<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Jürgen Bühler &#8211; Nasze Inspiracje</title>
	<atom:link href="https://naszeinspiracje.com/archiwa/autorzy/jurgen-buhler/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszeinspiracje.com</link>
	<description>Magazyn online</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Mar 2020 12:29:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Nadzieja dla wszystkich rodzin ziemi</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/jurgen-buhler/nadzieja-dla-wszystkich-rodzin-ziemi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Aug 2019 11:21:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/3 (jesień)]]></category>
		<category><![CDATA[Bliżej Boga]]></category>
		<category><![CDATA[Jürgen Bühler]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2734</guid>

					<description><![CDATA[<p>Świat Abrahama Zgodnie z biblijnym przekazem Abraham urodził się ok. 2 tys. lat po Adamie, pierwszym człowieku, stworzonym przez Boga. Abraham żył w dziesiątym pokoleniu od czasów Noego i potopu, kiedy ponownie ziemskie rodziny znalazły się w stanie kryzysu. Opisy zawarte w 10 rozdziale Księgi Rodzaju podają, że Noe i jego trzej synowie: Sem, Cham [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/jurgen-buhler/nadzieja-dla-wszystkich-rodzin-ziemi/">Nadzieja dla wszystkich rodzin ziemi</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Świat Abrahama</h3>
<p>Zgodnie z biblijnym przekazem Abraham urodził się ok. 2 tys. lat po Adamie, pierwszym człowieku, stworzonym przez Boga. Abraham żył w dziesiątym pokoleniu od czasów Noego i potopu, kiedy ponownie ziemskie rodziny znalazły się w stanie kryzysu. Opisy zawarte w 10 rozdziale Księgi Rodzaju podają, że Noe i jego trzej synowie: Sem, Cham i Jafet razem ze swoimi żonami byli jedynymi ocalonymi z potopu. Po wyjściu z arki na nowo zaczęli odbudowywać rodziny, od których wywodzi się rodzaj ludzki. Od rodziny Noego rozpoczął się nowy przekaz pokoleniowy (zob. Ks. Rodz. 10:32). Abraham mógł słyszeć opowieści o swoich pradziadkach, a nawet o Noem. Z pewnością znał historię o buncie przeciwko Bogu całego rodzaju ludzkiego i potężnym potopie, który wydarzył się niecałe 300 lat przed jego narodzinami.</p>
<h3>Utracony raj</h3>
<p>Pierwsze istoty ludzkie, Adam i Ewa, mieli osobisty i regularny kontakt ze swoim Stwórcą. Przywilejem tym nie cieszyła się już ludzkość w czasach, kiedy urodził się Abraham. Świat, w którym żyli pierwsi ludzie, był światem doskonałym. Krystaliczne źródła wód wypływały z rajskiego ogrodu, nazwanego Eden, a w samym jego środku rosły tajemnicze drzewa: drzewo życia oraz drzewo poznania dobra i zła. Pierwszym ludziom zabroniono jeść owoce z tych dwóch drzew, mogli natomiast spożywać wszystkie inne owoce, na jakie tylko mieli ochotę. Ten doskonały świat zmienił się, kiedy zło wtargnęło do ogrodu. Szatan zwiódł kobietę i w efekcie razem z mężczyzną zjedli owoc z drzewa poznania dobra i zła. W konsekwencji tego nieposłuszeństwa utracili bezpośredni kontakt z Bogiem. Adam i Ewa zostali na zawsze wypędzeni z ogrodu. Ta sytuacja destrukcyjnie wpłynęła na wszystko. Ciemność przykryła ziemię.</p>
<p>Adam i Ewa poza rajem stali się pierwszą dysfunkcyjną rodziną. Ich najstarszy syn, Kain, zamordował młodszego brata, Abla. Krótko po tym synowie boży opuścili sferę Niebios i zaczęli tworzyć rodziny z <em>córkami ludzkimi</em>, rodząc nową formę rodzaju ludzkiego, których Biblia nazywa olbrzymami (zob. Ks. Rodz. 6:4). Ten rodzaj ludzki, pozbawiony już bezpośredniej relacji z Bogiem, pogrążał się w destruktywnym stylu życia. Bóg żałował, że stworzył człowieka, i postanowił go zniszczyć (zob. Ks. Rodz. 6:7). Mimo to jednak Bóg spojrzał na Noego, sprawiedliwego mężczyznę, który chodził z Bogiem (Ks. Rodz. 6:9). Zarówno Noe, jak i jego rodzina znaleźli łaskę w Bożych oczach i zostali uratowani z zagłady potopu (zob. Ks. Rodz. 6:8).</p>
<blockquote><p>Ty i członkowie twojej rodziny jesteście odpowiednimi kandydatami do otrzymania Bożych błogosławieństw</p></blockquote>
<p>Abraham był świadkiem tego, że nawet trzech potomków ocalałej rodziny nie wyciągnęło żadnych wniosków z własnej historii. Wkrótce po potopie postanowili zbudować wieżę Babel. Zgodnie z żydowskim przekazem Abraham osobiście widział, w jaki sposób jego towarzysze chcieli uzyskać pełną niezależność od Boga i poszukiwali sposobu, by stworzyć nowy Eden na ziemi. W swoich egoistycznych ambicjach próbowali zbudować własne imperium. Bóg musiał ponownie zaingerować. Ich komunikacja została zaburzona, tak więc ludzie stracili możliwość porozumiewania się, nawet wewnątrz własnego plemienia. Ta Boża interwencja zaowocowała różnorodnością języków na całym świecie.</p>
<h3>Nadzieja dla beznadziejnego świata</h3>
<p>Za czasów Abrahama rodziny żyjące na ziemi były pozbawione nadziei na przyszłość. Abraham wiedział, że należy do pokolenia grzesznych, zepsutych rodzin, które utraciły kontakt z Bogiem i żyją w stanie buntu przeciwko Niemu. Moment, w którym Bóg zaingerował w życie Abrahama, wszystko zmienił. Bóg podjął decyzję o stworzeniu nowej rodziny, którą Abraham miał zapoczątkować. Sam Bóg wybrał dla tej nowej rodziny ziemię i zaczął ochraniać ją w szczególny sposób: „Jeśli ludzie wokół ciebie będą cię błogosławić, ja również będę im błogosławił – powiedział Bóg. – Jeśli natomiast będą cię atakować, będą mieli we mnie wroga”. Bóg wypowiedział nad Abrahamem największe powołanie dla jego życia: „W tobie wszystkie rodziny ziemi będą błogosławione”. To był radykalny zwrot w historii ludzkości. Apostoł Paweł przedstawił to jako pierwszą zapowiedź dzieła Jezusa Chrystusa (zob. List do Gal. 3:8). Kiedy Bóg powołał Abrahama, ustanowił wieczne powołanie narodu żydowskiego. Jednak największymi beneficjentami tego powołania nie byli sami Żydzi, lecz wszystkie inne narody. Żydom natomiast przyszło zapłacić za nie największą cenę: prześladowań i prób ich eliminacji na przestrzeni wieków. Tymczasem głównym celem tego błogosławieństwa było udzielenie go wszystkim rodzinom świata.</p>
<h3>Potop odkupienia</h3>
<p>Abraham i jego potomkowie stali się Bożym narzędziem w przywróceniu Bożej światłości światu, który coraz bardziej pogrążał się w ciemności. Od samego początku Izrael był zapowiedzią odkupienia dla całej ludzkości oraz światłem dla narodów. W miejsce kolejnego sądu, potopu, który mógłby zalać ziemię, Bóg miał wizję „potopu wodami odkupienia”. Aż do tego stopnia, że poznanie chwały Bożej przykryje całą ziemię, tak jak kiedyś wody potopu (zob. Ks. Izaj. 60:1–3). Poprzedni dyrektor Ambasady ICEJ, Malcolm Hedding, pięknie to wyraził w swojej książce pt. „The Great Covenants of the Bible” (Największe przymierza Biblii): „Przymierze z Abrahamem to przymierze, w którym Bóg podjął decyzję, by zbawić cały świat – i z tego powodu jest najbardziej fundamentalnym ze wszystkich przymierzy”. To przymierze rozpoczyna niezwykły proces, który trwa do dzisiaj.</p>
<h3>Syn Abrahama</h3>
<p>Dzięki potomkom Abrahama otrzymaliśmy Biblię (zob. List do Rzym. 3:1–2), jak również największe błogosławieństwo ze wszystkich: Bożego jedynego Syna, Zbawiciela, Odkupiciela, który stał się ofiarą za grzechy całego świata. Z tego powodu ewangelista Mateusz rozpoczyna Ewangelię genealogią Jezusa Chrystusa, określając Go „synem Abrahamowym”. Ziemia, którą Bóg obiecał Abrahamowi, a w szczególności Jeruzalem, stała się zaczynem, centralnym miejscem, z którego wszystkie błogosławieństwa Abrahamowe zostały rozprzestrzenione na całą ziemię. To tutaj, w Jerozolimie, Jezus Chrystus został ukrzyżowany, tutaj zmartwychwstał i stąd wrócił do Niebios. W tym miejscu udzielił swojego Ducha Świętego. Również z Jerozolimy Jezus wysłał swoich uczniów, by błogosławili wszystkie rodziny ziemi. I tutaj, do Jerozolimy, Jezus Chrystus pewnego dnia powróci.</p>
<h3>Nowe Jeruzalem</h3>
<p>Ostatecznym dziełem, które Abrahamowe powołanie zapoczątkowało, jest przywrócenie upadłej ludzkości na nowo do Bożej Obecności. Podobnie jak za czasów Adama, nastąpi taki dzień, że będziemy z powrotem mieszkać w tym mieście – ogrodzie zwanym Nowe Jeruzalem. Tak jak w Edenie, strumień będzie wypływał z tego miasta, spod Bożego tronu, a w jego centrum będzie stało drzewo życia. Liście tego drzewa będą służyły uzdrawianiu narodów. Będziemy oglądać oblicze Boga nieustannie (Obj. Jana 22). Jest to zaskakujące, że dokładnie ta sama wizja niebiańskiego Jeruzalem motywowała Abrahama do działania i była źródłem jego siły: <em>Oczekiwał bowiem miasta mającego mocne fundamenty, którego budowniczym i twórcą jest Bóg</em> (List do Hebr. 11:10). Abraham niezwykle szeroko postrzegał własne powołanie. I chociaż był świadomy, w jaki sposób rodziny ziemskie utraciły raj, miał przed sobą obraz ukazujący, w jaki sposób ziemskie rodziny zostaną odbudowane. Dokładnie tak samo widział to apostoł Jan 2 tys. lat później (zob. Obj. Jana 7:9–10).</p>
<h3>Przedsmak Nieba</h3>
<p>Podobnie to najważniejsze powołanie dotyczące wszystkich rodzin ziemi wpływa na osobiste powołanie każdego z nas. Ty i członkowie twojej rodziny jesteście odpowiednimi kandydatami do otrzymania Bożych błogosławieństw, bez względu na waszą przeszłość. Cena powrotu do Boga została już zapłacona przez najważniejszego potomka, Syna Boga, a w ludzkiej linii Syna Abrahama, Jezusa Chrystusa. Przyjmij to wiarą.</p>
<p>Hasło „Wszystkie rodziny ziemi” jest również wiecznym przypomnieniem, że chodzi też o fizycznego potomka Abrahama. Chodzi o lud Izraela, potomków, którzy musieli zapłacić pewną cenę tego błogosławieństwa ze względu na nas. Z tego powodu Żydzi byli prześladowani i znienawidzeni jak żaden inny naród. Dlatego apostoł Paweł nazywa nas dłużnikami Żydów. Instruuje również, by ich z wdzięcznością błogosławić.</p>
<h3>Święto Namiotów w Jerozolimie</h3>
<p>Obchody Święta Namiotów w Jerozolimie to również niezwykły znak dla naszego teraźniejszego i przyszłego odkupienia. Tegoroczny temat międzynarodowej konferencji, „Wszystkie rodziny ziemi”, to aktualne przypomnienie Abrahamowego błogosławieństwa, które jest udziałem wszystkich narodów. Pisał już o tym prorok Zachariasz: <em>Wszyscy pozostali ze wszystkich narodów [&#8230;] będą corocznie pielgrzymowali, aby oddać pokłon królowi, Panu Zastępów, i obchodzić Święto Szałasów</em> (Ks. Zach. 14:16). Nie jestem w stanie zliczyć, jak wiele razy pielgrzymi uczestniczący w Święcie Namiotów w Jerozolimie dzielili się ze mną swoim odczuciem: „To był dla mnie przedsmak Nieba”. Podróż do Jerozolimy jest jak powrót do domu. Jerozolima łączy nas wszystkich z najodleglejszych miejsc na ziemi, łączy nas w naszej historii, a także w tym, co jest o wiele ważniejsze – w naszej przyszłości. Bądźcie błogosławieni błogosławieństwem Abrahama. Osobiście nie mogę się doczekać, by po raz kolejny uczestniczyć w obchodach Święta Namiotów, kiedy przedstawiciele wszystkich rodzin ziemi zgromadzą się, by świętować Bożą Obecność w Jerozolimie.</p>
<h6>Artykuł ukazał się w „Word from Jerusalem”, czasopiśmie wydawanym przez Międzynarodową Chrześcijańską Ambasadę w Jerozolimie, www.icej.org.<br />
Tłumaczenie: Alina Wieja</h6>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/jurgen-buhler/nadzieja-dla-wszystkich-rodzin-ziemi/">Nadzieja dla wszystkich rodzin ziemi</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Misja Eliasza</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/misja-eliasza/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/misja-eliasza/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Aug 2015 11:51:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2014/2 (lato)]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<category><![CDATA[Jürgen Bühler]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=1667</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeden z najbardziej ekscytujących fragmentów Słowa Bożego, które traktują o odbudowie, zapisany jest w historii przemienienia Pana Jezusa. Trzech z Jego uczniów miało przywilej być świadkami ukazania się Mojżesza i Eliasza, widzieć przemienionego Pana Jezusa, z obliczem jaśniejącym jak słońce. Kiedy Pan Jezus wracał z owymi trzema uczniami z Góry Przemienienia, uczniowie byli pod wrażeniem [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/misja-eliasza/">Misja Eliasza</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeden z najbardziej ekscytujących fragmentów Słowa Bożego, które traktują o odbudowie, zapisany jest w historii przemienienia Pana Jezusa. Trzech z Jego uczniów miało przywilej być świadkami ukazania się Mojżesza i Eliasza, widzieć przemienionego Pana Jezusa, z obliczem jaśniejącym jak słońce. Kiedy Pan Jezus wracał z owymi trzema uczniami z Góry Przemienienia, uczniowie byli pod wrażeniem osobistego spotkania z tymi wielkimi postaciami historii Izraela. Zapytali więc Pana Jezusa:<em> Czemu więc uczeni w Piśmie powiadają, że wpierw ma przyjść Eliasz?</em> (Ew. Mat. 17:10).</p>
<h4>Dni Eliasza</h4>
<p>Pojawienie się Eliasza przypomniało uczniom starożytną tradycję Żydów, która utrzymywała, że przed Mesjaszem przyjdzie Eliasz, aby przygotować Boży lud na przybycie Króla. Jest to tradycja bazująca na wizji proroka Malachiasza, który zapisał: <em>Oto Ja poślę wam proroka Eliasza, zanim przyjdzie wielki i straszny dzień Pana. I zwróci serca ojców ku synom, a serca synów ku ich ojcom, abym, gdy przyjdę, nie obłożył ziemi klątwą</em> (Ks. Mal. 3:23–24). Ta tradycja ma znaczenie także w dzisiejszych czasach. W pewnym momencie corocznie obchodzonej Paschy, podczas kolacji sederowej, każda rodzina żydowska otwiera drzwi, aby przywitać nadchodzącego Eliasza. Pozostawia się dla niego puste miejsce do siedzenia, na wypadek gdyby miał powrócić w tym roku.</p>
<p>Uczniowie zapytali więc Pana Jezusa, co On myśli na temat tej tradycji. Pan Jezus odpowiedział: <em>Rzeczywiście, Eliasz przyjdzie najpierw i odbuduje wszystkie rzeczy. Lecz Ja wam mówię, Eliasz już przyszedł i nie poznali go, ale zrobili z nim, co chcieli. Podobnie i Syn Człowieczy ucierpi z ich ręki</em> (Ew. Mat. 17:11–12, NKJV). Pan Jezus uczynił aluzję do podwójnego wypełnienia się przesłania dotyczącego służby Eliasza. Po pierwsze – gdy Jan Chrzciciel przygotował drogę dla Mesjasza przychodzącego po raz pierwszy. Po drugie – gdy Eliasz w przyszłości przyjdzie po raz drugi i „odbuduje wszystkie rzeczy”.</p>
<p>Jan Chrzciciel reprezentuje Eliasza w posłudze dla jego własnego pokolenia. Już wtedy, kiedy narodziny Jana zostały zakomunikowane jego ojcu, Zachariaszowi, Archanioł Gabriel powiedział o Janie jako o tym, który<em> pójdzie przed nim w duchu i mocy Eliaszowej, by zwrócić serca ojców ku dzieciom, [&#8230;] przygotowując Panu lud prawy</em> (Ew. Łuk. 1:17). Ktoś może zauważyć, że Jan Chrzciciel nie reprezentuje fizycznego powrotu Eliasza, ponieważ urodził się z ojca Zachariasza i matki Elżbiety. Jednak namaszczenie Duchem Eliasza było nad nim, co oznacza, że ten sam duch usługiwania, jaki działał w Eliaszu, spoczywał także na Janie Chrzcicielu.</p>
<p>Pan Jezus zaznaczył jednak, że usługa Jana Chrzciciela nie spowoduje „odbudowy wszystkich rzeczy”. Przeciwnie – „zrobili z nim, co chcieli”. Rzeczywiście, zaledwie miesiąc wcześniej Jan Chrzciciel został ścięty przez Heroda Tetrarchę na specjalne żądanie żony jego brata, Filipa (zob. Ew. Mat. 14). Pan Jezus wyjaśnił, że jeszcze nastąpi przyjście Eliasza w przyszłości, dla „odbudowy wszystkich rzeczy”. Tak więc pierwsze przyjście Mesjasza zostało poprzedzone przez Jana Chrzciciela, a usługiwanie obydwóch było związane z cierpieniem. Natomiast drugie przyjście Mesjasza będzie poprzedzone służbą Eliasza dla „odbudowy wszystkich rzeczy”.</p>
<p>Głównym powołaniem Jana Chrzciciela było przygotowanie ludu dla Pana. Podobnie będzie to Boże działanie w duchu Eliasza, aby przygotować Kościół i Izrael na to, co ma nadejść – Bóg ponownie pośle na świat Jezusa Chrystusa, <em>którego musi przyjąć niebo aż do czasu odnowienia wszechrzeczy</em> (Dz. Ap. 3:21).</p>
<h4>Ojcowie i synowie</h4>
<p>Istnieje bardzo wiele aspektów służby Eliasza, które można by było wymienić, np. jego działanie w pojedynkę na górze Karmel, kiedy był skonfrontowany z zatwardziałością Izraela. Eliasz usunął bałwochwalstwo w Izraelu i odbudował Boży ołtarz. Lecz jest jedno szczególne powołanie Eliasza, na które zwraca uwagę prorok Malachiasz. Jest ono tak istotne, że jeżeli nie zostanie wypełnione, ziemia będzie przeklęta. Przeczytajmy to więc jeszcze raz: <em>Oto Ja poślę wam proroka Eliasza, zanim przyjdzie wielki i straszny dzień Pana. I zwróci serca ojców ku synom, a serca synów ku ich ojcom, abym, gdy przyjdę, nie obłożył ziemi klątwą</em> (Ks. Mal. 3:23–24).</p>
<p>Odbudowa relacji ojców z ich dziećmi oraz dzieci z ich ojcami ma tak wielkie znaczenie dla Boga, że jeżeli nie nastąpi, będzie On musiał obłożyć ziemię klątwą. Relacja ojca z synem jest dla Boga świętością. Pierwsze przykazanie z obietnicą jest następujące:<em> Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie</em> (Ks. Wyj. 20:12).</p>
<p>Tutaj dostrzegamy, że relacja dzieci w odniesieniu do rodziców może być punktem zwrotnym w sprawie błogosławieństwa lub przekleństwa. Ma to także zastosowanie w relacji między pokoleniami wśród ludu Bożego. I dotyczy to nie tylko młodych ludzi, którzy mają uszanować pokolenia idące przed nimi – na których ramionach stoją. Dotyczy to także starszej generacji, tych, którzy także muszą być otwarci i rozszerzyć swoje serca dla nowych, często różnych podejść u osób młodych.</p>
<blockquote><p>W pismach nowotestamentowych określenie „ojcowie” odnosi się do minionych pokoleń ludu izraelskiego</p></blockquote>
<h4>Przysłowia o ojcach</h4>
<p>Jest ich wiele. Godny uwagi jest sposób, w jaki Nowy Testament używa słowa „ojciec” (z gr. patere, w l.mn.). To słowo występuje w pismach nowotestamentowych 53 razy, z których tylko 4 odnoszą się do naturalnego ojca (zob. List do Efez. 6:4; List do Kol. 3:21; List do Hebr. 11:23; 12:9). W pozostałych miejscach określenie „ojciec” dotyczy minionych pokoleń ludu izraelskiego, np.: <em>Jak powiedział do ojców naszych, do Abrahama i potomstwa jego na wieki</em> (Ew. Łuk. 1:55); <em>Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: Chleb z nieba dał im, aby jedli</em> (Ew. Jana 6:31); <em>Bóg Abrahama i Izaaka i Jakuba, Bóg ojców naszych, uwielbił Syna swego</em> (Dz. Ap. 3:13).</p>
<p>Jeden z wiodących rabinistycznych traktatów Talmudu nazywany jest Pirkei Avot, co oznacza „Przysłowia o ojcach”. W ten sam sposób autorzy Nowego Testamentu odnoszą się do wszystkich poprzednich pokoleń Izraela, od Abrahama do proroków – jako do „ojców”. My często mamy wrażenie, że dotyczy to szczególnie patriarchów. Apostoł Paweł stwierdza, że jednym z wielkich przywilejów nadanych Żydom – <em>do których należą ojcowie i z których pochodzi Chrystus według ciała</em> (List do Rzym. 9:5) – jest przynależność do ojców, na których opiera się egzystencja narodu żydowskiego. Apostoł Paweł zaznacza, że nawet jeśli naród żydowski jest w stanie buntu przeciw Bogu i uważa się go za wroga ewangelii, nie zostaje unieważniona Boża wierność do narodu wybranego – <em>są umiłowanymi ze względu na praojców</em> (List do Rzym. 11:28).</p>
<p>Jest coś zastanawiającego w życiu pierwszych apostołów. W Dziejach Apostolskich czytamy, jak Szczepan i Paweł (zob. Dz. Ap. 7 i 22) zostali skonfrontowani z wrogim tłumem Żydów, którzy chcieli ich ukamienować. Szczepan stał się pierwszym męczennikiem, a Paweł ocalał w czasie napadu. Obydwaj zwrócili się do zagniewanych Żydów w sposób wyjątkowy: Mężowie bracia i ojcowie, słuchajcie! (Dz. Ap. 7:2; 22:1). Obydwaj byli pełni bojaźni przed tymi, którzy ich nienawidzili, ale uszanowali ich jako Żydów, nazywając ich „ojcami”.</p>
<h4>Małe dzieci</h4>
<p>Jeżeli popatrzymy, jak Pan Jezus zwracał się do swoich uczniów, zauważymy, że często nazywał ich dziećmi (zob. Ew. Jana 21:5) albo nawet małymi dziećmi (zob. Ew. Jana 13:33). Podobnie we wczesnym Kościele apostołowie zwracali się do członków zboru, nazywając ich dziećmi (zob. 1 List do Kor. 4:14; List do Gal. 4:19; 1 Jana 2:1). Ten zwyczaj obserwujemy także już u Jana Chrzciciela, który mówił: <em>Powiadam wam bowiem, że Bóg może z tych kamieni wzbudzić dzieci Abrahamowi</em> (Ew. Mat. 3:9). Wielu nauczycieli Bożego Słowa uważa to za aluzję do Bożego planu, zgodnie z którym pewnego dnia doprowadzi On narody do błogosławieństwa Abrahamowego, obok Izraela. Apostoł Paweł pisze w Liście do Galacjan (3:7): <em>Z tego możecie poznać, że ci, którzy są z wiary, są synami Abrahama</em> (zob. List do Rzym. 9:7). Innymi słowy, Nowy Testament wskazuje na jasną różnicę pomiędzy naturalnymi potomkami Abrahama jako tymi, którzy należą do „ojców”, a Kościołem, czyli tymi, którzy są duchowymi „dziećmi”.</p>
<blockquote><p>Obecnie widzimy wiele znaków dających nadzieję, że nastał nowy etap historii relacji pomiędzy narodem żydowskim a chrześcijanami, które zmierzają ku naprawie</p></blockquote>
<h4>Odbudowa jest konieczna</h4>
<p>Papież Jan Paweł II nazwał Żydów „starszymi braćmi” dla Kościoła. Wierzę jednak, że bardziej stosownie jest ich określić „ojcami” dla Kościoła. Nie można podważyć, że wszystko, co nas definiuje jako chrześcijan, zostało nam dane przez naród żydowski. Biblia jest Księgą Żydów. Pan Jezus urodził się jako Żyd i umarł jako Król Żydów. Pierwsi apostołowie byli Żydami i na samym początku Kościół był wyłącznie żydowski.</p>
<p>Wracając do proroka Malachiasza, wyjaśnia on, że w czasach ostatecznych główna część służby Eliasza będzie polegała na zwróceniu serc ojców ku dzieciom i serc dzieci ku ich ojcom. I właśnie w tym tak pilnie potrzebna jest odbudowa. Istnieje bowiem historyczny przełom pomiędzy Kościołem a Żydami, który sięga aż do najwcześniejszych dni Kościoła. Nowy Testament podaje, że Kościół doznawał prześladowań ze strony braci żydowskich. Działo się tak nie tylko w Jerozolimie, w Izraelu (zob. Dz. Ap. 5:17), lecz także w Małej Azji (zob. Dz. Ap. 14:1) i w Grecji (zob. Dz. Ap. 17:5).</p>
<p>Kiedy większą część Kościoła zaczęli stanowić poganie, Kościół szybko zapomniał o żydowskich korzeniach swojej wiary. Kiedy jego władza rosła za panowania cesarza Konstantyna, Kościół zaczął prześladować Żydów. I tak przez 2000 lat historia relacji żydowsko-chrześcijańskich naznaczona jest nienawiścią i przelewem krwi. Żydzi byli zabijani przez krzyżowców w Europie i w Ziemi Świętej, torturowani w czasie hiszpańskiej inkwizycji. Ponad 70 lat temu w całej Europie byli poddawani gwałtownym pogromom przez Holokaust, w którym zginęło 6 mln Żydów, zabitych przez nazistów z Niemiec – kraju protestanckiej reformacji. Kościół przez wieki znieważał ojców swojej wiary i podsycał ogień chrześcijańskiego antysemityzmu.</p>
<p>Odbudowa i pojednanie są pilnie potrzebne, gdyż w przeciwnym razie, jak mówi Bóg, ziemia zostanie obłożona przekleństwem. Obecnie widzimy wiele znaków dających nadzieję, że nastał nowy etap historii relacji pomiędzy narodem żydowskim a chrześcijanami, które zmierzają ku naprawie. Formacja chrześcijańskiego przymierza w izraelskim Knesecie czy biuro w Yad Vashem niosą nadzieję. Na całym świecie powstają nowe ugrupowania relacji przyjaźni, w których Żydzi i chrześcijanie działają razem w kierunku lepszego zrozumienia i współpracy. W kościołach na całym świecie również widać bezprecedensowy entuzjazm dla Izraela i narodu żydowskiego. Odbywają się zjazdy solidarności z Izraelem. Na wszystkich kontynentach powstają nowe inicjatywy modlitwy o błogosławieństwo dla Izraela. To ekscytujący historyczny czas rozwoju. W 2013 r., w czasie Świąt Sukkot (Świąt Namiotów), Przewodniczący Światowego Kongresu Żydów, reprezentujący społeczność żydowską na całym świecie, nie tylko podziękował chrześcijanom za wsparcie, ale także wyraził zobowiązanie: „Kiedy wasze kościoły są palone na Bliskim Wschodzie, my, Żydzi, nie będziemy milczeć i stoimy razem z wami”. Takich słów nie można było usłyszeć przez wieki.</p>
<h4>W namaszczeniu Eliasza</h4>
<p>Dokładnie to powołanie mieści się w sercu służby Międzynarodowej Chrześcijańskiej Ambasady w Jerozolimie. Naprawianie wyłomów, leczenie ran, odbudowywanie drogi, aby móc nią przejść, a przez to przygotować drogę dla Mesjasza na Jego powtórne przyjście. Żydzi i chrześcijanie mogą się nadal nie zgadzać, kim jest Mesjasz, lecz nadchodzi czas, w którym obie strony odczują potrzebę zwrócenia swoich serc ku sobie nawzajem. Dla Żydów oznacza to rozpoznanie, że Kościół chrześcijański jest potomkiem ich własnej tradycji i wiary. Ludzie na całym świecie wysoko cenią osobistą relację z Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba. Wejść w tę relację można jedynie poprzez żydowskiego Mesjasza – Jezusa Chrystusa, którego Pan Bóg zesłał i o którym powiedział: <em>To za mało, że jesteś mi sługą, aby podźwignąć plemiona Jakuba i przywrócić oszczędzonych synów Izraela, więc ustanowiłem cię światłością pogan, aby moje zbawienie sięgało aż do krańców ziemi</em> (Ks. Izaj. 49:6). Dla Kościoła zaś najważniejsze jest, aby rozpoznać korzenie swojej wiary w narodzie żydowskim. Powinno to mieć miejsce z uwagi na szacunek dla ludu powołanego przez Boga. Poprzez ten lud Bóg dał światu swoje Słowo i Mesjasza, doprowadzając w ten sposób inne narody do przymierza i relacji z Bogiem Izraela. Brak rozpoznania pnia drzewa, które utrzymuje Kościół (zob. List do Rzym. 11:18), prowadzi do wiary bez właściwego fundamentu, a to może być zgubne.</p>
<p>Niezależnie od tego, czy Izrael odpowiada na naszą miłość i przyjaźń czy nie, nawet jeśli są oni wrogami Kościoła, musimy pamiętać, że Bóg miłuje ich ze względu na ich ojców i tak samo my powinniśmy. Jestem optymistyczny w wierze, że Pan Bóg nie obłoży ziemi przekleństwem, lecz Duch Pana obróci serca jednych ku drugim i będzie błogosławił Izrael oraz Kościół przez długie dni, w kraju i dziedzictwie, które nasz Pan, Bóg, nam daje.</p>
<h6>Tłumaczenie: Józef Pieszka</h6>
<h6>Artykuł ukazał się w „Word from Jerusalem”, czasopiśmie wydawanym przez ICEJ; więcej informacji na www.icej.org.</h6>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/misja-eliasza/">Misja Eliasza</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/misja-eliasza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Paradoks Izraela</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/paradoks-izraela/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/paradoks-izraela/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Aug 2015 10:03:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2013/4 (zima)]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<category><![CDATA[Jürgen Bühler]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=179</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kiedy czytamy 3 rozdział Listu do Rzymian, możemy mieć wrażenie, że apostoł Paweł albo się zapomniał, albo był w pewnym zamieszaniu, ponieważ dwukrotnie w tym rozdziale zadaje bardzo podobne pytanie: „Czymże więc góruje Żyd?” oraz: „Czy więc Żydzi przewyższają chrześcijan?”. Na te prawie identyczne pytania podaje nam dwie odpowiedzi – tak różne od siebie, jak [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/paradoks-izraela/">Paradoks Izraela</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy czytamy 3 rozdział Listu do Rzymian, możemy mieć wrażenie, że apostoł Paweł albo się zapomniał, albo był w pewnym zamieszaniu, ponieważ dwukrotnie w tym rozdziale zadaje bardzo podobne pytanie: „Czymże więc góruje Żyd?” oraz: „Czy więc Żydzi przewyższają chrześcijan?”. Na te prawie identyczne pytania podaje nam dwie odpowiedzi – tak różne od siebie, jak to tylko możliwe.</p>
<h4>Jedno pytanie, dwie odpowiedzi</h4>
<p>We wstępnych słowach tego rozdziału apostoł Paweł zadaje pierwsze pytanie: <em>Czymże więc góruje Żyd? Albo co za pożytek jest z obrzezania?</em> I daje odpowiedź bardzo jednoznaczną i absolutnie pozytywną: <em>[Pożytek] wielki pod każdym względem</em> (List do Rzym. 3:1–2). I ta odpowiedź jest afirmowana, mocno podkreślana przez wszystkich przyjaciół Izraela. Należą do nich ci, którzy zgadzają się, że Żydzi nadal są wyjątkowym narodem i nadal mają wielkie znaczenie dla Boga, a wspieranie ich ma wielką wagę. Jednak już osiem wersetów dalej apostoł Paweł zadaje podobne pytanie: <em>Cóż więc, czy Żyd przewyższa Greka [poganina]?</em> (List do Rzym. 3:9, parafraza). Oryginalny grecki tekst pozwala nam przeczytać ten fragment następująco: „Czy my, Żydzi, przewyższamy wierzących wywodzących się pogan?”.</p>
<p>W tym momencie odczuwamy pokusę, by przypomnieć apostołowi Pawłowi, że przecież kilka wersetów wcześniej już zadał to pytanie. Czy więc się zapomniał? Czy potrzebuje powtórzyć swoje wcześniejsze słowa? Zaskakująca odpowiedź apostoła Pawła wprowadza nas w zupełną konsternację. Jakby zupełnie zaprzecza on swojej pierwszej, pozytywnej wypowiedzi, odpowiadając tym razem: <em>Wcale nie!</em> Podaje nam więc dwie odpowiedzi na to samo pytanie: „Przewyższa we wszystkim” i „W niczym nie przewyższa”. Co stało się z apostołem Pawłem pomiędzy wersetem 1 i 9, że tak radykalnie zmienił zdanie?</p>
<h4>Kościół podzielony</h4>
<p>Prawdą jest, że te dwie zupełnie sprzeczne odpowiedzi w dużej mierze określają dzisiejsze miejsce Kościoła w nastawieniu do Izraela. Kiedy dziś zapytamy wykładowców w szkołach biblijnych, pastorów, księży oraz członków Kościoła: Co wyróżnia Izrael? Z jakiego powodu Izrael i Żydzi mają takie szczególne znaczenie? Postawy ludzi błyskawicznie się spolaryzują. Jedna grupa powie: „Są szczególni pod każdym względem! Tak, Kościół powinien wspierać Izrael!”. Druga grupa wskaże z naciskiem: „Nic bardziej błędnego! Oni potrzebują Jezusa dokładnie w ten sam sposób jak wszyscy ludzie na ziemi! Nic ich nie wyróżnia!”. Nie ma dziś innego zagadnienia, co do którego Kościół byłby bardziej podzielony, niż kwestia Żydów i Izraela. Doświadczamy tego również bardzo wyraźnie w Kościele w Europie.</p>
<blockquote><p>Jeśli chrześcijanin nie bierze pod uwagę dwóch stron medalu, dwóch odpowiedzi, nie będzie w stanie pojąć paradoksu Izraela</p></blockquote>
<h4>Dwie strony medalu</h4>
<p>Dwie strony mają rację. Problem powstaje wtedy, kiedy wierzący wybierają jedną odpowiedź, odrzucając drugą. Wielu chrześcijańskich przyjaciół Izraela zna na pamięć fragment Listu do Rzymian 3:1–2. Ale zmagają się z zaakceptowaniem drugiej odpowiedzi apostoła Pawła, z wiersza 9. Z kolei druga grupa w Kościele z całą pasją serca zgadza się z drugą odpowiedzią (3:9), ale równie trudno jej przyjąć pierwszą odpowiedź apostoła. Prawda natomiast polega na tym, że apostoł Paweł nie zaprzecza sam sobie. Wyjaśnia nam dwie strony tego samego medalu. Jeśli chrześcijanin nie bierze pod uwagę tych dwóch stron medalu, dwóch odpowiedzi, nie będzie w stanie pojąć tego paradoksu Izraela. I zrozumieć go w taki sposób, w jaki apostoł Paweł rzeczywiście tłumaczy Boży punkt widzenia. Te dwie odpowiedzi nie zaprzeczają sobie, ale raczej uzupełniają się nawzajem.</p>
<p>Pierwsza odpowiedź apostoła Pawła mocno podkreśla i afirmuje powołanie Izraela, jego etniczną tożsamość nadaną przez Boga. Z drugiej strony podkreśla, że nieobrzezani poganie, którzy prowadzą uświęcone życie dla Boga, mogą być bardziej „żydowscy” niż wielu naturalnych potomków Abrahama.</p>
<h4>Boży osobisty sekretarz</h4>
<p>W dalszej kolejności apostoł Paweł tłumaczy, że rzeczywiście nadal istnieje narodowe powołanie Żydów, które różni się od powołania każdego innego narodu.<em> [Żydom] zostały powierzone wyrocznie Boże</em> (w. 2). Biblia jest bardzo żydowskim dokumentem. Została spisana przez Żydów i w ogromnej mierze zachowana dzięki nim, w jej oryginalnym języku. Spisującymi Pismo Święte byli hebrajscy prorocy, królowie, pasterze i kapłani. Kiedy zapisywali to, co Bóg wkładał w ich serca, z pewnością nie mieli świadomości, że spisują największy bestseller wszech czasów, który ostatecznie zostanie przetłumaczony na tysiące języków. Poruszającym tego przykładem jest prorok Jeremiasz. Bóg powołuje tego proroka, by zapisał przesłanie dla Jehojachima, króla Izraela (Ks. Jer. 36). Prorok posyła swojego sługę Barucha, by dostarczył zapisany zwój do adresata. Jednak okazuje się, że królowi nie podoba się to wezwanie do pokuty, spisane przez jakiegoś tam widzącego proroka, po czym wrzuca ten zwój do ognia. Kiedy Baruch wraca do Jeremiasza i przedstawia mu, co się wydarzyło – poselstwo nie zostało dobrze przyjęte w pałacu króla i zwój spalono – Jeremiasz ma prawo czuć się rozczarowany. Jednak Bóg nakazuje mu ponownie spisać to samo przesłanie, na nowym zwoju. Dlaczego? Ponieważ to przesłanie było przeznaczone nie tylko dla ówczesnego króla Izraela, ale również dla prezydenta Rosji, dla sprzedawcy samochodów w Oklahomie, dla pielęgniarki w Berlinie i dla studenta prawa w Manili. Biblia jest globalnym przesłaniem, które ma pokazać całej ludzkości Bożą drogę. To przesłanie zostało dane ludzkości poprzez ręce narodu żydowskiego.</p>
<p>Malcolm Hedding, poprzedni dyrektor ICEJ (Międzynarodowej Chrześcijańskiej Ambasady w Jerozolimie), często powtarzał, że Izrael jest Bożym osobistym sekretarzem. Pismo mówi: <em>[Bóg] oznajmił swe słowo Jakubowi, ustawy swe i prawa Izraelowi. Nie uczynił tak żadnemu ludowi, dlatego nie znają jego praw</em> (Psalm 147:19–20). Żaden inny naród nie otrzymał tego przywileju. Chociażby z tego jednego powodu Izrael zasługuje na nasz niekończący się, wieczny szacunek.</p>
<h4>Żydowski Mesjasz</h4>
<p>Jednak nie tylko zapisane Słowo Boże przyszło do nas z narodu żydowskiego, ale również Słowo, które stało się ciałem (zob. Ew. Jana 1:14), Ten, którego Imię <em>brzmi: Słowo Boże</em> (Obj. Jana 19:13) – Jezus – narodził się jako Żyd.</p>
<p>Dobrze pamiętam rozmowę z pewnym chrześcijaninem w Bawarii, który podszedł do mnie po niedzielnym nabożeństwie: „Zgadzam się, że Jezus urodził się jako syn Matki Żydówki. Kiedy przebywał na ziemi, był w pełni Żydem – podsumował. – Ale, Panie Juergen, zapomniał Pan, że Jezus po swoim zmartwychwstaniu otrzymał nowe, uwielbione ciało. W tym nowym ciele zasiada teraz w Niebie jako obywatel świata, bez konkretnej narodowości”. Muszę wyznać, że zrobiło to na mnie wrażenie – pomyśleć o Jezusie jako o osobie nieposiadającej narodowości. Taki „Uniwersalny brat w Niebie. Bez narodowości”. Jednak mimo że zabrzmiało to bardzo intrygująco, niestety nie jest to prawdą biblijną. Ostatnie słowa wypowiedziane przez Pana Jezusa, zapisane w ostatniej księdze Biblii, brzmią: <em>Ja, Jezus, wysłałem anioła mego, by poświadczył wam to w zborach. Jam jest korzeń i ród Dawidowy, gwiazda jasna poranna</em> (Obj. Jana 22:16).</p>
<p>Czy nie jest to zadziwiające? Do ostatniej strony Biblii Jezus nadal podkreśla, że nawet będąc w Niebie, mając nowe, uwielbione ciało, pozostaje <em>Lwem z pokolenia Judy, z korzenia Dawidowego</em> (zob. Obj. 5:5), potomkiem żydowskiego króla z Jeruzalemu. To jest kolejna kwestia, która zasługuje na najwyższy rodzaj szacunku i wdzięczności.</p>
<h4>Nieodwołalne powołanie</h4>
<p>Od samego początku Bóg definiuje DNA Izraela poprzez powołanie dane Abrahamowi: <em>będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi</em> (Ks. Rodz. 12:3b). To niezwykłe powołanie tłumaczy, że Bóg wybrał naród żydowski nie dla niego samego, ale by był błogosławieństwem dla całego świata. I właśnie to apostoł Paweł podkreśla w odpowiedzi na pierwsze pytanie: <em>Czymże więc góruje Żyd? [&#8230;] Przede wszystkim [tym], że im zostały powierzone wyrocznie Boże.</em></p>
<p>Apostoł Paweł zdaje sobie sprawę, że wielu natychmiast wytoczy mu przeciwny argument. „Pawle, czy zapomniałeś, że Żydzi nie przyjęli swojego Mesjasza?”. Paweł konfrontuje dokładnie tę postawę w następnym wersecie: <em>Bo co z tego, że niektórzy nie uwierzyli? Czyż niewierność ich zniweczy wierność Bożą?</em> (List do Rzym 3:3). Czy niewierność Izraela może odwołać Boże przymierze z tym narodem? Czy to, że odrzucili Mesjasza, spowodowało zmianę w Bożym nastawieniu do Izraela? Czy ich nieposłuszeństwo sprawiło, że Kościół został powołany, by zastąpić Izrael jako Boży lud?</p>
<p>Apostoł Paweł nie bawi się w dyplomację. Mówi wprost:<em> Z pewnością nie! Wszak Bóg jest wierny, a każdy człowiek jest kłamcą</em> (List do Rzym. 3:4a). Bóg nigdy nie zmienił zdania, jeśli chodzi o powołanie Izraela. Nawet jeśli Żydzi byli prześladowcami Kościoła i wrogami ewangelii, Bóg nadal traktuje ich jako umiłowanych, ze względu na praojców: <em>Co do ewangelii, są oni nieprzyjaciółmi Bożymi dla waszego dobra, lecz co do wybrania, są umiłowanymi ze względu na praojców. Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże</em> (List do Rzym. 11:28–29). Bez wątpienia Bóg jest Bogiem, który dotrzymuje przymierza.</p>
<h4>„Wcale nie”</h4>
<p>Biorąc pod uwagę to wszystko, co zostało do tej pory wymienione – jakim cudem apostoł Paweł odpowiada, że Żydzi wcale nie przewyższają nas, chrześcijan, wywodzących się z pogan? Kiedy Paweł odpowiada na pierwsze pytanie w tak pozytywny sposób, odnosi się do powołania całego Izraela – jako narodu. Przy drugim pytaniu przechodzi natomiast na poziom indywidualnej jednostki. To pytanie można sformułować w następujący sposób: Rozpoznając powołanie Izraela jako narodu oraz nieodwołalne Boże obietnice dla Izraela, czy daje to Żydowi jako jednostce przewagę nad chrześcijaninem wywodzącym się z pogan? Wyrażając to jeszcze inaczej: Czy Żydzi idą prosto do Nieba tylko dlatego, że są naturalnymi potomkami Abrahama, narodem wybranym? I tutaj apostoł Paweł daje bardzo jednoznaczną odpowiedź: <em>Wcale nie!</em> (w. 9).</p>
<p>Niemiecka kanclerz Angela Merkel w swoim ostatnim przemówieniu do księży i liderów chrześcijańskich powiedziała: „Przed Bogiem nie jestem kanclerzem, lecz osobą”. To jest dokładnie to, co apostoł Paweł mówi w stosunku do Żydów. Niezależnie od ich unikalnego, uprzywilejowanego, kolektywnego powołania jako narodu, przed Bogiem każdy Żyd staje w takiej samej pozycji jak każda inna osoba na świecie. Przez Boga traktowany jest na równi z każdym innym człowiekiem.</p>
<blockquote><p>Apostoł Paweł nie zaprzecza sam sobie. Wyjaśnia nam dwie strony tej samej kwestii, które uzupełniają się nawzajem</p></blockquote>
<h4>Wszyscy zgrzeszyli</h4>
<p>Apostoł Paweł tłumaczy tę kwestię, powołując się na konkretne fragmenty Pism. Najmocniejsze stwierdzenie znajduje w Księdze Psalmów. Wypowiedziane zostało przez największego króla w całej historii Izraela, króla Dawida: <em>Pan spogląda z niebios na ludzi, aby zobaczyć, czy jest kto rozumny, który szuka Boga. Wszyscy odstąpili, wespół się splugawili. Nie ma, kto by dobrze czynił, nie ma ani jednego</em> (Psalm 14:2–3). Mając to w pamięci, Paweł dochodzi do meritum swojej argumentacji i najistotniejszego przesłania ewangelii: <em>Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej, i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie, którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej</em> (List do Rzym. 3:22–25). A zatem bycie Żydem nie oznacza automatycznie wstępu do Nieba, lecz wymaga przebaczenia grzechów, tak jak w przypadku każdej innej osoby na świecie.</p>
<h4>Klucz do błogosławieństwa</h4>
<p>Wracając do sedna sprawy: <em>Czymże więc góruje Żyd?</em> Obydwie odpowiedzi są poprawne. Albo jaki ma pożytek z tego, że jest Żydem? <em>Wielki pod każdym względem.</em> Z powodu wyjątkowego narodowego powołania, które Bóg złożył na swój naród. Żydzi zostali nieodwołalnie powołani, by błogosławić całą ludzkość poprzez Boże Słowo oraz Mesjasza. W związku z tym Kościół wywodzący się z pogan powinien uznać siebie jako dłużnika względem Żydów i błogosławić ich, odwzajemniając się za te błogosławieństwa (List do Rzym. 15:27). Natomiast jeśli chodzi o osobiste zbawienie, to prawdą jest, co pewien pastor powiedział mi kiedyś pewnego niedzielnego poranka: „Żydzi to są normalni ludzie, tak jak wszyscy inni, którzy potrzebują zbawienia”. Podsumowując, apostoł Paweł nie zaprzeczał samemu sobie, ale ukazał nam zrównoważoną perspektywę bardzo złożonej kwestii. Wszyscy powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby zrozumieć jego tok myśli i za nim podążać. Jeśli odniesiemy w tym sukces, Kościół nie będzie już taki podzielony na te dwa obozy, które nazywają się: „Pod każdym względem” i „Wcale nie”.</p>
<p>Jeśli pojmiemy, co oznaczają te dwie strony jednego medalu, może się to okazać potężnym i bardzo potrzebnym, milowym krokiem, by te dwie grupy doprowadzić do wspólnego wyznania. To stanie się nie tylko ogromnym błogosławieństwem dla Izraela, ale też wielkim błogosławieństwem dla Kościoła. Niech Bóg nam w tym pomoże.</p>
<h6>Tłumaczenie: Alina Wieja</h6>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/paradoks-izraela/">Paradoks Izraela</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/paradoks-izraela/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
