmy w stanie obiektywnie ocenić poziomu naszego zaufania i kondycji duchowej.</p>
<h3>CHARAKTER: DWA FUNDAMENTY</h3>
<p>W Ewangelii Łukasza 6:47-49, Pan Jezus mówi do uczniów właśnie o takich znaczących momentach:</p>
<p>„<em>Pokażę wam, do kogo jest podobny każdy, kto przychodzi do mnie i słucha słów moich i czyni je. Podobny jest do człowieka budującego dom, który kopał i dokopał się głęboko i założył fundament na skale. A gdy przyszła powódź, uderzyły wody ów dom, ale nie mogły go poruszyć, bo był dobrze zbudowany. Kto zaś słucha, a nie czyni, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu i uderzyły weń wody i runął a upadek domu owego był zupełny</em>”.</p>
<p>W obu wypadkach ludzie budowali dom, ale tylko ten zbudowany na skale przetrwał burzę. A więc burza była egzaminem, który sprawdził wytrzymałość i prawidłową konstrukcje domu. Bądź pewien, do każdego z nas przyjdzie <a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/blizej-boga/jak-sie-nie-bac/">burza</a>, która ujawni nasze fundamenty. Ta burza potrząśnie naszym dotychczasowym życiem. Nie będziemy już tacy sami.</p>
<p>Wierzę, że w czasie próby zobaczymy siebie w nowy sposób. Zobaczymy na czym budowaliśmy: na skale, czy na piasku? Piaskiem może być coś, co do tej pory wydawało się solidną podstawą. Konto w banku, dobra praca, wysokie stanowisko, cokolwiek, co nam daje pozorne poczucie bezpieczeństwa. Czy nasz charakter reprezentuje dobry fundament?</p>
<h3>PEWNE OPARCIE</h3>
<p>Aby przetrwać nadchodzące dni potrzebujemy czegoś więcej. Musimy stanąć na naprawdę mocnym <a href="https://zyjpelnia.org/bozy-charakter-to-boze-zwyciestwo/">fundamencie</a>. Naszą skałą musi stać się sam Jezus Chrystus. To na Nim mamy budować nasze życie i nasz charakter. Zaufajmy Jemu bez względu na to, co się wydarzy. On nas poprowadzi.</p>
<p>Jezus mówi: nie bójcie się! Jam zwyciężył świat! Mamy więc pewność, że nasz Tata w niebie o nas się zatroszczy. Pozwól, aby Bóg przejął kontrolę w Twoim życiu. Jeżeli uczynisz z Niego swój fundament, On nigdy Cię nie opuści i nie pozostawi. Jezus powiedział do nas:</p>
<p>„<em>Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli albo co będziecie pili, ani o ciało swoje, czym będziecie się przyodziewać… ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie Wam dodane</em>” (Mat 6:24,33).</p>
<h3>NOWY CHARAKTER</h3>
<p>Bóg pragnie, abyśmy w Jego kochających ramionach znaleźli źródło <a href="https://naszeinspiracje.com/numery/lato-2013/sila-w-wyzwaniach/">siły</a> i radości. Kiedy przychodzi powódź problemów, kiedy wszystko się trzęsie, sprawdź, czy Jezus jest w Twoim życiu fundamentem. Na kim zbudowałeś dom swojego życia i swój charakter?&nbsp;</p>
<p>Jeśli teraz odczuwasz, że tego właśnie pragniesz, to możesz pomodlić się tą modlitwą: „Panie Jezu zapraszam Cię do mojego życia. Przebacz mi moje grzechy. Zasiądź na tronie mojego życia. Bądź moim Panem i Zbawicielem. Wprowadź pokój do mojej duszy i pomóż mi podążać za Tobą. Amen.”</p>


<figure></figure>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/malgorzata-wielchorska/ile-wiemy-o-sobie-test-charakter/">Ile wiemy o sobie? Test charakteru</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przejść przez trudne miejsca</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/malgorzata-wielchorska/przejsc-przez-trudne-miejsca/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Aug 2019 10:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/4 (zima)]]></category>
		<category><![CDATA[Bliżej Boga]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Wielchorska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2817</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czas próby W obliczu problemu często nie jesteśmy w stanie ocenić swojej sytuacji obiektywnie. W zamieszaniu zastanawiamy się też, dlaczego takie rzeczy nas spotykają. Zaczynamy zadawać sobie pytania, co jest tego przyczyną, gdzie popełniliśmy błąd. Bardzo często nie umiemy jednak na te pytania odpowiedzieć. Wtedy potrzebujemy czasu. Musimy przejść pewną drogę, aby ujrzeć nasze życie [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/malgorzata-wielchorska/przejsc-przez-trudne-miejsca/">Przejść przez trudne miejsca</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czas próby</h3>
<p>W obliczu problemu często nie jesteśmy w stanie ocenić swojej sytuacji obiektywnie. W zamieszaniu zastanawiamy się też, dlaczego takie rzeczy nas spotykają. Zaczynamy zadawać sobie pytania, co jest tego przyczyną, gdzie popełniliśmy błąd. Bardzo często nie umiemy jednak na te pytania odpowiedzieć. Wtedy potrzebujemy czasu. Musimy przejść pewną drogę, aby ujrzeć nasze życie z innej perspektywy. Tę zasadę bardzo dobrze obrazuje opis mojej wycieczki w góry.</p>
<p>W naszym życiu ciągle wchodzimy na jakieś szczyty, nieustannie coś nowego zdobywamy. Kosztuje nas to czasami wiele wysiłku. Jeżeli jesteśmy wystarczająco zdeterminowani, osiągamy nasze marzenia. Życie to pewna wędrówka, w trakcie której przeżywamy różne sezony. Jest czas radości i zadowolenia, kiedy udaje nam się zrealizować konkretne cele. Jednak jest także czas próby, czyli sezon, kiedy trudno jest nam dostrzec cokolwiek innego niż problem, który chcemy rozwiązać. Ciągle stoi on na naszej drodze. Zatrzymuje nasz „marsz” i wydaje nam się, że nie damy rady go pokonać.</p>
<h3>Promień światła</h3>
<p>Takie trudne miejsca, przez które przechodzimy, możemy zobaczyć w inny, nowy sposób, jeżeli tylko idziemy przez życie razem z Bogiem. Nasza wiara pomaga nam zdobyć właściwą perspektywę, kiedy pojawia się jakaś „burza” w naszym życiu. Relacja z Bogiem jest jak promień światła, który rozświetla nam drogę. W Liście do Rzymian czytamy: <em>Potrafimy zachować radość, pomimo utrapień i trudności, bo wiemy, że służą one naszemu dobru, ucząc nas cierpliwości. Cierpliwość zaś rozwija w nas siłę charakteru, a gdy w chwilach potrzeby z niej korzystamy, pozwala nam to coraz mocniej ufać Bogu, aż w końcu nasza wiara i nadzieja staną się niewzruszone. Kiedy to osiągniemy, będziemy stać z podniesionym czołem bez względu na okoliczności, przekonani, że nic nam nie grozi: wiemy bowiem, jak bardzo Bóg nas kocha i czujemy w sobie tę Jego miłość, pochodząca od Ducha Świętego, którego nam darował</em> (List do Rzym. 5:3-5; SŻ).</p>
<h3>Świadomość Obecności Boga</h3>
<p>Świadomość Obecności Boga w naszym życiu jest kluczowa. To Boża Obecność sprawia, że nie czujemy się osamotnieni z naszymi problemami, że możemy stać z podniesionym czołem. W trudnych momentach możemy zaufać Bogu, że to On zatroszczy się o nas i nam pomoże. To daje nam ogromne poczucie bezpieczeństwa i pewności; przynosi prawdziwe ukojenie i odpoczynek.</p>
<blockquote><p>Relacja z Bogiem jest jak promień światła, który rozświetla nam drogę</p></blockquote>
<p>Wspomniany fragment Pisma Świętego pokazuje również, że nasze zmagania nie idą na marne. To one szlifują nasz charakter. Cierpliwość jest niezwykle cenną cechą. To ona sprawia, że się nie poddajemy, ale wytrwale zdążamy do celu. Cierpliwość i siła charakteru nie pojawiają się przypadkowo. Są efektem pokonania wielu przeciwności i czekania na Boga, aby zainterweniował w naszej sprawie. Jest to bardzo trudne i wymaga od nas determinacji, aby nie zrezygnować. Podobnie jest w wypadku marszu po górskiej ścieżce, kiedy szczyt jest daleko, a my nie mamy już siły iść dalej. Ogromna determinacja, zaparcie się samego siebie prowadzą nas na szczyt i rozwijają nasze mięśnie, sprawiając, że stajemy się coraz silniejsi.</p>
<p>Czas problemu to również sezon, w którym jesteśmy szkoleni i wyposażani we wszystko, co będzie nam potrzebne w naszym dalszym życiu. Dobrze jest spojrzeć wstecz i zobaczyć, co się wydarzyło. To niejednokrotnie pokazuje nam perspektywę, do czego Bóg nas przygotowuje. W moim życiu również przechodziłam przez wiele trudności, ale doświadczałam tego, że Bóg zawsze był ze mną. To On zmieniał okoliczności i okazywał mi swoją dobroć i wierność.</p>
<h3>Stan naszego serca</h3>
<p>W naszym postrzeganiu rzeczywistości bardzo ważne jest nasze serce. Można powiedzieć, że stan serca to „okulary”, przez które patrzymy na życie. Aby dobrze widzieć przez te okulary, ich szkła muszą być czyste. Podobnie jest z naszym sercem. Aby mieć prawdziwy obraz rzeczywistości, musimy zadbać o czystość naszego serca. Serce znajduje się w naszym wnętrzu, nie możemy go zobaczyć. Oczywiście nie chodzi tutaj o fizyczny organ, ale o nasze wewnętrzne postawy, motywacje i nasz charakter. Słowo „czyste” moglibyśmy zdefiniować jako pozbawione domieszek. Jedną z najczęstszych przyczyn zabrudzenia naszego serca jest zgorzknienie. Pojawia się ono jako efekt braku przebaczenia. Kiedy widzimy czyjś grzech lub złe zachowanie, czujemy się urażeni, i w naszym sercu pielęgnujemy urazę. Wydaje nam się, że mamy do tego prawo, ponieważ czujemy się skrzywdzeni. Rzeczywistość jest jednak inna. Potrzebujemy wybaczenia i poprzez nie pozbycia się tego zranienia. Jeżeli tego nie robimy, zanieczyszczamy nasze serce. Przy okazji inni ludzie czują się dotknięci naszym zgorzknieniem lub krytycznymi słowami. Nasze zranienie może być uleczone tylko wtedy, gdy przebaczamy ludziom, którzy nas skrzywdzili. Nie ma innej drogi. To jest tak proste, a jednocześnie bardzo trudne, ponieważ w grę wchodzą nasze emocje, które „krzyczą”: nie przebaczaj! Przebaczenie jest czymś innym niż sprawiedliwość. Jeżeli ktoś nas krzywdzi, zranienie „domaga się” sprawiedliwości (a nierzadko zemsty). Przebaczenie to decyzja naszej woli, często wbrew emocjom. To decyzja, która przynosi błogosławieństwo.</p>
<h3>Obraz zza okularów</h3>
<p>Kiedy pozwalamy zgorzknieniu zagościć w naszym sercu, nasze postrzeganie świata ulega zafałszowaniu. Zakładamy okulary zgorzknienia, przez które wszystko widzimy w czarnym kolorze. Wdzięczność zmienia się w krytycyzm. Już nie doceniamy tego, co mamy, ale zwracamy uwagę na to, czego nam brakuje. Świetnie przedstawia to obraz szklanki napełnionej do połowy wodą. Jedni zauważają, że szklanka jest do połowy pełna, a inni, że jest do połowy pusta. Pamiętajmy jednak, że w naszym życiu zawsze pojawiają się jakieś trudności. Najważniejsze jest, w jaki sposób na nie patrzymy, i co przechowujemy w naszych sercach. Można powiedzieć, że czyste serce będzie wszędzie dostrzegać dobro, zgorzkniałe serce zaś we wszystkim będzie widzieć zło.</p>
<blockquote><p>Dzięki przebaczeniu znajdziemy pokój, radość i wolność od zgorzknienia</p></blockquote>
<p>Pamiętam, że kiedy byłam młodą osobą, pierwszą rzeczą, którą dostrzegałam w napotkanych osobach, były ich wady i złe postawy. Z czasem odkryłam, że powodem takiej sytuacji była moja krytyczna postawa wobec siebie i innych. Bardzo łatwo mogłam powiedzieć rzeczy negatywne o sobie, ale o wiele trudniej było mi zobaczyć swoje mocne strony. Uświadomiłam sobie, że potrzebuję przemiany serca. Wymagało to czasu i zmiany mojego myślenia. Nie mogłam tego osiągnąć w ciągu jednego dnia. Był to proces, w trakcie którego zaczęłam patrzeć na siebie z coraz większą miłością i akceptacją. To dotykało nie tylko mnie, lecz także innych ludzi. Moje pozytywne patrzenie i mówienie zaczęło zmieniać moją rodzinę i ludzi wokół mnie.</p>
<h3>Nadzieja na to, co najlepsze</h3>
<p>To, co przeżywamy, mocno wpływa na nasz odbiór rzeczywistości. Pojawienie się problemów utrudnia nam znalezienie właściwej perspektywy. Bliskość z Bogiem pomaga nam jednak zobaczyć pozytywne strony naszych trudów. Wszystkie przeszkody, które pojawiają się na naszej drodze, mają za zadanie nas wzmocnić i zahartować. I chociaż często nie rozumiemy wszystkiego, co się dzieje, mamy nadzieję, że Bóg o wszystkim wie, nie zostawi nas samych i nam pomoże. Postawa naszego serca jest w tym kluczowa. Ważne jest zachowanie czystego i wolnego serca, które pozwoli nam widzieć rzeczy takimi, jakimi naprawdę są. Przebaczenie musi stać się stylem naszego życia. Dzięki przebaczeniu znajdziemy pokój, radość i wolność od zgorzknienia. Jeżeli zachowamy wdzięczne serca, będziemy przyciągać do naszego życia to, co najlepsze. Wtedy staniemy się ludźmi naprawdę szczęśliwymi i spełnionymi.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/malgorzata-wielchorska/przejsc-przez-trudne-miejsca/">Przejść przez trudne miejsca</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Boży styl życia</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/tematyka/styl-zycia/bozy-styl-zycia/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/tematyka/styl-zycia/bozy-styl-zycia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Aug 2015 07:20:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2014/2 (lato)]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Wielchorska]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=1645</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zmienia się wszystko – nasze wnętrze, a nawet nasz wygląd zewnętrzny. Piękniejemy, a osoby będące wokół nas zaczynają wyczuwać tę różnicę, pragną z nami przebywać. Stajemy się ludźmi, których coś konkretnego wyróżnia. Zaczynamy świecić światłem Jezusa Chrystusa. Może ktoś zadał ci podobne pytania: „Proszę, powiedz mi, dlaczego zawsze widzę cię zadowolonego, uśmiechniętego? Dlaczego nigdy nie [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/styl-zycia/bozy-styl-zycia/">Boży styl życia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zmienia się wszystko – nasze wnętrze, a nawet nasz wygląd zewnętrzny. Piękniejemy, a osoby będące wokół nas zaczynają wyczuwać tę różnicę, pragną z nami przebywać. Stajemy się ludźmi, których coś konkretnego wyróżnia. Zaczynamy świecić światłem Jezusa Chrystusa. Może ktoś zadał ci podobne pytania: „Proszę, powiedz mi, dlaczego zawsze widzę cię zadowolonego, uśmiechniętego? Dlaczego nigdy nie narzekasz?”. To powinno nas zachęcać, ponieważ mamy być inni. To, co ma nas wyróżniać, to przemieniony charakter i styl życia, który prowadzimy.</p>
<h4>Życie w Bożych standardach</h4>
<p>Pan Jezus mówi: <em>Wy jesteście solą ziemi; jeśli tedy sól zwietrzeje, czymże ją nasolą? Na nic więcej już się nie przyda, tylko aby była precz wyrzucona i przez ludzi podeptana</em> (Ew. Mat. 5:13). Jeżeli my, chrześcijanie, stajemy się przeciętni, nigdy nie odegramy roli, którą zamierzył dla nas Bóg. To ty i ja mamy informować świat, jakie są Boże standardy w każdej dziedzinie życia. Uczciwość, prawdomówność, pracowitość, sumienność, życzliwość to wartości, które możemy pokazywać poprzez własne postępowanie. My, którzy poznaliśmy Jezusa osobiście, powinniśmy być światłem dla ludzi, którzy zmagają się z problemami i potrzebują pomocy, aby i oni mogli Go poznać.</p>
<blockquote><p>Przy naszym udziale Jezus pragnie uzdrawiać chorych, przynosić radość i nadzieję</p></blockquote>
<h4>Dostępne dla świata</h4>
<p>Kiedy spędzamy czas z Bogiem i pozwalamy Mu, aby nas zmieniał i oczyszczał, nasze życie zaczyna przynosić owoce. Biblia wymienia je jako: <em>miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość</em> (List do Gal. 5:22–23). Jednak nie chodzi tylko o to, abyśmy byli coraz bardziej doskonali. Bożym i naszym celem jest mieć dobry wpływ na innych ludzi. Po co komu potrzebny byłby piękny kwiat, którego nikt nie zobaczy? Nawet jeśli byłby wspaniały, jego istnienie byłoby zbędne. Bóg pragnie, by Jego piękno w nas było widoczne, ale po to, by inni mogli je zobaczyć i zapragnąć tego samego.</p>
<h4>Twoje ręce, twój uśmiech</h4>
<p>Jezus ma do dyspozycji nasze ręce, nogi, usta i oczy. On chce dotykać naszymi rękoma, patrzeć naszymi oczyma, kochać naszym sercem i naszym uśmiechem. On chce przynieść zmianę do życia ludzi, o których poprzez nas pragnie się zatroszczyć. Kiedy Jezus chodził po ziemi, przyszedł do grzesznych ludzi. Nie pominął przy tym marginesu społecznego. Przyszedł do wszystkich, którzy się źle mieli (zob. Ew. Mar. 2:17). Dzisiaj jest podobnie – przy naszym udziale Jezus pragnie uzdrawiać chorych, przynosić radość osobom smutnym i nadzieję przygnębionym. Jezus chce uwalniać ludzi zniewolonych nałogami lub fałszywymi doktrynami. Jednak te wszystkie działania podejmowane we współpracy z Nim muszą z naszej strony wypływać z miłości.</p>
<blockquote><p>Zrób mały krok. Tym krokiem może być zaproszenie kogoś na kawę i wysłuchanie, czym ten człowiek żyje</p></blockquote>
<h4>Miłość zmienia wszystko</h4>
<p>Kiedy wzrastamy duchowo i poznajemy miłość Boga Ojca, zaczynamy coraz bardziej kochać i akceptować samych siebie i innych ludzi. Miłość w naszym życiu jest najważniejsza i to ona powinna być motorem naszego działania. Apostoł Jan pisze: <em>Umiłowani, miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest z Boga, i każdy, kto miłuje, z Boga się narodził i zna Boga</em> (1 Jana 4:7). Boża miłość powoduje, że rezygnujemy ze swojego egoizmu, wygody, bezpieczeństwa, a zaczynamy dostrzegać potrzeby innych i chcemy na nie odpowiedzieć. Może czasami jest to nieporadne, bo nie wiemy, jak zacząć rozmowę z naszym sąsiadem, który choruje na nieuleczalną chorobę, a my chcielibyśmy się o niego pomodlić. Może czujemy się niepewnie, rozmawiając z koleżanką z pracy, która przeżyła rozwód i nie wie, jak dalej żyć. W takich sytuacjach nie wiemy, co powiedzieć, jak daną osobę pocieszyć. Jedno jest pewne – Jezus cieszy się, że podejmujemy małe kroki i uczymy się kochać ludzi w praktyce. Jego serce jest z tymi, którzy są skruszeni i złamani na duchu (zob. Psalm 51:19). Jego oczy wyszukują tych, którzy pragną Go poznać. Kiedy my podejmujemy kroki wiary, Bóg zaczyna nas wyposażać, abyśmy mogli przynieść ludziom nadzieję. Jezus pokonał na krzyżu każdą chorobę, każde przekleństwo, odrzucenie, śmierć i grzech. Teraz my w Jego Imieniu możemy zwyciężyć z tym, co w naturalny sposób wydaje się niemożliwe do pokonania. Jezus chce dać ludziom uzdrowienie, uwolnienie, błogosławieństwo i nowe życie, które przynosi satysfakcję i spełnienie.</p>
<h4>Boży cud uzdrowienia</h4>
<p>Pamiętam, kiedy razem z mężem modliliśmy się o uzdrowienie dla naszej znajomej, która zmagała się z nowotworem. Ogłaszaliśmy nad nią Boże uzdrowienie i życie. Kiedy następnego dnia znajoma udała się do szpitala na operację, okazało się, że guz zniknął! Bóg uczynił dla niej cud! Pamiętam, jak zadzwoniła do mnie, mówiąc o tym z ogromną radością. Trudno opisać, co wtedy czułam. Ogromną ekscytację połączoną z wielką wdzięcznością dla Boga. Nie pamiętam, kiedy ostatnio czułam się tak szczęśliwa. Chciałam tańczyć, śmiać się i płakać. To było wielkie Boże zwycięstwo, które podniosło moją wiarę i zachęciło mnie do modlitwy.</p>
<p>Ta historia jest dla mnie niezwykle ważna, wywarła ogromny wpływ na moje życie. Bóg użył nas z mężem, aby dotknąć młodej kobiety i ją uzdrowić. To jest niezwykłe, że każdego z nas Bóg pragnie używać tam, gdzie jesteśmy. Czy uwierzysz Jezusowi, że poprzez ciebie On chce zmienić życie drugiego człowieka, aby następnie ta osoba mogła być błogosławieństwem dla innych? Nie bój się, zrób mały krok. Tym krokiem może być zaproszenie kogoś na kawę i wysłuchanie, czym ten człowiek żyje i jakie ma problemy. Pamiętaj, że niesiesz w sobie światło Chrystusa. Rozejrzyj się wokół i zobacz, kto czeka na czyjąś wyciągniętą dłoń. Jeżeli nie ty, to kto? Bóg pyta: kogo mam posłać? (zob. Ks. Izaj. 6:8). Jaka jest twoja odpowiedź?</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/styl-zycia/bozy-styl-zycia/">Boży styl życia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/tematyka/styl-zycia/bozy-styl-zycia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wdzięczność jest wyborem</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2013/wdziecznosc-jest-wyborem/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2013/wdziecznosc-jest-wyborem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Aug 2015 13:39:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2013/4 (zima)]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Wielchorska]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=160</guid>

					<description><![CDATA[<p>W Starym Testamencie doskonałym przykładem ilustrującym to zagadnienie jest naród izraelski, któremu Pan Bóg chciał obficie błogosławić. Izrael został uwolniony przez Boga z Egiptu wśród niezwykłych wydarzeń i cudów. Miał wejść do ziemi mlekiem i miodem płynącej (zob. Ks. Powt. Pr. 11:9) i tam zamieszkać. Bóg bardzo konkretnie zapytał cały lud, czy decydują się wybrać [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2013/wdziecznosc-jest-wyborem/">Wdzięczność jest wyborem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W Starym Testamencie doskonałym przykładem ilustrującym to zagadnienie jest naród izraelski, któremu Pan Bóg chciał obficie błogosławić. Izrael został uwolniony przez Boga z Egiptu wśród niezwykłych wydarzeń i cudów. Miał wejść do ziemi mlekiem i miodem płynącej (zob. Ks. Powt. Pr. 11:9) i tam zamieszkać. Bóg bardzo konkretnie zapytał cały lud, czy decydują się wybrać Go na swojego Boga. Oznaczało to, że będą musieli słuchać Jego głosu, chodzić Jego drogami i przestrzegać przykazań, które od Niego otrzymali. Czytamy, że Bóg powiedział wtedy: <em>Oto ja kładę dziś przed wami błogosławieństwo i przekleństwo</em> (Ks. Powt. Pr. 11:26). Bóg chciał i zachęcał ich, aby wybrali Jego i wiedli szczęśliwe życie. Jednocześnie dał swojemu ludowi wolność wyboru.</p>
<h4>Przyjmowanie dobra z Bożych rąk</h4>
<p>To samo dzieje się w naszym życiu, kiedy decydujemy się podążać za Jezusem. Bóg nas uwalnia, uzdrawia i wprowadza do Bożego Królestwa. W Piśmie Świętym napisano, że <em>szukającym Pana żadnego dobra nie zabraknie</em> (Psalm 34:11b, BT) oraz: <em>Kto ufa Panu, bywa nasycony</em> (Przyp. Sal. 28:25). Kiedy patrzę na swoje życie, mogę powiedzieć, że Bóg wszystko cudownie uczynił. Gdy pobraliśmy się z moim mężem, najważniejszy był dla nas Bóg, a nasze życiowe plany układaliśmy razem z Nim. Miałam rodzinę, kościół, przyjaciół i mogę powiedzieć, podobnie jak król Dawid: „Widzę dobroć Pana w krainie żyjących” (zob. Psalm 27:13). Kiedy myślę o tym, jak potoczyło się moje życie, jestem ogromnie wdzięczna Bogu, że to On uczynił. Gdyby nie Bóg, te wspaniałe rzeczy nigdy by się nie wydarzyły.</p>
<h4>Docenianie tego, co mamy</h4>
<p>Uczę się coraz bardziej doceniać to, co mam, i nie narzekać, nawet jeśli zawsze czegoś brakuje. Im jestem starsza, tym bardziej doceniam proste, codzienne drobiazgi, np. kiedy kładę się spać, dziękuję Bogu, że mam wygodne łóżko, że mam gdzie mieszkać, że w moim domu jest ciepło. Może myślimy sobie, że to oczywiste, ale tak naprawdę wszystko, co dobre, pochodzi od Boga. Pozwólmy Duchowi Świętemu przemieniać nasz umysł, abyśmy okazywali więcej wdzięczności Bogu. Umysł podpowiada nam, że to norma i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Ciekawe, że najczęściej doceniamy to, co nagle tracimy. Ostatnio na przykład wyłączono nam ciepłą wodę. Przez trzy dni musieliśmy ogrzewać wodę na kuchence, aby móc się umyć. Z radością przyjęłam wiadomość, że w kranie płynie ciepła woda i będziemy mogli wrócić do normalności. Byłam wdzięczna Bogu, że dzisiaj żyjemy w takim komforcie. Pozwólmy Bogu, aby nas zmieniał, tak aby w naszym sercu nieustannie płynęło uwielbienie i wdzięczność za wszystko, co mamy. A także za to, co Bóg zmienił w nas i poprzez nas. To wspaniały powód do radości!</p>
<blockquote><p>Dziękujmy Bogu za to, co zmienił w nas i poprzez nas</p></blockquote>
<h4>Wybieranie właściwych reakcji</h4>
<p>Wiele lat temu zaprosiliśmy z mężem pewne małżeństwo w odwiedziny. Kiedy wychodziłam z domu przed tym spotkaniem, poprosiłam męża, żeby odkurzył mieszkanie. Po powrocie zobaczyłam, że mieszkanie nie jest posprzątane. Zdenerwowałam się, w moim sercu pojawił się gniew i negatywne myśli. Duch Święty przerwał mi jednak ten tok myślenia, zaczął podpowiadać, abym była wdzięczna Bogu za to, że dzisiaj mogę odkurzyć ten dywan, że mam dla kogo to robić. Ważne, żeby pilnować swojego serca i zmienić złe nastawienie. Muszę się przyznać, że byłam zdziwiona tym, co usłyszałam. Zdecydowałam poddać się w tym Bogu. Od razu poczułam zmianę nastroju. Cały mój gniew i niezadowolenie jakby ze mnie wyparowały. Ogarnął mnie pokój i radość.</p>
<h4>Wdzięczność za to, co Bóg czyni</h4>
<p>Myślę, że wdzięczność jest wyborem. Chciejmy ćwiczyć w tym nasze serca, aby nie były nieczułe. Czy będziemy dostrzegać to, co dobre? Czy też nasze serca będą myśleć tylko o problemach i o tym, czego jeszcze nie mamy? To jest nasz osobisty wybór! Bóg pragnie naszej wdzięczności i doceniania tego, co On w naszym życiu czyni. Kiedy Bóg wyzwolił Izrael, oczekiwał, że ludzie będą zachwyceni tym, co się wydarzyło, że całkowicie Mu uwierzą. Niestety stało się inaczej. Ludzie skoncentrowali się na tym, co przyziemne. Najważniejsze dla nich było to, co będą jeść i pić. Na pustyni Bóg cały czas demonstrował wobec nich swoją wielką moc, jednak to nie zmieniło ich serc. Wciąż nie dostrzegali możliwości, jakie mieli, decydując się iść za potężnym Bogiem do Ziemi Obiecanej. Nie wierzyli, że On może wszystko dla nich uczynić i zaspokoić każdą ich potrzebę.</p>
<h4>Weryfikowanie oczekiwań</h4>
<p>Kiedy to piszę, myślę sobie, że my wcale nie jesteśmy lepsi od Izraelitów. Zachowujemy się dokładnie tak jak oni. Czy znalazłeś się kiedyś w sytuacji, w której zabrakło ci pieniędzy na chleb i nie miałeś co jeść? Może nie przeżyłeś takich chwil. Jednak co czujesz, gdy nie możesz kupić sobie rzeczy, którą bardzo chciałbyś mieć? Czy w twojej głowie nie pojawia się zniechęcenie i niezadowolenie, a może nawet pretensja, że służysz Bogu, a nie możesz kupić sobie tego, o czym marzysz? Te codzienne oczekiwania weryfikują, co znajduje się w naszych sercach. Czy wierzymy, że Bóg jest tym, który wypełnia pragnienia naszych serc – czy jesteśmy niezadowoleni i zazdrośni, kiedy inni są błogosławieni.</p>
<p>Być może to dobry moment na refleksję, na postawienie sobie pytania: Czy jestem zadowolonym i szczęśliwym człowiekiem, który oczekuje od Boga tego, co najlepsze, dla siebie i dla innych? Czy jestem może w miejscu, w którym chcę zasłużyć na Bożą przychylność? Bóg chce nas obdarzyć jeszcze większym dobrem. On chce nas codziennie zaskakiwać swoją wiernością, miłością i troską. Czy tak patrzymy na Boga w swoim własnym życiu? Jest wiele pracy, którą Duch Święty chce w nas wykonać, jeżeli Mu na to pozwolimy. Czy jesteśmy gotowi odwrócić się od egocentrycznego nastawienia i zacząć patrzeć na wszystkie sprawy z innej perspektywy? Bóg jest zawsze dobry! On nie da nam kamienia zamiast chleba (zob. Ew. Łuk. 11:11). Dziękujmy Bogu i uwielbiajmy Go za wszystko, co czyni w naszym życiu.</p>
<blockquote><p>Bóg pragnie z naszej strony doceniania tego, co czyni w naszym życiu</p></blockquote>
<h4>Różne sposoby wyrażania wdzięczności</h4>
<p>Bóg uczył Izraelitów, że kiedy wejdą do Ziemi Obiecanej i będzie im się dobrze powodziło, mają składać Bogu ofiary i weselić się przed Bogiem z <em>wszelkiego dobra</em>, które On im dał (zob. Ks. Powt. Pr. 26:11). Był to nakaz, a nie prośba czy propozycja. Weselić się – to coś więcej niż być wdzięcznym. To widoczna manifestacja tego, co mamy w sercu. Bóg nadal oczekuje tego od nas. Pragnie, abyśmy się weselili, celebrowali Jego dobroć.</p>
<p>Kiedy nam na kimś zależy i chcemy dać tej osobie prezent, za który dużo zapłaciliśmy albo którego długo szukaliśmy, jakiej reakcji pragniemy? Czy nie chcielibyśmy, aby ta osoba była miło zaskoczona i aby to dotknęło jej serca? Czy nie chcielibyśmy zobaczyć w jej oczach zachwytu i podziwu, a może wzruszenia i miłości? Tak samo jest z naszym Bogiem. Wierzę, że im bardziej moje serce jest zachwycone Bogiem i tym, co On czyni w moim życiu, tym więcej doświadczam Jego dobroci, łaski i pomocy. On jest naprawdę dla nas dobry i pragnie nam błogosławić.</p>
<p>Może dzisiaj Bóg objawia swoją moc w twoim życiu. Może, podobnie jak Izrael, już wyszedłeś z niewoli i podążasz po pustyni. Może stoisz przed Jerychem, „twierdzą niemożliwości”, i czekasz na Boże instrukcje, jak zdobyć ten teren. Jedno jest pewne – Bóg poprowadzi cię i da ci zwycięstwo, jeśli Mu zaufasz. A kiedy będziesz doświadczać błogosławieństwa, nie zapomnij o swoim Bogu i nie przypisuj sobie tego wszystkiego, co masz. Pamiętaj o swoim Wybawicielu i wesel się przed Nim z tego, co uczynił w twoim życiu!</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2013/wdziecznosc-jest-wyborem/">Wdzięczność jest wyborem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2013/wdziecznosc-jest-wyborem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
