<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Emanuel Machnicki &#8211; Nasze Inspiracje</title>
	<atom:link href="https://naszeinspiracje.com/archiwa/autorzy/emanuel-machnicki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naszeinspiracje.com</link>
	<description>Magazyn online</description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 Aug 2015 13:34:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Światłość, która zstąpiła w ludzki świat</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2012/swiatlosc-ktora-zstapila-w-ludzki-swiat/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2012/swiatlosc-ktora-zstapila-w-ludzki-swiat/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2015 08:52:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2012/4 (zima)]]></category>
		<category><![CDATA[Emanuel Machnicki]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=518</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przybliżając nam znaczenie przyjścia na świat Jezusa Chrystusa, ewangelista Jan pomaga nie stracić z oczu najgłębszych wartości tego wydarzenia. Czytając początek Ewangelii św. Jana, możemy dostrzec liczne analogie do opisu stworzenia Nieba i ziemi, zapisanego w Księdze Rodzaju. Apostoł ukazuje rangę wydarzenia, które przypominamy sobie co roku, w święta Bożego Narodzenia. Chodzi o nowe stworzenie, [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2012/swiatlosc-ktora-zstapila-w-ludzki-swiat/">Światłość, która zstąpiła w ludzki świat</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przybliżając nam znaczenie przyjścia na świat Jezusa Chrystusa, ewangelista Jan pomaga nie stracić z oczu najgłębszych wartości tego wydarzenia. Czytając początek Ewangelii św. Jana, możemy dostrzec liczne analogie do opisu stworzenia Nieba i ziemi, zapisanego w Księdze Rodzaju. Apostoł ukazuje rangę wydarzenia, które przypominamy sobie co roku, w święta Bożego Narodzenia. Chodzi o nowe stworzenie, nową ludzkość i przyszły świat, którego fundamentem jest osoba Mesjasza – Jezusa Chrystusa. On jest przedwiecznym Słowem i w Nim jest życie. On jest również prawdziwą światłością: <em>Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat</em> (Ew. Jana 1:9). Z wysokości Boskiego majestatu Światłość zstąpiła w mrok śmierci i niedoli, aby ogłosić, że ciemność nie ma żadnej władzy nad światłością, a noc zamienia się w poranek wyzwolenia.</p>
<h4>Przekazujący światło</h4>
<p>Motyw światłości niewątpliwie wzbudza w nas pozytywne odczucia. Światłość kojarzy się z życiem, radością, zrozumieniem, ciepłem, brakiem lęku, bezpieczną przyszłością. To wszystko Bóg przywrócił nam w Jezusie Chrystusie. Słowa apostoła Jana są także przypomnieniem o pierwotnym powołaniu każdej ludzkiej istoty. Jest nim przywilej niesienia Bożego światła w otoczeniu, w którym człowiek został umieszczony. W tym kontekście tradycja żydowska przywołuje słowa: <em>Lampą Pańską jest duch człowieka</em> (Przysł. 20:27, Biblia Tysiąclecia). Jak zadaniem lampy jest oświetlanie jej bezpośredniego otoczenia, tak duch (czyli Boże tchnienie życia) został człowiekowi dany, aby przekazywać Jego światło do najciemniejszych zakątków świata widzialnego i niewidzialnego.</p>
<h4>Święty płomień</h4>
<p>Kiedy Bóg stworzył człowieka na swój obraz, Jego zamierzeniem było, aby światło, które emanowało z Adama przed upadkiem, promieniało w rzeczywistości wokół niego i podtrzymywało rozjarzony, święty płomień. Adam miał napełniać ziemię cudowną Bożą światłością. Ta światłość w człowieku nie pochodziła jednak z niego samego, ale była efektem intymnej bliskości ze Stwórcą, w Bożym pokoju szalom. W ten sposób blask Bożej chwały miał rozświetlać przestrzeń fizyczną i duchową, tworząc doskonałą harmonię.</p>
<p>Kiedy Adam odwrócił się od instrukcji swego Stwórcy i zgrzeszył, dane mu światło wewnętrzne stało się zaledwie słabą iskierką. Boża lampa poznania, zdolności rozsądzania przygasła w nim, a w kolejnych pokoleniach serca ludzi okrywały się coraz głębszą ciemnością bałwochwalstwa i niemoralności. Słowa Ewangelii brzmią:<em> Jeśli tedy światło, które jest w tobie, jest ciemnością, sama ciemność jakaż będzie!</em> (Ew. Mat. 6:23).</p>
<blockquote><p>Światłość w człowieku nie pochodzi z niego samego, ale jest efektem intymnej bliskości ze Stwórcą</p></blockquote>
<h4>Boży plan ratunku</h4>
<p>Bóg wybrał Izrael, aby wskazując mu drogę do świętości (poprzez Torę – Boże Słowo i objawienie), rozniecić w nim jako pierwszym na nowo swoje światło. Bóg postanowił przygotować pośród narodu wybranego miejsce ponownego zamieszkania swej Szechiny (hebr. Bożej obecności). W ten sposób uczynił Izrael światłością dla reszty rodzaju ludzkiego. Mesjasz – Jezus Chrystus – ucieleśnia to powołanie narodu wybranego. Jezus Chrystus w tym narodzie pojawił się jako Syn Człowieczy. Przyszedł, aby każdego człowieka podnieść z upadku i mroków niewoli. Przez Jego oświecenie – na nowo stajemy się Bożą światłością. Możemy stanąć w miejscu naszego powołania.</p>
<h4>Istota świąt</h4>
<p>Wspominanie przyjścia Jezusa na świat nie polega na sentymentalnym rozczulaniu się nad niemowlęciem, które narodziło się w stajence. To wydarzenie stawia aktualne wyzwanie każdemu człowiekowi i konfrontuje go z najważniejszą decyzją życia: Czy pozostać po stronie ciemności czy wejść do Królestwa światłości? Czy poszerzać panowanie Bożej światłości czy powiększać na ziemi ciemność i chaos?</p>
<p>Jezus Chrystus powiedział o sobie: <em>Ja jestem światłością świata</em> (Ew. Jana 8:12), ale powiedział także do swoich naśladowców: <em>Wy jesteście światłością świata</em> (Ew. Mat. 5:14). Obdarowując nas prawdziwą światłością, nałożył na nas odpowiedzialność za przekazywanie tego daru innym ludziom. W Jego ręku każdy może stać się unikalnym narzędziem przywracania Bożej światłości na ziemi.</p>
<h4>Święto świateł</h4>
<p>W tym zimowym czasie naród żydowski obchodzi święto Chanuki. Jest to również święto pełne radości, blasku świec i lampek, obfitujące w prezenty i smaczne potrawy. Głównym elementem obchodzenia Chanuki jest zapalanie świątecznych świec. Służący do tego specjalny świecznik chanukowy ma dziewięć ramion. Osiem z nich reprezentuje osiem dni święta, a dziewiąte spełnia ważną rolę pomocniczą i nazywa się szamasz (hebr. sługa). W każdy z ośmiu świątecznych dni zapala się o jedną świeczkę więcej, używając wyróżnionej dziewiątej świecy – „sługi światła”.</p>
<p>Chanuka upamiętnia cud, jaki wydarzył się w świątyni jerozolimskiej w II wieku p.n.e. podczas powstania żydowskiego, skierowanego przeciw greckim okupantom w czasach panowania bezwzględnego władcy Antiocha IV Epifanesa. Ów władca, któremu podlegała Judea, kazał czcić samego siebie jako bóstwo („Epifanes” znaczy „bóg objawiony”). Zbezcześcił świątynię i zabronił życia według przykazań Tory – Bożego Słowa. Spowodowało to powstańczy zryw w obronie wiary ojców. Mimo ogromnej przewagi najeźdźca został rozgromiony i Żydzi mogli na nowo poświęcić zbezczeszczoną świątynię. Słowo „Chanuka” oznacza „poświęcenie, odnowienie, inaugurację”. Nie był to jednak jedyny cud, jaki się wtedy wydarzył. Według pewnego przekazu, po oczyszczeniu świątyni kapłani stwierdzili, że zapas czystego oleju do siedmioramiennego świecznika świątynnego (menory) wystarczy tylko na jeden dzień. Mimo to użyli go, a Wszechmogący Bóg sprawił, że w cudowny sposób olej ten palił się przez osiem dni, a więc wystarczająco długo, aby był czas na przygotowanie nowego zapasu. Dlatego Chanuka bywa nazywana Świętem Świateł. Jej przewodnim przesłaniem jest poszerzanie panowania Bożej światłości, która zwycięża ciemność.</p>
<h4>Duchowe znaczenie</h4>
<p>Współcześnie naród żydowski podkreśla uniwersalny wymiar tego święta. Jest ono ważne nie tylko dla jednego narodu, ale także dla losów całego świata. Dlaczego? Gdyż upamiętnia obronę nie tylko niepodległości i tradycji Żydów, ale przede wszystkim biblijnej wiary w Jedynego, Prawdziwego Boga, który objawił się Izraelowi. Gdyby powstanie żydowskie wtedy nie wybuchło i nie zakończyło się zwycięstwem, Żydzi ulegliby hellenizacji i tak jak inne ludy, staliby się podobni do pogańskich plemion. Nie wypełniliby powołania, z którym Bóg nierozerwalnie związał odkupienie świata. Gdyby zamiary Antiocha się powiodły, czy półtora wieku później ktokolwiek oczekiwałby narodzenia Mesjasza?</p>
<p>Boże światło zostało cudownie ochronione i podtrzymane w narodzie wybranym, pomimo prześladowania, aż do czasu, gdy niebiańska chwała rozświetliła betlejemskie błonie, zwiastując „radość wielką” całemu ludowi. Mesjasz przyszedł od Ojca jako Sługa – Szamasz, aby rozpalić w ludzkich sercach Boże światło. To z Jego światłości rodzi się pierwszy promyk nadziei i wiary w sercu człowieka. Dzięki Bożej mocy to światło nie maleje, ale się powiększa, jak kolejne lampki zapalane na świeczniku, aż zabłyśnie pełnym blaskiem.</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2012/swiatlosc-ktora-zstapila-w-ludzki-swiat/">Światłość, która zstąpiła w ludzki świat</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/numery/zima-2012/swiatlosc-ktora-zstapila-w-ludzki-swiat/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Siódmy dzień tygodnia</title>
		<link>https://naszeinspiracje.com/numery/lato-2011/siodmy-dzien-tygodnia/</link>
					<comments>https://naszeinspiracje.com/numery/lato-2011/siodmy-dzien-tygodnia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[insp_admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2015 06:58:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[2011/2 (lato)]]></category>
		<category><![CDATA[Emanuel Machnicki]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://naszeinspiracje.com/?p=958</guid>

					<description><![CDATA[<p>W piątkowy wieczór, po dniu pełnym przygotowań, gotowania i sprzątania, zbiera się rodzina w radosnym wyczekiwaniu. Wszyscy są gotowi, aby powitać w domu wyjątkowego gościa – szabat. Rabin Abraham J. Heschel, w książce Bóg szukający człowieka, pisał: „Czym jest szabat? Obecnością wieczności, chwilą majestatu, blaskiem radości. Dusza się rozszerza, czas jest radością, a skupienie na [&#8230;]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/lato-2011/siodmy-dzien-tygodnia/">Siódmy dzień tygodnia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W piątkowy wieczór, po dniu pełnym przygotowań, gotowania i sprzątania, zbiera się rodzina w radosnym wyczekiwaniu. Wszyscy są gotowi, aby powitać w domu wyjątkowego gościa – szabat. Rabin Abraham J. Heschel, w książce Bóg szukający człowieka, pisał: „Czym jest szabat? Obecnością wieczności, chwilą majestatu, blaskiem radości. Dusza się rozszerza, czas jest radością, a skupienie na wnętrzu najwyższą nagrodą. Czuje się, że każde oburzenie stanowi profanację tego dnia, a każdy konflikt to samobójstwo powiększonej w tym dniu duszy człowieka. Człowiek nie jest samotny, żyje w obecności tego dnia”.<em> I będziesz nazywał sabat rozkoszą, a dzień poświęcony Panu godnym czci, i uczcisz go (…), wtedy będziesz się rozkoszował Panem, a Ja sprawię, że wzniesiesz się nad wyżyny ziemi</em> (Ks. Izaj. 58:13b–14a).</p>
<h4>Na pamiątkę i dla przyjemności</h4>
<p>Matka zapala szabatowe świece. Wypowiadając modlitwę, oddziela światłość od ciemności i zwraca światłość ku sobie i ku całemu domowi. Świece szabatowe są symbolem świateł jaśniejących w domu Pańskim; wskazują też na światłość Tory, która rozświetla mroki nocy i wskazuje drogę życia.</p>
<p>Pełni pokoju i radości rodzice wraz z dziećmi, a często i innymi bliskimi, zasiadają do odświętnej kolacji. Ojciec rodziny, jako kapłan swego domu, błogosławi dzieci i przy nich również zwraca się do żony, wychwalając ją pieśnią o dzielnej kobiecie (Przyp. Sal. 31:10–31). Potem wygłasza błogosławieństwo nad kielichem wina i chlebem – dwiema chałkami, na pamiątkę podwójnej porcji manny otrzymywanej przez Izraelitów na pustyni w każdy piątek, aby mogli świętować szabat. Rozpoczyna się kolacja szabatowa, podczas której na stole powinny się znaleźć takie potrawy, które naprawdę smakują, gdyż szabat ma być przyjemnością.</p>
<h4>Dla duszy i dla ciała</h4>
<p>Dla Żydów jest to dzień fizycznego odpoczynku oraz duchowego odrodzenia. Jest to także czas umacniania więzi rodzinnych i relacji z Wszechmogącym. Z pokolenia w pokolenie dar szabatu towarzyszył Izraelowi na ścieżkach wygnania, przypominając mu o jego tożsamości narodu wybranego. Aby bowiem dusza prawdziwie odpoczywała, niezależnie od okoliczności życia, człowiek musi wiedzieć, kim jest, skąd przychodzi i dokąd zmierza. Pisarz Asher Ginsberg powiedział: „Bardziej niż Izrael strzegł szabatu, szabat strzegł Izraela”.</p>
<p>W tym dniu każda żydowska rodzina miała poczucie uczestniczenia w czymś wyjątkowym, czymś, co decyduje o istnieniu świata. Choć często w biedzie, często w pogardzie i izolacji, na zapadłych i zapomnianych prowincjach świata, uświęcając szabat, stawali się Bożymi strażnikami, czuwającymi, aby nie powrócił pierwotny chaos i nie zwyciężyła ciemność. Przy stole szabatowym nawet najubożsi i poniżani stawali się na powrót książętami, znikały różnice i podziały.</p>
<p>Szabat został w unikalny i niezbywalny sposób złączony z narodem żydowskim jako szczególny znak przymierza między Bogiem a Izraelem (Ks. Wyj. 31:16–17). Jednak obdarowując Izrael szabatem, Bóg oznajmił całemu światu, gdzie należy szukać odpoczynku: prawdziwym odpoczynkiem dla człowieka jest rozkoszowanie się Bogiem i radowanie w Jego obecności.</p>
<blockquote><p>Obdarowując Izrael szabatem, Bóg oznajmił całemu światu, gdzie należy szukać odpoczynku: prawdziwym odpoczynkiem dla człowieka jest rozkoszowanie się Bogiem i radowanie się w Jego obecności</p></blockquote>
<h4>Odpocząć od własnej twórczości</h4>
<p>Tora podaje dwa różne uzasadnienia przykazania obchodzenia szabatu (Ks. Wyj. 20:8–11, Ks. Powt. Pr. 5:12–15). Pierwsze odnosi się do stworzenia:<em> Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął</em> (Ks. Wyj. 20:11a). Stworzenie świata jest wydarzeniem wcześniejszym niż Izrael i bardziej uniwersalnym, obejmującym całą ludzkość. Dlatego szabat niesie swoje przesłanie całej ludzkości, która odeszła od Stwórcy, popadając w bałwochwalstwo i rozmaite zniewolenia – w tym także w niewolę pożądania, chciwości, chęci dominacji i egoistycznego wykorzystania zasobów.</p>
<p>Słowo szabat oznacza dosłownie „przerwać”, „zatrzymać się”. Szabat jest więc naśladowaniem Stwórcy w tym, jak On odpoczął. Chodzi o to, aby uczcić Stwórcę, odkładając własną twórczość. Przez sześć dni tygodnia pracujemy w świecie na własny rachunek, przekształcamy go, uprawiamy, czynimy sobie poddanym. W szabat odrywamy swoje ręce i umysły od stworzenia i siebie samych, a pracę naszych rąk składamy u stóp Stwórcy, na Jego ołtarzu. Uznajemy Stwórcę za Króla. Tylko pod takim panowaniem możliwy jest pełny pokój <em>szalom</em>. Szabat przypomina nam o dobroci stworzenia i wspaniałości Stworzyciela, który świadomym i zamierzonym aktem powołał świat do istnienia i przed którym mamy żyć odpowiedzialnie.</p>
<h4>Rytm błogosławieństwa</h4>
<p><em>Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go</em> (Ks. Wyj. 20:11b). Sześć dni stworzenia <em>było dobre</em>, natomiast siódmy dzień, szabat, był święty. Świat został stworzony jako dobry, ale ma wyższy cel, przekraczający jego materialny byt. Od początku był zamierzony i zaprojektowany tak, aby przenikała go świętość. Ale tę świętość Bóg pragnie wprowadzać w partnerstwie z człowiekiem, przy jego współdziałaniu. Podczas szabatu człowiek i jego Stwórca zamieszkują w szczególnej bliskości – wspólnie tworzą <em>szabat kodesz</em> – szabat świętości. Ta jedność w intymnym partnerstwie, opartym na przymierzu, jest pragnieniem Boga i celem, dla którego stworzył człowieka. Każdy szabat ma wskazywać na to ostateczne przeznaczenie stworzenia.</p>
<p>Siedmiodniowy tydzień, który dziś traktujemy jako coś oczywistego, był obcy starożytnemu światu pogańskiemu, gdyż nie wynikał z porządku kosmicznego w sposób naturalny. Siódmy dzień został oddzielony wyłącznie z Bożego szczególnego zarządzenia, aby odzwierciedlać Boży porządek nałożony na porządek naturalny. W pustą rutynę upływających dni i nocy szabat wprowadza zbawczy rytm błogosławieństwa i odpocznienia. Odpocznienie (hebr. <em>menucha</em>) to coś więcej niż brak znoju i zajęć – to ukojenie ducha, trwałe zaspokojenie stworzenia w Stwórcy.</p>
<h4>Zwycięstwo nad czasem</h4>
<p>Adam i Ewa zostali stworzeni szóstego dnia. Zatem pierwszy dzień ich życia był dniem, w którym Bóg odpoczywał. Nawet dziś każdy potrzebuje zwykłego, regularnego odpoczynku i oderwania się od kieratu prac i obowiązków, jakie narzuca świat. Każdy potrzebuje odpoczynku. Ale nie ma prawdziwego odpoczynku bez zawierzenia Bogu. W szabacie człowiek doświadcza najgłębszej niezależności od cywilizacji i społeczeństwa, od jego sukcesów i niepokojów.</p>
<p>Szabat uczy nas, jak się zatrzymać i skupić na tym, co naprawdę ma wartość. W myśli rabinicznej celem szabatu nie jest odpoczynek sam w sobie – jako regeneracja sił do dalszej pracy – ale uczynienie z tego dnia świątyni w czasie. I tak jak w świątyni – szczególne przeżywanie obecności Boga, ucztowanie z Bogiem w gronie rodziny.</p>
<p>Wtedy czas nam nie mija, ale to my niejako „mijamy” czas, gdyż odzyskujemy łączność z tym, co nieprzemijalne. Nie starzejemy się, gdyż z każdym dniem zbliżamy się do naszych prawdziwych narodzin. Bóg odpoczął, choć przecież nie był „zmęczony” swymi dziełami. Odpoczynek to nie tylko powstrzymanie się od pracy, ale też zakosztowanie pełni istnienia, pokoju <em>szalom</em>, który jest odzyskaną całością – brakiem rozdwojeń, pęknięć i rys, wciąż obecnych w każdej istocie ludzkiej i w całym stworzeniu.</p>
<blockquote><p>W szabacie człowiek doświadcza najgłębszej niezależności od cywilizacji i społeczeństwa, od jego sukcesów i niepokojów</p></blockquote>
<h4>Lekcja zaufania</h4>
<p>Pierwsze uzasadnienie szabatu odwołuje się do stworzenia i Bożego odpoczynku. Drugie – do odkupienia i wyprowadzenia Izraela z niewoli. <em>Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i że Pan, twój Bóg, wyprowadził cię stamtąd ręką możną i ramieniem wyciągniętym. Dlatego rozkazał ci Pan, twój Bóg, abyś obchodził dzień sabatu</em> (Ks. Powt. Pr. 5:15). Stworzenie i odkupienie to osnowa szabatowych wartości, wskazująca na dwa filary odwiecznego Bożego planu.</p>
<p>Szabat ma przypominać wyzwolenie z niewoli w Egipcie, gdzie Żydzi byli ciemiężeni pracą bez odpoczynku. Ale zostali uwolnieni Bożą mocą. Bóg też troszczył się o nich, żywiąc ich i ochraniając na pustyni, zsyłając z nieba mannę. Dlatego szabat jest także lekcją pełnego zaufania Bożemu zaopatrzeniu i Bożym możliwościom.</p>
<h4>Był jeden szczególny&#8230;</h4>
<p>Wyjście z Egiptu stanowi też wzorzec, zapowiedź i obietnicę ostatecznego odkupienia świata u końca czasów. Jest pełnym nadziei spojrzeniem w przyszłość – którą będzie wieczny, nieustanny Wielki Szabat pełnego pokoju Królestwa Mesjasza. W myśli rabinicznej często określa się szabat jako „przedsmak wieczności”.</p>
<p>Życie Pana Jezusa upływało w rytmie szabatów, które witał w synagodze, i świąt, na które podążał do Jerozolimy. Ale był jeden szabat dla Niego bardzo szczególny, poprzedzony Jego straszliwym mozołem: <em>A był to dzień Przygotowania i nastawał</em> [dosł. rozjaśniał się]<em> sabat</em> (Ew. Łuk. 23:54). Krótko przedtem Jezus skłonił głowę, powiedział: Wykonało się i dokończył dzieła.</p>
<p>Myśląc o tamtym szabacie oraz o poranku pierwszego dnia po szabacie, kiedy nasz Pan powstał z martwych, niejako przekraczając tydzień, przedłużając szabat w szabat bez końca, widzimy ciągłość i pełnię Bożego planu zbawienia. W Mesjaszu skupiają się wszystkie te wątki: stworzenie na nowo, odkupienie, wielkie wyjście spod panowania zła – a wszystko po to, aby każdego człowieka wprowadzić do prawdziwego odpoczywania, w pokoju <em>szalom</em> Jego Królestwa. Jego zaproszenie jest wciąż aktualne:<em> Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie</em> (Ew. Mat. 11:28).</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com/numery/lato-2011/siodmy-dzien-tygodnia/">Siódmy dzień tygodnia</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="https://naszeinspiracje.com">Nasze Inspiracje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naszeinspiracje.com/numery/lato-2011/siodmy-dzien-tygodnia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
