<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Estera Wieja &#8211; Nasze Inspiracje</title>
	<atom:link href="https://naszeinspiracje.com/archiwa/autorzy/estera-wieja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszeinspiracje.com</link>
	<description>Magazyn online</description>
	<lastBuildDate>Tue, 25 Apr 2023 09:22:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Jak zrozumieć żydowski kalendarz</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/jak-zrozumiec-zydowski-kalendarz/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2021 16:47:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2021/2 (wiosna)]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Wieja]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2951</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pascha od tysiącleci jest jednym z najważniejszych świąt w tradycji żydowskiej. Wiemy, że i sam Pan Jezus spożył posiłek paschalny ze Swoimi uczniami. Ten świąteczny wieczór został zapamiętany w tradycji chrześcijańskiej jako Ostatnia Wieczerza, gdyż poprzedzała wydanie Pana Jezusa w ręce Rzymian i Jego ukrzyżowanie następnego dnia. Wylanie Ducha Świętego, ważne wydarzenie w historii kościoła, [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/jak-zrozumiec-zydowski-kalendarz/">Jak zrozumieć żydowski kalendarz</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pascha od tysiącleci jest jednym z najważniejszych świąt w tradycji żydowskiej. Wiemy, że i sam Pan Jezus spożył posiłek paschalny ze Swoimi uczniami. Ten świąteczny wieczór został zapamiętany w tradycji chrześcijańskiej jako Ostatnia Wieczerza, gdyż poprzedzała wydanie Pana Jezusa w ręce Rzymian i Jego ukrzyżowanie następnego dnia.</p>
<p>Wylanie Ducha Świętego, ważne wydarzenie w historii kościoła, wydarzyło się również w żydowskie święto, Dzień Pięćdziesiątnicy, czyli Szawuot. Święto Szawuot obchodzone jest 50 dni po pierwszym dniu Paschy. Chrześcijańska Pięćdziesiątnica przypada 50 dni po ukrzyżowaniu. Zatem, skoro wszyscy odliczamy 50 dni od Paschy do Pięćdziesiątnicy, dlaczego – jako żydzi i chrześcijanie – nie obchodzimy obu świąt tego samego dnia?</p>
<h3>ŻYDOWSKI KALENDARZ: SŁOŃCE CZY KSIĘŻYC?</h3>
<p>Hebrajska miara czasu różni się od kalendarza gregoriańskiego (którego powszechnie używamy na świecie). W skrócie możemy wytłumaczyć to tak. Kalendarz gregoriański jest kalendarzem słonecznym, co oznacza, że pory roku wynikają z ruchu ziemi wokół słońca. Według kalendarza gregoriańskiego mamy teraz rok 2020, a każdy nasz rok rozpoczyna się 1 stycznia.</p>
<p>Kalendarz hebrajski jest księżycowy, co oznacza, że każdy miesiąc jest określany przez fazy księżyca. Biblijnie, rok zaczynał się wczesną wiosną, po tym, jak Pan Bóg powiedział, że miesiąc Paschy będzie pierwszym miesiącem roku (Ks. Wyjścia 12:2). We współczesnym Izraelu wejście w nowy rok ma miejsce wczesną jesienią, w Święto Trąb (Rosz HaSzana &#8211; głowa roku).</p>
<p><strong>Patrząc na żydowski kalendarz zobaczymy, że lada dzień wejdziemy w rok 5781. W kalendarzu gregoriańskim w tym roku Rosz HaSzana przypada na 19-20 września.</strong></p>
<p>Jednak kalendarze hebrajski i chrześcijański różnią się między sobą nie tylko pomiarem lat. Wiemy już, że „Nowy Rok” w naszych kulturach występuje o różnych porach roku. Czy na inne miary czasu patrzymy podobnie? Kiedy dla każdego z nas rozpoczyna się nowy dzień, nowy tydzień i nowy miesiąc?</p>
<h3>DZIEŃ</h3>
<p>W odróżnieniu od powszechnej zmiany daty (dnia) o północy, w hebrajskiej kulturze dzień trwa od jednego zachodu słońca do następnego. Definicja ta jest zakorzeniona w biblijnym opisie święta Jom Kipur w Księdze Kapłańskiej 23:32, które trwało „od wieczora do wieczora”. To zrozumienie dnia jest nadal uznawane we współczesnym Izraelu.</p>
<p>To tłumaczy, dlaczego rozpoczęcie najświętszego dnia tygodnia w Izraelu – Szabatu, który słusznie jest rozumiany jako sobota – jest obchodzone już w piątek wieczorem. To znaczy także, że szabat kończy się o zachodzie słońca w sobotę i wieczorem tego samego dnia Izrael rozpoczyna nowy tydzień. Nierzadko rząd izraelski organizuje konferencje prasowe w sobotni wieczór, a sklepy i restauracje rozpoczynają przyjmować klientów.</p>
<h3>TYDZIEŃ</h3>
<p>Kiedy Bóg stworzył świat, zrobił to w sześć dni. Szóstego dnia Bóg stworzył mężczyznę i kobietę i polecił im uprawiać ziemię. Zanim jednak mieli szansę zapanować nad stworzeniem, nadszedł dzień siódmy &#8211; szabat. Adam i Ewa rozpoczęli swoje życie społecznością ze swoim Stwórcą.</p>
<p>Ze względu na historię stworzenia w języku hebrajskim dni tygodnia nazwane są po prostu: Dzień pierwszy, dzień drugi, dzień trzeci itd., kończąc na szabacie &#8211; dniu siódmym. Ilekroć mieszkańcy innych krajów debatują, kiedy rozpoczyna się tydzień, czy w niedzielę czy w poniedziałek, w Izraelu nie ma co do tego wątpliwości. Niedziela dosłownie nazywa się Jom Riszon – Dzień Pierwszy.</p>
<h3>MIESIĄC</h3>
<p>Jak zauważyliśmy do tej pory, Biblia bardzo szczegółowo liczy dni, miesiące i lata. Na każde święto Bóg wybrał określony czas w swoim kalendarzu. Co więcej, Bóg poinstruował Izraelitów, aby zwracali uwagę także na początek każdego miesiąca.</p>
<p>Rosz Hodesz, czyli głowa miesiąca, pokrywa się z nowiem księżyca i jest świętem rozpoczynającym każdy miesiąc. Na przestrzeni dziejów obserwowanie faz księżyca pomogło Hebrajczykom rozpoznawać wyznaczone czasy nakazane przez Pana. Zatem oglądanie nocnego nieba i świętowanie nowiu księżyca było sposobem na śledzenie czasu i pilnowanie świąt.</p>
<h3>ROK</h3>
<p>Liczenie lat według kalendarza hebrajskiego jest procesem nieco <a href="http://www.izrael.badacz.org/kultura/kalendarz.html">skomplikowanym</a>. Lata przestępne w Izraelu nie mają dodatkowego dnia, ale dodatkowy miesiąc! Ponadto, lata przestępne występują siedem razy w cyklu 19-miesięcznym. Dodatkowy miesiąc nazywany jest drugim Adar, więc niektórzy Żydzi obchodzą święto Purim dwukrotnie, ponieważ przypada na „zwykły” miesiąc Adar.</p>
<p>W żydowskim kalendarzu co siódmy rok jest rokiem szabatnim (Shmita). Wówczas część ziemi ma leżeć odłogiem, zgodnie z rotacją rolniczą. Ponadto, pod koniec siedmiu cykli siedmiu lat, czyli po 49 latach, rozpoczyna się Rok Jubileuszowy. Ten 50-ty rok jest czasem wielkich celebracji, dziękowania Bogu za Jego dobrość, umarzania długów i wypuszczania więźniów na wolność.</p>
<h3>ŻYDOWSKI KALENDARZ I SERCE MĄDROŚCI</h3>
<p>Odkrywanie tego innego podejścia do czasu i liczenia dni może być dla każdego z nas ekscytujące. Żydowski kalendarz może nam dać nowe spojrzenie na bieg historii. Wtedy ta może stać się na nowo fascynująca. Bóg objawił nam w Swoim Słowie, że chociaż On w tajemniczy sposób działa poza naszymi ramami czasowymi, to równocześnie pracuje z nami w ich obrębie. Uczy nas rozpoznawać czasy i pory, abyśmy byli czujni.</p>
<p>W jednym ze swoich psalmów Mojżesz pięknie to wyraża, prosząc Pana: „Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy posiedli mądre serce”. (Ps 90:12). Niezależnie od kalendarza, którym się posługujemy, Bóg uczy nas celebrować Jego cuda o wyznaczonych porach, a także wypatrywać drugiego przyjścia Jego Syna.</p>
<h6>Pierwsza wersja artykułu ukazała się w języku angielskim na stronie <a href="https://firm.org.il/">www.firm.org.il</a>.<br />
Wykorzystano za pozwoleniem.<br />
Tłumaczenia dokonała autorka.</h6>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/jak-zrozumiec-zydowski-kalendarz/">Jak zrozumieć żydowski kalendarz</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwsza Pascha i krytyczny &#039;Dzień Przed&#8217;</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/pierwsza-pascha/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2020 11:05:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2020/1 (wiosna)]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Wieja]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2872</guid>

					<description><![CDATA[<p>Minęło prawie trzy i pół tysiąca lat od wyjścia Izraelitów z Egiptu &#8211; a jednak pierwsza Pascha zapisała się w historii ludzkości na zawsze. Pamiętamy z Pisma (albo z bajki Książę Egiptu lub z filmu 10 Przykazań), że to wyjście nie było takie proste. Pościg, przejście przez morze, dużo narzekania i jeszcze więcej cudów. Jednak [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/pierwsza-pascha/">Pierwsza Pascha i krytyczny &#039;Dzień Przed&#8217;</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Minęło prawie trzy i pół tysiąca lat od wyjścia Izraelitów z Egiptu &#8211; a jednak pierwsza Pascha zapisała się w historii ludzkości na zawsze. Pamiętamy z Pisma (albo z bajki Książę Egiptu lub z filmu 10 Przykazań), że to wyjście nie było takie proste. Pościg, przejście przez morze, dużo narzekania i jeszcze więcej cudów.</p>
<p>Jednak dzisiaj, a konkretniej dzisiaj wieczorem, nie wspominamy samego wyjścia. Tak, rozpoczynamy święto <a href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/kazimierz-barczuk/kiedy-symbol-stal-sie-rzeczywistoscia/">Paschy</a>, to znaczy, że obchodzimy krytyczny DZIEŃ PRZED.</p>
<p>Kolacja paschalna czyli Seder (hebr. Porządek) Paschalny rozpoczyna tygodniowe święto Paschy. W Izraelu zwykle wokół sederowego stołu gromadzą się całe, wielkie rodziny. Nierzadko do domu zaprasza się także dalszych krewnych oraz gości, o których Biblia pięknie mówi „obcy przybysze”. Żydzi świętują wspólnie, bo im więcej tym weselej, łatwiej się śpiewa i więcej się zje.</p>
<h3>Dzisiaj będzie inaczej</h3>
<p>Z powodu panującej pandemii <a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/blizej-boga/gdy-swiat-staje-na-glowie/">Covid-19</a>, którą Izrael potraktował bardzo poważnie już na początku marca, z każdym tygodniem obowiązuje nas coraz więcej ograniczeń. W minionym tygodniu wprowadzono zarządzenia, typu: nie więcej niż dwie osoby w samochodzie, zakupy może robić tylko jedna osoba z domostwa, a od domu pieszo nie powinno się oddalać dalej niż na 100 metrów.</p>
<p>W tym tygodniu nowe ograniczenia zaczęły przypominać coś, co gdzieś już kiedyś słyszeliśmy. 14 dnia miesiąca Nisan (czyli dzisiaj) o zachodzie słońca wejdziemy do domów, żeby spożyć <a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/baranek-paschalny-2/">baranka</a>. „<em>Aż do rana nie powinien nikt z was wychodzić przed drzwi swego domu</em>” – to prawo nas dzisiaj obowiązuje, zgodnie z tym, co ogłosił Premier, ale to nie jego cytat. Te słowa pochodzą z Księgi Wyjścia 12:22.</p>
<p>Od godziny 15:00 w środę do 7:00 rano w czwartek cały Izrael ma schronić się w swoich domach i obchodzić Paschę jak w Egipcie. W tym przedziwnym roku Pan Bóg nas zaprasza do paschalnego stołu, przy którym możemy przeczytać raz jeszcze pierwsze rozdziały z Księgi Wyjścia i przeżywać je w zupełnie nowy sposób.</p>
<h3>Pierwsza Pascha w Egipcie</h3>
<p>Pierwsze trzy plagi w Egipcie dotknęły wszystkich, zarówno pogan jak i hebrajczyków. Wszyscy tak samo odczuli ich skutki i wielu zaczynało narzekać. Następne plagi zdecydowanie zarysowały różnicę pomiędzy tymi, którzy ufali Bogu, a tymi, którzy żyli bez Niego.</p>
<p>Dziewiąta plaga – ciemność – ponownie dotyczyła wszystkich, a plaga dziesiąta była kulminacją wydarzeń. Na tym etapie Bóg również obiecał rozróżnić pomiędzy tymi, którzy są Jego, a którzy nie, ale wymagało to ich zaangażowania.</p>
<p>Próg każdego domu, gdzie zaufano Bożym obietnicom i instrukcjom, miał zostać oznaczony krwią baranka. Kiedy przez całą krainę przechodziła groza, krew na odrzwiach była obietnicą życia. Tym jest Pascha. Będąc w domu, jesteśmy pełni ufności, że Pan Bóg zatroszczy się o wszystko.</p>
<h3>Raz jeszcze w zamkniętym domu</h3>
<p>Dzisiejszego wieczoru każde domostwo w Izraelu zasiądzie do <a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/izrael/jak-zrozumiec-zydowski-kalendarz/">świątecznego</a> stołu w skromniejszym gronie. W każdej kolacji powinni wziąć udział tylko domownicy i żaden gość. Mimo, że wiosenne wieczory już są cieplejsze i każdy miałby ochotę na spacer po posiłku, zgodnie z zaleceniami ulice będą puste. Lud pochylił głowy (Ks. Wyjścia 12:27).</p>
<p>Początkiem tygodnia próbowałam przypomnieć sobie konkretny Psalm i „przypadkiem” otworzyłam Psalm 131. To nie był Psalm, którego szukałam, ale to było Słowo, które przyszło jako prezent:</p>
<p>„<em>Panie, nie wywyższa się serce moje i nie wynoszą się oczy moje; </em><br />
<em>Ani nie chodzi mi o rzeczy zbyt wielkie i zbyt cudowne dla mnie.</em><br />
<em>Zaiste, uciszyłem i uspokoiłem mą duszę; </em><br />
<em>Jak dziecię odstawione od piersi u swej matki, </em><br />
<em>Tak we mnie spokojna jest dusza moja.</em><br />
<em>Izraelu! Oczekuj Pana Teraz i na wieki!</em>”</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/pierwsza-pascha/">Pierwsza Pascha i krytyczny &#039;Dzień Przed&#8217;</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Spotkanie na Pustyni</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/spotkanie-na-pustyni/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Aug 2019 10:28:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/4 (zima)]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Wieja]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2833</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ponad połowa powierzchni obecnego Izraela jest pustynią. Południe kraju zajmuje pustynia Negew, która jest bardzo słabo zaludniona i nawet przez zwierzęta słabo zamieszkana. Poza pojedynczymi oazami i sporadycznymi miastami Negew to pustkowie. Mimo to, czego nie widać gołym okiem, pustynia Negew kryje w sobie wiele skarbów. Gdzieniegdzie pod powierzchnią płyną podziemne rzeki, w wielu miejscach [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/spotkanie-na-pustyni/">Spotkanie na Pustyni</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ponad połowa powierzchni obecnego Izraela jest pustynią. Południe kraju zajmuje pustynia Negew, która jest bardzo słabo zaludniona i nawet przez zwierzęta słabo zamieszkana. Poza pojedynczymi oazami i sporadycznymi miastami Negew to pustkowie.</p>
<p>Mimo to, czego nie widać gołym okiem, pustynia Negew kryje w sobie wiele skarbów. Gdzieniegdzie pod powierzchnią płyną podziemne rzeki, w wielu miejscach wydobywane są minerały, w południowej części kraju były niegdyś kopalnie, a po północnej stronie możemy znaleźć jaskinie pełne życia – zarówno roślin, jak i zwierząt.</p>
<p>Ku mojemu zaskoczeniu jednym z moich ulubionych miejsc w Izraelu stał się Park Timna na południu kraju, w pobliżu Eilatu. Niegdyś kopalnie Króla Salomona i ważne miejsce handlu, dzisiaj Timna to pustynna atrakcja dla podróżników i miłośników upałów. Ale właśnie tam zobaczyłam też, jak różnorodna może być pustynia, i jak w swoim pozornym półśnie jest majestatyczną oazą spokoju.</p>
<blockquote><p>Na pustyni Bóg pozwalał człowiekowi odnaleźć Siebie, tam dawał ludziom zwycięstwo nad własnymi słabościami lub wrogiem</p></blockquote>
<p>Choć po ludzku odnosimy wrażenie, że na pustyni trudno o przetrwanie, zaczęłam się zastanawiać: czy taki obraz daje mi Biblia? To prawda, że pustynia także w Biblii jest miejscem prób i wyzwań, ale zdecydowanie więcej przykładów jest zaskakująco pozytywnych: na pustyni Bóg pozwalał człowiekowi odnaleźć Siebie, tam dawał ludziom zwycięstwo nad własnymi słabościami lub wrogiem. W historiach opisanych w Biblii pustynia jest bardzo często miejscem spotkań Boga z człowiekiem: tam Bóg rozmawiał z ludźmi, dawał objawienia, wypoczynek, a nawet ożywienie!</p>
<p>Na Boży głos Abraham zamieszkał na pustyni. Na pustyni Pan Bóg spotkał się z Mojżeszem twarzą w twarz i objawił mu swoje Imię. Bóg, którego kochamy i wielbimy, po raz pierwszy objawił człowiekowi swoje cudowne i niepojęte Imię właśnie na pustkowiu. Na Boże polecenie Mojżesz wyprowadził Boży lud na pustynię. Tam Izraelczycy otrzymali Boże Prawo. Prorok Eliasz znalazł na pustyni wyciszenie i posilenie. Jan Chrzciciel uczył się życia w czystości i posłuszeństwie na pustyni. I w końcu Pan Jezus wybrał pustynię na miejsce postu i modlitwy.</p>
<p>Zrekonstruowany Przybytek Mojżesza w Parku Timna, według wymiarów i wytycznych biblijnych, jest dodatkowym przypomnieniem o tym, jak cudownie jest zostawić świat za plecami i mieć przed sobą tylko naszego Stwórcę i Zbawiciela. Symbolika i głęboka precyzyjność w projekcie Przybytku przypomina nam, że Boże plany są doskonałe i nieprzypadkowe. Bóg sprawuje nad wszystkim kontrolę, od początku do końca.</p>
<p>To, co dla świata jest symbolem samotności, dla nas jest pokojem. To, co świat kojarzy z błądzeniem, dla nas jest wolnością. Co w świecie brzmi niebezpiecznie, dla nas jest źródłem życia. Dlatego kiedy następnym razem poczujesz, że twoje życie przypomina pustynię, weź Biblię do ręki i wznieś swój wzrok do góry. Bo pustynia to przede wszystkim niezwykłe miejsce spotkań z Bogiem.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/spotkanie-na-pustyni/">Spotkanie na Pustyni</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Izrael &#8211; przeznaczenie narodu</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/izrael-przeznaczenie-praojca-i-narodu/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/izrael-przeznaczenie-praojca-i-narodu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Aug 2019 11:30:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/3 (jesień)]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Wieja]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2738</guid>

					<description><![CDATA[<p>W lipcu tego roku izraelscy archeolodzy odnaleźli kolejny ślad potwierdzający biblijne zapisy historii: w mieście Aszkelon, na wybrzeżu Morza Śródziemnego, odkopano filistyński cmentarz. To pierwsze groby Filistynów, jakie odkryto na Bliskim Wschodzie. Znalezisko to pozwoli naukowcom poznać bliżej historię i kulturę tego starożytnego ludu. Według Biblii Filistyni byli jednymi z najzacieklejszych wrogów Izraela. Okres ich [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/izrael-przeznaczenie-praojca-i-narodu/">Izrael &#8211; przeznaczenie narodu</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W lipcu tego roku izraelscy archeolodzy odnaleźli kolejny ślad potwierdzający biblijne zapisy historii: w mieście Aszkelon, na wybrzeżu Morza Śródziemnego, odkopano filistyński cmentarz. To pierwsze groby Filistynów, jakie odkryto na Bliskim Wschodzie. Znalezisko to pozwoli naukowcom poznać bliżej historię i kulturę tego starożytnego ludu.</p>
<p>Według Biblii Filistyni byli jednymi z najzacieklejszych wrogów Izraela. Okres ich największej świetności przypada na przynajmniej 1000 lat p.n.e. Zaskakującym faktem jest, że po okresie świetności lud ten został kompletnie zniszczony, nie tylko za sprawą Izraela, ale ostatecznie przez najazd babiloński. Setki lat później Rzymianie, po podbiciu ziem żydowskich, w celu zatarcia wszelkich śladów po Królestwie Judy postanowili nazwać zdobyte ziemie „Syria Palaestina”. Słowo Palaestina miało nawiązywać właśnie do starożytnych wrogów narodu żydowskiego – Filistynów – i ich ziemi (łac. <em>Philistia</em>). Pierwszy zapis tej nazwy pochodzi z II w. n.e. Przez następne dwa tysiąclecia nazwa geograficzna pozostała w użyciu pomimo wojen i podbojów tych ziem, w tym przez Mameluków (wywodzących się z Egiptu) i Turków osmańskich.</p>
<h3>W czasach powrotu</h3>
<p>Kiedy na początku XX w. Żydzi zaczęli masowo powracać i przenosić się do swojej starożytnej ojczyzny, głównie z powodu narastającego antysemityzmu, w Europie nadal używano nazwy „Palestyna”. Plakaty zachęcające Żydów do alii (powrotu Żydów do ziemi ojców) często były tytułowane: „Wróć do domu – jedź do Palestyny!”. Nazwa ta była powszechnie stosowana aż do 14 maja 1948 r.</p>
<blockquote><p>Rzymianie, po podbiciu ziem żydowskich, w celu zatarcia wszelkich śladów po Królestwie Judy postanowili nazwać zdobyte ziemie „Syria Palaestina”</p></blockquote>
<p>W dniu podpisania deklaracji niepodległości państwa żydowskiego było już oczywiste, że nowy kraj będzie się nazywał „Izrael”. Jednak pierwsi syjoniści, którzy modlili się i walczyli o państwo, w którym Żydzi byliby wolni i bezpieczni, mieli poważny dylemat, jak nazywać swoją ojczyznę na Bliskim Wschodzie. Propozycji było wiele: niektórzy z przyzwyczajenia optowali za „Palestyną”, inni proponowali nazwy: „Juda”, a nawet „Syjon”.</p>
<h3>Tożsamość w imieniu</h3>
<p>Przed ogłoszeniem niepodległości marzenie o żydowskim państwie wydawało się utopią. Kiedy Teodor Herzl pisał o domu dla swojego narodu, nic jeszcze nie wskazywało na to, że jego marzenia się ziszczą. Gdy Pan Bóg nagle zaczął układać podwaliny pod państwo żydowskie, liderzy ruchu syjonistycznego musieli podjąć ważną decyzję: z czym będziemy się identyfikować jako naród – i to na zawsze?</p>
<p>Był taki moment w historii, kiedy wybrany przez Boga naród został podzielony na dwa Królestwa: Judy i Izraela. Królestwo Judy rozwijało się na ziemiach południowych i w pokorze wracało do Bożych zasad. W tym samym czasie północne Królestwo Izraela chyliło się ku upadkowi, odrzucając Boże prawa i przepisy. Z kolei nazwa „Syjon”, choć określała przede wszystkim jedną z gór w Jerozolimie, dzięki ruchowi syjonistycznemu zaczęła obejmować swoim znaczeniem całą Ziemię Obiecaną. Obie nazwy – „Juda” i „Syjon” – choć uzasadnione, ostatecznie ustąpiły miejsca imieniu praojca „Izrael”.</p>
<h3>Przeznaczenie narodu</h3>
<p>Izrael to imię nadane przez Boga Jakubowi, ojcu dwunastu synów, którzy z kolei zostali ojcami dwunastu plemion. Tych dwanaście plemion synów Izraela zostało wyprowadzonych przez Mojżesza z Egiptu i wkroczyło do Ziemi Obiecanej po 40 latach wędrówki na pustyni. Kiedy Pan Bóg dał narodowi żydowskiemu pierwszego króla, Saula, potomkowie Izraela identyfikowali się już z praojcem Izraelem – tym, który zmagał się z Bogiem, oglądał Go twarzą w twarz i się ostał, ocalał (zob. Ks. Rodz. 32:22–32). Tak, jak tysiące lat wcześniej Bóg wprowadził naród Izraela do Ziemi Obiecanej, podobnie w 1948 r. w tej samej ziemi powstało państwo, nazwane imieniem praojca plemion żydowskich – Izrael.</p>
<p>W południowo-zachodniej części kraju archeolodzy odkrywają pozostałości po wymarłym od wieków ludzie Filistynów i chcą zbadać, co to był za lud, który nie przetrwał. Tymczasem ten, który zmagał się z Bogiem w Peniel, ostał się. Ocalały naród po ponad 2000 lat rozproszenia mieszka ponownie w ziemi, którą Bóg obiecał jego przodkom.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/izrael-przeznaczenie-praojca-i-narodu/">Izrael &#8211; przeznaczenie narodu</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/izrael-przeznaczenie-praojca-i-narodu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Droga okryta chwałą</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/droga-okryta-chwala/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 11:16:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/2 (lato)]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Wieja]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2631</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podróżując po Izraelu, możemy się natknąć na Drogę Morską, która przebiega przez takie miasta jak Tel Awiw-Jafa, Cezarea czy Hajfa. Choć dzisiaj łączy je nowoczesna autostrada, trasa ta była popularna jeszcze przed naszą erą, zanim Pan Jezus chodził po tej ziemi. Jedna z dróg Izraela Via Maris (łac. Droga Morska), biegnąca wzdłuż Morza Śródziemnego i [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/droga-okryta-chwala/">Droga okryta chwałą</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Podróżując po Izraelu, możemy się natknąć na Drogę Morską, która przebiega przez takie miasta jak Tel Awiw-Jafa, Cezarea czy Hajfa. Choć dzisiaj łączy je nowoczesna autostrada, trasa ta była popularna jeszcze przed naszą erą, zanim Pan Jezus chodził po tej ziemi.</p>
<h3>Jedna z dróg Izraela</h3>
<p>Via Maris (łac. Droga Morska), biegnąca wzdłuż Morza Śródziemnego i dalej przez dolinę Jezreel (Armagedon) oraz Galileę, była jedną z głównych tras komunikacyjnych w czasach biblijnych i później. Na południu Via Maris sięgała Egiptu, by połączyć się na północy z Damaszkiem. Stąd roztaczały się dalsze trasy do królestw na północ i na wschód od Asyrii. Na tej ważnej trasie handlowej i komunikacyjnej znajduje się miejsce, o którym prorok Izajasz powiedział, że zostanie okryte chwałą i zabłyśnie nad nim światłość (zob. Ks. Izaj. 8:23–9:1). Prorok mówił o konkretnym miejscu, do którego prowadzi dzisiaj malownicza trasa, przedłużenie starożytnej Via Maris od Morza Śródziemnego. Znana turystom droga mija Nazaret i przez serce Galilei prowadzi prosto ku wybrzeżu Jeziora Galilejskiego.</p>
<h3>Światłość i chwała</h3>
<p>Na samym początku swojej służby Pan Jezus udał się do Kafarnaum, na pograniczu ziemi Zebulona i Naftalego, czyli przy Drodze Morskiej, aby wypełniło się proroctwo o wielkiej światłości, która miała zabłysnąć nad mieszkańcami krainy (Ew. Mat. 4:13–16). Ewangelista Mateusz cytuje proroctwo o jasności, a prorok Izajasz oprócz jasności wspomina również chwałę, która ma okryć Drogę Morską. Czy ta chwała jeszcze ma nadejść?</p>
<p>Przez następne wieki na skutek wojen Via Maris podupadła, a dolina Jezreel przemieniła się w mokradła. Dopiero w wieku XX żydowscy pionierzy zapragnęli przekształcić tę odstraszającą dolinę w urodzajne pola. Po powstaniu państwa Izrael dolina Jezreel odżyła. Via Maris, można powiedzieć, częściowo istnieje nadal – jako autostrada.</p>
<h3>Boża Droga</h3>
<p>Poprzez ziemię Izraela Pan Bóg bardzo często pozwala nam zobaczyć podwaliny pod wielkie cuda, które zapowiedział już wieki temu przez swoich proroków. Tym bardziej zwróćmy uwagę na jeszcze jedno znamienne proroctwo, które mówi o drodze z Egiptu do Asyrii przez Izrael, co pokrywałoby się z Drogą Morską, zapisane w Księdze Izajasza 19:24–25. Droga ta ma zrodzić błogosławieństwo. Czy to jest ta chwała, o której Izajasz wspomniał wcześniej, która jeszcze ma spocząć na Drodze Morskiej?</p>
<p>Bóg obiecuje, że Egipt, Izrael i Asyria będą błogosławieństwem na ziemi i razem będą służyć Panu (Ks. Izaj. 19:24). Aż trudno w to uwierzyć dzisiaj, patrząc na okrucieństwo i zniszczenie, jakie mają miejsce dokładnie na terenach, które kiedyś obejmowała Asyria: na ziemiach Syrii, Iraku, części Turcji i Iranu, czyli w miejscach najstraszniejszych wydarzeń, o których słyszymy obecnie w mediach. A Biblia mówi, że kraje te będą błogosławieństwem dla ziemi! Potrzeba ogromnej wiary, by wyobrazić sobie wypełnienie tych proroctw. A jednak z doświadczenia wiemy, że Bóg jest Bogiem cudów! Jeszcze sto lat temu nikt nie wierzył, że naród żydowski będzie miał swoje państwo. Przyglądając się cudownemu odrodzeniu państwa Izrael, chciejmy modlić się o cuda także dla pozostałych narodów Bliskiego Wschodu! Mówiąc o Drodze Morskiej, Bóg obiecuje uleczenie i przebaczenie (Ks. Izaj. 19). Niech nasze serca zostaną wypełnione wiarą, że Bóg Izraela może uczynić cuda w każdym wymiarze życia, również w dzisiejszych Egipcie, Syrii i Iraku.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/droga-okryta-chwala/">Droga okryta chwałą</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szeregi z Biblią w ręku</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/szeregi-z-biblia-w-reku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafal Korzen]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Aug 2019 10:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2016/1 (wiosna)]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Wieja]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2581</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na początku tego roku uczestniczyłam w Jerozolimie w uroczystości błogosławienia dwóch dziewcząt, które właśnie rozpoczynały obowiązkową służbę wojskową. Ich podekscytowaniu towarzyszył stres rodziców, ale mimo wszystko połączony z wielką dumą. Kilka dni po oficjalnej inauguracji jeden z ojców pochwalił się zdjęciem córki w mundurze, mówiąc: „A tutaj zaprzysiężenie – z karabinem w jednej ręce i [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/szeregi-z-biblia-w-reku/">Szeregi z Biblią w ręku</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku tego roku uczestniczyłam w Jerozolimie w uroczystości błogosławienia dwóch dziewcząt, które właśnie rozpoczynały obowiązkową służbę wojskową. Ich podekscytowaniu towarzyszył stres rodziców, ale mimo wszystko połączony z wielką dumą. Kilka dni po oficjalnej inauguracji jeden z ojców pochwalił się zdjęciem córki w mundurze, mówiąc: „A tutaj zaprzysiężenie – z karabinem w jednej ręce i z Biblią w drugiej”.</p>
<p>W Izraelu służba wojskowa jest jak odznaka honoru. Świadczy o przynależności do narodu i daje poczucie wspólnoty. Większość Izraelczyków, kończąc 18 lat, jest automatycznie wcielana do wojska – mężczyźni na trzy lata, kobiety na dwa. Arabowie nie są zobowiązani służyć w izraelskim wojsku, a jednak nabór cieszy się dużą popularnością pośród druzów, a nawet Beduinów.</p>
<h3>Biblijne realia</h3>
<p>Można odnieść wrażenie, że stosunek współczesnych Izraelczyków do wojska jest bardzo podobny do tego z czasów biblijnych. Mojżesz zwrócił uwagę niektórym plemionom izraelskim, że przynależność do armii jest ich moralnym obowiązkiem (zob. Ks. Liczb 32:6). Za czasów Jozuego i sędziów w wojsku służyła większość mężczyzn zdolnych do walki. Stawianie czoła wrogowi jednoczyło naród, ale nie było zajęciem zawodowym. Po walce „żołnierze” wracali do domów, uprawiali rolę, zajmowali się pasterstwem.</p>
<p>Zaczęło się to zmieniać jeszcze za panowania króla Saula, a pod przywództwem króla Dawida Izrael mógł się już poszczycić wyszkoloną armią. Dawid, który z Bożą pomocą pokonał olbrzyma Goliata zwykłą procą, stworzył wojsko wzbudzające lęk wroga. Pan Bóg okazał Dawidowi przychylność w wielu walkach, sprawiając, że jego syn i następca, Salomon, mógł cieszyć się pokojem w Jerozolimie i skupić się na budowaniu Bożego Domu – Świątyni.</p>
<p>W Nowym Testamencie apostoł Paweł porównuje naśladowców Chrystusa do żołnierzy, sugerując, że bycie żołnierzem to honorowa i odpowiedzialna funkcja (2 List do Tym. 2:3–4). W analogiczny sposób apostoł tłumaczy, że każdy chrześcijanin powinien chodzić w zbroi duchowej (List do Efez. 6:11–17).</p>
<h3>Z Bożym Słowem</h3>
<p>Nie moją rzeczą jest roztrząsać polityczne działania izraelskiego wojska. Co natomiast jest imponujące i kontrastuje z nastawieniem innych przywódców na świecie to otwarte i odważne uznanie Biblii jako autorytetu – nawet w kontekście militarnym. Słynne stały się słowa byłego szefa Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela, generała porucznika Gabiego Aszkenaziego, który kilka lat temu powiedział, że izraelska armia postrzega Biblię jako przewodnik w znaczeniu głębokim i praktycznym. Czy potrafimy zgodzić się z tymi słowami choćby w kontekście własnego życia? A co dopiero, jeśli mówimy o służbie państwowej.</p>
<p>Pan Bóg dał ludziom z narodu izraelskiego swoje Słowo nie po to, by odwrócić ich uwagę od rzeczywistości, ale żeby nauczyć ich w tej rzeczywistości żyć. Biblia w ręku młodych żołnierzy w Izraelu powinna nam przypominać, że Boże Słowo jest praktyczne i użyteczne (List do Hebr. 4:12, 2 List do Tym. 3:16). Młodzi Izraelczycy potrzebują naszych modlitw, żeby Pismo Święte, które trzymają w ręku w dniu zaprzysiężenia, było dla nich – zgodnie ze słowami generała Aszkenaziego – przewodnikiem w każdej dziedzinie życia.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/szeregi-z-biblia-w-reku/">Szeregi z Biblią w ręku</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bezkompromisowe wnoszenie światła</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/bezkompromisowe-wnoszenie-swiatla/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jul 2019 12:58:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2015/4 (zima)]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Wieja]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naszeinspiracje.com/?p=2322</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak co roku w grudniu, Izrael obchodzi święto Chanuki. Tradycyjny świecznik chanukowy będzie płonął w domach żydowskich przez osiem dni dla przypomnienia o dzielnych Machabeuszach, którzy stawili opór świeckim wpływom Greków i przypomnieli Izraelowi, że mają wywyższać tylko Jedynego, Świętego Boga. Machabeusze swoją nazwę zaczerpnęli od nazwy rodu swojego przywódcy – Judy Machabeusza, pochodzącego z [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/bezkompromisowe-wnoszenie-swiatla/">Bezkompromisowe wnoszenie światła</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak co roku w grudniu, Izrael obchodzi święto Chanuki. Tradycyjny świecznik chanukowy będzie płonął w domach żydowskich przez osiem dni dla przypomnienia o dzielnych Machabeuszach, którzy stawili opór świeckim wpływom Greków i przypomnieli Izraelowi, że mają wywyższać tylko Jedynego, Świętego Boga.</p>
<p>Machabeusze swoją nazwę zaczerpnęli od nazwy rodu swojego przywódcy – Judy Machabeusza, pochodzącego z rodziny kapłańskiej. Ojciec Judy, Matatiasz, nie zgodził się złożyć ofiary greckim bogom. Gdy zaatakował innego Żyda, który był gotów uczcić greckich bogów w miejscu świętym, cała rodzina Matatiasza została wygnana na pustynię. Tam wychował się Juda, który później uratował lud żydowski przed zeświecczeniem, oddawaniem czci innym bogom.</p>
<h4>Jerozolima dzisiaj</h4>
<p>Jesień tego roku była bardzo trudnym czasem dla Izraela. Od początku października islamscy terroryści atakowali Izraelczyków niemal codziennie: nożami, kamieniami, samochodami, a nawet ładunkami wybuchowymi. Nie dziwi więc, że cały Izrael przybrał pozycję obronną. Wzmożono ochronę na pograniczu dzielnic żydowskich i arabskich, Stare Miasto w Jerozolimie zostało obstawione policją, na głównych trasach między miastami postawiono wiele dodatkowych patroli.</p>
<p>W miarę narastania przemocy w mediach podawano informacje o rosnącej liczbie osób, które trafiały do szpitali lub zginęły na miejscu. Liczby przestają mieć twarze, a świat przestaje rozróżniać, kto kogo zaatakował, dlaczego giną ludzie. Ataki na izraelskich ulicach zaczęły się namnażać także w wyniku tego, że młodzież muzułmańska karmiona jest kłamstwem, że Izrael chce im odebrać Kopułę Skały i meczet Al-Aksa na Wzgórzu Świątynnym.</p>
<h4>Izrael w oczach mediów</h4>
<p>Choć zachodnie media próbują być politycznie poprawne, nawet arabska dziennikarka w Izraelu nie bała się odważnie zareagować na to, co się dzieje. Zakwestionowała szeroko podawaną informację, jakoby status quo Wzgórza Świątynnego miało być naruszone przez stronę żydowską. Ta odważna arabska kobieta skonfrontowała przywódców swojego własnego narodu.</p>
<blockquote><p>Niech zbliżająca się Chanuka przypomni nam, co to znaczy być bezkompromisowym i&nbsp;odważnym</p></blockquote>
<p>Światowe media jak zwykle starają się być wyważone i poprawne, co często skutkuje usprawiedliwianiem oprawców. Ale to nasza odpowiedzialność jako Kościoła, żeby nie zgadzać się na kłamstwo, sprzeciwić się rządzy śmierci i falom nienawiści. Nasz Bóg jest Bogiem miłości, ale jest też Bogiem Sprawiedliwym i Świętym, w obecności którego nie ma miejsca na kompromisy i tolerancję zła.</p>
<h4>Święto Świateł</h4>
<p>Niech zbliżająca się Chanuka, zwana także Świętem Świateł, przypomni nam, co to znaczy być bezkompromisowym, odważnym, a nawet politycznie niepoprawnym, jeżeli chodzi o prawdę! Trzymając się prawdy i Bożego Słowa, możemy wnieść światło wszędzie tam, gdzie Boży, Duch Prawdy nas prowadzi!</p>
<h4>Boża ingerencja</h4>
<p>Święta Chanuki wskazują przede wszystkim na cud, którego dokonał sam Bóg. To sam Bóg zapewnił oliwę, by światło menory płonęło tak długo, jak wymagało tego prawo dotyczące oczyszczenia świątyni. Izrael dzisiaj tak samo potrzebuje Bożej ingerencji – Bożego cudu, w którym On sam ustanowi prawdziwy pokój w tej ziemi. Bóg czyni cuda na prośbę ludzi. Dlatego Izrael bardzo potrzebuje modlitw tych, którzy kochają Boga i lud zamieszkujący tę ziemię.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/bezkompromisowe-wnoszenie-swiatla/">Bezkompromisowe wnoszenie światła</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przełom 1989 i chrześcijanie w Polsce</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/przelom-1989-chrzescijanie-w-polsce/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/przelom-1989-chrzescijanie-w-polsce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jul 2018 10:48:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2010/1 (wiosna)]]></category>
		<category><![CDATA[Dobry wpływ]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Wieja]]></category>
		<category><![CDATA[1989]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijanie]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=1273</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nowa rzeczywistość w Europie Przełom roku 1989 otworzył drzwi w Polsce dla oficjalnej działalności organizacji chrześcijańskich. To były lata przełomu także dla Kościoła. Od tamtej pory minęło niemal trzydzieści lat. Czy wszystkie inicjatywy przetrwały? W biznesie, dwie dekady istnienia świadczą o zapotrzebowaniu na działalność firmy bądź organizacji. Trzy dekady świadczą o ich skuteczności i sile [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/przelom-1989-chrzescijanie-w-polsce/">Przełom 1989 i chrześcijanie w Polsce</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Nowa rzeczywistość w Europie</h4>
<p>Przełom roku 1989 otworzył drzwi w Polsce dla oficjalnej działalności organizacji chrześcijańskich. To były lata przełomu także dla Kościoła. Od tamtej pory minęło niemal trzydzieści lat. Czy wszystkie inicjatywy przetrwały? W biznesie, dwie dekady istnienia świadczą o zapotrzebowaniu na działalność firmy bądź organizacji. Trzy dekady świadczą o ich skuteczności i sile przetrwania.</p>
<p>To nie są już chwilowe zrywy ani krótkoterminowe projekty. Dzisiaj w Polsce działają liczne ruchy, które powstały tuż po przełomie z 1989 roku dla chwały Bożego Królestwa. Nie utracili swojej misji i zapału.</p>
<p>Większość tych organizacji została zarejestrowana na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Jednak w przeważającej części ich wizje rodziły się już długo wcześniej. A dzisiaj nadal nie poddają się trudnościom i wytrwale <a href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/henryk-wieja/przelom-w-historii-polski-izraela-i-narodow/">realizują</a> wyznaczone cele.</p>
<h4>Przełom na uczelniach wyższych</h4>
<p>Tak było z pracą wśród studentów i absolwentów wyższych uczelni, prowadzoną pod nazwą <a href="http://chsa.org.pl"><strong>Chrześcijańskie Stowarzyszenie Akademickie – ChSA</strong></a>. Jeszcze zanim ruch uzyskał osobowość prawną w 1989 roku, na polskich uczelniach tworzyły się zrzeszenia studentów i uczniów od lat. Tworzyli je studenci, którzy uznali Jezusa Chrystusa za swojego Pana i Zbawiciela, a także akceptowali i stosowali w codziennym życiu prawdy zawarte w Piśmie Świętym.</p>
<p>„Kiedy powstawało ChSA pod koniec lat osiemdziesiątych, nikt w Polsce nie miał żadnego doświadczenia w działalności organizacji pozarządowych. Wszystko było nowe, brakowało odpowiednich regulacji prawnych.&#8221; – wspomina Ewa Pieszka, która dwadzieścia lat temu zakładała organizację razem z mężem, Mirkiem.</p>
<p>&#8222;ChSA przeszło przez wszystkie doświadczenia, które przyniósł przełom lat dziewięćdziesiątych. Nigdy jednak te wyzwania nie były nazywane problemami, to były dla nas jedynie otwierające się nowe możliwości!” </p>
<h4>Chrześcijańskie Stowarzyszenie Akademickie</h4>
<p>ChSA to misja, której głównym celem jest ewangelizacja i wprowadzanie w uczniostwo, motywowanie i uzdalnianie <a href="https://naszeinspiracje.com/numery/lato-2010/misjonarz-na-swoim-podworku/">studentów</a>, aby byli skutecznymi świadkami Jezusa Chrystusa na wyższych uczelniach poprzez głoszenie ewangelii i świadectwo życia.</p>
<p>„Nie uważamy, że istnieje jedna jedyna właściwa metoda pracy wśród studentów. Stale na nowo próbujemy poznać i zrozumieć środowisko studenckie, by forma naszej pracy była ciągle aktualna i komunikatywna dla współczesnego młodego człowieka. Pomimo zmieniających się form, treść jednak pozostaje ta sama, niezmiennie Dobra Nowina” – kontynuuje Ewa Pieszka.</p>
<p>Stowarzyszenie działa wśród studentów uczelni wyższych, absolwentów, a także uczniów szkół średnich przygotowujących się do rozpoczęcia studiów. Biorąc pod uwagę, że ta młodzież to przyszłość naszego kraju, działalność takich organizacji jak ChSA jest kluczowa.</p>
<blockquote>
<p>Ewa i Mirek Pieszka założyli Chrześcijańskie Stowarzyszenie Akademickie &#8211; ChSA, aby studenci w Polsce mogli poznać Jezusa Chrystusa.</p>
</blockquote>
<h4>Mobilizacja pośród studentów</h4>
<p>Choć ChSA to organizacja w pełni polska, stanowi jednocześnie część ogólnoświatowej organizacji IFES (International Fellowship of Evangelical Students). Gdy ChSA rozpoczynało swoją działalność, nie było wiadomo, czy uczelnie otworzą swoje drzwi. Wcześniej publiczne instytucje, takie jak wyższe uczelnie, eksponowały w kwestiach światopoglądowych swoją „neutralność”. Jednak czasem bardziej przypominała wrogość niż obojętność.</p>
<p>Ale pragnienie czegoś więcej było i jest w młodych ludziach silniejsze. Zespół zakładający ChSA wchodził w zupełnie nowe obszary, począwszy od nakreślenia wyraźnej wizji. Przełom przyszedł poprzez budowanie strategii pracy opartej na lokalnych grupach studenckich, aż do tworzenia podstaw samej organizacji z jej strukturą. ChSA wzrastało w dojrzałość, ucząc się na bezcennych własnych doświadczeniach.</p>
<p>Rezultatem tego jest całkowicie autentyczna, mocno osadzona w realiach zarówno polskiego społeczeństwa, jak i Kościoła służba studencka. Jej liderzy czerpią z bogactwa różnorodności darów i potencjału studentów i absolwentów oraz całkowicie polegają na Bogu i słuchaniu Jego głosu. To pozostaje najlepszą receptą na tworzenie <a href="https://naszeinspiracje.com/tematyka/dobry-wplyw/lider-i-jego-misja/">misji</a>, która przetrwa wiele kolejnych dziesięcioleci.</p>
<h4>Zasianemu ziarnu Bóg daje wzrost</h4>
<p>Pracownicy i wolontariusze ChSA stworzyli w polskich kręgach akademickich naturalną płaszczyznę współpracy studentów-chrześcijan, dla których sednem życia jest osoba Jezusa Chrystusa. Chodzi przecież o to, aby studenci, zdobywając wiedzę, stali się prawdziwie mądrzy. A – jak napisał Salomon – początkiem mądrości jest poznanie świętego Boga.</p>
<p>„Żeby utrzymać stale świeżą wizję, trzeba przede wszystkim badać ją nieustannie przed Bogiem, pozwolić, aby to On zawsze był na pierwszym miejscu – inaczej stracimy orientację. To Bóg utrzymuje kierunek, wskazuje cel, uwalnia przełom,” podkreśla Ewa Pieszka. </p>
<p>Przez ostatnie niemal trzydzieści lat przez uczelnie przeszło kilka pokoleń, a mimo to aktywność ChSA pozostaje niezachwiana. Wierni wizji, jaką dał im Bóg, idą dalej jak bohaterowie, prosto swoją drogą i nie zbaczają ze swojej ścieżki (por. Jl 2:7).</p>
<p>Można powiedzieć, że ChSA dzieli swoje początki z <a href="http://misja.org.pl"><strong>Chrześcijańską Fundacją Życie i Misja </strong></a>w Ustroniu. Już w latach siedemdziesiątych w obrębie śląskiego środowiska akademickiego wyłoniła się silna, skonsolidowana grupa wierzących studentów, których spotkania organizował Henryk Wieja. Tak było w latach siedemdziesiątych.</p>
<h4>Przełom na Śląsku Cieszyńskim z efektem na cały kraj</h4>
<p>Gdy w Katowicach powstawało stowarzyszenie studenckie, Henryk Wieja z rodziną przenieśli się na południe kraju, by tam kontynuować pracę misyjną, której sztandarowym wydarzeniem był organizowany co roku <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Tydzień_Ewangelizacyjny_w_Dzięgielowie">Tydzień Ewangelizacyjny</a> dla kilku tysięcy uczestników. Razem z żoną, Aliną, inicjowali regularne spotkania i konferencje dla młodzieży.</p>
<p>Z upływem czasu zakres działań się poszerzał, aż 11 maja 1990 roku w Warszawie zarejestrowano Chrześcijańską Fundację Życie i Misja. To był prawdziwy przełom dla tej pracy. Jako niezależna organizacja pozarządowa, jedna z pierwszych w kraju, Fundacja mogła zatrudniać pracowników i rozwijać nowe formy działań misyjnych.</p>
<blockquote>
<p>Poradnictwo chrześcijańskie, działalność wydawnicza i ogólnopolskie konferencje to główne działania Chrześcijańskiej Fundacji Życie i Misja założonej przez Alinę i Henryka Wiejów.</p>
</blockquote>
<p>„W Jezusie znajduje się źródło znaczenia i odkupienia dla każdego człowieka. W celu skutecznego przeciwdziałania patologicznym zjawiskom i społecznemu nonkonformizmowi każde inne działanie jest nieporównywalne. Jezus jest jedynym rozwiązaniem” – tłumaczy Henryk Wieja.</p>
<h4>Chrześcijańska Fundacja Życie i Misja</h4>
<p>Na przestrzeni lat w obrębie <a href="http://www.misja.org.pl">Fundacji Życie i Misja</a> wykształciły się rozmaite misje. Choć były i są bardzo różnorodne, wizja pozostawała zawsze ta sama. Celem jest zachęcanie każdego człowieka, bez względu na to, z czym się zmaga i jaka jest jego przeszłość, do osobistego spotkania z Jezusem Chrystusem, który zmienia życie.</p>
<p>I tak, z inicjatywy Fundacji powstały: Misja Ewangelizacyjna Wśród Dzieci, Misja Młodzieżowa, Misja Kobieta Kobiecie, Misja Małżeństwa Małżeństwom, Misja Wśród Więźniów, Ewangeliczna Misja Zagraniczna, Instytut Poradnictwa Chrześcijańskiego, Chrześcijańska Szkoła Dramy, Tańca i Pantomimy, Wydawnictwo Koinonia, czasopismo <a href="http://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a> i inne.</p>
<p>Na przestrzeni lat wiele inicjatyw usamodzielniło się, a ich przywódcy powołali do istnienia niezależne organizacje chrześcijańskie. Ewangeliczna Misja Zagraniczna już od 1995 roku prowadzi własną działalność statutową pod nazwą Biblijne Stowarzyszenie Misyjne. Założona w 1991 roku Misja Wśród Więźniów od roku 1998 funkcjonuje samodzielnie jako Chrześcijańskie Stowarzyszenie Pomocy Resocjalizacyjnej FILEO.</p>
<p>Misja Ewangelizacyjna Wśród Dzieci od roku 2003 kontynuuje swą działalność jako Chrześcijańskie Stowarzyszenie Miłość Edukacja Dojrzałość. Na początku 2006 roku usamodzielniła się również Chrześcijańska Szkoła Dramy. Wszystkie, będąc samodzielnymi jednostkami, współpracują ze sobą, w miarę możliwości wspierając wzajemnie swą działalność. Wizja, która jest niezmienna, pomnaża się nie tylko w tym kraju, ale i w bardzo odległych miejscach świata.</p>
<h4>Skoncentrowanie działalności</h4>
<p>Po niespełna trzydziestu latach Fundacja skoncentrowana jest głównie na działaniach szkoleniowych i wyposażaniu osób zaangażowanych w służbę w Kościele i społeczeństwie. Najbardziej prężna praca Fundacji odbywa się w zakresie poradnictwa chrześcijańskiego i działalności wydawniczej.</p>
<p>„Naszym pragnieniem jest kształtowanie liderów, których styl życia, przemieniony przez Chrystusa, prowokuje do zadawania pytań o prawdziwe źródło radości, pokoju, stabilności i o sens życia” – wyjaśnia Henryk Wieja. W ten sposób Fundacja pomaga jednostkom, grupom, instytucjom i Kościołom w efektywnej i przystosowanej kulturowo służbie chrześcijańskiej w Polsce.</p>
<p>&#8222;Bóg dał nam łaskę oglądać owoce tej pracy – uczestnicy szkoleń poprzez swoje listy, a przede wszystkim poprzez świadectwo swojej pracy przypominają nam, że nasz trud nie idzie na marne. Siejemy Boże ziarno” – podkreśla Alina Wieja, inicjatorka wielu konferencji i szkoleń. Na przestrzeni lat Bóg okazywał swoją wielką łaskę, zabezpieczał wszelkie potrzeby i błogosławił w niewysłowiony sposób.&#8221;</p>
<h4>Przełom, aby dać przestrzeń twórczości</h4>
<p>Wizja dana przez Boga zawsze znajdzie swoich przeciwników, ale nie jest krucha ani ulotna. Dowód tego stanowi również <a href="http://proem.pl"><strong>Fundacja PROeM</strong></a>, która w swoich działaniach łączy wypoczynek, sport i zabawę z edukacją biblijną i rozwojem duchowym. </p>
<p>Nazwa organizacji nawiązuje do działania wspierającego – „pro” znaczy bycie za czymś, litera „M” natomiast może symbolizować miłość, młodzież, małżeństwo, muzykę. To wszystko chce wspierać fundacja. Od prawie trzydziestu lat służy nam, naszym dzieciom i naszym rodzinom, pokazując, jak inne może być nasze życie, jeśli żyjemy z Jezusem Chrystusem.</p>
<p>„Fundację rejestrowaliśmy jako jedną z pierwszych chrześcijańskich organizacji parakościelnych w Polsce” – mówi Władysław Dwulat, dyrektor Fundacji PROeM. Akt notarialny o powołaniu Fundacji podpisano w 1989 roku. Od tego czasu w organizacji nastąpiło wiele zmian, niektóre inicjatywy poszerzyły zakres swoich działań, inne przekształciły w coś zupełnie nowego.</p>
<p>Dzisiaj biuro PROeM mieści się w Centrum Chrześcijańskim w Zakościelu koło Inowłodza. Piękny ośrodek o obszarze 6 hektarów położony jest w centrum Polski – 100 km od Warszawy – nad rzeką Pilicą, w lasach Spalskiego Parku Krajobrazowego.</p>
<h4>Fundacja PROeM</h4>
<p>Przez wiele lat działalność organizacji polegała głównie na przekazywaniu doświadczenia i pomocy finansowej z Zachodu. Dzisiaj natomiast staje się ona coraz bardziej samodzielna dzięki wiernej pracy Polaków i współpracy z polskimi Kościołami. Niespełna trzydzieści lat Fundacji to przede wszystkim świadectwo Bożej wierności i ludzkiej wytrwałości.</p>
<p>W ciągu tych lat organizacja została wzbogacona o zespół muzyczny „exodus15”, rozpoczęła program pomocy żywnościowej dla najuboższych, regularnie organizuje konferencje dla kobiet, mężczyzn i całych rodzin.</p>
<blockquote>
<p>Fundacja PROeM, założona przez Ewę i Władysława Dwulatów, w swoich działaniach łączy wypoczynek, sport i zabawę z edukacją biblijną i rozwojem duchowym.</p>
</blockquote>
<p>Kluczowym wydarzeniem był zakup ośrodka w Zakościelu prawie dwadzieścia lat temu, w październiku 2000 roku. „O ośrodek modliliśmy się od samego początku powstania Fundacji, ale Pan Bóg wiedział, że potrzebowaliśmy aż dziesięciu lat, żeby dorosnąć do takiego wyzwania” – wyznaje Władysław Dwulat.</p>
<p>Jego żona, Ewa, również podkreśla, jak wielkim błogosławieństwem jest to miejsce: „Pomysł konferencji dla dziewcząt i kobiet <em>Współczesna Tabita</em> nosiłyśmy w sobie od jakiegoś czasu, ale dopiero ośrodek w Zakościelu pozwolił nam te marzenia urzeczywistnić”.</p>
<h4>Pełni do przelewu</h4>
<p>Ta pierwsza konferencja, w maju 2002 roku, rozpoczęła niesamowicie bogate lato. Tego roku przez okres wakacji w Zakościelu zorganizowano dziesięć tygodni obozów tematycznych, w tym obóz dla dzieci, obóz młodzieży, językowy, koszykarski, muzyczno-artystyczny, sportowy, studencki oraz wczasy dla rodzin. Ogółem przez ośrodek w tym jednym sezonie letnim przewinęło się ponad 1700 uczestników.</p>
<p>Edyta Wawrzyniak, żona kierownika ośrodka, tak wspomina te wydarzenia: „To było niezwykłe lato – udało nam się po raz pierwszy wypełnić dziesięć tygodni lata obozami tak bardzo różniącymi się od siebie tematycznie. Dało nam to pewność niezwykłych możliwości, jakie niesie ze sobą posiadanie tak pięknego ośrodka”.</p>
<p>W październiku roku 2003 Fundacja PROeM założyła <a href="http://schtomy.pl">Społeczność Chrześcijańską TOMY</a> w Tomaszowie Mazowieckim. „Od samego początku marzyliśmy o tym, aby to miejsce w ciągu kilku lat zamieniło się w chrześcijański kościół. Nie mieliśmy pojęcia, jak przyjmą nas ludzie, władze miasta, okoliczne kościoły, ale zaryzykowaliśmy” – z pokorą, ale jednocześnie z nieskrywaną dumą wspomina Agnieszka Crozier.</p>
<p>„I kościół powstał” – podpowiada Agnieszka Piekarska, żona pastora – Rafała. „Dzisiaj wraz z mężem prowadzimy w Tomaszowie chrześcijańskie przedszkole i szkołę podstawową dla 109 dzieci, a także szkołę języka angielskiego”.</p>
<h4>Gotowi na Boże poruszenie</h4>
<p>Z młodzieżą, studentami i nie tylko od lat pracuje w Polsce również<a href="http://mt28.pl"><strong> Ruch Chrześcijański Mt28 </strong></a>(wcześniej Ruch Nowego Życia). To polski przedstawiciel międzynarodowej organizacji Campus Crusade for Christ. Ruch Mt28 został zarejestrowany w Polsce w 1991 roku, chociaż historia jego działania w naszym kraju sięga roku 1976.</p>
<p>Ruch nie jest Kościołem, lecz organizacją, która chce pomagać istniejącym Kościołom w prowadzeniu ewangelizacji oraz budowaniu w wierze osób pozyskanych dla Chrystusa.</p>
<p>„Na początku zdecydowaliśmy się założyć fundację, choć prawnicy odradzali nam takie rozwiązanie i proponowali, by zarejestrować się jako związek wyznaniowy niebędący kościołem. Ustawa o wolności sumienia i wyznania wspomina o kościołach i innych związkach wyznaniowych, a my według nich takim właśnie związkiem jesteśmy. Co też po jakimś czasie zrobiliśmy” – opowiada jeden z założycieli, Zdzisław Miara.</p>
<p>Takie decyzje nie są łatwe. Każde Boże dzieło zawsze ma swoich przeciwników, więc i tym razem nie było łatwo. Jednak zgodnie z wizją, którą Bóg podarował <a href="http://cru.org">Billowi i Vonette Wright</a> z USA w latach pięćdziesiątych, również w Polsce rozpoczęto pracę misyjną w szerokim zakresie.</p>
<h4>Ruch Chrześcijański Mt28</h4>
<p>Już w roku 1979 ukazał się w Polsce film<em> Jezus</em>. Wydanie go w polskiej wersji językowej to jedno z pierwszych kluczowych przedsięwzięć pionierów wówczas Ruchu Nowego Życia. Służba ewangelizacyjna związana z filmem trwa nieprzerwanie od czterdziestu lat.</p>
<p>„Słowo Boże się nie zmienia, tak więc i polecenie Jezusa, by czynić uczniami narody – również. Ludzie bez Chrystusa potrzebują ratunku niezależnie od tego, do którego pokolenia należą. Dlatego nasza wizja docierania do naszego narodu z przesłaniem ewangelii, niosącym duchowe ocalenie, jest ciągle żywa” – kontynuuje Zdzisław Miara.</p>
<p>Z każdym rokiem Ruch poszerza swoją działalność – szkoła misyjna, służba wśród sportowców, kobiet, biznesmenów.</p>
<blockquote>
<p>Ruch Chrześcijański Mt28 to polski przedstawiciel międzynarodowej organizacji Campus Crusade for Christ.</p>
</blockquote>
<p>Jedenaście lat temu z inicjatywy grupy studentów z Politechniki Gdańskiej powstał magazyn „<a href="http://podprad.pl">Płyń POD PRĄD</a>”. „Wizja tego magazynu cały czas żyje w moim sercu. Wierzę, że słowo pisane ma moc. I wierzę też, że tylko Słowo Boże może przemienić ten kraj” – wyznaje z entuzjazmem redaktor naczelna magazynu, Katarzyna Michałowska.</p>
<h4>Wszędzie tam, gdzie jest potrzeba</h4>
<p>Studenci to ludzie z potencjałem, szukający autorytetów, słów pocieszenia i nowych relacji. Jednak często bez uwzględnienia Boga. Czasopismo, jako środek przekazu, daje wolność i przestrzeń, by to zmieniać.</p>
<p>„Moją wizją na przyszłość jest, aby to studenci mówili swoim rówieśnikom Dobrą Nowinę. By pomagali wzrastać tym, którzy uwierzą. Studenci znają swój język, swoje problemy i zmagania, dlatego cieszę się, że są zaangażowani w tworzenie naszego magazynu” – mówi Katarzyna Michałowska o swojej redakcji i współpracownikach.</p>
<p>Przez lata Ruch Chrześcijański Mt28 służył ludziom w Polsce. Dzisiaj nie dziwi fakt, że praca ta dotyka także osoby poza granicami naszego państwa. Szkoła Misyjna Ruchu przygotowuje ochotników do pracy za granicą Polski. Wizja podarowana przez Boga żyje i jest przekazywana dalej.</p>
<p>„Naszą wizję, którą sami odebraliśmy lata temu, przekazujemy każdemu, kto chce zaangażować się w naszą działalność – czy są to studenci czy ludzie pracujący zawodowo. Dlatego w wizji Ruchu jest miejsce dla każdego chrześcijanina” – dodaje Zdzisław Miara.</p>
<h4>Boża wizja nie przemija</h4>
<p>Założyciele każdej z wyżej wymienionych organizacji uwierzyli, że polski Kościół jest w stanie prowadzić zorganizowaną i kierowaną przez Ducha Świętego działalność misyjną. A także może wziąć odpowiedzialność duchową i finansową za osoby w służbie. I Bóg te marzenia realizuje. Nie przez dzień, nie przez miesiąc, ale przez całe lata.</p>
<p>Pan Bóg jest wierny i oczekuje naszej wierności. Pamiętamy czasy, kiedy Polska musiała liczyć na wsparcie z Zachodu – nie tylko finansowe. Pomoc była nam potrzebna w zakresie zdobywania wiedzy, prowadzenia biznesu, życia w prawdzie i stosowania biblijnych wartości, a przede wszystkim rozwoju duchowego.</p>
<p>Dzisiaj misjonarzy do Polski może przyjeżdżać zdecydowanie mniej, bo nasi pionierzy i liderzy chrześcijańscy stali się bardziej niezależni. Po latach niewoli Polska odżyła. Polscy chrześcijanie przyjęli Boże zlecenie dla swojego życia i postanowili je wypełnić. Po trzydziestu latach wiernej służby ich wizja żyje nadal.</p>


<p><em>Artykuł został zaktualizowany.</em></p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/przelom-1989-chrzescijanie-w-polsce/">Przełom 1989 i chrześcijanie w Polsce</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/przelom-1989-chrzescijanie-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie tylko w Nazarecie</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/nie-tylko-w-nazarecie/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/nie-tylko-w-nazarecie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Apr 2017 12:33:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2015/3 (jesień)]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Wieja]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=2177</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kiedy Pan Jezus chodził po ziemi, Nazaret był żydowską wioską. Przez wieki demografia tego miejsca mocno się zmieniła i dzisiaj Nazaret jest dużym miastem arabskim, zamieszkałym głównie przez ludność muzułmańską. Obecna w Nazarecie mniejszość chrześcijańska, przede wszystkim w sensie kulturowym, nie ma łatwego życia. Bywa pogardzana za swoje „innowierstwo”, unika więc wszelkich konfrontacji. Ale w [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/nie-tylko-w-nazarecie/">Nie tylko w Nazarecie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy Pan Jezus chodził po ziemi, Nazaret był żydowską wioską. Przez wieki demografia tego miejsca mocno się zmieniła i dzisiaj Nazaret jest dużym miastem arabskim, zamieszkałym głównie przez ludność muzułmańską. Obecna w Nazarecie mniejszość chrześcijańska, przede wszystkim w sensie kulturowym, nie ma łatwego życia. Bywa pogardzana za swoje „innowierstwo”, unika więc wszelkich konfrontacji.</p>
<p>Ale w tej kulturowej mniejszości jest jeszcze kolejna mniejszość – nowo narodzeni chrześcijanie. Ci, którzy są chrześcijanami nie tylko z nazwy, ale przede wszystkim dlatego, że naśladują nazaretańczyka Jezusa Chrystusa.</p>
<p>Wielokrotnie już zdarzyło mi się odwiedzić Nazaret i pewnie będę tam jeszcze nie raz, ale to miasto nie należy do moich ulubionych. Podczas pewnej wizyty wraz z koleżanką nieświadomie trafiłyśmy na dzień muzułmańskiego święta i nasz samochód utknął w tłumie krzyczących mężczyzn. Atmosfera stawała się coraz bardziej nieprzyjemna, ponieważ zaczynało się robić ciemno, a na ulicach zaskoczyła nas kompletna nieobecność kobiet.</p>
<p>Nasz niepokój wzrastał, gdy wokół nas zaczęli się pojawiać młodzi chłopcy z zasłoniętymi twarzami. Po półgodzinie toczenia się samochodem w tym tłumie w żółwim tempie dojechałyśmy do głównej trasy wyjazdowej z miasta i z dziękczynieniem na ustach dotarłyśmy do naszego miejsca noclegowego w Galilei. „Raczej nieprędko tu wrócę” – pomyślałam wtedy.</p>
<blockquote><p>Izrael zacznie się zmieniać, kiedy naśladowcy Jezusa będą głosić Królestwo Boże w mocy miłości, bez poczucia odrzucenia i poniżenia</p></blockquote>
<p>Kiedy tego lata na forum liderów chrześcijańskich w Jerozolimie przedstawiono liderkę domu modlitwy z Nazaretu, w efekcie własnych doświadczeń, połączonych z powszechnie krążącymi opiniami o Nazarecie, pojawiły się w mojej głowie słowa z pierwszego rozdziału Ewangelii św. Jana: <em>Czy z Nazaretu może być coś dobrego?</em> (Ew. Jana 1:46).</p>
<p>To ciekawe, że dzisiaj to miejsce ma podobnie złą reputację jak za czasów Pana Jezusa, a jednak Bóg ponownie zapalił na tych wzgórzach płomień jasności. Owa liderka jest energiczną, młodą kobietą, która potrafi zarazić innych swoją motywacją, aby głosić dobrą nowinę mieszkańcom Nazaretu. Nie poddaje się, nie zważa na przeciwności, jest pełna wiary i nadziei względem młodych ludzi ze swojego miasta.</p>
<p>Dom modlitwy, który założyła, istnieje, ponieważ prowadzą go ludzie pełni pasji. To młodzież arabska, która idzie za Jezusem. Są nowym pokoleniem, które chce słuchać głosu Boga i znać Jego zamiary. Przewodząc tej grupie młodych naśladowców Jezusa, ich liderka chce ich nauczyć drogi pokoju. Nie walczą z Izraelem. Ale często pojawia się w ich życiu inny wróg: duch odrzucenia.</p>
<p>Ból związany z poczuciem bycia ofiarą, obywatelem drugiej kategorii jest główną przeszkodą na drodze do przyjaźni pomiędzy dwoma grupami ludzi w Izraelu. Arabscy chrześcijanie w domu modlitwy w Nazarecie nie są napędzani złością ani agresją wobec swoich żydowskich sąsiadów. Nauczyli się ich szanować, a niektórzy nawet kochać czy podziwiać. Ale czują się od nich gorsi.</p>
<p>Liderka modlitwy zrozumiała, że chrześcijanie w Izraelu potrzebują uwolnienia: nie od tych, którzy ich odrzucają, ale od zła, jakim jest poczucie bycia ludźmi gorszej kategorii. To zjawisko paraliżuje nie tylko chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Ból związany z odrzuceniem sprawia, że wielu ludziom w Ciele Chrystusa wydaje się, że zasługują tylko na litość.</p>
<p>„Nie jestem wystarczająco dobry ani istotny” – rzesze osób z takim nastawieniem tworzą kościoły i społeczności, które zamiast zmieniać świat, są onieśmielone, nie czują się potrzebne, ponieważ uwierzyli w kłamstwo.</p>
<p>Izrael zacznie się zmieniać, kiedy naśladowcy Jezusa będą głosić Królestwo Boże w mocy miłości, bez poczucia odrzucenia i poniżenia. Potrzebna jest nowa świadomość, że wszyscy jesteśmy dziećmi Króla. Żydzi i Arabowie. I Polacy. Należymy do Jezusa i Boże wybranie – czy w stosunku do Izraela, czy jakiejkolwiek osoby – nie zagraża naszemu poczuciu własnej wartości. Dotyczy to ważnej kwestii związanej z tożsamością dziecka Bożego, jak również z tożsamością narodową.</p>
<p>Szczególne miejsce Izraela w Bożych oczach nie oddziela żadnego innego narodu od Bożej miłości.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/nie-tylko-w-nazarecie/">Nie tylko w Nazarecie</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/nie-tylko-w-nazarecie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Krok dalej za uzdrowieniem</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/krok-dalej-za-uzdrowieniem/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/krok-dalej-za-uzdrowieniem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Oct 2016 12:03:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2015/2 (lato)]]></category>
		<category><![CDATA[Estera Wieja]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=2071</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mieszkam w Izraelu prawie 5 lat i mogę potwierdzić, że to państwo staje się coraz bardziej przyjazne środowisku oraz zdrowiu człowieka. Burmistrz Świętego Miasta Jerozolimy co roku bierze udział w „Maratonie Jerozolimy” i inwestuje w programy edukacyjne, które promują zdrowie całej rodziny. Słońce oraz morza wokoło Izraela pomagają w realizacji tych przedsięwzięć. Jednak dobry stan [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/krok-dalej-za-uzdrowieniem/">Krok dalej za uzdrowieniem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Mieszkam w Izraelu prawie 5 lat i mogę potwierdzić, że to państwo staje się coraz bardziej przyjazne środowisku oraz zdrowiu człowieka. Burmistrz Świętego Miasta Jerozolimy co roku bierze udział w „Maratonie Jerozolimy” i inwestuje w programy edukacyjne, które promują zdrowie całej rodziny. Słońce oraz morza wokoło Izraela pomagają w realizacji tych przedsięwzięć. Jednak dobry stan zdrowia mieszkańców to coś więcej niż przyjazny klimat.</p>
<p>Wiosną tego roku Kneset (parlament Izraela) zdecydował o inwestycji, jaką jest założenie paneli słonecznych na budynku parlamentu. Docelowo system ma zmniejszyć zużycie energii przez Kneset aż o 1/3. Choć to najbardziej widoczna zaleta projektu nazwanego „Zielony Kneset”, to zdecydowanie nie wszystko. Już dzisiaj 80% papieru używanego w parlamencie to papier z recyklingu, a światła i urządzenia elektryczne są wyłączane automatycznie.</p>
<p>Warto dodać, że według publikacji czasopisma „The Lancet Global Health” mieszkańcy Izraela są jednym z najzdrowszych narodów na świecie. Niski poziom cholesterolu, zdrowa dieta, dużo ruchu. Badania wykazały, że dobry stan zdrowia niewiele ma wspólnego z pieniądzem, gdyż najzdrowszą dietą szczycą się mieszkańcy ubogich krajów, takich jak Czad czy Mali w Afryce. Najgorzej odżywiają się nie Amerykanie (wbrew popularnej opinii), ale mieszkańcy Armenii, Węgier, Belgii i Czech.</p>
<p>Po tysiącach lat od spisania Dziejów Apostolskich w kościołach chrześcijańskich na nowo podjęto temat uzdrowienia i modlitwy o chorych. Jednak nadal nie towarzyszy temu edukacja na temat dbania o zdrowie. Skoro Pan Jezus polecił uczniom, żeby uzdrawiali chorych, czy nie znaczy to również, że mamy o to zdrowie w pełni się zatroszczyć?</p>
<blockquote><p>Skoro Pan Jezus polecił uczniom, żeby uzdrawiali chorych, czy nie znaczy to również, że mamy o to zdrowie w pełni się zatroszczyć?</p></blockquote>
<p>Izrael jeszcze nie przylgnął do swojego Boga, dlatego tym bardziej zaskakuje fakt, że zdrowy styl życia tego narodu zakorzeniony jest w biblijnej nauce. I to przynosi efekty! Ministerstwo Zdrowia Izraela podaje, że kluczem do dobrych wyników jest dieta bogata w warzywa, owoce, oliwę z oliwek oraz niski wskaźnik spożycia czerwonego mięsa. Bardzo powszechna w Izraelu jest dieta koszerna.</p>
<p>W języku hebrajskim „kaszer” oznacza „czysty” lub „właściwy”. Koszerność opiera się na biblijnych zasadach żywieniowych (zob. Ks. Kapł. 11 oraz Ks. Powt. Pr. 14). Podstawowe reguły koszerności to: rozróżnienie zwierząt czystych i nieczystych, sposób ich uboju, niełączenie produktów mięsnych z mlecznymi.</p>
<p>Dieta koszerna ma swoich zwolenników i przeciwników. Jej obrońcy powołują się na Biblię, natomiast przeciwnicy argumentują, że zasady koszerności odeszły za daleko od Bożych wskazówek. Pozostaje jednak faktem, że ta izraelska tradycja motywuje&nbsp; do stosowania zdrowej diety w sposób intencjonalny i przemyślany.</p>
<p>W Izraelu lekarze docenili także przestrzeganie szabatu i jego dobre efekty dla zdrowia. Skromnie odżywiający się przez cały tydzień Izraelczycy pozwalają sobie na ucztę w piątkowe wieczory, rozpoczynając w ten sposób dzień święty, dzień odpoczynku. Ten rodzinny posiłek, choć obfity, jest spożywany w relaksującej i radosnej atmosferze.</p>
<p>Jako chrześcijanie, dziedziczący obietnice Boże przez Jezusa Chrystusa, wiemy, że Bóg leczy nasze choroby, nasyca dobrem i odnawia naszą młodość (Psalm 103). Czasami jednak tak bardzo skupiamy się na sprawach duchowych, że zapominamy o Bożym zaopatrzeniu, jakie mamy na tej planecie.</p>
<p>Czy umiemy zadbać o nasze ciała i stworzenie wokół nas? Przykład Izraela może być dla nas inspiracją. Bez względu na warunki polityczne czy ekonomiczne nasze życie może reprezentować wysoką jakość – nie tylko w aspekcie duchowym, ale także pod względem mądrego dbania o zdrowie.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/krok-dalej-za-uzdrowieniem/">Krok dalej za uzdrowieniem</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/autorzy/estera-wieja/krok-dalej-za-uzdrowieniem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
