Bóg nadal uzdrawia
Alina Wieja

Czy tym razem uszanują mojego Syna?

Sam na sam
Każdy z nas potrzebuje czasu spędzonego sam na sam z Bogiem. Potrzebujemy nie tylko wyciszenia i zatrzymania się w biegu życia, ale nade wszystko spotykania się z Bogiem osobiście, by rozumieć Jego Słowa i Jego plan.

Teraz, bardziej niż kiedykolwiek w historii świata, potrzebujemy ufności i wiary, aby móc sprostać wyzwaniom dnia dzisiejszego i trwać niewzruszenie przy wartościach chrześcijańskich. Potrzebujemy biblijnego spojrzenia na czasy, w których żyjemy. Wypełnianie się w naszych czasach biblijnych proroctw i obietnic danych przez Boga potwierdza, że drugie przyjście Jezusa Chrystusa jest bardzo bliskie. Aby lepiej to pojąć, warto studiować przede wszystkim słowa samego Pana Jezusa. On bardzo precyzyjnie zapowiadał najpierw to, co miało się dokonać w czasie Jego pierwszego przyjścia na świat. Mówił o krzyżu, o swojej śmierci i o zmartwychwstaniu. Mówił o tym wprost oraz za pomocą przypowieści. Ale nawet bliscy Mu uczniowie, kiedy przebywali z Nim, tego nie zrozumieli. Pojęli to, co Jezus im zapowiadał, dopiero wtedy, gdy spotkali Go po zmartwychwstaniu. A jeszcze dokładniej pojęli wszystko, gdy został im dany Duch Święty.

Pierwsza lekcja szacunku

Kiedy wiemy, co wydarzyło się na krzyżu i poprzez zmartwychwstanie Chrystusa, potrafimy lepiej zrozumieć wcześniej wypowiedziane przez Niego słowa. W Ewangelii św. Marka czytamy przypowieść, w której Pan Jezus opowiada o właścicielu winnicy (o Bogu Ojcu), który posyłał do swoich pracowników różnych posłańców (proroków). W końcu posłał swojego syna (Pana Jezusa): Miał jeszcze jednego, syna umiłowanego; posłał go do nich na końcu, mówiąc: Uszanują syna mego. Ale […] pojmali go, zabili i wyrzucili go poza winnicę (Ew. Mar. 12:6–8). Wszystkie zapowiedzi dotyczące pierwszego przyjścia Jezusa Chrystusa wypełniły się. Powinno nas to zachęcić, byśmy z szacunkiem traktowali każde słowo Jezusa Chrystusa, które odnosi się do Jego powtórnego przyjścia.

Dzisiaj możemy prosić Ducha Świętego, aby pomógł nam zrozumieć to wszystko, co Pan Jezus mówił o swoim drugim przyjściu. Wiara i zaufanie każdemu słowu, które wypowiedział Jezus Chrystus, może być z naszej strony wypełnieniem życzenia Ojca w Niebie: Może tym razem uszanują Syna mego! Duch Boży jest nam dany, byśmy z Jego pomocą mogli zrozumieć słowa Jezusa i Go uszanować!

Druga lekcja szacunku

W jaki sposób praktycznie możemy teraz uszanować Syna Bożego? Przede wszystkim wiarą w każde wypowiedziane przez Niego słowo oraz przestrzeganiem tych słów. Boga możemy uszanować tylko poprzez prowadzenie życia opartego na Bożym Słowie jak na skale. Uszanujemy Go także wiarą i oczekiwaniem tego, co On sam powiedział o sobie – wiarą w Jego obietnice. Kiedy ufamy Bogu i modlimy się zgodnie z tym, co On powiedział, mamy prawo oczekiwać wypełnienia się tej cudownej obietnicy Pana Jezusa: Wszystko, o cokolwiek byście się modlili i prosili, tylko wierzcie, że otrzymacie, a spełni się wam (Ew. Mar. 11:24). Każdy z nas chciałby bardzo, aby te słowa wypełniały się w jego życiu. Ale nie możemy zapomnieć o tym pierwszym elemencie – by uszanować Jezusa Chrystusa, oddać Mu chwałę i cześć za to, co mówił i co dla nas już uczynił.

Kultura szacunku pochodzi z Nieba, z Królestwa Bożego. Tam została zainicjowana. Dzięki mocy krzyża i zmartwychwstania ma ogarniać całą Ziemię. Stanie się to tylko poprzez ludzi, którzy potrafią uszanować Syna Boga, Jezusa Chrystusa, przyjąć Go sercem i kochać prawdziwie. Którzy wiedzą, że termin drugiego egzaminu z szacunku do Jezusa bardzo szybko się przybliża.