zacheceni-efektami
Tomasz Bogowski

Zachęceni efektami

Finanse
W niepewnych finansowo czasach, w których przyszło nam żyć, większość z nas szuka rady albo zbioru pomysłów, aby mądrze zarządzać swoimi dobrami. Nie ma jednej, złotej zasady, która będzie działać zawsze i wszędzie. Są jednak pewne reguły, które nie tylko w kwestii finansów, ale w każdej innej dziedzinie życia, mogą pomóc ustrzec się przed negatywnymi skutkami kryzysu

O czym mowa? To dyscyplina oraz struktura. Czym one są? Te dwie proste rzeczy mogą nam pomóc jeszcze lepiej zarządzać powierzonym nam dobrem. Wielu osobom, szczególnie w starszym pokoleniu, dyscyplina kojarzy się ze sposobem wymierzania kary. Przez wieki było to narzędzie do sprawowania pokuty w zakonach, np. samobiczowania lub karania nieposłusznych uczniów w szkołach. Celem takiego karcenia było nakłonienie danej osoby do zmiany postępowania. Pisząc o dyscyplinie, chciałbym zwrócić uwagę na inny aspekt tego słowa: konsekwentnego i regularnego wykonywania pewnych rzeczy. Każdy sportowiec czy muzyk wie, jak ważna jest dyscyplina w ćwiczeniu. Dopiero jej zachowywanie, bardzo często poprzez duże poświęcenie i samozaparcie, daje pożądane efekty końcowe.

Dyscyplina w finansach

Jak zatem przełożyć kwestię dyscypliny: konsekwencji i regularności, na sferę finansową naszego życia? Wbrew pozorom jest to bardzo proste, szczególnie wtedy, kiedy połączy się dyscyplinę ze zrozumieniem funkcjonowania Bożych zasad, które możemy znaleźć w Piśmie Świętym. Jeśli czytamy o tym, że pomoc ubogim, oddawanie dziesięciny oraz przekazywanie ofiar na zbożne cele przynosi nam błogosławieństwo w jeszcze większej mierze – wystarczy po prostu konsekwentnie trzymać się tych zasad. Proponuję podjąć wyzwanie, które powinno trwać, powiedzmy, rok. Jeśli w roku mamy dwanaście miesięcy, to w każdym miesiącu są cztery tygodnie, w których możemy ćwiczyć naszą dyscyplinę. W pierwszym tygodniu proponuję oddać dziesięcinę, w drugim niech to będzie praktyczna pomoc konkretnej osobie, która takiej pomocy potrzebuje (np. podarowanie jakichś produktów czy zaproszenie na obiad). W trzecim tygodniu proponuję oddać ofiarę na dowolną misję, służbę czy stowarzyszenie dobroczynne, a w czwartym kupić jedną, przydatną rzecz do kościoła (wielu z nas nie uświadamia sobie, że kawa, ciastka i papier toaletowy również kosztują naszą wspólnotę). To oczywiście moja propozycja, którą można dowolnie modyfikować, opierając się na Piśmie Świętym. Mogą to być inne cele, ważna jest natomiast regularność.

Tę samą dyscyplinę możemy, a nawet powinniśmy zastosować w przypadku innych zagadnień związanych z finansami. Postawmy przed sobą wyzwanie cotygodniowego oszczędzania drobnej sumy, znów przez cały rok. Będziemy zadziwieni, ile pieniędzy można zebrać w tym okresie, odkładając nawet niewielką sumę, np. 2 czy 5 zł dziennie. Dyscyplina w połączeniu z nauczaniem Bożego Słowa, zrozumieniem sensu takiego nauczania oraz konsekwencją w jej stosowaniu daje naprawdę zadziwiające efekty. Zapewniam, że podejmując wyzwanie, nie będziemy żałować tej decyzji. Co więcej, wprowadzimy ją jako swój dobry nawyk.

Dyscyplina to konsekwencja i regularność. Struktura jest tym, co spaja wiele małych elementów. Łączy poszczególne fragmenty w większą całość

Struktura

Struktura jest tym, co spaja wiele małych elementów. Łączy poszczególne fragmenty w większą całość. Dwa opisane wyżej przykłady dyscypliny są takimi mniejszymi elementami, które powinniśmy połączyć w całość, tworząc pewną strukturę. W Biblii nie bez powodu czytamy w wielu miejscach o budowaniu. Budowanie bowiem jest właśnie tworzeniem struktury. A zatem, patrząc przez ten pryzmat na poszczególne elementy naszego chrześcijańskiego życia, powinniśmy widzieć je jako części struktury, które tworzą całość przemienionego i podobającego się Bogu życia.

Strukturę powinniśmy budować nie tylko przez pracę nad jedną konkretną sferą życia. Strukturę tworzy się za pomocą dopracowywania poprzez dyscyplinę każdego elementu większej całości. Piękne budowle, chociażby egipskie piramidy, robią na turystach niesamowite wrażenie; nie byłyby jednak tak imponujące, gdyby nie praca osoby, która dopracowała każdą pojedynczą bryłę – jako element większej całości. Jeśli więc mamy być taką wspaniałą budowlą w duchowym rozumieniu, to powinniśmy poprzez dyscyplinę budować taką właśnie mocną strukturę. Częściami tej struktury mogą być: nasze życie modlitewne, małżeńskie, ewangelizacja, dbanie o zdrowie, nauka i praca, sport. Musimy pamiętać, że człowiek jest istotą składającą się z duszy, ducha i ciała, a pomiędzy nimi powinna być zachowana równowaga. Jeśli zmagamy się z jakąś trudną sytuacją w naszym życiu lub któraś sfera wymaga pracy, zachęcam, byśmy przemyśleli temat struktury i dyscypliny, oraz przede wszystkim zastosowali te zasady w tej najbardziej zaniedbanej sferze.

Zrób to dziś, nie jutro

Wielu z nas po przeczytaniu takiego artykułu kiwa głowami, zgadza się i przytakuje. Często jednak nie mamy w sobie tyle determinacji, aby rozpocząć wprowadzanie dobrych zmian do swojego życia natychmiast. Odłożenie tego na jutro (albo najbliższy poniedziałek) powoduje, że już nie będziemy na tyle zdeterminowani, a w końcu zapomnimy o chęci zrealizowania takiego postanowienia.

Kładę zatem dziś przed Wami, Drodzy Czytelnicy, wyzwanie wprowadzenia dyscypliny i struktury w sferę finansową. Czy jesteś na tyle odważny, aby po przeczytaniu tego artykułu zobowiązać się przed Bogiem, napisać na kartce swoje postanowienia i zacząć je stosować od zaraz? Najlepiej określić także termin realizacji swojego celu. Jeśli boisz się, że nie wytrwasz roku, spróbuj sześć lub przynajmniej trzy miesiące powyższe zasady stosować. Oczekuj efektów. Sam będziesz gorliwym zwolennikiem tych rozwiązań. Podejmiesz wyzwanie?