<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Katarzyna Skolimowska &#8211; Nasze Inspiracje</title>
	<atom:link href="https://naszeinspiracje.com/archiwa/autorzy/katarzyna-skolimowska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszeinspiracje.com</link>
	<description>Magazyn online</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Mar 2020 10:17:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Kobieta zabiegana</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/katarzyna-skolimowska/kobieta-zabiegana/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Aug 2019 09:13:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/3 (jesień)]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Skolimowska]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2700</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z biegiem czasu zadania i wyzwania się mnożą. W tym kieracie spoglądamy przed siebie, a tam co? Wielka góra terminów „na wczoraj”, która zakrywa cel naszej drogi, a przede wszystkim dzień dzisiejszy. Życie teraźniejszością w takich warunkach jest niemożliwe. O harmonii możemy pomarzyć, kiedy naszym celem jest ogarnięcie chaosu albo raczej gdy próbujemy w nim [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/katarzyna-skolimowska/kobieta-zabiegana/">Kobieta zabiegana</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Z biegiem czasu zadania i wyzwania się mnożą. W tym kieracie spoglądamy przed siebie, a tam co? Wielka góra terminów „na wczoraj”, która zakrywa cel naszej drogi, a przede wszystkim dzień dzisiejszy. Życie teraźniejszością w takich warunkach jest niemożliwe. O harmonii możemy pomarzyć, kiedy naszym celem jest ogarnięcie chaosu albo raczej gdy próbujemy w nim funkcjonować tak, żeby wszystko się nie posypało&#8230; Czy tego pragniemy? Czy tego pragnie dla nas Bóg?</p>
<h3>Zarządzanie czasem to mit</h3>
<p>Wszyscy teraz mówią o efektywnym zarządzaniu czasem. To podstawowa umiejętność ludzi biznesu. Ja też tak myślałam. Długo wierzyłam w to, że kalendarz musi być wypchany po brzegi, że to tylko kwestia organizacji i nie ma żadnego problemu, aby do planu dnia dopisać jeszcze 15 punktów. Jednego roku musiałam dokupić drugi kalendarz. Jeden już miałam, ale pracowałam wówczas w dwóch szkołach. Każdy z nas ma tyle samo czasu, ale nie każdy potrafi tyle samo osiągnąć. Tak naprawdę możemy zarządzać tylko samymi sobą.</p>
<h3>Przytłoczona nadmiarem możliwości</h3>
<p>Żyjemy w czasach, w których bombarduje się nas informacjami i ogromem wszystkiego. Ale czy musimy być ze wszystkim na bieżąco? Odnosząc zawodowe sukcesy, będąc spełnioną żoną i mamą, pamiętając też o roli córki, siostry, wnuczki, dbając o swój rozwój osobisty, nie da się być na bieżąco z każdym newsem i jeszcze brylować na Facebooku, chwaląc się idealną figurą w entourage’u zagranicznych pejzaży. Czy znasz osobiście taką kobietę? Ja nie, chociażby dlatego, że jest to wizerunek niespójny. Nie da się w tym samym czasie na poziomie mistrzowskim być żoną, mamą, troskliwą córką, przyjaciółką i businesswoman. Zawsze któraś z tych dziedzin ucierpi. Są etapy w życiu, kiedy trzeba coś wybrać i temu się poświęcić. Nie znaczy to, że nasze pozostałe role wygasają, po prostu zmieniają szczebel na drabinie priorytetów. Trzeba o tym pamiętać, aby nie popaść w obwinianie się czy frustrację. Żaden człowiek nie jest w stanie osiągnąć spektakularnego sukcesu w każdym obszarze.</p>
<h3>Kluczowa eliminacja</h3>
<p>Jestem absolutną propagatorką planowania. Uważam, że to podstawowa umiejętność, jakiej powinniśmy być nauczani w szkole. Powszechnie poprzez planowanie rozumie się „wpychanie do kalendarza, ile wlezie”. To największy błąd. Podczas procesu planowania kluczowa jest eliminacja. Skup się na pozbywaniu niepotrzebnych zadań. Tylko ty decydujesz, co zrobisz ze swoim czasem. Bóg podarował ci wolną wolę. Czy dzisiaj jesteś zadowolona z tego, jak wykorzystujesz czas? Czy osiągnęłaś już cząstkowy pułap swoich marzeń?</p>
<p>Gdy myślimy o ludziach sukcesu, w naszej głowie pojawia się wizerunek człowieka i dziedziny jego działalności. Jednej dziedziny, a nie miliarda dziedzin. I o to właśnie chodzi. Wybierz to, co dla ciebie ważne, i skup się na tym. Skończ z wymówkami i obarczaniem okoliczności, rządu, wychowania, rodziny za własne niepowodzenia. Krok po kroku zmierzaj do przodu. Nie musisz od razu biec, wystarczy jeden krok dziennie. Gdy pracujesz nad daną sprawą, rób swoje 100%. Nie porównuj się z innymi, ale ze sobą&#8230; z wczoraj.</p>
<h3>Domowa przestrzeń</h3>
<p>Niech każda rzecz w domu ma swoje miejsce. Posortuj zasób swoich przedmiotów i znajdź dla nich najbardziej optymalne miejsca, czyli po prostu kieruj się funkcjonalnością. Nie rób impulsywnych zakupów, nie kupuj ubrań, w których nie będziesz chodzić. Aby mieć przestrzeń, należy pozbywać się niepotrzebnych przedmiotów – podobnie jak niepotrzebnych zadań. Paradoksalnie minimalizm jest wysokim standardem.</p>
<p>Kolejnym powodem chaosu w domu jest brak rutyny, czyli brak dobrych nawyków, np. zmywania naczyń po sobie. Temat nawyków jest obszernym zagadnieniem (o którym nieco wspomniałam w poprzednim artykule), ale warto się w niego wgłębić. Techniką pomagającą w ogarnianiu domowego bałaganu jest metoda pomodoro. Polega ona na sporządzeniu listy zadań. Następnie wybierasz jedno z nich i pracujesz nad nim 25 minut. Bez przerwy, w pełnym skupieniu. Po tym czasie (gdy zadzwoni ustawiony budzik) robisz sobie 5 minut przerwy i przechodzisz do kolejnego zadania. Jeśli jakieś zadanie spędza ci sen z powiek, właśnie od niego zacznij. Rano masz najwięcej energii, której potrzebujesz do trudnych wyzwań, a poza tym nie będziesz cały dzień rozmyślać o tym, że jeszcze TO cię czeka. Takie zwlekanie tylko potęguje niechęć, a nawet strach. I tak musisz się z tym zmierzyć, więc – jak mówi Brian Tracy – zjedz tę żabę. Uczucie ulgi i spełnienia doskonale zmotywuje cię do pozostałych zadań.</p>
<h3>Jak podnieść swoją efektywność?</h3>
<p>Planuj każdy dzień. Skup się na priorytetach. Najpierw określ te, które są dla ciebie najważniejsze w skali całego życia (np. relacja z Bogiem, dobre relacje z rodziną, pasjonująca praca zawodowa, rozwój osobisty). Następnie na każdy rok, miesiąc, tydzień i dzień planuj zadania, które będą spójne z życiowymi priorytetami. Postaraj się każdego dnia przybliżać do celu. Codziennie wieczorem przeznacz chwilę na zaplanowanie trzech priorytetowych zadań na dzień kolejny. Już po tygodniu przekonasz się, jak wiele jesteś w stanie zrobić metodą małych kroków. Pamiętaj, że w planowaniu najważniejsze jest wykonanie planu, a nie tylko piękne rozpisanie nierealnych oczekiwań wobec siebie. Nie ma nic bardziej frustrującego niż masa niezrealizowanych zadań.</p>
<h3>Dobry początek dnia to połowa sukcesu</h3>
<p>Wypracuj poranne nawyki. Aby uniknąć destrukcyjnego chaosu, wstań znacznie wcześniej niż pozostała część rodziny. Przeczytaj psalm i powierz Bogu wszystkie sprawy, z którymi musisz się zmierzyć. Bóg ma dla nas indywidualne wsparcie, którego potrzebujemy. Nic i nikt nie zastąpi Bożego wzmocnienia. Słowa mówiące, że kobieta jest strażniczką domowego ogniska, nie są szowinistyczną przesadą, ponieważ twój nastrój udziela się całej rodzinie. Zrób eksperyment. Przygotuj wcześnie rano smaczne śniadanie (aby było gotowe, gdy cała rodzina się obudzi), włącz piękną muzykę, obudź rodzinę z uśmiechem na twarzy i powiedz każdemu coś miłego. Przekonasz się, że bliscy wchłoną dobry humor jak gąbka.</p>
<h3>O czym będę pamiętać za rok?</h3>
<p>To pytanie zadaj sobie, ustalając kolejne zadania. Czy będę czuła dumę, że okna w moim domu były zawsze lśniąco czyste? Osobiście bardzo cenię sobie porządek i czystość. Jednak część mojego czasu przeznaczam na marzenia i „kamienie milowe”, o których nigdy nie zapomnę, np. kreatywne zabawy z dzieckiem, randka z mężem, napisanie książki.„Rozpraszaczy” i złodziei czasu jest wiele, poczynając od rozbieganych myśli po telewizję, portale społecznościowe, nieustannie dzwoniący telefon. Podczas wykonywania danego zadania skup się tylko na nim. Pracuj w trybie „nie przeszkadzać”. Oczywiście życie pisze różne scenariusze i gdy np. dziecko jest w potrzebie, stanowi ono priorytet.</p>
<p>Jeśli twoją wymówką jest fakt, że chcesz coś zrobić perfekcyjnie i dlatego tak długo to trwa (bo musisz jeszcze coś przemyśleć), a trwa już któryś rok, zapomnij o perfekcjonizmie! Pamiętaj, że zrobione jest lepsze od doskonałego. Moją metodą jest godzinowy plan dnia. Pozwala odpocząć od natłoku myśli typu: „Jeszcze muszę pamiętać o tym&#8230;”. Rozpisz swój dzień na godziny (mniej więcej), uwzględnij wszystko, co dla ciebie ważne, i trzymaj się planu. Pisząc „ważne”, mam także na myśli czas dla siebie. Wygospodaruj codziennie chociaż godzinę i poświęć ją na to, co lubisz, np. czytanie książek, słuchanie wykładów, sport. Pasja to nie strata czasu! Dzięki niej jesteś interesującą osobą dla swojego męża, dzieci, dla samej siebie.</p>
<h3>Delegowanie zadań</h3>
<p>Brzmi jak hasło w firmie korporacyjnej, ale to narzędzie przydatne także w życiu prywatnym. Nie musisz wszystkiego robić sama. A nawet ci nie wolno, ponieważ w ten sposób okradasz swoich domowników z samodzielności. W końcu i tak zabraknie ci siły, więc taki heroizm jest możliwy na krótką metę. Prace domowe wykonujcie wspólnie. Może niektórym wyda się to oburzające, ale ja od początku małżeństwa nie nastawiłam ani jednego prania. Jestem dumna, że mam męża, dla którego wykonywanie domowych obowiązków nie jest ujmą, ale normalnością.</p>
<h3>Zadbaj o swój poziom energii</h3>
<p>Skąd na to wszystko brać siły? W głównej mierze należy czerpać z Bożego źródła, ono nigdy się nie skończy. Ważne jest również, aby zadbać o siebie. Brzmi to abstrakcyjnie? Kobiety mają taką przypadłość, że o sobie zawsze myślą na końcu. Mnie dało dużo do myślenia, kiedy dowiedziałam się, że w samolocie w razie awarii maskę z tlenem zakłada matka najpierw sobie samej, a dopiero potem swojemu dziecku. Jeśli nam zabraknie siły, kto będzie naszym dzieciom opowiadać o Bogu, o świecie, kto będzie z nimi jeździł na rowerze, wspinał się po górach? Nauczyciel (rodzic) daje swoim uczniom (dzieciom) tylko to, w co sam jest wyposażony.</p>
<p>Wspaniałym lekarstwem i kosmetykiem jest niedoceniany sen. Bo przecież kobieta zapracowana, urobiona po pachy (bo taki wizerunek jest dumą) nie powinna spać w ogóle. Nieprzespane noce są powodem do chwalenia się przed przyjaciółmi. To nic, że potem przysypiasz, gdy dziecko opowiada ci o czymś dla niego ważnym. Ważne, że jako kobieta heroska nie spałaś w nocy, bo np. prasowałaś. Czasem lepiej byłoby coś zrobić wspólnie z dzieckiem. Kiedy ono się nauczy, że tak właśnie wygląda świat, że trzeba czasem coś ugotować, uprać? Do tego dodam kolejną kontrowersyjną sprawę: musisz zdrowo się odżywiać. Dla siebie, ale także dla dzieci. Gdzie one mają się nauczyć, że kasza jaglana z jabłkiem jest lepsza od drożdżówki z budyniem, jak nie właśnie w domu?</p>
<p>Tylko wtedy, gdy będziesz w harmonii ze Stwórcą, w twoim życiu zapanuje ład. Dzielna kobieta to ta, która realizuje cele. Jej marzenia nie pozostają w sferze pobożnych życzeń, ale stają się rzeczywistością. Jej praca przynosi wymierne korzyści i satysfakcję. Kwintesencją piękna kobiety nie jest tylko zwiewna uroda, ale przede wszystkim mądrość. Rozważna kobieta stale się rozwija, nie stoi w miejscu. I to jest chyba najważniejsza rada. Pamiętaj, że urodziłaś się po to, aby być arcydziełem! Stworzył cię przecież Mistrz!</p>
<h6>Wybrane źródła:<br />
http://produktywnie.pl/<br />
http://rowinskabusinesscoaching.com/</h6>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/katarzyna-skolimowska/kobieta-zabiegana/">Kobieta zabiegana</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nawyki stare i złe oraz nowe i dobre</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/katarzyna-skolimowska/nawyki-stare-i-zle-oraz-nowe-i-dobre/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 10:49:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/2 (lato)]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Skolimowska]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2612</guid>

					<description><![CDATA[<p>W istnienie wiary jest wpisana codzienna praca, tak jak we wszystko, co nas tworzy, bo przecież: „Jesteśmy tym, co w swoim życiu powtarzamy. Doskonałość nie jest jednorazowym aktem, lecz nawykiem”. Zatem rutyna to nasza wizytówka. Codzienne rytuały tworzą nasz charakter. Tylko to, co robimy często, staje się naszym nawykiem. Sukces nie jest wydarzeniem przypadkowym, ale [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/katarzyna-skolimowska/nawyki-stare-i-zle-oraz-nowe-i-dobre/">Nawyki stare i złe oraz nowe i dobre</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W istnienie wiary jest wpisana codzienna praca, tak jak we wszystko, co nas tworzy, bo przecież: „Jesteśmy tym, co w swoim życiu powtarzamy. Doskonałość nie jest jednorazowym aktem, lecz nawykiem”. Zatem rutyna to nasza wizytówka. Codzienne rytuały tworzą nasz charakter. Tylko to, co robimy często, staje się naszym nawykiem. Sukces nie jest wydarzeniem przypadkowym, ale efektem zamierzonych i powtarzanych działań. To, jak dobry jesteś w czymkolwiek, zależy od tego, czy masz w tej dziedzinie codzienne rutynowe czynności i czy je wykonujesz. Rutyna jest efektem wytrwałości, niezbędnego składnika jakiegokolwiek powodzenia. Dobre przyzwyczajenia wykształcają się u ludzi wytrwałych, którzy stale walczą i odmawiają złożenia broni.</p>
<h3>Romantyczna wizja w praktyce</h3>
<p>Nigdy w historii żadne spektakularne posunięcie, które nie zostało poparte ciężką pracą, nie odmieniło losów ludzkości. W epoce romantyzmu nasz kraj doświadczał wielu powstań, zrywów narodowowyzwoleńczych, a zadaniem wieszczów było porwać Polaków. Jednak działania te były tak obciążające, że wyeksploatowały wszystkie siły. Mimo tak dobrze zapowiadającej się przyszłości epoka została zwieńczona zniewoleniem. Dlaczego? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć filozofowie kolejnego okresu. Wielkie umysły pozytywizmu doszły do wniosku, że to praca jest w stanie odbudować kraj. Labor omnia vincit! (Praca wszystko zwycięża) to jedno z głównych haseł tego czasu. Umysł ludzki skupił się na działaniu. W romantyzmie zatrzymał się na marzeniu. Posiadanie celu jest kluczowe, ale tylko działanie pozwala cel osiągnąć.</p>
<p>Nasze życie to codzienność, proza, a nie wyjątkowe wydarzenia. Wyjątkowe wydarzenia mają to do siebie, że są wyjątkowe. Cieszmy się dniem codziennym, ponieważ tak właśnie wygląda większość życia. Nie możemy opierać szczęścia na kilku szczególnych okazjach. Nawet najważniejsze wydarzenie, jakim było zmartwychwstanie Pana Jezusa, samo w sobie nie zmienia naszego życia. Nie wystarczy tylko w Niego uwierzyć – trzeba dzień po dniu podążać Jego śladami. Spektakularna może być decyzja, ale za nią idzie codzienność.</p>
<h3>Anatomia nawyku</h3>
<p>Siłą nawyku jest jego automatyzm. Decyzja została już podjęta wcześniej, teraz tylko automatycznie działamy. Według Joyce Meyer „nawykiem nazywamy czynność, którą spełniamy odruchowo, nawet o tym nie myśląc. To rutynowy sposób postępowania lub wzór zachowania, nabyty przez częste powtarzanie”. Zadziwiający jest fakt, że 40% wykonywanych przez nas czynności stanowią nawyki. To prawie połowa naszych codziennych zajęć! Nawyki nie są jednak naszym przeznaczeniem. Zawsze możemy je zmienić. Eksperci twierdzą, że wystarczy nawet 30 dni, aby dowolne przyzwyczajenie zmienić, przeformułować lub wytworzyć. Zmiana życia jest możliwa, to tylko kwestia zmiany nawyków.</p>
<h3>Wszystko zaczyna się w głowie</h3>
<p>Jeśli myślisz, że w twoim życiu i tak nic pozytywnego się nie wydarzy, że ci się nie uda – natychmiast przestań. Skończ ze spiralą negatywnych myśli. To pierwszy nawyk, który należy wygasić. Gdy zaprogramujesz swój umysł na przegraną, podświadomie będziesz do niej dążyć. To, jak myślimy, ogromnie wpływa na to, co osiągamy. Kontroluj swoje myśli. Gdy tylko pojawia się zniechęcenie, od razu je odrzucaj. Biblia mówi: <em>Wreszcie, bracia, myślcie tylko o tym, co prawdziwie, co poczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, co jest cnotą i godne pochwały</em> (List do Filip. 4:8).</p>
<blockquote><p>Największym złodziejem sukcesu jest zwłoka. Nic się samo nie wydarzy</p></blockquote>
<p>Stormie Omartian zwraca uwagę, że o nasz umysł rozgrywa się walka między siłami ciemności i światłości. Do nas należy decyzja, komu chcemy poddać nasze myśli. „Depresja, gorycz, złość, strach, odrzucenie, rezygnacja, samotność, bunt, pokuszenie, zło, jak również wiele chorób, biorą początek w umyśle. Mogą one zawładnąć twoim życiem, jeśli nie zawładniesz wcześniej swoimi myślami. Dlatego Bóg poucza nas, abyśmy nie przyjmowali wszystkich myśli za prawdę. <em>Przez cały dzień wyciągałem moje ręce do ludu opornego, który, kierując się własnymi zamysłami, kroczy niedobrą drogą</em> (Ks. Izaj. 65:2) Bóg chce, abyśmy podzielali Jego myśli”.</p>
<h3>Nie daj się zwieść pozorom</h3>
<p>Wspaniałym przykładem pozytywnie myślącego wojownika jest biblijny Kaleb. Niejeden z nas opadłby z sił, dowiedziawszy się, że na koniec życia przyjdzie mu zmierzyć się z największym wyzwaniem. Kaleb jednak mimo swojego wieku wciąż miał duszę zdobywcy, który wypatruje swojego szczytu i cieszy się wspinaczką. Tylko on i Jozue zachowali trzeźwy umysł i wiarę w powodzenie Bożego planu. Tylko oni nie ulegli pozorom ludzkiej perspektywy i nie poddali się ogólnemu narzekaniu. Kaleb skupił się na działaniu: wyruszyć, zdobyć, przemóc. Nie uległ presji otoczenia. Bóg przyznał się do swego wiernego sługi. I rzekł Pan: <em>Jednakże sługę mojego Kaleba, za to, że inny duch jest w nim i on był mi wierny całkowicie, wprowadzę do ziemi, do której poszedł, i jego potomstwo ją posiądzie</em> (Ks. Liczb 14:24). Kaleb osiągnął to, co po ludzku jest nieosiągalne, ponieważ miał innego ducha, innego niż narzekanie. Na jego ustach nawet w chwili grozy była chwała Pana. Jego usta nie rozpowiadały złych wieści i to mu przyniosło życie w obfitości, o jakiej nawet nie marzył.</p>
<h3>Od czego rozpocząć?</h3>
<p>„Chcieć to móc” – głosi stare powiedzenie. A może by tak odwrócić sytuację? Mogę, więc wystarczy tylko chcieć. Odrobina naszej dobrej woli może otworzyć drzwi nowych możliwości. Dzięki Bożemu wsparciu jesteś w stanie wypracować dobre nawyki i pozbyć się tych szkodliwych. Pracę nad sobą najlepiej rozpocząć od stworzenia wizji nowego siebie. Weź kartkę. Podziel ją poziomą linią na dwie równe części. Zastanów się, jakim chciałbyś być człowiekiem. W górnej części dokładnie określ siebie w każdej dziedzinie życia, np. jako syn, mąż, ojciec, pracownik, córka, żona, matka, pracownica. Następnie dolną połowę kartki przetnij jeszcze raz na dwie części, tym razem linią pionową. Po lewej stronie wypisz wszystkie złe nawyki, które przeszkadzają ci w byciu tym, kim chciałbyś być, np. niekończenie rozpoczętej pracy, bałaganiarstwo, niezdrowy styl życia. Najlepszym sposobem na pozbycie się niechcianego nawyku jest zastąpienie go nowym. Po prawej stronie zanotuj nowe zwyczaje, których chciałbyś nabyć, np. zamiast oglądania telewizji popracuj nad nawykiem codziennej lektury Biblii, co z pewnością cię wzbogaci. Niezdrową dietę zastąp nieprzetworzoną żywnością itd. Jeśli lista twoich złych nawyków cię przygniotła i już chcesz się poddać, powiedz sobie: stop! Oddajmy Bogu ster, a wówczas na horyzoncie ukaże się wymarzony port. Pożądany efekt nie przyjdzie od razu, trzeba być na to przygotowanym. Nie wolno ci się jednak poddawać. Każdy, kto dziś świętuje zwycięstwo, kiedyś był na początku drogi, więc nie przerażaj się długim dystansem. Podejdź do procesu przemiany ze spokojem. Czas i tak upłynie. Jeśli wybrałeś dobry szlak i będziesz się go trzymał, w końcu wejdziesz na szczyt. Autorka bestselleru o kształtowaniu nawyków apeluje: „Nigdy nie czuj zawodu, że nie dotarłeś jeszcze do mety, tylko ciesz się, że wytrwale do niej dążysz. Zniechęcenie jedynie wysysa i zabija siły, których potrzebujesz, by w końcu do niej dobrnąć i osiągnąć sukces”.</p>
<h3>Stop zwlekaniu!</h3>
<p>Największym złodziejem sukcesu jest zwłoka – to ona okrada nas z radości życia. Nic się samo nie wydarzy. Nic się samo nie zrobi. Słowo Boże zachęca nas do aktywności; przez nią zamykamy drzwi lenistwu, zwłoce i bierności. Tylko radość z dokonanego dzieła jest odnawialną motywacją do działania. Każda inna po pewnym czasie wygasa. Sam Bóg, który ma nieograniczoną moc, nie mógł stworzyć świata, nic nie robiąc. Stworzył wszechświat, wypowiadając słowa w odpowiednim czasie i kolejności. Działanie to klucz do wszystkiego, co dobre. <em>Bez gadania, liczy się efekt!</em> – taki napis widnieje w pewnej siłowni. Czy komentarz do tej metafory jest potrzebny?</p>
<h3>Praktyczne narzędzia</h3>
<p>Cel jest na najwyższym piętrze. Nie ma windy. Co robimy? Wchodzimy po schodach, po kolei na każdy. Tak samo jest z pozbywaniem się nawyków i nabywaniem nowych. Skróty nie istnieją. Wybierz jeden zwyczaj z listy (tej po lewej stronie kartki), który najbardziej ci doskwiera, i skup się tylko na nim. Eliminuj i wypracowuj każdy nawyk pojedynczo. Tylko w ten sposób możesz osiągnąć pełen sukces.</p>
<p>Aby ciężka praca została dobrze wykonana, należy posłużyć się odpowiednim narzędziem. Proponuję na początek skorzystać z siedmiu strategii, o których na swoim blogu pisze Aleksandra Budzyńska. Są to: monitorowanie (świadomość tego, co i jak robimy), jasność (precyzja w definiowaniu swoich zachowań), nawyki fundamentalne (kluczowe dla właściwego funkcjonowania), planowanie (naukę nawyku trzeba zaplanować), umiarkowanie lub wstrzemięźliwość (w zależności od tego, jakim typem osoby jesteś), wygoda a niewygoda (wygoda służy wzmacnianiu dobrych nawyków, niewygoda wygaszaniu złych), dobieranie działań w pary (łączenie mniej przyjemnego nawyku z drugim, wyjątkowo przyjemnym daje lepsze efekty).</p>
<h3>Poprzedniego dnia</h3>
<p>Dobry dzień zaczyna się poprzedniego dnia. Wieczorem zapisz wszystkie pomysły, każdą sprawę, którą masz do załatwienia. Nie pozwalaj sobie, aby na godzinę przed snem zajmować się oglądaniem telewizji czy pracą na komputerze. Gdy masz już wolną głowę, posłuchaj muzyki, która ci przyniesie ukojenie i wyciszenie, a przede wszystkim wróć do źródła, które da ci siłę oraz skieruje twoje myśli i działanie na właściwe tory – do Bożego Słowa. Jeśli zawierzysz sobie lub innym ludziom, będziesz rozczarowany, ale jeśli zaufasz Bogu, zaskoczy cię to, czego Pan potrafi dokonać, działając poprzez ciebie. Z wiarą otwieraj każdy dzień, wytrwale praktykując dobre nawyki. Wraz z Bogiem stworzysz zespół nie do pokonania!</p>
<h6>Wybrane źródła:<br />
1. Joyce Meyer, <em>Nawyki. Kształtuj właściwe, przezwyciężaj złe</em>, Compassion, 2014.<br />
2. Charles Duhigg, <em>Siła nawyku</em>, PWN, 2013.<br />
3. Stormie Omartian, <em>Moc modlitwy żony</em>, Dobry Skarbiec, 2012.<br />
4. www.paniswojegoczasu.pl.</h6>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/katarzyna-skolimowska/nawyki-stare-i-zle-oraz-nowe-i-dobre/">Nawyki stare i złe oraz nowe i dobre</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gdy marzysz o dziecku</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/katarzyna-skolimowska/gdy-marzysz-o-dziecku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Aug 2019 08:11:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/1 (wiosna)]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Skolimowska]]></category>
		<category><![CDATA[Pełne Zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2510</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ból pustych ramion Mój mąż jest dla mnie niezastąpionym wsparciem w każdej dziedzinie życia. Wiem, że dla niego to oczekiwanie także okazało się ogromnym cierpieniem. Podobno ból przeżywany wspólnie staje się mniejszy. Ten jest jednak podwójny. Rozczarowanie i smutek w oczach ukochanej osoby rozdziera serce. Pisząc ten artykuł, myślę szczególnie o kobietach, które przeżywają ból [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/katarzyna-skolimowska/gdy-marzysz-o-dziecku/">Gdy marzysz o dziecku</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ból pustych ramion</h3>
<p>Mój mąż jest dla mnie niezastąpionym wsparciem w każdej dziedzinie życia. Wiem, że dla niego to oczekiwanie także okazało się ogromnym cierpieniem. Podobno ból przeżywany wspólnie staje się mniejszy. Ten jest jednak podwójny. Rozczarowanie i smutek w oczach ukochanej osoby rozdziera serce. Pisząc ten artykuł, myślę szczególnie o kobietach, które przeżywają ból pustych ramion. O kobietach, które czują, że wciąż omija je coś niewyobrażalnie pięknego. Kobietach, które zastanawiają się, czy ktoś dzieli ich rozterki.</p>
<p>Nie takie było Boże zamierzenie. Najwyższy zaprojektował dla człowieka wspaniały plan: <em>I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną</em> (Ks. Rodz. 1:28). Bóg wiedział, że posiadanie dziecka jest wielką radością. Jednak nawet w czasach biblijnych niektóre kobiety nie mogły mieć dzieci. Były bezpłodne. Leszek Korzeniecki w swoim artykule „Bezpłodność w odwrocie” pisze: „Biblia wielokrotnie mówi o bezpłodnych kobietach i o Bożym rozwiązaniu ich problemu. Co więcej, najczęściej dzieci narodzone z bezpłodnych kobiet stawały się wielkimi bohaterami swoich czasów, odciskając trwały ślad w historii. Sara zaszła w ciążę, mając ponad 90 lat. Urodziła wielkiego człowieka – Izaaka. Z kolei żona Izaaka, Rebeka, także była kobietą bezpłodną. Po wielu latach modlitw urodziły im się bliźnięta – Ezaw i Jakub”.</p>
<h3>Wielkie pokłady ufności</h3>
<p>Czy dzisiaj wyobrażamy sobie historię narodu izraelskiego bez Abrahama, Izaaka czy Jakuba? Jestem przekonana, że nie byliby oni bohaterami wiary, gdyby ich rodzice nie musieli wykazać się tak wielkimi pokładami ufności w Boży plan. Oni zostali wychowani w nadziei, że Bóg wysłuchuje modlitw. W swoim czasie, w wybranych przez siebie okolicznościach, ale wysłuchuje! I to jak! Oto kolejne przykłady: Samuel – jeden z największych proroków Izraela – narodzony z matki, Anny, która była bezpłodna i prosiła Boga, by zmienił jej los; Jan Chrzciciel, poprzedzający pojawienie się służby Jezusa. Uzdrowienia bezpłodnych osób nieprzypadkowo znalazły się w Biblii. Te osoby, pozornie bezradne, wywarły wielki wpływ na historię świata, ponieważ zaufały Bogu. Bowiem tam, gdzie kończą się nasze możliwości, Boże możliwości dopiero się rozpoczynają.</p>
<p>Z biegiem lat nasza ufność i wiara czasami wygasają. Po prostu zapominamy o Bożej prawdzie: <em>myśli moje, to nie myśli wasze, a drogi wasze, to nie drogi moje – mówi Pan</em> (Ks. Izaj. 55:8). Dalej w Księdze Izajasza (w. 9) czytamy: <em>Lecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze.</em> Czy to nie cudowne słowa? Dzięki nim zmienia się perspektywa. Dla Boga pragnienia naszego serca są ważne. Nawet więcej, Boży horyzont jest o wiele szerszy. Bóg nie ogranicza nas jedynie do naszych planów. Jego plan jest jeszcze wspanialszy.</p>
<h3>Bezpłodność XXI wieku</h3>
<p>Zjawisko bezpłodności niestety jest coraz bardziej powszechne. Światowa Organizacja Zdrowia uznała bezpłodność za chorobę społeczną, dotykającą średnio 15% społeczeństwa. Przyczyny niepłodności leżą mniej więcej w 35% po stronie kobiety i w 35% po stronie mężczyzny. W pozostałych przypadkach przyczyny są wspólne lub pozostają nieznane. W Polsce szacunkowe dane o bezpłodności wskazują, że dotyka ona 18% par. To oznacza, że co szóste małżeństwo w naszym kraju ma problemy z płodnością. Ocenia się, że co druga kobieta, która rozpoczyna starania o ciążę po 35 roku życia, zgłosi się do ginekologa z powodu trudności z poczęciem. Dane zatrważające, ale nie powinny nas porażać.</p>
<blockquote><p>Dla Boga pragnienia naszego serca są ważne. Nawet więcej, Boży horyzont jest o wiele szerszy</p></blockquote>
<p>W takiej sytuacji najlepszym sposobem są niewzruszona wiara i powrót do źródeł. Co to konkretnie oznacza? Gdy modlimy się o Bożą ingerencję w danej sprawie, chcielibyśmy jasnej, klarownej odpowiedzi: zrób to, pójdź tam. Bóg zostawił nam swoje Słowo, w którym udziela szczegółowych wskazówek, także w kwestii naszego zdrowia. On już zajął konkretne stanowisko w tej sprawie: <em>Słyszałem twoją modlitwę, widziałem twoje łzy. Otóż uleczę cię</em> (2 Król. 20:5b).</p>
<h3>Odpowiednia dieta</h3>
<p>Bóg określił też, jakie są Jego zalecenia co do zdrowej diety i zdrowego stylu życia. To, jaki styl życia prowadzimy, w tym dieta, ma ogromny wpływ na kwestię poczęcia dziecka. Bóg nie tylko wskazał w Biblii, co nadaje się do spożycia, co jest czyste, a co nieczyste. Pierwszym ludziom Bóg ofiarował ogród Eden, który miał również ich wyżywić:<em> I rzekł Bóg: Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem</em> (Ks. Rodz. 1:29, BT). Warzywa i owoce są dla człowieka najzdrowszym i najlepiej przyswajalnym pokarmem. W celu poprawienia płodności warto wykluczyć z diety przede wszystkim: fast foody, biały cukier, kawę, alkohol, produkty zawierające dużo skrobi, tłuszcze trans, szkodliwe konserwanty, glutaminian sodu. Również takich substancji występujących w żywności jak aspartam czy syrop glukozowo-fruktozowy należy unikać. Zajściu w ciążę nie służy także stres.</p>
<h3>W oczekiwaniu na dziecko</h3>
<p>Oczywiście zmiany na lepsze nie dzieją się z dnia na dzień – organizm potrzebuje przynajmniej pół roku stałych dostaw składników czynnych biologicznie, aby zoptymalizować szanse na zapłodnienie i utrzymanie ciąży. Warto sięgnąć do literatury fachowej, aby się dowiedzieć, co włączyć do diety, a co z niej wyeliminować. Ważne jest dostarczenie organizmowi odpowiednich składników i witamin występujących w warzywach i owocach. Warto wiedzieć, że istnieją też sposoby na zwiększenie płodności u mężczyzn. W staraniu się o dziecko sauna czy solarium są zakazane, podobnie jak ciasna bielizna i siedzenie z laptopem na podołku, ponieważ jądra bardzo źle znoszą przegrzewanie. Należy zrezygnować z używek, ponieważ papierosy i alkohol to wrogowie płodności. Ważne są też regularne wizyty u dentysty, gdyż próchnicy towarzyszy obecność bakterii w spermie. Najlepszą inwestycją są ruch na świeżym powietrzu oraz zdrowe odżywianie. W staraniu się o potomstwo potrzebne jest zaangażowanie zarówno kobiety, jak i mężczyzny we wprowadzanie zmian w stylu życia.</p>
<h3>Nasza historia</h3>
<p>Ponad rok temu dowiedzieliśmy się z mężem, że nasze modlitwy zostały wysłuchane. Wspaniały Bóg obdarzył nas cudowną córeczką! Tego dnia, gdy usłyszeliśmy, że jest już nas troje, zaczął prószyć śnieg, a w naszych sercach zagościła wiosna, jakiej jeszcze nigdy nie było. Po siedmiu latach modlitw doświadczyliśmy największego cudu w naszym życiu! W końcu pojawił się ktoś do kochania, do kołysania, ktoś, kto z naszego domu uczynił centrum wszechświata – jak to zostało pięknie opisane w piosence Doroty Osińskiej. Coś, co momentami wydawało się niedoścignionym marzeniem, stało się realne. Bóg naprawdę jest wierny! Niech będzie to pocieszeniem dla każdej osoby oczekującej na ten cud, jakim są narodziny dziecka. Nasze doświadczenie wysłuchanej modlitwy to dowód, że marzenia o tym, co po ludzku niemożliwe, w Bogu mogą stać się rzeczywistością.</p>
<h6>Wybrane źródła:<br />
1. B. Kropka:<em> Pokonaj alergię. Żywienie zdrowego i&nbsp;chorego człowieka</em>, Wydawnictwo Rodzina.<br />
2. B. Peszko: <em>Stop alergiom</em>, Orneta 2015, Wydawnictwo Lew.</h6>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/katarzyna-skolimowska/gdy-marzysz-o-dziecku/">Gdy marzysz o dziecku</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
