Co miesiąc wystawca karty (zazwyczaj bank) przekazuje wyciąg (zestawienie transakcji), który w określonym terminie (ok. 2 tyg. od wystawienia wyciągu) należy uregulować. Można opłacić całość rachunku lub tylko jego część (zazwyczaj nie mniej niż 5% kwoty wyciągu). W przypadku braku spłaty do dnia oznaczonego na wyciągu naliczane są odsetki – od faktycznego dnia transakcji, nie od daty wyciągu.
Karta kredytowa często uważana jest za symbol złego zarządzania finansami, a jej zniszczenie (przecięcie nożyczkami) stanowi widowiskowe uwolnienie się od długów. Karta kredytowa sama w sobie nie jest zła, ale trzeba umieć z niej korzystać.
Zalety karty kredytowej:
– Możliwość darmowego kredytu w tzw. okresie bezodsetkowym (ang. grace period – okres przywileju). Jeżeli posiadacz karty spłaci 100% zadłużenia wykazanego przez bank na zestawieniu transakcji, nie zapłaci odsetek od kredytu kartowego. Grace period dotyczy tylko transakcji bezgotówkowych. W przypadku transakcji wypłaty gotówki w bankomatach nie istnieje grace period i odsetki naliczane są od dnia wypłaty.
– Unikanie konieczności posiadania gotówki (przydatne zwłaszcza przy większych transakcjach).
– Łatwość dokonywania zakupów: zakupy przez internet, przeceny, okazje itd.
– Możliwość łatwiejszego odzyskania pieniędzy w przypadku niezrealizowania opłaconej usługi (np. bilety lotnicze, bankructwo usługodawcy).
– Duża wygoda przy podróżach zagranicznych i płatnościach w różnych walutach (nie trzeba przechowywać rezerwy gotówki w różnej walucie).
– Aktywne korzystanie z karty (zazwyczaj kilka transakcji miesięcznie lub przekroczenie kwoty płatności) może zwalniać z opłat za kartę czy innych opłat bankowych. W ten sposób posiadacz karty buduje tzw. wiarygodność kredytową.
– Systemy premiowo-lojalnościowe (dodatkowe bonusy, ulgi, ubezpieczenia, częściowy zwrot ceny itd.).
– Sposobność bezkosztowego zwiększenia płynności oraz możliwości zakupowych (wykorzystania tzw. okazji).
– Dokonywanie płatności za pomocą karty zamiast gotówki umożliwia lepszą analizę wydatków (otrzymujemy od banku wyciąg, co ułatwia kontrolę wydatków; niektóre banki oferują aplikacje umożliwiające grupowanie wydatków – to bardzo przydatne przy konstruowaniu budżetu).
– Korzystanie z pieniędzy banku i przesunięcie w czasie faktycznej płatności za transakcje daje możliwość zarabiania w grace period odsetek od odłożonych własnych środków – zamiast płacić gotówką, płacimy kartą, a gotówkę na spłatę wyciągu przechowujemy do dnia spłaty na oprocentowanym rachunku.
– Karta kredytowa ze zdjęciem może pełnić za granicą funkcję dowodu tożsamości. W niektórych sytuacjach jest bardziej wiarygodna niż paszport.
Karta kredytowa sama w sobie nie jest zła, ale trzeba umieć z niej korzystać
Wady karty kredytowej:
– Ryzyko dokonywania spontanicznych, nieprzemyślanych zakupów.
– Wysokie odsetki po grace period i od wypłat gotówkowych (zazwyczaj wyższe niż przy innych, celowych kredytach: hipotecznych, konsumpcyjnych czy linii kredytowych do rachunku bieżącego).
– Często wysokie opłaty ukryte (np. dodatkowe ubezpieczenia od utraty zakupionego towaru, ubezpieczenie podróży), konieczność ponoszenia opłat za kartę nawet wtedy, gdy nie jest używana.
– W przypadku transakcji dokonywanych w innej walucie istnieje ryzyko wysokich kosztów transakcyjnych (mniej korzystne kursy walutowe i prowizje niż przy płatnościach gotówką z wymianą waluty w kantorze).
– Ryzyko dużych strat w przypadku ujawnienia PIN-u karty, ryzyko jej kradzieży. Należy nigdy nie tracić karty z oczu i zachować staranność przy płatnościach (zwłaszcza internetowych). W razie najmniejszych wątpliwości warto na wszelki wypadek natychmiast zastrzec kartę (zazwyczaj jest to bezpłatne). Należy zapisać w telefonie awaryjny numer do zastrzegania kart.
Przykład używania karty
Okres rozliczeniowy karty obejmuje 1–31 stycznia. Płatność po 14 dniach od daty wyciągu (czyli 14 lutego). Oprocentowanie 12%. Brak innych opłat. Wykonaliśmy dwie transakcje bezgotówkowe: 1000 zł w dniu 1 stycznia oraz 500 zł w dniu 14 stycznia. Przeanalizujmy dwa warianty spłaty:
a) Dnia 14 lutego spłaciliśmy całą kwotę wyciągu.
Zapłaciliśmy 1500 zł. Nie ponieśliśmy żadnych kosztów. Dokonaliśmy zakupów za 1500 zł i spłaciliśmy 1500 zł. Co więcej, jeśli nasze pieniądze w tym czasie były przechowywane na oprocentowanym koncie oszczędnościowym, zarobiliśmy dzięki temu niecałe 5 zł (1000 × 44/360 × 3% + 500 × 31/360 × 3%).
b) Dnia 14 lutego spłaciliśmy minimalna kwotę (5%) wyciągu.
Zapłaciliśmy kwotę 75 zł. Pozostała kwota 1425 zł (1500 – 75) stała się naszym kredytem. Odsetki od tego kredytu w dniu 15 lutego wynoszą prawie 19 zł [(1000 – 75) × 44/360 × 12% + 500 × 31/360 × 12%] i każdego dnia rosną o prawie 50 groszy (1425 × 1/360 × 12%).
Kontekst biblijny
Karta kredytowa ma sporo zalet, ale jest też szczególnie niebezpieczna dla osób, które nie są zdyscyplinowane w dziedzinie finansów. Używając jej nieumiejętnie, można bardzo łatwo wpaść w spiralę zadłużenia. Ponieważ karta kredytowa stanowi dość złożony produkt, wykorzystanie jej zalet nie jest łatwe, za to łatwo przez nią wpaść w kosztowną pułapkę odsetek.
Oczywiście, jeśli mamy trudności w radzeniu sobie z pokusą łatwych wydatków, lepiej karty kredytowej unikać. Werset Słowa Bożego może i w tym kontekście podpowiedzieć radykalne rozwiązanie, czyli rezygnację z karty: A jeśli cię gorszy noga twoja, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie wejść kulawym do żywota, niż mieć dwie nogi, a być wrzuconym do piekła (Ew. Mar. 9:45).
Po części alternatywą dla karty kredytowej może być tzw. karta obciążeniowa (debetowa). Korzystając z niej, można sięgać tylko po własne środki dostępne na rachunku. Nie można się wtedy w niekontrolowany sposób zadłużyć, a ma się również do dyspozycji część zalet, jakie oferuje karta kredytowa.