zdziwieni-i-zachwyceni
Alina Wieja

Zadziwieni i zachwyceni

Sam na sam

Budowanie relacji zawsze opiera się na trzech elementach: pragnienie relacji, oddanie się tej relacji i wzajemne komunikowanie.

Te elementy dotyczą każdej relacji: małżeńskiej, w rodzinie, z dziećmi, w zespole współpracowników, między przyjaciółmi. Nie inaczej jest w relacji z Bogiem. Jesteśmy stworzeni na Boże podobieństwo, by pragnąć z Nim relacji, by o nią zabiegać i dbać, oraz aby komunikować się z Bogiem.

Pragnienie Boga

Bóg pragnie kontaktu z człowiekiem, którego stworzył z miłości. On otoczył człowieka miłością i pragnie mu tę miłość okazywać – bardzo różnymi sposobami. Najcenniejszym sposobem, w jaki Bóg dał wyraz swojej miłości, jest ofiara Jego Syna – Jezusa Chrystusa na krzyżu, za każdy grzech. Innym Bożym sposobem okazywania miłości jest spędzanie czasu razem z człowiekiem, świętowanie, cieszenie się wzajemną obecnością. Bóg pragnie naszej uwagi, czasu i rozmowy. Chce się z nami kontaktować, by dotykać nas swoją miłością, okazywać nam dobro i uwrażliwiać nas na to, co Go zachwyca, a co zasmuca. Bóg chce także objawiać nam, ludziom, to, co zamierza uczynić.

Boże sposoby, by zwrócić naszą uwagę

Obserwując, w jaki sposób Bóg komunikował się ze swoimi przyjaciółmi, takimi jak Abraham czy Mojżesz, możemy natrafić na ciekawe słowa: I rzekł Pan: Słuchajcie moich słów: Jeżeli jest u was prorok Pana, to objawiam mu się w widzeniu, przemawiam do niego we śnie. Lecz nie tak jest ze sługą moim, Mojżeszem […] z ust do ust przemawiam do niego, i jasno, a nie w zagadkach, i prawdziwą postać Pana ogląda on (Ks. Liczb 12:6–8). Bóg mówi na tysiące różnych sposobów, aby zwrócić ku sobie uwagę człowieka i pokazać mu to, co zamierza uczynić: Wszak Bóg przemawia raz i drugi, lecz na to się nie zważa: we śnie, w nocnym widzeniu […] otwiera ludziom uszy […] ostrzega […] – czytamy w Księdze Joba (33:14–16). Ale sam Job musiał dojść do takiego miejsca, że jego oczy zostały otwarte, aby zobaczył, jaki Bóg jest naprawdę: Tylko ze słyszenia wiedziałem o Tobie, lecz teraz moje oko ujrzało Cię (Ks. Joba 42:5).

Usłyszeć i zobaczyć

Są różne poziomy kontaktu z Bogiem. Zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie Bóg mówi do człowieka i pragnie, aby człowiek zobaczył Boga i Jego działanie. Używa słów i obrazów, aby przekazać najcenniejsze, a czasami również trudne kwestie. Nie inaczej było w rozmowach i nauczaniu Pana Jezusa. Zwracając się do tłumów, używał najczęściej obrazowych przypowieści, które później dokładnie tłumaczył w gronie najbliższych uczniów.

Zadziwieni i zachwyceni

Można podać bardzo wiele przykładów z Pisma Świętego, które wskazują, że jednym z ulubionych Bożych sposobów komunikowania jest właśnie obraz, kolorowa wizja czy sen. Bóg jest Twórcą kolorów, kształtów i przykłada wielką wagę do tego, byśmy je dostrzegali. Byśmy byli zadziwieni i zachwyceni, oglądając je. Prorokom Bóg najpierw pokazywał obrazy, a potem zachęcał, aby je zapisali. Tak było w przypadku wielu proroków, w tym i Habakuka, któremu Bóg najpierw pokazał wizję, a potem polecił: Zapisz to, co widziałeś. Widzenie dotyczy oznaczonego czasu i wypełni się niezawodnie […] wyczekuj go (Ks. Hab. 2:2–3). To obiecał dla naszego pokolenia: Wyleję mojego Ducha na wszelkie ciało, i wasi synowie, i wasze córki prorokować będą, wasi starcy będą śnili, a wasi młodzieńcy będą mieli widzenia (Ks. Joela 3:1). Bóg się nie zmienia. Dziś również pragnie, abyśmy umieli cieszyć się tym, co wcześniej dla nas stworzył, i tym, co czyni obecnie, a także wyczekiwali tego, co będzie czynił. Bóg daje nam obrazy przyszłości, a wraz z nimi najcenniejszą wskazówkę – jak rozpoznawać, czy to, co widzimy, pochodzi od Niego czy nie: to, co Bóg pokazuje w obrazach, wizjach i snach, nigdy nie będzie sprzeczne z tym, co wcześniej powiedział, co zostało zapisane w Bożym Słowie.