<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Izabela Nauman &#8211; Nasze Inspiracje</title>
	<atom:link href="https://naszeinspiracje.com/archiwa/autorzy/izabela-nauman/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszeinspiracje.com</link>
	<description>Magazyn online</description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 Aug 2015 09:09:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Domowa edukacja – a co na to nauczyciele?</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2011/domowa-edukacja-co-na-nauczyciele/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2011/domowa-edukacja-co-na-nauczyciele/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Aug 2015 11:18:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2011/4 (zima)]]></category>
		<category><![CDATA[Izabela Nauman]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=872</guid>

					<description><![CDATA[<p>Do edukacji, podobnie jak do wychowania, nie musimy podchodzić intuicyjnie. Jako ludzie wierzący odnajdujemy wskazówki w Słowie Bożym. Warto też korzystać ze sprawdzonej wiedzy pedagogicznej zgodnej z naszymi przekonaniami. Powinniśmy rozwijać swój warsztat umiejętności wychowawczych, bo rodzic jest pierwszym, najważniejszym wychowawcą i zna swoją pociechę najlepiej. Jest również odpowiedzialny za rozwój duchowy dziecka. Nie ma [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2011/domowa-edukacja-co-na-nauczyciele/">Domowa edukacja – a co na to nauczyciele?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Do edukacji, podobnie jak do wychowania, nie musimy podchodzić intuicyjnie. Jako ludzie wierzący odnajdujemy wskazówki w Słowie Bożym. Warto też korzystać ze sprawdzonej wiedzy pedagogicznej zgodnej z naszymi przekonaniami. Powinniśmy rozwijać swój warsztat umiejętności wychowawczych, bo rodzic jest pierwszym, najważniejszym wychowawcą i zna swoją pociechę najlepiej. Jest również odpowiedzialny za rozwój duchowy dziecka. <strong>Nie ma lepszego wpływu wychowawczego niż spójność tego, co się mówi o Bogu i Słowie Bożym, z tym jak rodzic żyje</strong>.</p>
<p>Bardzo ważną kwestią będzie również stworzenie dziecku licznych możliwości rozwijania kompetencji społecznych. Uczeń ma w klasie takich możliwości bardzo wiele: uczy się funkcjonowania w grupie, w relacjach z różnymi dziećmi, poznaje siebie, swoje mocne i słabe strony. Ćwiczy sztukę mówienia „nie” i rozwiązywania trudnych sytuacji. Uczniowie klas I–III bardzo często pracują w grupach: przygotowując scenki, projekty, wspólne prace plastyczne. Zdobywają cenne umiejętności funkcjonowania w zespole, niezbędne w późniejszych etapach edukacji oraz w dorosłym życiu.</p>
<p><strong>Warto spojrzeć na temperament naszej pociechy</strong>. Są dzieci o temperamencie sangwinicznym, które potrzebują pracować w grupie. Czują się tam jak ryba w wodzie i zdecydowanie wolą przebywać w klasie niż uczyć się indywidualnie. W przypadku dziecka, które ma problemy w kontaktach społecznych lub jest nieśmiałe, funkcjonowanie tylko z rodzicem w ramach homeschoolingu – nie pomaga w rozwiązaniu jego problemu. Takim dzieciom potrzebna będzie grupa oraz stworzenie wielu sytuacji przełamania w kontaktach z rówieśnikami, a także pomoc ze strony mądrego i wrażliwego wychowawcy, pedagoga czy psychologa. Uczeń w sytuacjach szkolnych zachowuje się inaczej niż w domu. Ma okazję funkcjonować w innych rolach, poznaje siebie w nowych sytuacjach. Ma wiele możliwości prezentowania siebie, wyrażania poglądów na forum klasy i zmierzenia się z tym, jak inni go postrzegają. To bardzo cenny trening umiejętności społecznych.</p>
<p><strong>Istotną kwestią dla rozwoju dzieci</strong> w tym wieku jest poznawanie otaczającego świata i pobudzanie ich ciekawości poznawczej. Młodemu człowiekowi potrzebne jest zrozumienie tożsamości i wartości własnej rodziny i jej poglądów oraz świadomość, że są ludzie, którzy myślą i żyją inaczej. Niepowtarzalną rolą rodzica jest tłumaczenie i omawianie otaczającego nas świata. Uchroni to dziecko od strachu przed niełatwą rzeczywistością. Więcej, uodporni je i wskaże, jak czynić sobie ziemię poddaną (Ks. Rodz. 1:28).</p>
<p>Zagrożeniem wynikającym z edukacji domowej może być zawężenie obrazu świata tylko do kontekstu własnej rodziny i kościoła. Wydaje się, że kształtowanie postawy otwartości do drugiego człowieka, niezależnie od jego poglądów, oraz poznawanie obyczajów danej kultury może stanowić największe wyzwanie dla formuły edukacji domowej.</p>
<p>Warto odkrywać zdolności dziecka: muzyczne, plastyczne, aktorskie itp. Należy też rozwijać jego kreatywność czy zdolności naukowe. Nie ma co się oszukiwać, że rodzic, któremu „słoń na ucho nadepnął”, rozwinie muzykalność dziecka. I nie musi. Wiemy, że spotkanie na swej drodze dobrego pedagoga może być gwarancją sukcesu w danej dziedzinie. Tacy nauczyciele są i warto ich szukać.</p>
<p><strong>Szkoła, która gromadzi mądrych i wrażliwych pedagogów-pasjonatów</strong> o wysokich kompetencjach społecznych, zdecydowanie wspiera rodziców w wychowaniu. Pozytywnie wpływa na społeczny, poznawczy i emocjonalny rozwój uczniów. Dostrzega ich zdolności i mocne strony, traktując dzieci indywidualnie i podmiotowo. W przypadku szkoły chrześcijańskiej dodatkowym atutem będzie przekazanie światopoglądu i wartości zgodnych ze Słowem Bożym. Wartości spójnych z poglądami rodziców, w których nauczyciele są ludźmi godnymi zaufania, wiernymi swoim przekonaniom.</p>
<p>Realia dzisiejszego świata zmuszają obydwoje rodziców do pracy zarobkowej. Taka sytuacja nie daje najczęściej możliwości wyboru między edukacją szkolną a domową. Nie każdy rodzic jest też pedagogiem z powołania i nie musi nim być. Jeśli jednak mamy takie możliwości i decydujemy się na homeschooling, bądźmy przygotowani, by zapewnić naszym dzieciom pełnowartościową edukację na wysokim poziomie – po to, by w przyszłości bez problemu poradziły sobie na wyższych jej szczeblach.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2011/domowa-edukacja-co-na-nauczyciele/">Domowa edukacja – a co na to nauczyciele?</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2011/domowa-edukacja-co-na-nauczyciele/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
