kiedy-symbol-stal-sie
Kazimierz Barczuk

Kiedy symbol stał się rzeczywistością

Izrael
W ciągu roku kalendarzowego każdy naród i każda kultura mają ustanowione przeróżne święta. Na świecie istnieją być może tysiące różnych świąt, które ludzie celebrują. Ale tylko o kilku z nich sam Bóg powiedział: „To są moje święta”. Jednym z takich świąt jest Pascha. W 2015 r. Pascha obchodzona jest od 4 do 11 kwietnia i częściowo pokrywa się ze Świętami Wielkanocnymi.

W Biblii opisanych jest więcej świąt, ale siedem spośród nich Bóg nazywa „swoimi świętami”. Większość z nich została opisana w Księgach Mojżeszowych. Pascha stanowi pierwsze tak ważne dla Boga święto.

Pascha i Wielkanoc

Warto zaznaczyć, że daty świętowania biblijnej Paschy i Świąt Wielkanocnych najczęściej się pokrywają. Nie jest to przypadek. Był w historii taki czas, w którym te święta pokrywały się w sposób zupełny, ponieważ Jezus umarł na krzyżu właśnie w czasie Paschy. Tłumaczył swoim uczniom, że będzie pojmany w określonym czasie, aby wypełniły się Pisma proroków.

Kapłani chcieli zgładzić Jezusa, zastrzegając jednak, aby nie stało się to w czasie święta (zob. Ew. Mat. 26:5). Mimo to właśnie w tym czasie Jezus został pojmany. Widzimy więc, że to nie kapłani decydowali o tamtych wydarzeniach. Czasem wydaje się nam, że o losach Jezusa decydowali ludzie, ale tak nie było.

Wyjątkowy proroczy obraz

Zachęcam, aby obchodząc święto Paschy oraz Święta Wielkanocne, przeczytać Psalm 22. Słowa tego Psalmu to proroczy obraz tego, co wydarzyło się w ostatnich dniach życia Jezusa. Gdy przyjrzymy się wszystkim zawartym tu detalom, zobaczymy, jak precyzyjnie opis ten wskazuje na Baranka Bożego, który miał być złożony w ofierze – na Pana Jezusa.

Jezus podnosi rangę święta Paschy, ponieważ to On stał się wypełnieniem przesłania Paschy

Kiedy wspominany wydarzenia Wielkiej Nocy i o nich czytamy, możemy zauważyć, że Ewangelie szczegółowo opisują święto Paschy, a sam Zbawiciel podnosi jego rangę. Dlaczego jest to tak istotne? Ponieważ to Jezus stał się wypełnieniem przesłania Paschy. Zauważmy, że krótko przed udaniem się do ogrodu Getsemane Jezus podkreślił znaczenie wieczerzy paschalnej: A gdy nadeszła pora, zajął miejsce przy stole, a apostołowie z nim. I rzekł do nich: Gorąco pragnąłem spożyć tę wieczerzę paschalną z wami przed moją męką (Ew. Łuk. 22:14–15).

Duchowa rzeczywistość w Getsemane

Co działo się w świecie duchowym podczas misji Jezusa? W Ewangelii Łukasza czytamy, że w ostatnich dniach przed ukrzyżowaniem Jezus, zgodnie ze zwyczajem, udał się na Górę Oliwną, ponieważ chodził tam codziennie. Poszedł z uczniami do ogrodu Getsemane. Boży przeciwnik robił wtedy wszystko, aby zapobiec wypełnieniu misji Jezusa, aby nie urzeczywistniły się proroctwa, które mówiły o Zbawicielu. W tym ogrodzie, kiedy Jezus był na kolanach, kiedy się modlił, przeżywał niewyobrażalny bój, a jego pot mieszał się z kroplami krwi. To była potężna duchowa walka. Całe przekleństwo, które dotyczyło ziemi, cały grzech ludzkości spadł na Jezusa.

Jezus dokonał tego dzieła dla naszego zbawienia, a wszystko, co robił, wyrażało się w słowach: „Ojcze, będę posłuszny, aby uratować ludzi od śmierci”. Jezus Chrystus wyzwolił nas – poświęcając siebie samego. Zstąpił na ziemię, aby tym, którzy nie mieli znaczenia, nadać znaczenie, a życiu tych, którzy nie widzieli sensu, nadać sens.

Misja Jezusa dla potomków Adama

W innym fragmencie Bożego Słowa apostoł Paweł wyjaśnia nam cel i sens misji Jezusa następująco: Bo jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak też przez posłuszeństwo jednego wielu dostąpi usprawiedliwienia (List do Rzym. 5:19). Pierwszy człowiek, o którym tu mowa, to Adam. Wszyscy ludzie na ziemi są winni z powodu grzechu nieposłuszeństwa Adama. Wszyscy jesteśmy potomkami Adama – pod przekleństwem grzechu. Aby nas wykupić, Jezus wykonał dla nas coś, czego nie był w stanie zrobić nikt inny – wypełnił misję opartą na posłuszeństwie. Dzisiaj relacja z Chrystusem zależy od indywidualnej decyzji każdego człowieka. Kiedy uwierzymy w dzieło Chrystusa dokonane dla naszego odkupienia, dostępujemy odpuszczenia grzechów i usprawiedliwienia – poprzez Tego, który okazał posłuszeństwo.

Zbawiciel zstąpił na ziemię, aby tym, którzy nie mieli znaczenia, nadać znaczenie, a życiu tych, którzy nie widzieli sensu, nadać sens

Baranek paschalny

Kiedy Bóg ustanowił porządek święta Paschy i objawił go Izraelowi, lud miał opowiadać o zbawiennej Bożej mocy. Pierwsza opisana w Biblii Pascha przedstawiona jest tak naprawdę już w Księdze Rodzaju, kiedy Abraham spotkał się z Bogiem. Odbył kolację z trzema mężami. Na podstawie całego Bożego Słowa możemy być pewni, że jednym z tych mężów był Chrystus. Nieprzypadkowo dokładnie tego dnia 430 lat później został zabity baranek paschalny, a jego krwią były pomazane odrzwia domów izraelskich.

Aby wyprowadzić lud Izraela z Egiptu, Bóg musiał użyć kogoś, kto nie miał mentalności niewolnika – dlatego posłał Mojżesza. Mojżesz miał mentalność księcia, ponieważ został wychowany na dworze królewskim. Niewolnik nie jest w stanie uwolnić niewolnika. Nawet jeśli niewolnik częściowo wyprowadzi cię z miejsca niedoli, nadal będzie miał mentalność niewolnika i zaprowadzi cię tam, gdzie nie chcesz. Tylko ktoś całkowicie wolny może pomóc komuś innemu odzyskać status wolności.

Zapowiedź odkupienia

W czasie wyjścia Izraela z Egiptu to uwolnienie dotyczyło każdego z Izraelitów indywidualnie. I Pascha była tego obrazem. Ale sama Pascha stanowiła przede wszystkim proroctwo o nieporównywalnie większym odkupieniu. Zapowiadała przyjście baranka nieskazitelnie czystego, przyjście Jezusa. Ten, który miał wyzwolić całą ludzkość, musiał być doskonale wolny. Dlatego nie pochodził z tej planety. Nikt żyjący na ziemi nie miał takiej mocy. Pascha zapowiadała, że Bóg pewnego dnia pośle Wybawiciela, swojego Syna, aby nas uwolnić. Pan Jezus utożsamił się z barankiem paschalnym.

W czasach starotestamentowych podczas Paschy lud Izraela miał pomazać odrzwia oraz nadproże krwią baranka paschalnego. Być może Izrael nie rozumiał wtedy w pełni, jak głęboki był sens tego znaku. Bóg powiedział: A krew ta będzie dla was znakiem na domach, gdzie będziecie. Gdy ujrzę krew, ominę was (Ks. Wyj. 12:13a). Każdy, kto uwierzył i wykonał Boże polecenie, był uratowany. Bóg jest temu wierny na zawsze. Nie ma innego dostępu do Boga niż przez krew Jezusa Chrystusa. To Boża odpowiedź na wszystko. Przez krew Jezusa mamy dostęp do Boga Ojca. Zauważmy, kto wtedy w Izraelu patrzył na tę krew na drzwiach domów izraelskich. Bóg powiedział: Gdy ujrzę krew, ominę was. Krew baranka była na drzwiach domu z zewnątrz, a człowiek przebywał w środku i nawet jej nie widział. Lud w akcie wiary i posłuszeństwa Bogu miał pomazać drzwi i wejść do środka. Ta krew baranka paschalnego była znakiem dla samego Boga. Tym bardziej krew Jezusa Chrystusa ma dla Boga najwyższą wartość. Przez pryzmat tej krwi Bóg patrzy na nas.

Znak paschalnego baranka

Przelewając swoją krew, Jezus Chrystus umożliwił Bogu Ojcu ominięcie z sądem wszystkich, którzy przyjęli Jezusa do swojego serca. Tak, jak Bóg ominął tych, których domy były pomazane krwią paschalnego baranka, i nie wymierzył im sprawiedliwości. Tylko Mesjasz – Jezus – był w stanie zapłacić za nasze uwolnienie. Nie było alternatywy. Kiedy patrzymy na krzyż Jezusa Chrystusa, Bóg przypomina nam: wykonało się.

Dzisiaj propozycja wybawienia poprzez krew Jezusa Chrystusa jest nadal aktualna. Wtedy jeszcze naród Izraela nie do końca wiedział, co symbolizuje krew baranka. Teraz widzimy, w jaki sposób symbol Paschy stał się rzeczywistością! Jezus Chrystus wypełnił ten Boży porządek – i zrobił to podczas święta Paschy. Na naszą wielkanoc jako baranek został ofiarowany Chrystus (1 List do Kor. 5:7b).